Skocz do zawartości
dezmond_

czy widac już w waszych okolicach na polach prasy do dużych kostek ?

Polecane posty

Ginterpol    17

Blisko 50 kostek na godzinę.

Możesz kolego w to nie uwierzyć liczbę jaką podałeś można pomnożyć razy 2,5!! Gdyż prasą quadrant 3400 można sprasować 120 kostek na godzinę i każda kostka waży 500kg. Jednego razu osiągnąłem 135 kostek na godzinę ale waga była niższa co podnosiło koszty transportu.  Mowa o kostce o długości 250 cm. Bo ilość kostek też zależy od długości jaką się nastawi..  Producent podaje wydajność 60t/h suchej słomy i osobiście mogę to potwierdzić. Ale nikomu nie polecam prasy claasa quadranta z numerem początkowym 3xxx. Nie udana konstrukcja!!

Edytowano przez Ginterpol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymonek    5

moim zdaniem prasy rolujace są lepsze od kostkujacych. A jak już chodzi o szybkość to polecam prasę John deere 960 seria. jest szybka i wytrzymała i starczy 125 km. miałem tą prasę i była dobra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drajwero    1

szymonek a robiłeś duże kostki że tak odrazu stawiasz prasy kostkujące na straconej pozycji. To jest szerokie pojęcie która jest lepsza i prasy belujące i kostkujące mają swoje wady i zalety.

Chyba głównym powodem dla którego ludzie nie kupują pras do dużych kostek jest cena nowej maszyny. Ale kto raz spróbuje nimi pracować to już przy niej zostaje, przynajmniej ja mam takie spostrzeżenie.

Robiłem 2 lata bele siano, sianokiszonka i słoma, wszystko fajnie się robi ale potem bez odpowiednich narzędzi zimową porą trzeba się dobrze naszarpać. 

Nawet jak zmrożoną belkę sianokiszonki wrzucisz do wozu paszowego, to ile trzeba czasu i paliwa by ją pociąć a to niestety pociąga za sobą koszta przygotowania paszy.

A w kostkach po rozcięciu sznurków masz gotowy materiał do wymieszania z pozostałymi paszami.

Tak samo przy zwożeniu z pola materiału, duże kostki lepiej się układa na przyczepie i wszystko trzyma się kupy nawet przy szybszym zwożeniu nie trzeba już tak uważać że coś spadnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek83    15

Popieram kolegę powyżej nigdy więcej żwijającej, kto raż spróbuje dużej kostki ten do żwijki nie wróci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
globus512    17

Witam. Zaczynam przygodę ze zbiorem słomy oraz siana, chcę to zacząć z głową żeby nie było większego boooooom niż wystrzału. Więc na początek chciałbym zacząć ostrożnie i kupić Claasa Quadranta 1200. Taka mała prośba do użytkowników, na co zwrócić uwagę, gdzie popatrzeć i jak sprawdzić żeby nie kupić bubla który będzie wymagał dużego wkładu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys13    36

z tego co czytałem to w wersjach    quadrant  1100  1150  i 1200    trzeba uważać na ramę  prasy czy nie jest pękniętą  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
globus512    17

W których miejscach szukać najbardziej ? Przekładnie główną, aparaty, palce supłacza iglice jak to posprawdzać ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys13    36

za podbieraczem     na dole przewaznie pekaja przy wózkach. plus jest taki ze maja mały apetyt na moc  przez wielkie zeliwne koło zamachowe   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście że pociągnie- jak nie będziesz włączał ,a tak poważnie to jest za mało a po drugie to obroty wom 1000 ob/min.

Ja mam 120 KM. i uważam że to jest minimum wydajnej pracy po płaskim terenie a pod górkę jak by było 200 KM. i też by miało co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MariuszE38    19

80 koni to pociągnie ją po drodze :D racja 120KM to minimum, ale 160KM lepiej idzie. Jechałem 140KM to taka prasa jeszcze rzuca tym ciagnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie pisałem o 4 supłaczach bo taką mam (Krone) a o 6 supłaczach jest niecałą tonę cięższa i niewiele wydajniejsza zaś zapotrzebowanie mocy też trochę większe niż o 4 supłaczach dlatego że tłok u 80 ma 50 uderzeń na min. a 120 ma 38 uderzeń więc stąd niewiele większa wydajność 120 i zapotrzebowanie na moc również ze 20 KM. większe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

Pytam bo widziałem w ogłoszeniu jak gościu na 4 aparaty 50 na 70 ursusem 912 słomę prasował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drajwero    1

Ja co prawda nosze się z kupnem ciągnika już 2 lata pod prasę KRONE Big Pack 120x80 6 aparatów wiążących.

Już co prawda mam upatrzonego Renault Ares 715-720 145km lecz zawsze są inne wydatki.

Od 2 lat robię ciągnikiem Lamborghini Target 95 koni, areał do sprasowania to około 50ha x 3 pokosy sianokiszonki.

Początkowo nie włączałem noży obawiając się że ciągnik nie da rady.

W zeszłym roku spróbowałem z nożami lecz nie wszystkimi co drugi nóż wyjąłem co dało długość materiału około 8 cm.

Pracuję z prędkością wałka 540 Eco i 2 tyś obrotów silnika co daje na wyjściu wałka około 800 obr/min tutaj zdjęcie do wglądu http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?app=core&module=attach&section=attach&attach_rel_module=post&attach_id=13026

Oczywiście że rewelacji nie ma ale ciągnik daje radę prasować materiał w równe, zbite kostki.

Jeżeli ktoś z mazur to może zobaczyć jak ten zestaw pracuje na polu, niebawem zacznie się sezon sianokiszonek.

 

Opisywałem to w innym temacie bodajże bele czy kostka.

Edytowano przez drajwero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×