Skocz do zawartości
Vril

Opryskiwacz -ale jaki?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Pazdzioch87    0

I dalej nie wiem... do oprysku ok 30ha tylko wiadomo ile się zabiegów teraz stosuje także każdy hektar przeważnie trzeba przejechać kilka razy... działki różne od o,4 do 4 ha, każda oddalona od domu jakieś dwa do czterech kilometrów. Ciąganym nigdy nie pracowałem i jakoś sceptycznie jestem nastawiony ze wzg ma te małe działki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    190

Ciągany opryskiwacz to jest super sprawa. Nie poderwie ci przodu i odciążasz ciągnik. Przy 1000 litów masz więcej cieczy i robisz 4 hektary na raz. Nie przejmuj się tym że ciągany bo to jest raczej zaleta niż wada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

chomik111    18

do 3800 to ja już będę MTZ zaczepiał bo o 360 to mogę tylko pomarzyć:)

 

@Pazdzioch87 jak masz 360 to kup lepiej sobie ciągany 1000 czy 1500l i nie baw się w jakiej zawieszane bo zawieszany co najwyżej 600l możesz brać..

a jeśli chcesz myśleć o przyszłości i powiększaniu gospodarstwa to bierz od razu 1500.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PanJoker    2

ja c 360 ciągałem 2000L w starym pilmecie na małych kołach. Więc mogę powiedziec że nie jest to taka lekka sprawa do przełknięcia. Teraz planuje kupić coś do ciągnika o mocy 110 koni ale jeszcze nie wiem co. Myśle nad beczką max 3000L ale wtedy to rozkładaną ręcznie bo koszta były by ogromne gdybym chciał rozkładaną hydraulicznie. Więc pewnie zostanie coś w przedziale 2000-2500l na hydraulice. Ale jeszcze pewien nie jestem.

 

Co do ciągnięcia ciapkami takich dużych opryskiwaczy to mija się z celem moim zdaniem.

 

A jak kolego chcesz brać 1000L zawieszany to będziesz musiał go ciągać tym mtzem. I nie ma on pewnie wcale takich szerokich laczków. Także śmiało mógł byś taki zapiąć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

do 110km to spokojnie możesz zapiąć 3500 i więcej jeśli nie masz dużych gór.. tylko nie wiem czy z takimi beczkami znajdziesz rozkładany ręcznie... i zależy jakiej firmy chcesz kupić polaka może i znajdziesz i ci zrobią ale z zachodnich raczej nie.. jaką chciałbyś szerokość???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pazdzioch87    0

Opony w Mtz-cie mam te szersze od TS-a.. nie pamietam dokładnie ale przód chyba 360/20 i jak zaczne robić ścieżki nie wiem jak to wszystko by wyglądało..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

a jaki masz rozstaw redlic w siewniku???? ja w amazonce mam 12cm i zamykałem 3 redlice (36cm) i wcale to strasznie nie wygląda.. ale pamiętaj o tym że jeśli chcesz używać MTZ to przy belkach 21 m bo inaczej będzie za gęsto przejazdów i nie będzie ci się opłacało ekonomicznie straty ze ścieżek będą większe niż zyski...

 

ja bym ci polecał zastanowić się nad ciąganym do 360 z 15 lub 18 metrową belką..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PanJoker    2

Właśnie u mnie o to chodzi że mam duże góry a jak góra to glina i mam też pare wąskich kawałków gdzie belka 18m jest za długa bo się nie mieszcze na polu a to z tego powodu że z jednej strony mam dość duża miedze bo ok 1,5m wysokości a z drugiej strony mam drzewa na miedzy. W ciągniku mam szerokie koła bo tył 520... ewentualnie mógłbym zakupić wąskie koła z felgami o rozmiarze 270. Ale znowu do 15m belki koła 520 to raczej w parze nie idą. Opryskiwacz brany będzie na MR. Więc budżet ograniczony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pazdzioch87    0

