Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
kramer

Fendt seria 600 czy Renault około 120 kM mocy

Polecane posty

kramer    0

Witam przeglądam od jakiegoś czasu ogłoszenia z zamiarem zakupu ciągnika o mocy około 120 kM ma być to ciągnik od ciężkiej roboty orka, agregat uprawowy, gruber oraz transport do lżejszych prac mam mtz 82 staruszka który jednak bardzo dobrze sobie radzi tylko zdarzają się awarie w nieodpowiednich momentach. W zasadzie to zdecydowałem się na fendta 611 LSA z 88 roku z elektryką ehr-em itp. lub 612 LSA z 84 też staruszek ale w pełni mechaniczny i sprawia wrażenie bardzo mocnego woła roboczego. Obydwa z szybką skrzynią co ważne do transportu. Oglądałem też fendta 312 z 88 roku ale był troche zajechany a za ładny model to niestety trochę sobie cenią ale nie wykluczam.

Dziś oglądałem ogłoszenia renault i zauważyłem że za taką samą cenę około 40-45 tys. można kupić Renault model 133.54 silnik MWM szybka skrzynia rewers bez elektroniki i z lat 1993 tylko czy kilka lat młodszy znaczy że trwalszy. Jakie jest wasze zdanie na co sie zdecydować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    78

Jeżeli przebolejesz, że Fendt nie ma rewersu to brać tylko Fendta, 612 Turbomatic E to bylby najlepszy wybór, ale powyżej 60 tys trzeba mieć na takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kramer    0

Brak rewersu przeboleje i szczerze mówiąc raczej jestem zdecydowany na fendta i nie zależy mi na bajerach elektronicznych które są świetne w nowych maszynach a w kilkunastoletnich nie koniecznie muszą działać jak należy ale gdzieś w głębi duszy tli się taka myśl że nowsza maszyna powinna być lepsza trwalsza wygodniejsza w obsłudze tylko czy np 10 tys. godzin pracy w renówce można porównać do 15 tys w fendzie (mam na myśli ciągniki w miare zadbane przez właścicieli) sprzęgło turbomatik jednak chyba mniej obciąża silnik a i skrzynia w renaultach jak czytałem jest chyba bardziej awaryjna

 

"JD 1050" co właściwie oznacza literka E chodzi mi o nazwę turbomatik E

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    78

W Turbomaticu E jest blokada sprzęgła hydrokinetycznego która spina sprzegło na stałe, to takie pseudo półbiegi, można zobaczyć to tu; 26 sekunda filmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kramer    0

Filmik obejrzałem ale szczeże mówiąc nie zrozumiałem zasady działania czy to się samo załącza automatycznie pod obciążeniem czy trzeba wcisnąć jakiś guzik. Interesuje mnie też jak sprawdzić w używanym ciągniku ten turbomatik gdzieś wyczytałem że duży bieg bez gazu i hamulec i on powinien stać a silnik się nie zadusić. Wiem też ze jest on dobry w transporcie w pracy z agregatem ścierniskowym ale czy w prasie np. też się sprawdza

 

Ps. Nikt nie napisał nic o nowszych ciągnikach renaulta bo za tą samą lub podobną cenę można taki kupić jak napisałem w pierwszym poście. Czy to nie ta liga do porównania jednak każdy sprzedający renówki zawsze wspomina "ten ciągnik ma silnik fenda" choć wiem że to silnik MWM taki sam jak w fendzie i śmieszy mnie to określenie aby podchwalić swój towar.

Edytowano przez kramer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    78

Pedał w podłodze:) Zły sposób na te sprawdzenie masz.... Wrzucasz 6, gaz do oporu, hamulec zaciągnięty, silnik ma dusić na ok. 1100 obrotach(nie pamietam teraz tego dokładnie bo nie mam ksiazki). Kto wie co jest warte 600 to wie, 612(145km) porównuje sie np. z 716(165km)-w polu bez różnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Ja jakoś bardziej za ta sumę bym Francuza wolał bo jednak za przyzwoitego i nie za starego Fendta z serii 600 trzeba wydać powyżej 50tyś. a kupić cos co za rok będzie świętowało 30urodziny jakoś mi się nie widzi. Oczywiście każdy ma swój gust...

Jakieś inne marki bierzesz pod uwagę? Czy tylko i wyłącznie te 2?

