Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Karol12

Hodowla jednego gatunku zwierząt a może kilku??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Karol12    0

Witajcie..

Jesteście zwolennikami utrzymywania kilku gatunków zwierząt czy może jednego (specjalizacja)??

Jakie prowadzicie gospodarstwa?? i jakie macie zwierzątka? ;)

Ja osobiście uważam że także źródło dochodu może być dobre trzeba tylko umieć gospodarzyć :P

 

 

Pozdrawiam Karol12!!!

 

MOD: Karol12 HODOWLA - tak się piszę po polsku, a my taki właśnie język używamy na AF. Edytuj swoje posty. Jak masz podkreślone jakiś wyraz to się rusz i poszukaj w słowniku ortograficznym jak Cię w szkole jeszcze nie nauczyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tommy66692    10

Chodzi co o to że ktoś będzie hodował i krowy i swinie??Jeśli o to chodzi to ja właśnie jestem zwolennikiem takiej hodowli.Jest ona najbardziej opłacalna ponieważ i z jednego coś będzie i z drugiego. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Karol12    0

Tak właśnie o to chodzi tommy66692 ;)

Ja tam samo uważam... ponieważ jak w jednym roku zawiodą świenie to krowy popłacą :P

Więc jest to opłacalne .....

 

 

Pozdrawiam Karol12!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



tommy66692    10

Tylko powiedzmy jakby ktoś trzymał 15 krów i 100 świń.To przy tym musi chodzić co najmniej 2 osoby.Jedna przy krowach druga przy świniach.Znając życie ta co będzie przy świniach szybciej skończy robotę i będzie musiała pomóc tej co przy krowach.Bo wiadomo co jest bardziej praco-chłonne. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Ferdek07    62
Tak właśnie o to chodzi tommy66692 ;)

Ja tam samo uważam... ponieważ jak w jednym roku zawiodą świenie to krowy popłacą :P

Więc jest to opłacalne .....

 

 

Pozdrawiam Karol12!!!

Zle myślisz kolego, bo krowy opłacają się cały czas i masz stabilną cene i przynajmniej do 2015 wiesz na czym stoisz, a to że do ruskich zacznie isć nasze mięso nie znaczy że na swiniach zarobisz, ojciec kiedyś miał 2 kierunki i postwił więcej bydła na żecz świć a wszystko to pasza, bo z tego co wiem Karol12 nie masz a dużo ziemi i treściwych tyle co i na krowy wystarczy albo i będziesz musiał dokupywać, lepiej trzymać więcej bydła, tzn byczków i jałówek, bo i na słomie owsianej i odrobicie treściwej będą stały a objętościowe gorszej jakości nie dasz krowa bo wydajność spadnie, takich kilka odkurzaczy na badziewne pasze należy trzymać.

Możesz pomyślec o 2gim kierunku bydle mięsnym ale na zyski trzeba długo czekać i pod warunkiem że masz odbiorce który zapłąci dużo więcej niż za normalne bydło.

Wiem że dużo musisz zainwestować więc radze nei kombinować z różnymi kierunkami tylko stawiać krów ile tylko możesz i doić ile się da wycisnąć bo cena na mleko jest dobra i na tym najszybciej zarobisz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tommy66692    10

Nie wiem dlaczego ale mój ojciec nawet nie chce słyszeć o krowach.Wiadomo że świnie sie cały czas będą mniej opłacać jak krowy. ;) Ale nie gadajcie że sie ta hodowla już wogule nie opłaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ferdek07    62
Nie wiem dlaczego ale mój ojciec nawet nie chce słyszeć o krowach.Wiadomo że świnie sie cały czas będą mniej opłacać jak krowy. ;) Ale nie gadajcie że sie ta hodowla już wogule nie opłaca.

Nie dziwie się bo podobno przy 1000 świń jest mniej pracy jak przy 10ciu krowach :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

qazi    57

moim skromnym zdaniem, jak pozwalają warunki to lepiej jest zróżnicować produkcję. ale jak ma sie ograniczone środki (w sensie niewiele ha) to lepszym rozwiązaniem może być specjalizacja w jednym tylko typie działalności pozwoli to na efektywniejsze wykorzystanie pracy jak i zasobów i pozwoli osiągnąć lepsze wyniki. ale to tylko moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafffffff    5

a ja mysle ze jak ma sie malo hektarkow tak jak w moim przypadku to bawic sie w jedno tylko czyli krowki i opasy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Karol12    0

No włąśnie wiem z tą małą ilością ha ;)

Panowie co na to unija jeżeli krówki by stały przywiązane bezpośrednio przywiązane do ściany?? tak jak kiedyś było...

a jak nie to obore robie tak jak ma marcin z małopolski

 

Pozdrawiam Karol12!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cichy007    0

A ja uważam że swinie sie opłacaja raz jest lepiej raz gorzej ale zawsze cos zostanie.Lepiej jest miec zróżnicowaną hodowle bo zawsze na czymś wyjdziesz.Z krów masz dochód co miesiąc a ze swin zawsze co jakiś czas zastrzyk gotówki.Ale na twoim miejscu to bym sie zastanowił nad kilkoma maciorami i od nich sprzedawac prosiaki, a co nie sprzedasz to wtedy tuczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bamboocha    7

hmmm no stanowiska muszą być inaczej nie da rady....