No właśnie ja też na MR bede brał i dlatego to troche komplikuje sprawe tzn. budżet. Belka szersza jak 15m nie wchodzi w gre ze wzg na dość wąski działki(niektóre). Co do siewnika to do tej pory siałem poznaniakiem ale bede chciał go wymienić na prawdopodobnie amazone d8.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

w takim razie doradzałbym ci ciągany z belką 15 m do 360. Po pierwsze ścieżki będą węższe co przy tej belce dużo lepiej będzie wyglądało. Ciągany będziesz mógł wziąć większy zbiornik. Po trzecie 1000l plus masa opryskiwacza do MTZ może być trochę za dużo... ja mam w rozsiewaczu około 1300 1400 i potrafi mi przód poderwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demzor    0

a z kim rozmawialiscie pamietasz jak sie nazywal ten gosciu?beczka niebyla taka droga drozej wychodzila belka np z 18 na 21?tez bylem na bednarach w tym roku stoisko mieli na samym koncu i mieli akurat pume troche nowszy model niz ja mam i samojezdny dino.Ja bym sprubowal sie teraz z nimi potargowac bo zima to dla nich troche okres martwy ale i tak mnie zaszokowalo ze taka cene teraz maja.I nie biesz czasem tej belki co sie sklada do polowy przy slupach bo ma dwa minusy jeden to ten ze niewytrzymuja one naprezen a drugi to ten ze jak ja tak zlozysz to max pretkosc 5 km i jak cos sie stanie to wina operatora

 

to jest numer tego goscia z kim handlowalem z tata 600410605 DARIUSZ DRZEWIECKI

 

i bron boze nie mow im za ile konkurencja ci proponuje i nniech sie piomeczy do mnie to ze 3 razy na podpisanie umowy przyjezdzal i za kazdym razem marudzilismy ze droga a to niewiem musze sie zastanowic i schodzili z cenny i dozucali wyposazenie.

 

Np podpatrzylem ze w lemkenie montuja na rozwadniaczu inzektor ale chyba za doplata czy cos takiego jak np mocznikiem ci sie zapcha w rozwadniacz i nie ciagnie to wtedy go wlanczam i on przepycha z doswiadczenia musze powiedziec ze jest to brdzo dobre rozwiazanie i nawet skamienialy mocznik rozpuszcza bez problemow koledzy tego nie maja i jak sie zapcha to musza weze rozkrecac i tez chca sobie to dorobic

 

I zwroc uwage jaki komputer ci daja do niego bo ja mam Mulera a kolega po mnie kupywal to dali mu juz araga chyba i sam servisant mowil ze mullera lepszy i wspolpracujaca hydraulika z kompem czy 2 weze czy 3?jak 3 to podnoszenie belki bedziesz mial normalnie jak w starym a rozkladanie belki z komputera

 

nie wiem ile ty robisz ha w roku ja mam wydatek cieczy 180 l/ha na dyszach 3 dwustrumieniowych i robie na beczce 15,3ha bo calkowita pojemnosc beczki to 2700 z malym chaczkiem i w roku robie 1000 ha w ciagu roku na 120ha i nie mam zadnego problemu z wyrabianiem sie

 

tomek73

 

kolego powiedz ze masz wysokie kawalki a nie bagna to mozesz sobie i ciapkiem ciagac

 

ja beczke 2700 ciagam 1224 i w moich okolicach niema nikogo kto by ciagal mf 255 czy c-3600 najmniejsze moce to min 100km a pierwsze zabiegi jak jest grzasko to takimi ciapkami to dopiero kolejiny bym wyrznol poprzedni opryskiwacz ciagalem c 360 i mial 1000L i wiosna zawsze bylo ciezko a teraz takich problemow jak wtedy nie mam

 

pozdrawiam

 

 

Facet był Czechem z Opavy jego region to akurat Dolnyśląsk i przylegający region Czech, może ktoś z cetralnej polski by był bardziej ogarniety. Jutro zadzwonie do tego faceta co dałeś nr.

 

ten inżektor to dobra sprawa, komputer mullera z terminalem na isobus'ie rozkładanie/skladanie belki podnoszenie wyszytko elektronicznie miało by być jak rozmawialiśmy.

 

co do wydatku cieczy to 150-250l/ha opryskiwacz bedzie pracował na 320 ha to rocznie bedzie pryskał max 900ha

 

w tym tyg miedzy świetami wybieram sie do kilku delerów w okolicy i jestem ciekaw czy jakieś ciekawe oferty na sam koniec roku bedą. jak bede wiedział to bede pisał.

 

Czy ktoś może coś wiecej powiedzieć o Europa II ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

Facet był Czechem z Opavy jego region to akurat Dolnyśląsk i przylegający region Czech, może ktoś z cetralnej polski by był bardziej ogarniety. Jutro zadzwonie do tego faceta co dałeś nr.

 

ten inżektor to dobra sprawa, komputer mullera z terminalem na isobus'ie rozkładanie/skladanie belki podnoszenie wyszytko elektronicznie miało by być jak rozmawialiśmy.

