Zaloguj się, aby obserwować  
DonPedro

Opada ładowacz JD

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
DonPedro    3

Problem moj polega na tym iz od jakiegos czasu załwazyłem iz ładowacz przy moim ciagniku po zgaszeniu silnika powoli opuszcza jest to około 30 cm przez noc. Zaznaczam iz cała maszyna ma przepracowane dopiero 70 mth i do około 60 mth nie było takiego problemu, jak go wysoko zostawiłem tak wisiał i nie zaleznie czy z osprzetem czy pusty ale wisiał ale teraz to nawet pusty sie opuszcza. MIał ktos z was taki problem? jesli tak to prosze o odpowiedz jaka tego była przyczyna. Aha i jest to ciagnik JD i ładowacz rowniez JD. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Prawdopodobnie rozdzielacz ma wewnętrzny przeciek, spróbuj obciążyć ładowacz i zostawić z ciężarem na noc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51
Problem moj polega na tym iz od jakiegos czasu załwazyłem iz ładowacz przy moim ciagniku po zgaszeniu silnika powoli opuszcza jest to około 30 cm przez noc. Zaznaczam iz cała maszyna ma przepracowane dopiero 70 mth i do około 60 mth nie było takiego problemu, jak go wysoko zostawiłem tak wisiał i nie zaleznie czy z osprzetem czy pusty ale wisiał ale teraz to nawet pusty sie opuszcza. MIał ktos z was taki problem? jesli tak to prosze o odpowiedz jaka tego była przyczyna. Aha i jest to ciagnik JD i ładowacz rowniez JD. Pozdrawiam!

Nie znam jego konstrukcji więc pytam: czy na siłowniku podnoszenia jest zamek ( taka kostka do której idą przewody z siłownika i rozdzielacza)?

Jeśli nie ma, to przepuszczać może rozdzielacz, no i siłownik bez względu na to czy jest czy nie ma zamka zamka. Nowy sprzęt - reklamować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

DonPedro    3

Facet z serwisu powiedział mi ze ja mam takie zawory ktore sa bezawaryjne lecz ich wada jest to ze moga przepuscic niewielkie ilosci oleju. Jest to mozliwe? skoro on nie opuszczał,dopiero od nie dawna zaczoł. Z ładunkiem czy bez i tak opuszcza...:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wobos1    0
Facet z serwisu powiedział mi ze ja mam takie zawory ktore sa bezawaryjne lecz ich wada jest to ze moga przepuscic niewielkie ilosci oleju. Jest to mozliwe? skoro on nie opuszczał,dopiero od nie dawna zaczoł. Z ładunkiem czy bez i tak opuszcza...:/

prawdo podobnie cos z rozdzielaczem jak juz ktos wczesniej napisal,ja millem tak przy cyklopie zmienilem rozdzielacz i juz nieopada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WeBBrokers    1

Nie daj się omamić typom z serwisów zawsze będą tłumaczyć, że tak mam być, ale jest takie powiedzonko: „Mądry tego nie zauważy a głupi pomyśli, że tak ma być” chyba jest to jednoznaczne nie należysz do żadnej grupy zauważyłeś to dawaj go na serwis. Opuszczanie nie jest normalną rzeczą to tak jak by tylni TUZ opuszczał, może jest gdzieś jakiś wyciek? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elmichalkw    0

Koledzy pomóżcie....

Kupiłem ładowacz do mojego 7245 jakis miesiac temu. do tego momentu nie był potrzebny i dopiero dziś dokończyliśmy jego montaż. Jest to ładowacz czeski. Dałem 6 tysięcy. Przed chwilą chciałem sprawdzić jak chodzi i tu moje ogromne zdziwnienie. Po nabraniu ziemi i wycofaniu zauważyłem że najzwyczajniej w świecie ładowacz opada, zarówno odchyla sie łyżka jak i całe ramiona, efekt samo sie wysypuje ;/ Ciagle trzeba korygować ustawienie joystikiem czy jak to nazwac.... doprowadza to do szału.... To samo dzieje sie jak jest pusty i pełny. Co moze sie dziać? MAło oleju? nieszczelne siłowniki? wada elektro-zaworów? poradźcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elmichalkw    0

To jest na elektrozaworach, mam coś jak joystic, dokładnie są to 4 przyciski takie jak np. od sygnału w c-330 lub podobnych....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

Aha, no to coś będzie z rozdzielaczem i elektrozaworami- może do końca nie "odbijają" i powodują niekontrolowany przepływ oleju :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elmichalkw    0

czyli rozumiem że trzeba będzie rozbierać elektrozawory....;/ Ile może kosztowąć wymiana elementów które mogły ulec zniszczeniu? nie orientujesz sie może ile może max podnieść taki czeski ładowacz? nigdzie nie moge info znaleźć....;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

A chociaż znasz producenta tego ładowacza?

