Skocz do zawartości
Michalmeer

Pierwsza dawka nawozu

Polecane posty

ppwolf38    6

Witam mam takie pytanie..mianowicie.co sadzicie o tym zeby juz wjechac z azotem?

od dwoch tyg.. jest cieplo i nie zapowiadaja zeby mialo sie cos zmienic...pszenica na pewno juz ruszyla..sa mlode korzonki i swieze zieloniutkie listki,maja jakies 3-4cm....wszedzie pisza zeby sypac jak rusza wegetacja lub tuz przed wiec wydawaloby sie ze juz pora..ale z drugiej strony to dopiero luty...jak myslicie siac czy nie?

jestem poczatkujacy i calkowicie zielony w temacie...to moje pierwsze zboze.

pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Wpadnie kontrola albo ktoś podkabluje i będziecie mieć problemy... Ja tam wolę poczekać do 1 marca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppwolf38    6

Tylko ze ja pytalem w ARiMR to powiedzeli ze nie ma takiego zakazu na nawozy sztuczne....jak juz to tyczy sie to wywozu gnojowicy i obornika na zamarznieta ziemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

slawek2209    78

Nawozów sztucznych nie wolno stosować na zamarznieta glebe.Na pola pokryte sniegiem i gdy wystepują zastoiska wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppwolf38    6

Wczoraj bylem i pytalem powiedzeli mi dokladnie to co napisalem powyzej.....

zreszta jakby wszyscy mieli czekac az nie bedze przymrozkow i ziema na tyle obwieje ze da sie wjechac to podejzewam ze co niektorzy nawet w kwietnu by nie zdazyli,bo pozniej moga przyjsc ulewy i znowu "ciapa" na polu przez kilka dni.

Edytowano przez ppwolf38

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meer    5

U mnie już ponad tydzień temu z nawozami ruszyli i dzisiaj widziałem że jechali z azotem na rzepak .. czekam na lekki przymrozek i w droge

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

ja tam pod koniec lutego wyjade bo obawiam sie jeszcze zimy w ostatnim tygodniu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

To wszystko zależy jeszcze od regionu. Na wschodnim mazowszu to w butach miejscami nie można wejść z nawozem jeszcze nikt nie ruszył. Ja na razie też czekam do marca jeszcze jest wcześnie i może nas zima zaskoczyć tak jak w zeszłym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1248

U mnie to miejscami kupy śniegu jeszcze tam gdzie nawiało. Dobrze jak w pierwszym tygodniu kwietnia się wjedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meer    5

u mnie prawdziwa wiosna . sam już nie wiem czy to dobrze czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PeterG14    114

Sam jestem skołowany, ziemia wygląda tak jak zwykle w 2-3 dekadzie marca, czyli obsycha, nie wiadomo też co robić z nawozem na ozime, które zaczynają wegetację. Gdyby nie było w zeszłym roku takiej anomalii to teraz pewnie byśmy byli bardziej odważni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

u mnie też obsycha orka zimowa, nie wiem czy czasem nie pojadę włóką po niedzieli, bo deszczu nie zapowiadają. Zasieje też kizeryt 100 kg/ha na pszeniczką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppwolf38    6

Ja chyba jednak zaryzykuje :P bo skoro rosliny zaczely wegetacje to znaczy ze i tak sa rozhartowane....wiec nawet jakby przyszedl mroz {co wedlog prognoz jest malo prawdopodobne}to czy z azotem czy bez niego jak bedzie mialo je uszkodzic to uszkodzi...choc wydaje mi sie ze z tym azotem beda silniejsze i lepiej przetrwaja stres zwiazany z ewentualna zmiana pogody....

ale to tylko takie moje gdybanie....

 

U nas juz nawet tej nocy nie bylo przymrozku...ziemia na niektorych polach juz ladnie obeschla ze raczej daloby sie juz wjechac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

