Skocz do zawartości
Michalmeer

Pierwsza dawka nawozu

Polecane posty

magnum123    47

Bo w przeciwienstwie do niektorych nie widze tylko czubka swojego nosa i nie myśle ze wiem wszystko ... ucze sie sporo czytam i słucham wypowiedzi ludzi mądrzejszych odemnie .. bo ja ucze sie od mądzejszych a nie polegam na własnych czesto ubzduranych teoriach

"nie polegam na własnych często ubzduranych teoriach" no to calkowicie sie pograżyłeś nawet chyba nie wiesz sam co teraz napisałeś. Nie ważne ja odpuszczam bo widzę że się gubisz. Choć pewnie to miało być do mnie ale tak to napisałeś że sam siebie ośmieszyłeś.

Edytowano przez magnum123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patron26    11

No to chyba te ludzie mądzejsi też nie wiedzą kiedy nawozy siac.

 

 

od lat tak sieja i tym razem dobrze na tym wyjdą

 

Widząc co się dzieje za oknem i to co jest jeszcze w prognozach do kwietnia, to cały ten wysiew azotu na początku marca można krótko nazwać - to się nazywa przes**ć pieniądz. :P

 

 

to sie okaze mistrzu ... proponowalbym nie wydawac osądów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ciekawy argument, nie ma co.

Mnie uczono, że azot się sypie tuż przed ruszeniem wegetacji lub zaraz po ruszeniu ale jak rusza na dobre, nie na chwilę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawelol111    709

To raczej oczywiste że nie sieje się ze względu na termin a ze względu na warunki pogodowe. Utwierdzanie się w tym że "dobrze zrobiłem bo posiałem na początku marca" nic nie da. Rośliny nie pobierają azotu, w wielu miejscach są rozhartowane, straty azotu będą wyższe i tu się nie ma co oszukiwać. Ten kto ruszy z workiem w najbliższych dniach zrobił lepiej. W tym roku wczesny wysiew nawozu był błędem. Nie zawsze utrafi - tak to już jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ciekawy argument, nie ma co.

Mnie uczono, że azot się sypie tuż przed ruszeniem wegetacji lub zaraz po ruszeniu ale jak rusza na dobre, nie na chwilę.

 

W większości nawet nie ruszyła wegetacja, jak mogła ruszyć, jak nocami były spore mrozy, tylko jednemu się w nocy przyśniła wiosna, a drudzy za nim polecieli, aby czasem więcej nie namłócił. :P

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mat no przestań, skoro u sąsiadów ruszyła to czemu nie u kolegi :lol:

Może ma już wiosnę w sercu a w duszy słońce lato i coś koledze drgnęło i urosło :wub:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raptus902    30

Przypuśćmy że mam rodzaje nawozów!

I moje pytanie to czy lepiej jest je pomieszać razem czy na 1 dawkę

dać np pierwszy a np za 2 tyg. ten drugi???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

 

 

 

to sie okaze mistrzu ... proponowalbym nie wydawac osądów

 

A ja bym ci proponował mistrzu, niczego mi nie proponować!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Artykuł jak każdy inny, czyli nad wieloma rzeczami należałoby sie jeszcze raz zastanowić przed napisaniem :P aczkolwiek doświadczenia robią ludzie którzy się naprawdę na tym znają i danych nie wyssali sobie z palca. No ale artykuł artykułowi, ani doświadczenie doświadczeniu nie równe :)

A co do tych nawozów to w moim przekonaniu i jakimś tam zasobie wiedzy każdy nawóz zakwasza. Z tym że saletra bardziej a mocznik trochę mniej.

A z tymi stratami to wiesz, może warunki badań jakieś inne.

Czemu uważasz ze mocznik mnie zakwasza? Cała forma amidowa musi przejść do amonowej czyli tej zakwaszającej, a saletra ma to dobre to ze ma połowę w formie saletrzanej czyli tej lekko alkalizującej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patron26    11

 

A ja bym ci proponował mistrzu, niczego mi nie proponować!!!!