 

co do wydatku cieczy to 150-250l/ha opryskiwacz bedzie pracował na 320 ha to rocznie bedzie pryskał max 900ha

 

w tym tyg miedzy świetami wybieram sie do kilku delerów w okolicy i jestem ciekaw czy jakieś ciekawe oferty na sam koniec roku bedą. jak bede wiedział to bede pisał.

 

Czy ktoś może coś wiecej powiedzieć o Europa II ??

 

 

kolega ma pilmeta z wersji przed europa to belka chodzi jak w pilmecie niezadawalajaco i zaczela mu korozja na 2 letnim opryskiwaczu wychodzic i sie trohe wkurzyl i gdzies widzialem jazde na torze przeszkud europy i belka mocno skakala.Na taka beczke to trzeba zwrucic jaki wskaznik cieczy jest zamontowany bo tylko suchy wskaznik odwierciedla najdokladniej poziam w zbiorniku biorac pod wzglad ze beczka jest pochylona na boki czy do tylu a to przez to bo on mierzy poziom cieczy na sroku opryskiwacza a nie jak rurki z kula w cieczy przod wyzej to juz zaniza i odwrotnie,polecam jeszcze wytargowac dysze dwustrumieniowe od delera bo naprawde warto znoszenie mniejsze i pokrycie lepsze sam uzytkuje 0-3

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demzor    0

Witam wczoraj byłem z ojcem pytać sie u Osadkowskiego o Ikarusa S28 cena z belka 18 i każda cześć składana osobno, dyszel górny skrętny, komputer Focus II cena 125tys. netto +12 tys za GPS

 

Europa II 3tys. l belka 18m,dyszeł górny skrętny, os pneumatycznie resorowana, komputer Unia Spray cena 126tys. netto + 17 tys za GPS.

 

Są to ceny wyjściowe do negoscjacji.

 

Po nowym roku podjade jeszcze do Lemkena,Khuna, i JD bo mam blisko delerów i napisze co i jak.

 

Pzdr.

Edytowano przez demzor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

Witam wczoraj byłem z ojcem pytać sie u Osadkowskiego o Ikarusa S28 cena z belka 18 i każda cześć składana osobno, dyszel górny skrętny, komputer Focus II cena 125tys. netto +12 tys za GPS

 

Europa II 3tys. l belka 18m,dyszeł górny skrętny, os pneumatycznie resorowana, komputer Unia Spray cena 126tys. netto + 17 tys za GPS.

 

Są to ceny wyjściowe do negoscjacji.

 

Po nowym roku podjade jeszcze do Lemkena,Khuna, i JD bo mam blisko delerów i napisze co i jak.

 

Pzdr.

 

ciagnik mam jd i polecam ale na temat tych opryskiwaczy nic dobrego nie wyczytalem nawet na testach wyszedl podobnie do krukowiaka,a jak widzialem komputer to strasznie duzo przyciskow i dla mnie brdzo zawily

 

z tych wszystkich to ikarus wydaje mi sie najlepszy

 

tylko jak bedziesz wybieral nawigacje to pytaj sie o margines bledu a wiesz jaki jest razem z antena? 50cm troche duzo nie?Ja za AVMap Goosat 6 dalem 4tys netto w 2010 wszystko na kolorowym wyswietlaczu + nawigacja drogowa

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawcio1234    0

witam ja polecam opryskiwacz lemkena primus 35 bardzo dobra maszyna dobre wykonanie nie ma do czego sie przyczepić jesli ktoś taki posiada prosze o oppowiedz bo mam ptanie odnosnie hamulców a konkretnie czy można je w jakis sposób odłączyc ponieważ che pryskać fiatem a on nie ma sprezarki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

Panowie, jakiego nowego zawieszańca 800-1000litrów zbiornik i 15-18m belka w rozsądnej cenie, tzn do 20k brutto polecacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

ja pod koniec lutego odbieram ikarusa S38. cena wyjściowa promocyjna 125tys. do tego komputer podstawowy bez nawigacji firmowej która kosztuję ok 50tys kvernelanda biorę star guide III plus różne dodatki (wąż ssawny 8m, elektroniczny wskaźnik poziomu cieczy, myjka zewnętrzna, pięcio pozycyjne oprawy bez rozpylaczy) wyszło mi 176900 netto. Koniec lutego Marca będę mógł coś więcej powiedzieć jak pójdzie w robotę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOMI697    0

