Skocz do zawartości
Budzu321

Czy mi się opłaca sianokiszonka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Radzio55555    29

ja tez jestem ciekaw jaka cena worków itp

 

u mnie po sipmie jak juz sa jakie odpady to naprawde sporadycznie ... moze Ci po razie poowjali albo unwazje dotów miałes... bo takich ilości jak mówisz jeszcze nie miałem do wyrzucenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Już wszystko mówię:

 

marian7k pompy próżniowej nie trzeba, można wysysać odkurzaczem, wyssie aż się bela kurczy bo jest duża kubatura, ja tak robiłem, ale nie potrzebnie bo worki i tak się po kilku dniach pompują jak balony, po ok 2-3 tygodniach opuchlizna schodzi, kolega nie wyciąga powietrza i tez nic się nie psuje.

 

mantiguns mojej winy psucia balotów nie było na pewno żadnej, robiono jak u każdego, podejrzewam liche ustawienie napięcia wałków na owijarce albo nie klejącą się folię, jedynie co ja mogłem robić to otwierałem baloty.

 

Radzio55555 im droższy worek tym lepszy, najpierw kupiłem na testy 10 sztuk worków po 8,50, rwały się jak papier do d*py ;[ potem za 10,50 i to były dopiero worki z prawdziwego zdarzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

matingus    107

ja robię tego 200-250 do siebie na usługę 400

to że się psuła to zależy od folii,ile będzie warstwowa

dobra folia dobra kiszonka

jak by każdy mi mówił że kiszonka zepsuta to by nie miał zarobku

radził bym ci zmienić gościa co ci to robił.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Ja z doświadczenia wiem że dobrze jest mieć i sianokiszonkę i kiszonkę z QQ. Nie każdego roku dobry plon zbierasz a tak to masz wyjście awaryjne.

 

Ja robię baloty bo mi wychodzi taniej. Porządnie zakiszone, zero strat i jak masz mniejsze stado to otwierasz porcjami a nie jak silos to musisz odkryć i jak nie zdążysz ze skarmianiem to sie będzie grzało.

I wygodniej jak dla mnie. Mam komfort psychiczny że z sianokiszonką nic się nie dzieje nawet jak zostanie z 2 lata.

Balot piknę i podjadę do obory postawię i skarmiam a w pryźmie nie jest tak miło zimą to odkrywać każdego dnia i zakrywać.

Miałem początkowo w pryźmie ale zbyt dużo się psuło bo nie nadążałem skarmiać.

Tam gdzie stado liczy powyżej 40szt to pryzma się opłaca.

 

I dodam jeszcze że kluczową sprawą jest jakość zakiszanego materiału.

Jak gówno prasujesz to i gówno skarmiasz.

Edytowano przez lemysz1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radzio55555    29

zgadza sie ja mam troche lipe w tym roku bo mi trawa wymarzła praktycznie w całości i zeby nadgonić robiłem z owsa wartosć wiadomo kiepska ale czymś te zady zapchac trzeba cóz bywa i tak ale za to QQ mam 1 klasa...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

No i właśnie o tym mówię anomalia pogodowe występują i trzeba jakoś temu zapobiegać.

Ja mam worki kupione jakieś 3 lata temu i jeszcze nie zaryzykowałem w nie władować sianokiszonki.

Nie mam tego aż tak dużo żeby wywalać w razie jak się zepsuje.

Edytowano przez lemysz1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

ja robię tego 200-250 do siebie na usługę 400

to że się psuła to zależy od folii,ile będzie warstwowa

dobra folia dobra kiszonka

jak by każdy mi mówił że kiszonka zepsuta to by nie miał zarobku

radził bym ci zmienić gościa co ci to robił.

Od 5 lat robię w belach sianokiszonkę i co roku robił kto inny, folia stosowna była przeważnie Silotite i raz jakaś inna i nie było różnicy, zapomniałem dodać że koty tak samo były wtedy jak teraz co w worki kładę i pazurki też były prawie na każdej belce.

