Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mory1971    1

masz racje nie pomyslalem o tym :) ale nic nie stoi na przeszkodzie aby polaczyc wszystkie wylaczniki po stronie zasilania stycznika a druga jego strone polaczyc z masa.

wazne w kazdym przypaku aby wylacznik bezpieczenstwa byl jako pierwszy i robil przerwe w obwodzie separujac cale zasilanie sterowania.

Edytowano przez mory1971

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Grzesiek powiedział

"Kolego krańcówka Łd1 ma styk NC więc gdy podniesiemy prowadnicę do góry i zakładamy że wtedy łańcuch nie chodzi to logiczne że krańcówka ta musi być wciśnięta - zadziałana co za tym idzie styk krańcówki Łd1 się rozwiera silnika nie pracuje. W rysunkach technicznych styki rysuje się w pozycji nie zadziałanych krańcówek przekaźników itd. Trzeba potrafić czytać rysunki! Jaki według Was niby krańcówka Łd1 powinna mieć styk na rysunku?"

 

Kolego układ styków ze schematu może mieć miejsce tylko po rozpoczęciu cyklu ,zwolnieniu Łd1 ,to jedyna możliwość . Nie widzę sensu sie kłócić .

Co do czytania schematów, układów sterowania i praktycznego ich zastosowania, to możesz mi wierzyć lub nie ale radzę sobie świetnie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W rysunkach technicznych styki rysuje się w pozycji nie zadziałanych krańcówek przekaźników itd. Trzeba potrafić czytać rysunki!

Właśnie zauważyłem, że masz jednak z tym problem. Zgodnie z Twoją teorią jeżeli na rysunku krańcówka jest niewciśnięta i na styk NC zwarty (co zresztą jest logiczne) to piła jest uruchomiona. Dopiero po wciśnięciu styk NC rozwiera się i piła się wyłącza. Czyli, żeby na rysunku było położenie spoczynkowe trzeba narysować styk NC jako rozwarty i dodatkowo opisać w jakim położeniu jest krańcówka. Ale wszystko zostało wyjaśnione i tak jak napisał @mariusz93 nie ma sensu tego dalej analizować, bo autor nie ma zamiaru tego stosować. @mariusz93 chyba najlepiej to zrozumiał, bo mi na początku jakoś nie szło, a tak samo czytanie i praktyczną realizację schematów mam opanowaną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Na dobrą sprawę układ ten by działał ale zastosowanie go do napędu piły nie byłoby za dobre, ponieważ w sytuacji gdy krańcówka Łd1-z jakiegoś powodu - nie rozewrze styku biernego w górnym położeniu piły to na dodrą sprawę nie byłoby jak tego ustrojstwa wyłączyć , przycisk stop by wyłączył tylko na czas wciśnięcia, po puszczeniu piła włączałaby się znowu :(

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

mariuszd93 a sterując przyciskiem mamy tak samo wystarczy że styki się skleją i tylko AW wyłączymy czyż nie ? Chcąc bezpieczeństwa potrzeba więcej zabezpieczeń np. tak jak proponuje kolega mory1971.

Nie spotakałem się kolego elektrotechnik by rysować NC rozwarte bo często układ montuje się ze schematów rozwiniętych-ideowych a nie montażowych i gdbym w Łd1 narysował styk rozwarty ktoś wykorzystał by w krańcówce taki własnie styk nie patrząc na opis to układ działałby źle. Poprostu brakowało opisu i widzę że dla kolegi @Elektrotechnik trzeba po prostu tylko technicznego języka używać.

Dodam że w pracy schematy montażowe ideowe mam na co dzień w użytku i to bardziej skomplikowane niż to sterowanie.

Kolego @mory1971 "ale nic nie stoi na przeszkodzie aby polaczyc wszystkie wylaczniki po stronie zasilania stycznika a druga jego strone polaczyc z masa.

wazne w kazdym przypaku aby wylacznik bezpieczenstwa byl jako pierwszy i robil przerwe w obwodzie separujac cale zasilanie sterowania" co do AW popieram i by krańcówki , wyłączniki itd po stronie fazy - zasilania są mają większą racje bytu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Po prostu brakowało opisu i widzę że dla kolegi @Elektrotechnik trzeba po prostu tylko technicznego języka używać.

