Skocz do zawartości
Michalmeer

Pierwsza dawka nawozu

Polecane posty

BARABUS    6

Jak Wy możecie wjechać w pole, u nas to by się ciągnik zawiesił. Dosłownie galareta w polu. na szczęście poleciałem z saletrą 09.04 jak było -3 i miejscami ledwo przeszedł.

 

hm... no podczepiłem 180 konnego Fendta do opryskiwacza z beczką 2500 litrów i wio :) generalnie szło bardzo przyjemnie, ciągnik ma dość szerokie ogumienie i nigdzie się nie topił, co innego opryskiwacz... ten ma bardzo wąskie ale wysokie i temu się nieraz zdarzyło głębiej zanurzyć, ale nie robił takich kolein żeby jakoś strasznie to wyglądało :) wczoraj próbowaliśmy z Zetorem Proxima 72KM to nie mógł uciągnąć, co chwile się kopał i robił mega koleiny, dlatego też trzeba było zmienić konia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klauss    0

Ja wczoraj siałem na pszenicy ursusem 3512 saletrosan, miejscami sie rżną ale cuż poradzić nie ma na co czekać, zaraz połowa kwietnia a wegetacja w zbożach dopiero rusza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Runder    8

Ja jakoś co roku wywoże wiosną oram pózniej jeszcze kultywator i dopiero pózniej sieje i na plony nie nazekam B) A z resztą jak wy macie mało obornika albo wcale i tylko urzyźniacie ziemie nawozami to nie mamy o czym rozmawiać. Zawsze jak ktoś połozy obornik to bedzie miał lepszy plon . Pozatym jak ja mam swinie na głebokiej sciółce to obornik mogę wywozić i zima i wiosną a nawet czasem sprzedawać :)

 

wywoziłem kiedyś obornik na wiosnę i plonów rewelacyjnych nie było, bez wzgledu na to co się siało. W mokrych latach dodatkowo dochodziło jeszcze zachwaszczenie wtórne. Ten oborornik to rzeczywiście trzeba gdzieś wsadzić, szczególnie jak ktoś ma dużo bydła i trochę tego produkuje. W tym wypadku chyba najlepiej pod QQ. Zauważyłem, że wywożac co roku obornik jesienią pod oziminy w 3 roku można zrezygnować z NPK. Pszenica Mewa tak nawożona na V klasie sypała 6,5tony(ważone) w zeszłym roku.

 

No własnie jak co roku się wywozi obornik to mozna zrezygnowac z polifosek tylko sypnąc na wiosne po oziminach saletrzakiem a po jarych mosznik dolistnie chociaz i to w mniejszych dawkach ;) Ja nie mam qq i jedyne co moge zrobić to ładować pod zboże albo właśnie sprzedać.

Edytowano przez Runder

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

akacja    90

Kolego Runder nie ma sensu dyskutować nad wyższością obornika czy to świńskiego czy to bydlęcego,czy też wyższością nad nawozami mineralnymi.To rzecz naturalna iż obornik lepszy,ale to nie oznacza iż ci co go nie stosują są na straconej pozycji.Decyduje efektywność stosowania jednego i drugiego.To że w tamtym roku efekt stosowania obornika był widoczny[mówie o terminie wiosennym] to przypadek w postaci warunków,duża wilgoć.Najlepsza efektywność stosowania nawozu naturalnego wystepuje zawsze w okresie pożniwnym,z powodu temperatury im wyższa temperatura tym szybszy rozkład obornika a zarazem większa przysfajalność w stosunku procentowym pierwiastków[nie mylić z 40%].Dla mnie temat obornika jest mi dobrze znany,sam kiedyś miałem hodowle blondynek,i zawsze zastosowany obornik na jesień po zbiorze przedplonu dawał najlepszy efekt.A ze stosowania wiosennego zrezygnowałem.Nadwyżke możesz przypalać stężeniem mocznika,dobra sprawa.Powoduje lepsze rozdrobnienie gówienka[przepraszam za wyrażenie].A jak u Ciebie kolego z mecoplazmą na głębokiej ściółce nie ma problemów.

 

ps.Dla tych co mają programy-poplony i obornik.Na jesień przed np. gorczycą.Mniejsze straty azotu[gorczyca pobierze],więcej masy zielonej[więcej masy próchniczej do gleby].na wiosne nie orać tylko gruber i siew,Efekt piorunujący.To tak na marginesie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Co z tym fantem zrobić: z 1 dawką nawozu wpadnę w pszenicę dopiero może za 4-7 dni. Czyli koło 20 kwietnia. Zaraz trzeba śmignąć z opryskiem od zielska a potem od grzyba. Zastanawiam się czy jest sens dzielenia nawozu na dwie dawki. Planuję rozsiać 200kg saletry kędzierzyńskiej 32N i 100kg mocznika na 1 dawkę i na tym koniec. Co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BARABUS    6

ja na żyto wylałem (RSM) wszystko w jednej dawce, a na pszenice i jęczmień ozimy zamierzam w dwóch... pierwsza już praktycznie na polu, w poniedziałek skończę a druga za około tydzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Ja posiałem w marcu wszystkie pierwsze dawki i zboza sie ładnie zielenią .... teraz w przyszłym tyg druga na rzepak .. no i na grzyba przed chwastami pojade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

