Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Grzesiek84 wiem, że na Twoim schemacie nie ma żadnej elektroniki. Napisałem tylko, że zamiast stosowania kilku zestyków i dodatkowych przekaźników można to zrobić na układzie logicznym np. CMOS. I wiem też, że może to działać przy napięciu 230V, ale nie można tak robić ze względu bezpieczeństwa, ponieważ każde sterowanie powinno być pod bezpiecznym napięciem, czyli 24V. Wiem też, który styk to NO, a który NC. Widziałem Twoją tabelę, ale ona chyba jest zrozumiała tylko dla Ciebie. I nie musisz podawać tabel łączeniowych włączników krańcowych, bo tam są dwa styki. I nadal nie rozumiem co znaczy "przenosi". Chyba chodziło Ci o to czy jest włączona czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Jak na 2 krańcówki to jedna krańcówka jako "1" zaś druga jako "0", prosty układ stycznika z podtrzymaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

Nie całkiem Sadek bo wtedy uruchamiał by się też podczas podnoszenia do góry.Generalnie układ byłby prosty stycznik przekaźnik i krańcówki ale kolega faktycznie z elektryką nie chyba nielubi więc albo musiałby mu to ktoś inny zrobić albo faktycznie tak jak pisał włącznik na uchwycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No właśnie koledzy, możecie mi to przedstawić jak to wg. Was ma wyglądać? Bo wg mnie na samych stycznikach i przekaźnikach nie da się tego zrobić bo tak jak pisze @ukasz piła będzie włączona kiedy będzie "między krańcówkami". A wyłączać się będzie tylko jak zadziała któraś krańcówka. Musi być jakiś układ pamiętający czy piła jest włączona czy wyłączona. Może być na PW żeby nie zaśmiecać tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Faktycznie koledzy macie rację, ale kolega z tego co pisał to jest "zielony" w elektryce więc musi mieć taki układ aby był go w stanie sam opanować w razie jakiejkolwiek usterki (tzn. prosty) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

No właśnie koledzy, możecie mi to przedstawić jak to wg. Was ma wyglądać? Bo wg mnie na samych stycznikach i przekaźnikach nie da się tego zrobić bo tak jak pisze @ukasz piła będzie włączona kiedy będzie "między krańcówkami". A wyłączać się będzie tylko jak zadziała któraś krańcówka. Musi być jakiś układ pamiętający czy piła jest włączona czy wyłączona. Może być na PW żeby nie zaśmiecać tematu.

Na wstępie jestem starej daty i używam starych pojęć

-styk czynny ,czyli załączony przy zadziałanym urządzeniu (krańcówce, przekaźniku itp }

-styk bierny czyli załączony przy nie zadziałanym urządzeniu

Według mnie Piła nie będzie włączona między krańcówkami przy tym schemacie bo po zadziałaniu dolnej krańcówki Łd2 złapie przekaźnik P1 i podtrzyma się przez własny styk czynny ,jednocześnie styk bierny P1 przez który idzie prąd do cewki stycznika K1 się rozewrze i przerwie obwód zasilania cewki , po podniesieniu w górne położenie zadziała górna krańcówka Łd1 , rozewrze się jej bierny styk i puści przekaźnik P1 ,

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9c66a17d0c89a3b6.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Podziwiam kolegów za wiedzę.Ja,tak jak pisałem i jak napisał kolega Sadek, jestem zielony w elektryce,przynajmniej tej 220-380v ,dlatego że mnie kiedyś "kopnęło"nie lubię tego prądu.Potrafię podłączyć tylko najprostszy układ.Zdecydowałem się na instalację z guzikiem na kciuk,ponieważ wydaje mi się podobne do wariantu z krańcówkami,ale prostsze i też będę wyłączał w dolnej pozycji po przecięciu kłody.Powiedzcie mi,co dokładnie potrzebuję do instalacji z guzikiem na kciuk:przycisk ze stykiem,stycznik-jakiej mocy?.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

Kolego @Elektrotechnik wg mojego schematu na krańcówkach itd działa poprawnie potrzeba tylko dobrze go analizować , wydaje mi się że kolega @mariuszd93 analizował go w pewnym sensie i rozumie co opisał a kolega @Elektrotechnik raczej ni w ząb. Stosując zabezpieczenia zwarciowe na sterowanie o małej wartości, nie jest wówczas konieczne 24V. Uruchamiam wiele urządzeń i nie widziałem by wszędzie było sterowanie 24V, tym bardziej że krańcówki bezpośrednio z osobą obsługującą nie mają kontaktu, można je galwanicznie odseparować jeśli już ktoś bardzo chce a przycisk w rączce ma. Skoro autor wybiera na przycisk niech tak będzie ma ku temu prawo jeśli będę mógł pomóc pomogę. A jeśli ktoś w takim razie potrzebował by opisu zasady działania mojego schematu niech pyta. Do swojego projektu potrzebujesz przycisk w rączkę o dużej liczbie cykli oraz przycik-wyłącznik awaryjny. A co do stycznika jaki chcesz kupić - założyć: zwykły, olejowy, półprzewodnikowy i jakie koszty chcesz ponieś?