 

 

A co do tematu to moim zdaniem jest lepiej sie wyspacjalizować w jednej hodowli i prowadzić ją na większą skale.

Np ktoś ma świnie i większą ilośc to podpisuje umowe z odbiorcą ma pewną cene i jest ok nie traci na tym bo jezeli ktoś chowa kilka świń i sa jego jedynym utrzymaniem i sprzeda je po 3 zł to starci na tym i to sporo

W tej chwili najstabilnijsza hodowlą są chyba krowy mleczne mleko przy średnich ilosciach litrów dociąga do 1,50 zł więc żle nie jest aby było tylko tak cały czas....No chyba ze ktoś ma sporo ziemi i siłe roboczą to zmoe mieć i to i to an większą skale.... moje zdanie jest takie że lepiej mieć jedno i robić to dobrze na tym się skoncentrować.....

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Karol12    0

Szkoda z tymi stanowiskami :P

A co do tych macior to zabardzo niemam gdzie wsadzić chyba że do stodoły ;)

 

 

Pozdrawiam Karol12!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

abuk14    1

Nie ma co sie bawic w świnie i krowy. Wiem, bo sam tak miałem. Lepiej jest miec zamiast tych kilku macior więcej byków, który dużo więcej nie zje, a zarobek na pewno większy niż np z 3 macior.

Poza tym trzeba miec więcej czasu i hektarów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Kamyk514    0

Ja teraz hoduje tuczniki i maciory ale nas interesuje hodowla byków i może na wiosnę coś się o tym pomyśli ale świń nie będziemy likwidować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

qazi    57
Są na tym forum ludzie co trzymają 100krów i 350 tuczników i dają radę.Dla chcącego nie ma nic trudnego. ;)

oczywiście dla chcącego nic trudnego pod warunkiem ze mamy czym to wszystko wykarmić. bo na kilkunastu czy nawet ok 50 ha to lepsze efekty da specjalizacja tylko w 1 kierunku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Karol12    0

aha rozumiem.... no przy krowach i świnach jest troche pracy... ale jak ma się jak najbardziej uproszczoną pracę to nie musi byc to tak uciążliwe...

A ja sądze że każdy rolnik jak mu zostanie coś z roślin(nadprodukacjia) to jak ma gdzie i za rozsądne pieniądze to handluje i nie czeka ;)

 

 

Pozdrawiam Karol12!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek1961    2

Utrzymywanie dwóch gatunków w jednym gospodarstwie powoduje w dzisiejszych czasach wiele kłopotów i jest bardzo kapitałochłonne. Trzeba kupować maszyny do jednego i drugiego oraz budować i modernizować budynki. Jest to bardzo pracochłonne i chyba lepiej zdecydować się na jedno a drugiego tylko trochę "dla siebie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Silver    0
aha rozumiem.... no przy krowach i świnach jest troche pracy... ale jak ma się jak najbardziej uproszczoną pracę to nie musi byc to tak uciążliwe...

A ja sądze że każdy rolnik jak mu zostanie coś z roślin(nadprodukacjia) to jak ma gdzie i za rozsądne pieniądze to handluje i nie czeka ;)

 

 

Pozdrawiam Karol12!!!

Karol12 jak będziesz chciał podnieść wydajność to jeszcze będziesz dokupywał zbóż, całe ograniczenie produckcji to nie tyle kwoty co pasza!!!

Jak chcesz dodatkowy hajs to możesz zostawić kilka byczków na dużą wage trzymać ale takie chodowle to raczej lokata kapitału niż zysk ale zawsze to u siebie lokujesz a nie dajesz zarobić dla żyda w banku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Karol12    0

Właśnie ja wiąrzę przyszłość z byczkami trzymanymi do wiekszych wag ;)

Jest to opłacalne z tego co czytam na forum.... mam zamiar je wstawić do stodoły na głębokiej ściółce :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamyk514    0

O bykach ja tez z ojcem myślę tylko z tym by się wiązało stawienie nowej obory bo jedna jedna i druga jest już zapełniona tucznikami i maciorami więc bym musiał stawić oborę ale z tuczników bym ni zrezygnował łąk mam dużo 4ha to by się kiszonki narobiło coraz więcej ludzi w moich okolicach interesuje się hodowlą byków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×