 

 

poprosze bez wykrzyknikow az tylu ... poprostu nie warto tak pisac jesli nie ma sie pewnosci , czas pokaze jak bedzie w tymi uprawami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    119

@milanreal1 No w sumie fakt, masz racje. Nie wiem tylko dlaczego większość doświadczeń i książek podaje że mocznik mniej zakwasza. I znów teoria mija się z praktyką :) a może jakiś składnik uboczny w tych nawozach decyduje o zakwaszeniu?

 

A lepszy był by przy ruszeniu wegetacji saletrosan czy saletra

Chyba lepszy będzie saletrosan. Zawiera siarkę no i ma więcej formy amonowej a mniej saletrzanej czyli masz mniejsze ryzyko rozhartowania roślin przy niepewnej pogodzie. Z tym ze saletrosan zadziała trochę wolniej (a raczej mniejsza część podanego nawozu zadziała szybciej jak u saletry) więc przy obecnej pogodzie gdy wszystko się opóźni i wegetacja już na dobre ruszy to rzepak będzie potrzebował dobrego kopa więc lepsza będzie saletra, z tym że dodatkowo trzeba będzie podać siarkę.

Jak widzisz nie ma jednoznacznej odpowiedzi :)

Ale zakładając normalny przebieg pogody to moim zdaniem lepszy będzie saletrosan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

No ja jednak w większości przypadków spotkałem się że mocznik bardziej zakwasza. Nawet kiedyś słyszałem że bardziej niż siarczan amonu ale to raczej nie możliwe. W "chemii rolnej" z 2002 roku Gorlacha i Mazura było że do zobojętnienia 100 kg mocznika saletry potrzeba 75kg CaO, 100 kg mocznika 98kg CaO. Saletra to NH4NO3, a mocznik to CO(NH2)2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie mogę się zgodzić z tymi którzy twierdzą ze nawozy wysiane na początku marca to głupota, u nas sporo osób właśnie tak wysiała nawozy, w tym my, wysialiśmy 6 marca,, był tydzień lekkich deszczy, saletra się rozpuściła, weszła w glebę , po tygodniu przeszedł śnieg, w dzień dodatnie temperatury, w nocy ujemne, śniegu w nocy przybywało a w dzień topniał, i tak właściwie do dzisiaj, fakt były dwa dni konkretnych mrozów, ale zboża pod pierzynką, wiec nic sie im nie działo i na dzień dzisiejszy stwierdzam po oględzinach pól że pszenica jest w dużo lepszej kondycji niż przed 6 marca.. wiec chyba ten nawóz zadziałał, skoro ładnie się zazieleniło i rozkrzewiło ( a mam porównanie bo jedno pole zostało nie obsiane saletra), a temperatury w nocy na minusie nie przeszkodziły w wegetacji roślin, w końcu o ile się orientuje to pszenica nawet przy bardzo niskich temperaturach jest w stanie rosnąć, a mój profesor twierdzi nawet że jest w stanie pod śniegiem nawet rosnąć.. jeśli się mylę to mnie poprawcie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anto    8

Mat no przestań, skoro u sąsiadów ruszyła to czemu nie u kolegi :lol:

Może ma już wiosnę w sercu a w duszy słońce lato i coś koledze drgnęło i urosło :wub:

nie wypowiadam sie czy ktoś zrobił dobrze czy zle wysiewając nawozy , ale wegatacja ok. 6 marca napewno ruszyła ( opolskie) widac to po wykopaniu rosliny z ziemii, ale to tzreba zrobić a nie wysmiewać sie z innych siedząc przed komputerem. także Panowie troche szacunku do innych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

poprosze bez wykrzyknikow az tylu ... poprostu nie warto tak pisac jesli nie ma sie pewnosci , czas pokaze jak bedzie w tymi uprawami

 

Nie twierdzę, że wszyscy źle zrobili, bo są różne warunki w kraju i różna zalega warstwa śniegu, ale jeżeli jest ponad 30 cm śniegu, to jest więcej jak pewne, że zanim rośliny zaczną go pobierać, to ten nawóz będzie dawno w drenarkach i efekt może być tylko taki, że powstanie więcej OSN-ów.