Edytowano przez Grzesiek84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolego, w jaki sposób zabezpieczeniem zwarciowym chcesz zapewnić bezpieczeństwo przeciwporażeniowe? Ja też serwisuję różnego rodzaju łuparki, traki, suwnice, dźwigi itp. i wszędzie na sterowaniu jest 24V.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przeczytaj mój post nr 83.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

@Grzesiek84:Przycisk sam w sobie może być najzwyklejszy tylko styk zwierny ma być o dużej liczbie cykli jesli dobrze myślę tak?Co do stycznika,to czym się różni półprzewodnikowy od zwykłego?(wytrzymałością?) i co myślisz o tym styczniku skoro kolega @Elektrotechnik pisał o gaszeniu łuku:

http://allegro.pl/st...3032589472.html

lub:

http://allegro.pl/stycznik-olejowy-mol-28-nowy-i3021726543.html

i jak to by się miało do przycisku na kciuk?

Edytowano przez KRISS75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Przeczytaj mój post nr 83.

NR83 to nie Twój post , w Twoim poście który zacytowałem poprzednio twierdzisz że nie będzie działać poprawnie ,ściślej mówiąc silnik będzie się włączał też w czasie ruchu do górnego położenia , ja uważam że nie będzie ,wytłumaczyłem dlaczego w poście nr 81, więc wytłumacz mi gdzie popełniam błąd w moim rozumowaniu?

Czy naprawdę popełniam błąd ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Powiedz mi czy na tym schemacie jest to położenie spoczynkowe (piła w górze), czy piła w trakcie cięcia (między krańcówkami)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

Tak jest położenie spoczynkowe bez załączenia silnika, bo pierwsza krańcówka widzi położenie góra a druga położenie dół a przekaźnik jest po to by nie załączała się piła podczas podnoszenia do góry a jedynie gdy się opuszcza i kolega mariuszd93 myślę że schemat rozumie i błędu nie popełnił a kolega Elektrotechnik cóż zawiódł mnie bo liczyłem że Ty wyjaśnisz schemat innym a tu masz:).

Co do styczników owszem półprzewodnikowy ma dużo większą możliwość łączeniową cykli - zadziałań od standardowego stycznika czy nawet od olejowego. A masz kolego @KRISS75 jakiś stycznik w domu zwykły lub olejowy? I chcesz zabezpieczenie termiczne stosować czy nie?

Myślę generalnie że ten mol-28 powinien wystarczyć ale niech inni się wypowiedzą najlepiej też w tym temacie.

ps. jak znajdę chwile postaram się opisać po kolei mój schemat:)

 

 

Opis działania mojego schematu jeśli się gdzieś pomyliłem lub pytania proszę pisać:

1. Zaczynamy od położenia górnego prowadnicy (silnik wyłączony). AW – nie zadziałane styk 1-2 AW przenosi napięcie, krańcówka Łd1 zadziałana styk 1-2ŁD1 nie przenosi napięcia – silnik stoi.

2. Chcemy uruchomić silnik ciągniemy za ramie prowadnicy krańcówka Łd1 odpuszcza (nie zadziałana), styk 1-2Łd1 przenosi napięcie, cewka Pp1 nie zadziałana więc styk 1-2Pp1 przenosi napięcie , krańcówka Łd2 nie wciśnieta – nie zadziałana więc styk 1-2Łd2 przenosi napięcie stycznik się załącza (silnik rusza). Opuszczamy prowadnicę do położenia dolnego (silnik chodzi cały czas) aż zadziała krańcówka Łd2. Gdy zadziała ŁD2 rozwiera się styk 1-2 Łd2 silnik staję ; jednocześnie zwiera się styk 3-4Łd2 i podaję napięcie na cewkę przekaźnika Pp1. Po zadziałaniu Pp1 styk 1-2Pp1 się rozwiera i przerywa obwód załączenia silnika i dopóki nie podniesiemy do samej góry (do zadziałania Łd1) silnik się nie załączy. Styk 3-4 Pp1 służy do potrzymania napięcia na cewce Pp1 (bo inaczej gdybyśmy zaczali podnosić do góry odpuściła by krańcówka Łd2 cewka Pp1 pozbawiona była by napięcia i silnik by ruszył, a tak cewka Pp1 ma podtrzymanie). Gdy wrócimy do położenia górnego zadziała krańcówka Łd1 , cewka Pp1 będzie bez napięcia i wracamy do położenia górnego gdy silnik stoi pkt. 1.