U mnie nie było szans na wjazd na początku marca bo śnieg był a przed świętami był raptem jeden dzień na rozsianie tyle że zaraz dowaliło śniegu więc lepiej że nie siane. Posieję 200kg saletry kędzierzyńskiej i 100kg saletry zwykłej w jednej dawce i na tym koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Na moje lepiej zrobić tygodniową przerwe ... dopiero wegetacja ruszyła albo dać druga w fazie strzelania z źdźbło .. tak było by lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Czemu tobie tak się spieszy żeby całą dawke? Pojdzie wszystko w pi*du na krzewienie narobi pedów niewiadomo ile. Spokojnie jak kolega wyżej daj chociąż z tydzien przerwy niech skorzysta troche z pierwszej dawki. Nie spiesz się tak jak ci co mówią że raps na początku maja zakwitnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajgon    12

@pawelol111 często zmieniasz plany. O 12 siejesz na pierwszą dawkę saletrę kędzierzyńska i mocznik, a o 15 saletrę kędzierzyńską i saletrę 34% :P .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

nie wiedzilem zesa jeszcze tacy co sieja caly azot na raz ... czym wiecej dawek max 4 tym lepiej .. jak kolega napisal za duzo na poczatku rozkrzewi sie za mocno przyjdzie sucho i szalu nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dragon0102    4

Do tego część azotu się ulotni bo roślina nie bedzie w stanie wykorzystać takiej dawki. Wiec gdzie tu sens??? Wyrzucenie kasy w błoto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

A co zmieni tydzień w tą czy w tą? Wegetacja będzie przyśpieszona z racji wysokich temperatur. Dla mnie bez sensu jest dzielenie dawek na 2 jeśli odstęp ma być ok 1tydzień. Co innego gdyby dało się wjechać koło 20 marca - kolejna dawka po 3 tygodniach i zboże buja.

 

Przed chwilą sami sieliście azot na początku marca a potem zima wróciła - kilkadziesiąt stron utwierdzania się że dobrym posunięciem był tak wczesny wysiew. Do czego zmierzam: azot zostanie rozpuszczony i wchłonięty w glebę. Roślina będzie miała przyśpieszoną wegetację a co za tym idzie szybciej będzie pobierała więc trzeba jej dosypać. Straty będą - to nieuniknione ale więcej spalę rozsiewając niż nawozu wyparuje.

 

sajgon - szukam optymalnego wyjścia i porady :)

Edytowano przez pawelol111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4r4s    3

Przed chwilą wysiana druga dawka na pszenice pierwsza była 180-200kg/ha saletrosanu teraz przyszło 300kg/ha saletry na polach na których szło wjechać reszta musi poczekać jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Runder    8

Jak będziecie 4 razy siać nawóz to zjeździcie zboże :D U mnie sieje się nawóz raz no może 2 razy ale pierwszy raz słysze żeby jeżdzić 4 razy z nawozem :o Nawóz opryski od badyla od grzybów skracanie to ile razy wy po zasianiu jeszcze wjeżdżacie ??? I to później ludzie jedzą :mellow:

Edytowano przez Runder

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Runder    8

Jak się ma obornik, żyto hybrydowe i gnojowice to się kosi 5, 6 a żyta nawet 7 ton ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

@Runder Siejesz nawóz raz to i takie plony zbierasz chyba że mocznik z inhibitorem ureazy ale wątpie. Siejesz aby posiać dla słomy.

 

@pawelol111 u mnie też niewiem czy się wlezie w tym tygodniu może jak bedzie ładna pogoda i to rzepak pewnie na końcu dostanie azot i niemam zamiaru ładować 400kg saletry na raz, 200kg jak bedzie się dało wjechać, następne 200kg bedzie widać jak sytuacja się rozwija w polu, a nie że za tydzien czy 2 bo tydzień zimny i suchy nie równa się cieplemu i dostatkiem wilgoci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

Do czasu... Nie rozumiem pojęcia "zjeździć zboże". Jeździsz ścieżkami cały czas po jednych śladach i gdzie tu problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Runder    8

Dobra siejcie ten nawóz ile chcecie ja się nie wtrącam. Tomku ja zboża nie sprzedaje zbieram tyle ile zbieram dla ponad 500 tuczników mi starcza i nie narzekam dokupuje tylko koncentraty :) Z belami czasami jest gorzej bo przed żniwami musze zawsze dokupić z 30 ale to żyto hybrydowe mało słomy daje ;( Czy wy nierozumiecie że jak ktoś ma gnój i gnojowice to ma lepsze plony niż ci co tylko ziemie nawozami faszerują ??? A o tych ścieżkach słyszałem ale myślałem że to sosują tylko ci co mają ogromne gospodarstwa i sprzedają zboże.

Edytowano przez Runder

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×