Dokładnie tak. Tak się nauczyłem i jest mi ciężko wytłumaczyć coś językiem potocznym. A z poprawnie narysowanym i opisanym schematem nie ma żadnego problemu. Takie zboczenie zawodowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

Wildze że temat się rozwinął i nawet na pytania autora już nikt nie odpowiada :D Dodam jeszcze że kiedyś zbudowałem podobny układ jak kolega opisywał wcześniej ale ten opis to trudno było mi zrozumieć, nie twierdze że lepiej bym to wyjaśnił..

Ten termik w jakich wartościach jest regulowany bo nie wiadomo czy podejdzie Ci po silnik do piły. A do pompy jaki silnik przewidziałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Autor już zdecydował że nie będzie robił na krańcówkach ,tylko na przyciskach , z tego co rozumiem bez podtrzymania -czyli silnik chodzi jak trzyma przycisk załącz .

Żeby wyłączyć to w sytuacji gdy styki się skleją trzeba by np puścić wszystkie fazy przez dodatkowy stycznik z podtrzymaniem który trzymałby ciągle podczas pracy a wyłącznik awaryjny stop wpiąć w obwód jego cewki .

Co do termika to moim zdaniem przy tak częstym załączaniu nie zda egzaminu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

Jeśli będzie ruszał silnik bez opciążenia a tak autor zakłada to powinno być ok, ale nie ustawiać na prąd znamionowy a przynajmniej 1,1In

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

uparles sie swojej elektroniki i nie pamietasz ze kiedys tego nie bylo a zamiast tranzystorow,tyrystorow,bramek logicznych itd. stosowano przekazniki.

Widzę tu wroga elektroniki. Czyli wyznajemy zasadę, że jak czegoś nie potrafimy naprawić młotkiem i przecinakiem to się tego boimy i unikamy jak ognia.

Nie po to teraz produkują najróżniejsze układy elektroniczne żeby coś takiego robić na przekaźnikach, które się zużywają, zamiast stosować bezawaryjną elektronikę. Ja mógłbym to rozwiązać nie stosując ani jednego styku mechanicznego (oprócz wyłącznika awaryjnego).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

@ukasz:Termik regulowany w przedziale 10-16a jak się nie mylę,będzie zabezpieczał silnik pompy hydraulicznej 4kw.Przy pile również jest 4kw.

Odnośnie przycisku sterowniczego znalazłem w sklepach tego typu:

http://allegro.pl/ka...3009750531.html

Wydaje mi się duży gabarytowo macie pomysł na coś mniejszego?Zastanawia mnie przycisk zamontowany w tej pile:

Edytowano przez KRISS75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Silnik 4 kW powinien mieć zabezpieczenie ok 8 - 9 Amper , na tabliczce jest podany prąd znamionowy In , dopuszcza się ustawienia termika na 110% prądu znamionowego , czyli jak In wynosi 8A to termik można nastawić na 8,8A

może coś takiego http://www.automatyk...rmy-steute.jpeg

 

w linku tylko zdjęcie było tu trochę więcej http://www.automatyka.pl/produkty/wylacznik-nozny-pedal-gfi-gfsi-firmy-steute-24711-2?branchId=7759

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeśli chodzi o przycisk, to raczej coś takiego: http://unipol.bazarek.pl/opis/708577/przycisk-reset-zwierny.html?from=bazarek#description Niestety przy tej cenie i jakości nie powinien być stosowany przy napięciu 230V. Ale jego gabaryty są do przyjęcia. Najlepszy byłby z gumową osłoną. Generalnie szukaj przycisku wystającego, dla wygody użytkowania. Wiem, że zaraz wszyscy na[piszą, że taki przycisk łatwiej nacisnąć przez nie uwagę, ale przecież każdy wie co robi i każda praca wymaga myślenia. A przycisk schowany taki jak podałeś w linku jest niewygodny w użyciu, bo ciężko go wcisnąć palcem, jest też znacznie większy gabarytowo. Chcesz to rozwiązać tak jak na tym filmie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

