Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Henius91    584

Witam! Do mojej "szostki" mam zalozonego tura. Kazdego roku musze wymieniac lozysko oporowe poniewaz przy ladowaniu obornika lub piasku nawala lozysko oporowe. Juz 2 razy wymienialem lozysko od czasu pracy ciagnika z turem. W tym tygodniu ladowalem obornik i znow lozysko daje o sobie znac (tzn. mocno chalasuje). Moze znacie jakies sposoby aby zapobiec w przyszlosci takim awariom. Prosze o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

fordtw15    0

może masz źle wyregulowane sprzęgło bo wydaje mi sie ze niema roznicy czy z turem czy bez i nie powinno sie tak dziać. Po prostu masz coś nie tak, może cos z dociskiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584
może masz źle wyregulowane sprzęgło bo wydaje mi sie ze niema roznicy czy z turem czy bez i nie powinno sie tak dziać. Po prostu masz coś nie tak, może cos z dociskiem

to sie grubo mylisz ze tur nic nie szkodzi. wystarczy sprobowac nabrac pelna lyzke piasku i odrazu przy nabieraniu smierdzi sprzeglo. dlatego jak laduje np obornik to jezdze na 1 albo 2 polowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal88    10

Skoro tak czesto nawala lozysko to chyba dlatego ze czesto "sie kreci" moze po prostu duzo pracujesz z turem??albo trzymasz na tzw. "polsprzegle"?? nie ma innej mozliwosci....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
at_horses    0

przy 12145 u mnie chodzi z turem prawie 3 lata u poprzedniego właściciela też troche pracował a jak ciągnik przyszedł to z łożyskem nic nie robiłem... sprzęgło tak było robione raz... U mnie obornik łyżką do materiałów sybkich ładuje na 3 terenowej(żółw/zając)

jeżeli Ci śmierdzi sprzęgło masz albo źle wyrególowane albo na półsprzęgle trzymasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sidrobert    0

sprawdz czy masz luz na łożysku po puszczeniu sprzęgła, bo może być że tego luzu nie masz i łożysko cały czas zasuwa i je zajeżdża a powinno tylko pracować w momencie gdy wciskasz sprzęgło a potem ma wolne, jeżeli te łożysko cały czas zasuwa to i zacisk ze sprzęgłem nie jest zaciśnięty jak należy i może dochodzić do palenia sprzęgła - tak jagbyś jeździł ciągle na pół sprzęgle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

Jesli chodzi o prace tym ciagnikiem to na moim gospodarstwie on pracuje najwiecej. A na polsprzegle nigdy nie jezdze bo wiem czym to sie konczy. Tarcza sprzeglowa nie byla wymieniana juz od prawie 3 lat. Mozliwe ze jest zle wyregulowane ale przeciez robil to pozadny mechanik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turbina    9

Jak jest tak jak piszesz to musisz zmienić mechanika albo sklep z częściami. Sprawdź samemu czy masz minimalny luz na pedale sprzęgła, jeśli luzu niema to wykręć rzymską śrubę na łączniku tak aby osiągnąć ten luz i będzie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584
Jak jest tak jak piszesz to musisz zmienić mechanika albo sklep z częściami. Sprawdź samemu czy masz minimalny luz na pedale sprzęgła, jeśli luzu niema to wykręć rzymską śrubę na łączniku tak aby osiągnąć ten luz i będzie ok.

Mechanika nie musze zmieniac bo dzis z nim gadalem i mowil ze pojedzie do porzadnego sklepu i kupi inne lozysko od stara czy od jelcza cos takiego :) Mowil ze te oryginalne robione sa z olowiu czy czegos i dlatego sie psuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cos masz ze sprxęgłem lub z wałkiem sprzęgłowym, ja juz 8 lat pracuje ursusem 914 z turem i tylko tarcze sprzęgłową wymienialem, a łożyska do dzis nie ruszalem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie. "Wysprzeglik jest za schodkami(po lewej stronie ciagnika ) i aby sie do niego dostac to taka blaszke musisz odkrecic. Aby odpowietrzyc sprzegło musisz odkrecic taka sróbke (to jest chyba na klucz 10-tke) (Ta śróbka znajduje sie na moscie po prawej stronie o ile pamietam...)no a druga osoba wciska i puszcza sprzeglo i tak robisz tak dlugo az sprzegło bedzie"twarde" tzn bedziesz czół jakis opór.(...) ?Aha i uwazaj bo plyn moze trysknąć w oko jak sie tam schylisz " autor talek48

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamt10    0

Witam jestem tutaj nowy i mam problem. Otóż w moim URSUSIE 914 ciągle psuje się łożysko oporowe w sprzęgle. Zastosowałem już kilka łożysk te z górnej pułki i te tańsze zawsze jest to samo po pewnym czasie użytkowania łożysko psuje się. Doradźcie co mogę zrobić, jaka jest tego przyczyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grodzioman    1

na słoneczku

Jeżeli słoneczko jest za mocno wytarte to możesz mieć taki problem. Ale mam dużo ciągników tych serii od c-385 do 1614 i pierwszy raz słyszę o czymś takim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zakrzewiak    6

Może tulej na której zamontowane jest łożysko jest krzywo wytoczona i łożysko krzywo przylega do słoneczka albo nie trafia na środek słoneczka tylko trochę w bok. U mnie też z tym problemów nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Godlech912    0

Kolego sprawdź czy na tej wajsze od pedału sprzęgła nie ma takiej dodatkowej sprężyny. Tam jest taka dziurka i niektórych to myli i tam montują sprężynę! U mnie było to samo! Dopiero majster zobaczył, że tej sprężyny nie ma prawa tam być bo gdy tam jest to powoduje ciągłe przyleganie łożyska oporowego do słoneczka, przez co bardzo szybko się ono zużywa, bo jak wiadomo nie jest przystosowane do pracy ciągłej. Wywal tą sprężynę! Druga sprawa to może być pęknięta któraś ze sprężynek odciągających łożysko od słoneczka (Jak odjedziesz silnikiem to zauważysz to na tej tulei gdzie chodzi łożysko.) Tam są 2 i nieraz jedna lubi pękać. Trzecia sprawa to są różne typy widełek jedne są dłuższe, drugie krótsze... Możesz spróbować też z tym pokombinować!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Odnośnie sprężynek u nas jak rozebraliśmy to po sprężynkach nie było znaku, a z łożyskiem nic złego się nie działo (moim zdaniem może troszkę hałasować bez tych sprężynek , ale przypadki są różne).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppoki    0

Witam, poszukałem trochę na forum, ale nic o tym nie znalazłem(być może słabo szukałem), a mianowicie w Ursusie 1014 kręci mi się cały czas łożysko oporowe, tj. nawet gdy sprzęgło nie jest wciśnięte. Luzowałem już sprzęgło tą rzymską śrubą, ale to nic nie dało, luz na pedale był taki że dopiero z 5 cm przed końcem sprzęgło zaczęło się wciskać. Dodam, że gdy silnik jest zgaszony, łożyskiem mogę bez problemu kręcić i o nic ono nie ociera, ale gdy opale silnik kręci się, a po przytrzymaniu zatrzymuje się, ale słychać dźwięk, jakby coś o nie tarło i je napędzało. Biegi wchodzą mi bez problemu. Mam nadzieję, że wyraziłem, się wystarczająco jasno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×