Edytowano przez MgrLukash
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor3011    299

Jak kolega wyżej Renia jest tańsza od Fendta i za te pieniądze co Fendt można kupić nowszą Renie. W renówce jest rewers i też jest prosta jak budowa cepa, a z awaryjnością to jak kto dba tak ma!. Mi się też podobają Fendty, ale ich cena nie za bardzo :D dlatego kupiłem Renie, decyzja należy do ciebie i twojego portfela :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kramer    0

Ja jakoś bardziej za ta sumę bym Francuza wolał bo jednak za przyzwoitego i nie za starego Fendta z serii 600 trzeba wydać powyżej 50tyś. a kupić cos co za rok będzie świętowało 30urodziny jakoś mi się nie widzi. Oczywiście każdy ma swój gust...

Jakieś inne marki bierzesz pod uwagę? Czy tylko i wyłącznie te 2?

 

Oczywiście że biorę pod uwagę inne marki i wcale nie jest oczywiste że kupię fenda lub renówkę. Ale po kolei kryteria mego wyboru:

1) Mtz-a mam ciągnik mocny niezniszczalny i tani w naprawie ale wygody mało nadal będę go używał do pracy ale na większego Pronara się ne zdecyduję

2) stare ursusy i zetory pominołem 6 ursusa dość toporna a zetor paliwożerny

3) case mało znam i nie bardzo mam gdzie obejrzeć mało popularny w moich stronach ciągnik

4) fend, renault, john deer i deutz fahr to cztery maszyny które oglądałem lub oglądam

 

Przez długi czas byłem zdecydowany na johna bardzo by mi pasował bo potrzebuję typowego woła roboczego (deutz też nieżle by się do tego nadawał ale w cenie moich możliwości dostanę raczej wiekowe modele dość toporne choć silne) ale ostatnio potrzebuję ciągnika też do transportu mam jedną przyczepe 8 tonową a w planach być może druga i stąd mój wybór tych dwóch marek ciągników. Obydwa raczej niskie spalanie wysokie szerokie dobra widoczność na wszystkie strony szybkie skrzynie (dla mnie 40 km/h to dużo choć właściciele nowszych maszyn pewnie mnie wyśmieją). Do tego renia ma amortyzowaną kabinę i rewers a fendt sprzęgło turbomatic. Podoba mi się też ehr z tym że w fendzie sprawia lepsze wrażenie i jest wygodniejsze. Dylemat wyboru jest ale każdy z was też na pewno takie wątpliwości miał ale też są dobre strony czytam tematy na forum i dowiedziałem się wiele żeczy o różnych ciągnikach.

 

Nie brałem pod uwagę jeszcze maseya właściwie nie wiem dlaczego ale zaraz to nadrobię zobaczymy jak to wygląda i co można znależć w granicach moich funduszy.

 

"Zetor3011" który model renówki wybrałeś i jak ci się sprawuje długo już ją użytkujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor3011    299

Ja kupiłem miesiąc temu 110.54 na razie to nic nie wiadomo okażę się jak w robotę pójdzie. Nie zwracaj uwagi na Masseya u nas było kilka i już ich nie ma. Elektro hydraulika się pierniczyła i w jednym powershift tzn. jak robili nim na 4 i miał ciężej to bieg mniejszy sobie wrzucił i musieli bezpiecznik wyjmować. W mojej okolicy jest ponad 10 Reni i niektóre dostają galancie po d*p.. i chodzą. Jeżeli chcesz Renie na amortyzowanej kabinie to z oznaczeniem TZ :) Co do Deutza to pewien gościu co sprowadza z Germani to mówił, że Deutz ma słabszy podnośnik od Fendta itp. i jest w niektórych miejscach nie dopracowany :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

@kramer a np: Valmeta z serii 8000 Mega nie bierzesz pod uwage bo moim zdanie to będzie dla ciebie najlepsze rozwiązanie, silnik nad osia który daje niemal równy rozkład mas, skrzynia z biegami pod obciążeniem, rewers mechaniczny, EHR. Kabina wygodna, ergonomiczna, z regulowaną w 2 płaszczyznach kierownicą i często z klimatyzacją. Za te 45000zł bedzię ciągnik z początku lat 90 (1991-1993) jakością wg mnie nie ustępuje Fendtowi, JD czy DF ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kramer    0