Prąd In jaki podał w danych kolega @KRISS75 u niego wynosi 8,6 co daje nastawę termika 9,5A jak ustawi swój termik na min. będzie 1,16 krotności myślę że przy takich warunkach pracy można go zostawić na tych 10A

Przycisk na filmiku widać że jest bezpośrednio w profilu zabudowany, można tak zrobić tylko pamiętaj Ty będziesz sterował na 230V więc dobrze przewody i przycisk izoluj by się coś nie przetarło i Cie poraziło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

elektrotechnik nie pisz bzdur dobrze ?oparłeś się swojej elektroniki i nie pamiętasz ze kiedyś tego nie było a zamiast tranzystorów,tyrystorów,bramek logicznych itd. stosowano przekaźniki.

można na nich zbudować naprawdę skomplikowane okłady z podtrzymaniem i pamięcią tak jak za pomocą za pomocą okładów elektronicznych.

 

 

Tylko jaki był hałas w sterowni od kilkunastu/kilkudziesięciu styczników które co kilka sekund zmieniały swój stan pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Widzę tu wroga elektroniki. Czyli wyznajemy zasadę, że jak czegoś nie potrafimy naprawić młotkiem i przecinakiem to się tego boimy i unikamy jak ognia.

Nie po to teraz produkują najróżniejsze układy elektroniczne żeby coś takiego robić na przekaźnikach, które się zużywają, zamiast stosować bezawaryjną elektronikę. Ja mógłbym to rozwiązać nie stosując ani jednego styku mechanicznego (oprócz wyłącznika awaryjnego).

Wtrącę i ja od siebie kilka zdań.

Oprócz prowadzenia gospodarstwa pracuję jako automatyk w pewnej firmie i wiem co nieco o sterowaniu, elektronice i automatyce. Elektronika jest już wszędzie. Niestety nie jest jak napisał kolega Elektrotechnik "bezawaryjna" Jak wszystko się starzeje i zużywa. Elektronice głównie nie służą warunki pracy, nieodpowiednie otoczenie, wilgoć. Moim zdaniem w bardzo wielu zastosowaniach elekronika jest niepotrzebnie dodawana. Ale jest po prostu tańsza od przekaźników . Prosty układ z przekaźników zdiagnozować i naprawić jest w stanie niejeden z "młotkiem i przecinakiem" (czytaj np. ze zwykłą żaróweczką w oprawce) Do zdiagnozowania prostego układu elektronicznego potrzeba już przynajmniej prostego miernika i już nie tak prostej wiedzy.

Co do dyskusji o napięciu układu sterującego to nie ma konieczności stosowania napięcia 24VDC choć w tej chwili w zasadzie wszystkie układy sterowania w przemyśle są tak robione.

Można stosować też i 230V . Ale tu dobrze jest zastosować albo transformator separujący albo przynajmniej różnicówkę na zasilaniu układu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Znowu będzie, że się czepiam tych 24V, ale co tam. Mam tylko jedno pytanie? Co jest bardziej bezpieczne i działa niezawodnie? Wyłącznik różnicowo-prądowy, czy transformator bezpieczeństwa? Moim zdaniem transformator bezpieczeństwa, bo różnicówka może nie zadziałać. Kolega powyżej jako automatyk też to potwierdza. Dlatego ja obstaję przy swoim i zalecam żeby cewka stycznika a co za tym idzie włącznik były pod bezpiecznym napięciem 24V. Tym bardziej, że autor chce zamontować włącznik w dźwigni czyli musi on być bardzo małych wymiarów, a w takim włączniku trudno spełnić warunki odporności na przebicie. Poza tym maszyna będzie użytkowana na zewnątrz, więc wilgoci nie będzie brakować. Lepiej wydać dodatkowe 100 zł i mieć pewność, że urządzenie jest bezpieczne dla obsługi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