ale wegatacja ok. 6 marca napewno ruszyła ( opolskie) widac to po wykopaniu rosliny z ziemii, ale to tzreba zrobić a nie wysmiewać sie z innych siedząc przed komputerem. także Panowie troche szacunku do innych

I co z tego że gdzieś ruszyła, jak potem miesiąc dalej stanęła, i po co mamy kopać jak była i jest zima.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raptus902    30

@milanreal1 No w sumie fakt, masz racje. Nie wiem tylko dlaczego większość doświadczeń i książek podaje że mocznik mniej zakwasza. I znów teoria mija się z praktyką :) a może jakiś składnik uboczny w tych nawozach decyduje o zakwaszeniu?

 

 

Chyba lepszy będzie saletrosan. Zawiera siarkę no i ma więcej formy amonowej a mniej saletrzanej czyli masz mniejsze ryzyko rozhartowania roślin przy niepewnej pogodzie. Z tym ze saletrosan zadziała trochę wolniej (a raczej mniejsza część podanego nawozu zadziała szybciej jak u saletry) więc przy obecnej pogodzie gdy wszystko się opóźni i wegetacja już na dobre ruszy to rzepak będzie potrzebował dobrego kopa więc lepsza będzie saletra, z tym że dodatkowo trzeba będzie podać siarkę.

Jak widzisz nie ma jednoznacznej odpowiedzi :)

Ale zakładając normalny przebieg pogody to moim zdaniem lepszy będzie saletrosan

 

 

Ja nie sieje rzepaku :P :P :P

A jak bym zmieszał ze soba saletrosan i saletrę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No nawet te 30cm to moze lekkiemu zmyciu ulec azotanowy lecz to male ilosci , gdy sa pola plaskie bez gorek i na ciezszych glebach to nie ma co sie martwic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hej ja mam takie pytanie względem rzepaku , mianowicie jakie trzeba stosować nawozy i opryski na wiosnę...Na jesieni poszła polifoska 8.

 

To nie jest temat na takie pytania, tu poczytaj, lub zapytaj http://www.agrofoto.pl/forum/topic/3395-rzepak-i-nawozenie/page__view__getlastpost

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    119

nie wiem czy można zmieszać, ale takie mieszanie mija się z celem i nie ma sensu nawet ze względów technicznych. Nie wysiejesz tego równo bo oba nawozy mają inną granulacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anto    8

Nie twierdzę, że wszyscy źle zrobili, bo są różne warunki w kraju i różna zalega warstwa śniegu, ale jeżeli jest ponad 30 cm śniegu, to jest więcej jak pewne, że zanim rośliny zaczną go pobierać, to ten nawóz będzie dawno w drenarkach i efekt może być tylko taki, że powstanie więcej OSN-ów.

[/size]

I co z tego że gdzieś ruszyła, jak potem miesiąc dalej stanęła, i po co mamy kopać jak była i jest zima.

Moderator ,a ma problemy z liczeniem? Smiechu warte.

Pozdrawiam i żegnam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patron26    11

Nie twierdzę, że wszyscy źle zrobili, bo są różne warunki w kraju i różna zalega warstwa śniegu, ale jeżeli jest ponad 30 cm śniegu, to jest więcej jak pewne, że zanim rośliny zaczną go pobierać, to ten nawóz będzie dawno w drenarkach i efekt może być tylko taki, że powstanie więcej OSN-ów.

[/size]

I co z tego że gdzieś ruszyła, jak potem miesiąc dalej stanęła, i po co mamy kopać jak była i jest zima.

 

 

no to czyli wtedy gdy ruszyla wegetacja rosliny dostaly azot w momencie startu ...wielu mialo dobre intencje i napweno tez doswiadczenie a to ze przyszla zima to juz nikt z nas nie ma na to wplywu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elwis2    11

Wiecie jak rzepak urósł pod tym śniegiem i po zasileniu go azotem, niemogłem uwierzyć że tak go wybujało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×