 

A co do tych elektrozaworów, to radziłbym zawieść je razem z rozdzielaczem w całości do wyspecjalizowanego zakładu, bo samemu przy elektrozaworach to lepiej nie grzebać B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Neson
      Witam niedawno kupiłem łyżko-krokodyl u jednego z producentów takiego właśnie sprzętu na Podlasiu.  A kupiłem go  przede wszystkim z myślą o wybieraniu kiszonki z kukurydzy no a przy okazji ładowaniu obornika zarówno z kupy jak i z pod cielaków. Dla tego też chciałem żeby osprzęt ten miał odkręcane boki bo o ile mi wiadomo jak się boki odkręci wtedy łatwiej jest wybierać obornik. No i tu zaskoczenie bo przy pierwszej  próbie wybierania kiszonki wygięły się mocowania siłowników od strony łyżki. Po paru telefonach odwiozłem sprzęt do producenta ponieważ w mojej opinii ładowacz był źle zrobiony bo jak się mocuje siłownik do  cieniutkiej blachy bez żadnej podkładki to zawsze się wygnie . Co prawda pan który łyżko krokodyl zrobił oddał mi pieniądze ale powiedział że to moja wina. Według jego łyżko-krokodyl w zadnym wypadku nie służy do wybierania kiszonki a jedynie i tylko  do wożenia DROBNEGO obornika  z  pryzmy bo ubitego już nie  a to dla tego że zęby w łyżko krokodylu służą wyłącznie do przykrywania materiały a nie do wyrywania np ubitego obornika czy też kiszonki i żeby wiedział że ja będę woził nim kiszonkę to by mi jego nie sprzedał. A odkręcane boki to są jedynie po to żeby można było ładować raz więcej a raz mniej `materiału. No i tu moje zaskoczenie bo jak widziałem u znajomych to oni swoimi łyżko krokodylami robią normalnie wszystko od ładowania obornika po kiszonkę z kukurydzy, trawy po wożeniu żwiru. Wiec będę wdzięczny o opinie czy to ze  mną jest coś nie tak czy też ten Pan nie ma pojęcia jak wygląda praca takim osprzętem. Z góry dziękuje o odpowiedź.
    • Przez julian
      Witam
       
      Mam tura 1 w c360 zamerzam dołożyć 2 rozdzielacze 1 jednostronnego działani do podnoszenia ramion tura drugi 2 stronnego działania ( sekcje) - do szufli a druga sekcja do krokodyla zasilanie wziołem z tyłu z szybkozłączki i powrót do 2 szykozłączki (wywrotu)rozdzielacze połączyłem- zasilanie do rozdzielacza jednostronnegodziałania a 2 sekcyjny połączyłem szeregowo powrót oleju z jednostronnego działania wyjście z boku połączyłem razem z 2 sekcyjnego i okazuje śię że 2 sekcyjny łyżka działa natomiast nie podnosi ramion co może być żle- dzwignie trzymałem zablokowaną
       
      Nadmieniam że użyłem rozdzielacza jednostronnego działania od bizona , poprostu odjąłem jedną sekcję ( bo tam są dwie) a 2 stronnego działania wziąłem od cyklopa
       
       
       
       
      pozdrawiam
    • Przez Raczo
      Witam! Od jakiegoś czasu mam problem z działaniem trzeciej sekcji w turze Zetor TL220. Wszystko jest dobrze gdy narzędzie ładowacza znajduje się na wysokości do ok 2m, lecz gdy tur jest podniesiony na ok 3m przestaje działać elektromagnes/elektrozawór i nie można otworzyć/zamknąć krokodyla. Wystarczy lekkko "szarpnąć"/opuścić/podnieść ładowacz i znów zaczyna działać. Przewód sprawdzony, prąd dochodzi, w tym magnesie też raczej nie ma co zawadzać, czy blokować w jakiś inny sposób. Zresztą nie da się go całkiem rozebrać. Ostatnią opcją jest rodzielacz, stąd moje pytanie czy ktoś go już rozbierał na części pierwsze? A może przyczyna leży całkiem gdzie indziej? Proszę o pomoc.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez WojtekKalinowski
      Witam.
      Zastanawiam się jaki Łyżko - krokodyl będzie lepszy solidniejszy, Metal_ Technik czy Sonarol ? Oba mam w tej samej cenie, chodzi mi o wasze opinie
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.