MgrLukash bardzo cenny post szczerze to nawet nie wiedziałem że jest taki ciągnik w życiu go nie widziałem nie spotkałem się z nikim kto takowy posiada. Bardzo ciekawa maszyna postaram się poczytać trochę więcej o niej ale jak zauważyłem to chyba sam jesteś właścicielem mniejszego modelu tego typu. Może podałbyś mi namiary na jakichś sprzedawców z okolicy gdzie sam oglądałeś mieszkamy chyba w tym samym województwie bo widziałem u ciebie fotkę z bielska podlaskiego więc podejrzewam że jesteś z tamtych okolic a ja powiat siemiatycze. Jakbyś mógł to interesuje mnie jak długo masz swój ciągnik który to rok czy obsługa jest wygodna i na co najbardziej zwracać uwagę oglądając maszynę. Pytań miałbym więcej ale postaram się poczytać na forum opinie, ale byłbym wdzięczny za wszystkie sugestie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Tak w gospodarstwie jest 6400 (1997), 11 marca mija 3 rok jak został kupiony i jak dotąd nie sprawił większych problemów - można by rzec że jest prawie bezawaryjny może za wiele nie pracuje bo ok. 200h rocznie ale na razie nie ma powodów do narzekania. Ogólnie to u nas jest tego trochę w pobliskich miejscowościach ale nikt 8000 nie ma bo u nas przeważają gospodarstwa o profilu mlecznym i ludzie wolą mniejsze 4 i 3 cylindrowe ciągniki które są bardziej uniwersalne niż 6.

Mój pochodzi z pod Siedlec podobnie jak 2 inne (6300 i 6600) z sąsiednich miejscowości. jeden znajomy tłucze obecnie już 3 Valmeta 6300 i przymierza się do nowej Valtry. Wiem że gościu z okolic Zambrowa czasem na allegro wystawia jakieś na sprzedaż.

Co do wygody obsługi to jak na ten rok jest dobrze nawet bardzo dobrze, bo wszystkie potrzebne funkcje masz w zasięgu prawej ręki wszystko jest proste i czytelne(można by rzec intuicyjne) tak więc szybo można nauczyć sie obsługi. Mój ma jeszcze HiShift czyli sprzęgło sterowane eletro-hydraulicznie za pomocą przycisku znajdującego się w gałce dźwigni zmiany biegów.

Co sprawdzać - to co w każdym ciągniku - silnik(zimny za ładnie nie pracuje), sprzęgło (są 2 rodzaje suche lub HiTrol - hydrokinetyczne) skrzynia (wycieki, działanie półbiegów, załączanie zakresów i rewersu - czy nie zgrzyta itp) układ hydrauliczny, przedni most, elektronika -działanie przycisków tych w kabinie i tych na błotnikach. itd

Edytowano przez MgrLukash

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREK79    1

MWM niby silnik fenda a moze z drogiej strony czy czasem silnik renault nie siedzi w fendt-ach he:) ja wole renault-a :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

kolego pewnie Cie zmartwie, ale wiekszosc renalt ma skrzynie 30 km/h, jesli sie nie myle to skrzynia tracktronic (24/8) osiaga predkosc 40km/h

wiekszosc ciagnikow do roku 95 miala skrzynie 30 badz szybsze, ale blokowane na tej predkosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Zależy z jakiego kraju bedzie pochodził ten ciagnik ;) Jak z Francji to tak ale np: z Niemiec to raczej nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kramer    0

Z renówki to się już właściwie wyleczyłem może dlatego że nie spotkałem żadnej w pełni sprawnej zawsze coś do naprawy. Być może powinienem oglądać jeszcze droższe ale w takiej cenie około 50 tys i więcej można już dostać całkiem ładnego fendta. Zresztą nawet te starsze i czasem żle wyglądające fendy z reguły są w pełni sprawne no może poza ehr-em i nie piszę tego aby udawadniać wyższość tej marki nad inną ale takie odniosłem wrażenie.