@Elektrotechnik:Zapomniałem dodać,że ten guzik ma być zastąpiony czymś takim:

http://allegro.pl/pr...3003771220.html

właśnie dla wygody włączania (zwłaszcza w rękawicach byłoby łatwiej),tylko gabaryty kasetki do przycisku pozostają te same i trochę trudno było by to przymocować do rączki.Dlatego zastanawiałem się nad przyciskiem,który został zastosowany na filmiku i tak byłoby mi najwygodniej,ale nie wiem czy bezpiecznie jak napisał kolega @Grzesiek84 i zapewne mniej trwale.A ten nie był by lepszy od tego z twojego linku?:

http://allegro.pl/pr...3050390851.html

Edytowano przez KRISS75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale nie musisz stosować całej kasety. Przycisk montujesz o otworze o średnicy 22 mm. Z tym, że jest to sam przycisk, do tego musisz mieć jeszcze styk zwierny, a to wszystko razem ma dosyć sporą wysokość. Tu masz podobny przycisk razem z zestykiem zwiernym. Wszystko razem ma głębokość 42 mm. Jeżeli się zmieścisz w rączce to możesz go zastosować. Ten, który podałeś też się nada, tylko lepiej zastosować bezpieczne na sterowaniu.http://www.spamel.com.pl/scripts/product.php?pid=Przycisk_kompletny_SP22_W_AW&cat=PrzyciskiLista&psg=&language=PL&r=1&ptk=

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Przepraszam,nie sprecyzowałem.Oczywiście że przycisk ze stykiem musi być w komplecie.Niestety w rączce nie zmieszcze,ponieważ rączka to rura 3/4 cala.Nie znalazłem nic mniejszego niż ta kasetka,chyba że wykombinuję sam jakąś małą obudowę.Nie bardzo rozumiem ostatnie zdanie:"tylko lepiej zastosować bezpieczne"...przyciski czy chodzi o coś innego?

Edytowano przez KRISS75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

hm kolego Sadek musiałby być raczej bez tej blokady bo ciężko będzie koledze jedną ręką ciągnąć za ramie prowadnicy-rączki odblokować przycisk i dopiero go wcisnąć tak bynajmniej działało to w kosiarkach z jakimi miałem styczność

Ja jeśli już to szukałbym coś takiego jak proponuje kolega Elektrotechnik w poście 119 jeśli tylko autorowi zmieści się w rączce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie bardzo rozumiem ostatnie zdanie:"tylko lepiej zastosować bezpieczne"...przyciski czy chodzi o coś innego?

Chodzi o napięcie. Lepiej żeby na przycisku było 24V. Ale jak zastosujesz ten z mojego linku to możesz zrobić to na 230V. Spróbuj zrobić tak jak na filmie, weź kawałek profilu zamkniętego 50x50, powiedzmy odcinek 50 mm i do tego przyspawaj tą rurkę. Jak to chwycisz to kciukiem będziesz wciskał przycisk. Coś w stylu jakbyś trzymał manetkę w motocyklu. Tam też są przyciski choćby do sygnału i też wciskasz kciukiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

dobrze kolega Elektrotechnik pisze tak byś profilu miał przycisk a zaraz przy tym rurkę jako rączka do lepszego wygodniejszego uchwytu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Owszem,zgadzam się z profilem,ale jak bym wziął profil nie 50x50 bo są to wymiary zbliżone do orginalnej kasetki,tylko jak najmniejszy,tak żeby wszedł przycisk nie dotykając ścianek oczywiście. @Elektrotechnik:Wyjaśnij mi czym się różni twój przycisk,który polecasz:

http://unipol.bazare...rek#description

od tego,który ja znalazłem:

http://allegro.pl/pr...3050390851.html

lub:

http://allegro.pl/przycisk-zwierny-off-on-okragly-maly-i3050422477.html

będę wdzięczny.

Edytowano przez KRISS75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×