AW – wiadomo każde wciśnięcie-zadziałanie spowoduje od razu wyłączenie silnika - stycznika

Edytowano przez Grzesiek84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Powiedz mi czy na tym schemacie jest to położenie spoczynkowe (piła w górze), czy piła w trakcie cięcia (między krańcówkami)?

Odpowiadam na pytanie @Elektrotechnik stąd cytat

@Grzesiek chyba sam nie rozumiesz schematu który tu wkleiłeś , widzisz jakąś przerwę w obwodzie cewki stycznika ?

 

, Na schemacie jest położenie w trakcie cięcia po zwolnieniu górnej krańcówki Łd1 i piła jest załączona . Piła wyłącza się przez zadziałanie tej krańcówki i rozwarcie styku biernego Łd1

 

 

 

Dalszą część cyklu wyjaśniłem w poście nr 81

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Napisałeś że to jest położenie spoczynkowe , bez załączenia silnika tymczasem wszystkie styki w obwodzie cewki są zamknięte , więc stycznik jest zadziałany i silnik chodzi , wyłączenie nastąpi po podniesieniu i zadziałaniu Łd1` . Na moją logikę to jedyna możliwość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

hm może trochę nie zrozumieliśmy się spoczynkowe miałem na myśli całej maszyny że silnik nie chodzi a prowadnica podniesiona max do góry i krańcówka łd1 wciśnięta oczywiście. Ale generalnie uważam że układ zaprojektowałem raczej dobrze choć każdy może się mylić jeśli teraz jasno wyjaśniłem daj znać bym innych w błąd nie wprowadzał. Ogólnie logika schematu jest dobra według Ciebie działa tak jak mówie i jak powinna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mi też się tak wydaje, że jest to położenie podczas pracy. A wyłączy się albo po podniesieniu w górne położenie, lub opuszczeniu w dolne kiedy zadziała krańcówka 2. I w takim układzie miałoby to szansę zadziałać. Muszę jednak to dokładnie przeanalizować. Jednak @Grzesiek piszesz to tak, że nic nie można zrozumieć. Nie pisze się, że: "styki przenoszą napięcie" są po prostu zwarte lub nie. Jak są zwarte to najwyżej może płynąć przez nie prąd. Jakbyś to od razu napisał po ludzku to nie byłoby żadnych problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Łd1 nie jest wciśnięta bo jest zwarty jej styk bierny i nie jest to stan spoczynku tylko pracy silnika

Według mnie schemat zadziała i jest logiczny , chociaż szczerze mówiąc wątpie czy Ty go wymyśliłeś @Grzesiek bo nie rozumiesz jego działania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

@Grzesiek84:Główny włącznik ma zabezpieczenie termiczne.Znalazłem u siebie zwykły stycznik i założe go,zobacze jak długo wytrzyma + przycisk guzikowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mory1971    1

Kolego, w jaki sposób zabezpieczeniem zwarciowym chcesz zapewnić bezpieczeństwo przeciwporażeniowe? Ja też serwisuję różnego rodzaju łuparki, traki, suwnice, dźwigi itp. i wszędzie na sterowaniu jest 24V.

 

 

elektrotechnik nie pisz bzdur dobrze ?uparles sie swojej elektroniki i nie pamietasz ze kiedys tego nie bylo a zamiast tranzystorow,tyrystorow,bramek logicznych itd. stosowano przekazniki.

mozna na nich zbudowac naprawde skomplikowane uklady z podtrzymaniem i pamiecia tak jak za pomoca za pomoca ukladow elektronicznych.

 

Jezeli jak twierdzisz naprawiales wiele tego typu urzadzen powinienes znac rowniez male luparki dostepne w marketach budowlanych i tam sterowanie jest bezposrednie nie ma trafo 24V,nie ma separacji nic.

przyklad :

http://allegro.pl/lu...3015608727.html

wazne jest stosowanie zerowania i obudow izolowanych.