Temat który założyłem miał na celu wybór pomiędzy fendtem i renówką tymczasem po sugestii kolegi "MgrLukash" na poważnie zainteresowałem się starszą leśną odmianą valtry czyli valmetem. Obdzwoniłem kilku handlarzy można powiedzieć że znalazłem dwa ciekawe ciągniki jeden 6 a drugi 4 cylindrowy o mocy około 120 km ale fart taki że obydwa mają dopiero przyjechać z zagranicy i dlatego nie oglądałem jeszcze żadnego. Zależy mi na modelu bez tura bo nie jest mi potrzebny a to zawsze trochę taniej. Może macie namiary na ściągających takie ciągniki z woj. Podlaskiego lubelskiego lub mazowieckiego za wszelkie adresy z góry dziękuję.

Interesuje mnie też czy lepiej kupić takiego valmeta pochodzącego ze skandynawii czy też z zachodu europy np. Francja niemcy bo np. Zauważyłem że typowo leśne modele mają chyba pełne felgi a z francji już są skręcane i nie wiem czy nie słabsze, skrzynie biegów też podobno są wzmacniane w ciągnikach do pracy w ciążkich warunkach.

Czy ktoś wie czy jest problem z dostanie części do valmeta i czy w serwisach valtry można je bez problemu dostać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Valmet to nie jest odmiana leśna Valtry to jest po prostu stara Valtra wcześniej Firma nazywała się Valmet (był tez czas że ciągniki miały nazwe Valmet Volvo, około 2000r na ciągnikach widniała nazwa Valtra Valmet póżniej przeszli na nazwę Valtra i tak jest do dziś) O wzmacnianych i niewzmacnianych skrzyniach pierwszy raz słyszę :huh:

Z Francji nie bedzie za pewne miał pneumatyki i jak ciągnik bedzie poniżej 1996 będzie miał zablokowany 4 bieg w skrzyni przez co pojedzie max 30km/h ale to idzie odblokować. Felgi to raczej od rozmiaru kół bądź kompletacji wyposażenia jakie zamawiali poprzedni właściciele zależy.

Obecnie nie ma większego problemu z częściami w serwisie czy nawet na Allegro są dostępne ;)

 

Ten gościu miał kiedys jakieś Valmety w swojej ofercie: http://otomoto.pl/ca...lt-A285679.html

 

Z tego jakby ładowacz zdjąć to by spełniał twoje oczekiwania co do Ceny i mocy:

http://otomoto.pl/valtra-8100-A254151.html

Edytowano przez MgrLukash

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kramer    0

Do zambrowa zadzwonię jutro a ten ciągnik za 45000 jest sprzedany ale gość sprawiał miłe wrażenie i w najbliższym czasie będzie miał kolejne. Zdjęcie tura przychodziło mi do głowy ale chyba wolał bym oryginalnie bez zresztą ciągnik który przepracował kilkanaście lat z turem ma bardziej wyżyłowaną skrzynię i przód a przecież każda nawet najtrwalsza maszyna kiedyś się popsuje i wolałbym aby to było jak najpóżniej. O tych wzmacnianych skrzyniach słyszałem od Jakiegoś gostka który ściąga te maszyny a swoją drogą to niektórzy mówią że jest tego masa za granicą tylko w polsce nie bardzo chcą to kupować i dlatego nie warto sprowadzać.

 

Zauważyłem że masz dużą wiedzę na temat tych ciągników. Dzięki za wszelkie porady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

No na pewno przedni most i rewers mogą być bardziej wyrobione w ciągniku z ładowaczem no i maska może być bardziej poobdzierana/pogięta (ale to tylko kwestia kosmetyczna). Też słyszałem że za granica tego nie brakuje ale w Polsce to jest jeszcze mało znana marka i trzeba za mniejsze pieniądze sprzedawać przez co mniej zarabia się na nich...

 

Trochę kiedyś musiałem nagromadzić informacji jak swojego kupowałem bo początkowo stawiałem na Deutz-Fahra ewentualnie Fendta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Myślę iż dokonałeś właściwego wyboru jeśli chodzi o pomocnika który ma pracować z ładowaczem. Wg mnie Valmety z serii 6000 i 8000 średnio do takiej pracy się nadają ze względu na duże gabaryty silnik nad osią przez co maska jest dłuższa (to co zaleta jest w polu może być wadą w obejściu) niż w Renault. Co prawda tej niedogodności nie ma w serii 100 i 065 ale znowu one nie posiadają rewersu co w Renault jest praktycznie każdym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×