Pierwszą dawkę nawozu zamierzam wysiać za tydzień. Przeglądając wiele artykułów odnośnie nawożenia pszenicy można zauważyć, że bardzo ważnym makroskładnikiem w pogłównym nawożeniu wiosną jest siarka. Na skutek wprowadzenia ograniczeń odnośnie emisji przemysłowych oraz w wyniku wynoszenia z plonem tego pierwiastka, obserwuje się zmniejszenie jego zawartości w glebach. Dlatego konieczne jest uzupełnianie niedoborów siarki, w zależności od uprawianych roślin i ich zapotrzebowania na ten pierwiastek, podczas wegetacji. W przypadku zbóż każdy kilogram tego składnika warunkuje pobranie 10 (a według niektórych publikacji - od 7 do 15) kilogramów azotu. Pszenica na wytworzenie jednej tony ziarna z odpowiednią ilością słomy potrzebuje 3,5 kg siarki (do 4,5 - według niektórych publikacji). Ze względu na małą ruchliwość tego pierwiastka w roślinie, wskazane jest dostarczanie go doglebowo. Siarka łatwo ulega wymywaniu, dlatego wiosną należy pszenicy ozimej (jak również innym zbożom ozimym) - oprócz azotu - dostarczyć również tego makroskładnika. Zaletą odpowiedniego zaopatrzenia roślin w ten pierwiastek jest m.in. wzrost ich odporności na choroby, czy różne czynniki stresowe.

Mając to na uwadze, zmieniłem plany odnośnie nawożenia pszenicy ozimej. Zamiast stosować na pierwszą dawkę wyłącznie saletrę wapniowo-amonową (YaraBela Extran 27), zastosuję również nawóz zawierający siarkę (Saletrosan 26 makro). Tylko muszę jeszcze wyliczyć, ile dać tego pierwszego, a ile tego drugiego. Ułatwieniem na pewno w tej kwestii byłaby znajomość procentowego wykorzystania siarki z nawozów mineralnych, której w wielu artykułach na internecie nie mogłem znaleźć. W przypadku azotu jest wiadome, że jego wykorzystanie wynosi 70%, a w przypadku siarki nie znalazłem takich danych. Jeśli Ktoś z Forumowiczów posiada wiedzę na ten temat, to proszę o podzielenie się nią. Z góry dziękuję!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppwolf38    6

Ja jutro jade z saletra na pszenice....mysle ze naprawde nie ma na co czekac tym bardzej ze wegetacja ruszyla na calego{pelno mlodych listkow}...a i w pogodzie zapowiadaja ze ma byc tylko cieplej......przymrozki oczywiscie pewnie jeszcze sie zdaza ale zdazaja sie tez i w maju....

rozmawialem dzisiaj z agrotechnikiem ....powiedzial ze w mom rejonie {pogranicze malopolski i swietokrzyskiego} mozna spokojnie sypac saletre....

Edytowano przez ppwolf38

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Panowie oczywiście można siać nawóz zboża jare też, pola suche były i w styczniu tylko po co ryzykować koszty i zimowy czas ,nawozy kupione zboże sobie szykuję do siewu reszte juz dokupione w centrali spokojnie przygotuję sobie maszyny ale nawet gdyby od juta było 30 stopni w cieniu wyjadę po 20 marca z nawozem zboża i siewy bo i tak jestem jeden z pierwszych w siewie w naszej okolicy ale ten co zasieje w początek kwietnia wschody ma szybsze i tak równo mamy żniwa i plony podobne ,dojdzie do tego że okres zimy sobie usuniemy bo jak teraz w lutym to czemu za rok w styczniu jak nie będzie śniegu będziemy siać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1248

Otóż to, kto się zimą w pole spieszy - u tego wiosną diabeł się cieszy. Teraz posiejesz to te ziarnko 4tyg będzie się kisić i wraz pod koniec marca wylezie. I poco je stresować w zimnej ziemi.

Edytowano przez Rolnik1973

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

@Rolnik1973 u nas było przez 1 dzień 2cm śniegu, od 1,5 tygodnia brak mrozu, lekkie przymrozki do -3 stopni rano, a popołudni 13-14stopni i tak jest dziennie już. Wiemy, że dopiero końcówka lutego, ledwie początek stycznia, ale widać co się na polach dzieje, pogoda póki co na dłuższą mete nie ma się zmienić (wiadomo śnieg może przyjść zawsze w tych czasach..) więc jedziemy z nawozem.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1248

To jedźcie siejcie, to jak powysiewacie to może stanieją bo nie będzie zbytu, bo ja jeszcze nie mam kupionego bo do kwietnia daleko. U mnie jeszcze miejscami po kolana nawianego śniegu leży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Jechałem na Wrocław to na polach przy autostradzie w paru miejscach już siali nawóz,chyba po pszenicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Możliwe że i ja siałem, to było kilkadziesiąt metrów od A4. :) A siałem nawóz siarkowy na rzepak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja to po niedzieli na spokojnie wyjadę bo pogoda piekna się zrobiła a póki co na razie nikt nie siał z tego co widziałem a da się wjechać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×