Najlepiej baloty wyszły ostatniego roku jak robił sąsiad ciągnikiem 101KM + Lely 445 pasówka z siatką, jak dobił to opony z przodu ciągnika jak ładował bele to się kapcie porobiły, ale nie umiał wtedy dokładnie ustawić zgniotu, ale i tak się psuły...

 

Jeśli chodzi o worki to mamy możliwość kilkukrotnego ich zastosowania i to znacznie obniża koszty i dodatkowo powodem przejścia na worki był jeszcze brak owijarki, warto zastosować do wiązania czupryn worków jakieś porządne opaski zaciskowe wielokrotnego użytku, tylko jeszcze nie wiem jakie i od czego, takie plastikowe mogą być za liche. Wiązanie sznurkiem jest czasochłonne i ręce przy tym bolą i najlepiej we 2 osoby gdzie jedna trzyma a druga wiąże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cycek933    15

ja ładowałem w worki 30 sztuk i ani jednego nie wywaliłem ale worki są dobre tylko i wyłącznie tak do marca aż mróz zaczyna puszczać wtedy jakby woda sie skraplała do środka czy coś takiego nie mam pojecia na jakiej zasadzie to działa ale po prostu po odwilzach i roztopach bele się zaczynają psuć ale tak cała jesień i zima bez zarzutów

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

To może być przyczyną ta woda która się skrapla w środku :huh:

Też słyszałem że baloty we workach dobrze leżą tylko do wiosny, więc sam nie próbowałem.

 

Do zamykania worków użyj tych opasek elektrycznych. Jak zboże workuję to je używam i szybko idzie.

Edytowano przez lemysz1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel372    1

robilem w worki sianokiszonke i powiedzialem ze nigdy nie zrobie

jakie byly meczarnie z tymi belami bele sie psuly strasznie musialem kazda rozwijac i wybierac szkoda bylo az tyle bel wyrzucic...

powiedzialem nigdy wiecej!!!!!

w przypadku gdy ktos ma malo bydla tak jak tworca tematu moze zrobic sobie 2 pryzmy waskie a dlugie;p niz 1 wielka;P

waska jak bedzie to wybierze szybko :P

u mnie w workach bele popsute byly calym rokiem

wszyscy na wsi o fajnie owijarki nie beda potrzebne a tu du*pa cale bele na gnoj wyrzucali ha

juz nikt w worki nie robi u nas;)

Edytowano przez pawel372

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Aż się wierzyć nie chce jak to możliwe, ja rzeczywiście na zimową porę pierwszy raz robiłem worki ale kolega o którym wspominałem wcześniej robi od 2 lat cały rok 3 pokosy pakuje do worków (powietrza nie dociąga) i najwyżej troszkę w okolicy czupryny spleśnieje, tak że garść odwali ale nic więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qurek    6

Kolego @Junkers czy wiesz co się dzieje z belą która jest słabo dobita, a co za tym idzie pozostaje w niej dużo powietrza? i jest ona owinięta owijarką.

Wyobrażam sobie co będzie się działo z belką gdy wrzucę ją sobie do jakiegoś worka bez odciągania powietrza i zawiąże ją sobie zwykłym szpagatem :) Po prostu zgnije.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cycek933    15

ja robiłem 3 lata w workach i nadal robie i jeszcze nigdy w życiu niczym nie odsysalem powietrza tylko tak jak wsadzilem bele w worek tak ją zawiązałem tylko wiąże na dwa razy. raz na samym dole jak to tylko mozliwe a potem zaginam i jeszcze raz. a najśmieszniejsze jest to że nie zaciskam zadnymi zaciskami tylko zwykłym sznurkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tygrys2404    0

Mam W sprzedaży folię silotite po bdb dobrej cenie wszystkie rozmiary sam jestem rolnikiem i stosuje od kilku lat i wiem że karzda zł się liczy Wszystkich zainteresowany proszę o kontakt na prywatną wiadomość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×