 

opracowalem prosty uklad sterowania z podtrzymaniem.

zasada dzialania jest calkiem prosta pila w stanie spoczynkowym (gora) wciskamy przycisk start,jednoczesnie musi byc wcisniety pedal nozny(KONIECZNIE musi byc uzyty) i/lub opcjonalny wylacznik docisniecia drewna.

Brak wcisniecia ktoregokolwiek z wylacznikow krancowych nie powoduje zalaczenia pily.

Po uruchomieniu pila dziala samoczynnie az do zakonczenia ciecia(krancowka dol) lub do uwolnienia przycisku noznego(dead man switch) lub uwolnienia dzwigni docisku drewna(opcja)

Zalozylem ze stycznik glowny ma wlasne styki pomocnicze .

Wylacznik bezpieczenstwa nieprzypadkowo jest podlaczony miedzy zasilaniem cewki stycznika a cewka.chodzi o separacje ukladu sterowania w razie godziny "W" :)

Wylacznik ten MUSI byc BISTABILNY czyli pozostac w pozycji zablokowanej po wcisnieciu.

 

hgqlyvkl02f5.jpg

 

zeby nie bylo schemat rysowany na kolanie w wolnej chwil,bo zapewne za chwile ktos sie przyczepi do tego :)

 

jako wylaczniki krancowe wykorzystal tego typu lub podobnej budowy.

 

qdw3hys1tair_t.jpg

 

jako wylacznik nozny cos takiego:

i05ek2t6u8w9_t.jpg

Edytowano przez mory1971

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Kolego, w jaki sposób zabezpieczeniem zwarciowym chcesz zapewnić bezpieczeństwo przeciwporażeniowe? Ja też serwisuję różnego rodzaju łuparki, traki, suwnice, dźwigi itp. i wszędzie na sterowaniu jest 24V.

 

 

Miałem przyjemność kombinować przy 3 wyciągach obornika i tam sterowanie jest na 24V są tam sprawne krańcówki, zaś też kombinowałem przy tartaku obwoźnym i tam sterowanie jest 230V były i krańcówki ale użytkownik w pierwszej kolejności je wyeliminował bo to pierwsze elementy które uległy uszkodzeniu.

 

 

 

Osobiście w takim układzie zawsze jest pewniej z napięciem 24V ważne też są warunki pracy urządzenia , ale taniej jest bez, bo trafo + obudowa to min 100 zł i więcej kombinowania.

 

Ale pamiętajmy życie tylko jedno i człowiek rodzi się bez części zapasowych !!!!

Edytowano przez Sadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

Łd1 nie jest wciśnięta bo jest zwarty jej styk bierny i nie jest to stan spoczynku tylko pracy silnika

Według mnie schemat zadziała i jest logiczny , chociaż szczerze mówiąc wątpie czy Ty go wymyśliłeś @Grzesiek bo nie rozumiesz jego działania

Kolego krańcówka Łd1 ma styk NC więc gdy podniesiemy prowadnicę do góry i zakładamy że wtedy łańcuch nie chodzi to logiczne że krańcówka ta musi być wciśnięta - zadziałana co za tym idzie styk krańcówki Łd1 się rozwiera silnika nie pracuje. W rysunkach technicznych styki rysuje się w pozycji nie zadziałanych krańcówek przekaźników itd. Trzeba potrafić czytać rysunki! Jaki według Was niby krańcówka Łd1 powinna mieć styk na rysunku?

Układ rozumiem i wiem o co mi chodzi czy wierzysz mi czy nie czy ja go tworzyłem to już Twoja sprawa.

Elektrotechnik pisałem językiem potocznym dla wszystkich i wydaje mi się że nie rozumiesz nic schematu dlatego sam nie analizujesz i tyle.

Co do krańcówek jeśli będą złej jakości nie mówię że nie ulegną jako pierwsze usterce.

@mory1971 logikę i rozumienie co chcesz osiągnąć rozumiem ale schematu Twojego nie do końca popieram. Przerwę w obwodzie sterowania robisz na N co jeśli któraś krańcówka będzie miała doziemienie wypnie się przewód? Według mnie jej rozłączenie wtedy nic nie da zabezpieczenie zwarciowe jeśli by było dla sterowania zrobione też nie wiele pomoże.

Kolego KRISS rozumiem że Twoje zabezpieczenie termiczne ma zabezpieczać tylko ten jeden silnik od piły nie dwa jednocześnie?

Edytowano przez Grzesiek84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×