mam zamiar kupić nowy opryskiwacz tylko zastanawiam sę co wybrać

zawieszany 1000L do ursus c-385 lub zetor 7711

czy ciągany 1500L do c-330

może coś doradzicie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro1975    0

ja kupiłem zawieszany amazone uf-901 zesterowaniem amaset,wybrałem zawieszany ze względu na zwrotność ale też cene w porównaniu do ciąganego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOMI697    0

wybrałbym zawieszany tylko mam obawy czy ciągnik bez przedniego napędu podoła wyzwaniu tzn.czy wiosną nie usiądzie tym bardziej na wąskich kołach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro1975    0

w amazone uf-901 masz tylko belki 12,12.5,15m ja wziołem 12m takmi pasuje na przejazdy w warzywach,wrzystkie maja 3 stopniową hydrauliczna stabilizacje,zależy też jakie masz ścieżki no i czym dłóższatym droższa.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Grzesiek11
      Jak sadzicie? Czy Agrotron 150 da sobie rade z 5-skibowym pługiem (zawieszanym),o odkładnicach xxl oczywiście.
      Nie mam ciężkich ziemi (no moze z 8 ha) a reszta to średniej klasy,
      Mam teraz 1224 i 4 skibowym vogel-nott em na ciezkich nawet daje rade.
    • Przez Mati1111
      87 koni przy masie 3000 kg bez obciążenia
      Czy on nie jest za lekki do tej mocy?
      jak się będzie sprawował ze stollem F 8 HDPM?
    • Przez szycam
      DEUTZ FAHR AGROPLUS 77 czy ten ciągnik poradzi sobie w gospodarstwie o powierzchni 25ha jako główny. Będzie pracował głównie z prasą rolującą ładowacz czołowy i tym podobnym.
    • Przez vitoma
      Witam

      Wzorem galeri z remontu naszej C-360 którą rozpocząłem rok temu : http://www.agrofoto....zualny-zdjecia/ zakładam temat-galerie z remontu opryskiwacza sadowniczego B.A.B Bamps.

      Zakładam że galeria zainteresuje agrofotowiczy, pamietam że niektórzy przy remoncie C-360 prosili mnie zebym "wyremontował coś jeszcze" na forum, więc ...oto i jest .

      Opryskiwacz sadowniczy kolumnowy belgijskiej firmy B.A.B Bamps, model Duo Prop: http://www.bab-bamps...es/duoprope.htm .

      Co tu dużo mówić strona internetowa firmy jest z minionej epoki (dawno nie widziałem tak brzydkiej i mało treściwej strony WWW) ale firma ta choć w Polsce mało znana, robi bardzo solidne maszyny, dosyć cenione na zachodzie Europy.

      Rok produkcji 1997. Sprzet sprowadzony z zachodu, w naszych rekach od listopada 2011, jednak do tej pory wogóle nie uzywany - oczekiwał na remont.

      Wysokość 285cm, 9 dysz na stronę.

      Opcje dodatkowe w tym opryskiwaczu (wg strony producenta):
      -"BAB high-pressure piston pump, low speed, 80 liters"
      -"2 additional nozzles"
      -"tires implement15.0/55-17 10 ply" (Vredenstein)

      Jest w 100% sprawny technicznie, jednak co tu dużo mówić - nie wyglada zbyt świeżo.

      Rama prawdopodobnie jest fabrycznie cynkowana (zreszta jest o tym mowa w opisie na stronie producenta) i dopiero lakierowana - bo nie ma na niej sladów korozji - przynajmniej póki co nic nie widze, no ale kolumna zaczęła rdzewieć.

      Plany na remont to rozbiórka opryskiwacza (czy do "ostatniej śrubki" - tego jeszcze nie wiem ), wypiaskowanie zardzewiałych elementów, pomalowanie całości lakierem akrylowym, pocynkowanie stalowych detali, nowy wodowskaz, dopracowanie elektryki, montaż oświetlenia LED dysz, odtworzenie wszystkich orginalnych naklejek itp itd .

      No to zaczynamy:



      Może na zdjęciach nie wygląda to tak źle - ale w rzeczywistosci nie jest taki ładny.



      I krok - mycie gorąca woda myjka + roztwór DIMER. Z zewnatrz i w środku zbiornik.



      Miejscami trzeba było popracować ręcznie.



      No właśnie - tu juz tak pięknie nie jest.



      Nowy wodowskaz - rura plexi fi 40mm.


      Przymocowany wstepnie.



      Wytoczone zaslepki wodowskazu (poliamid).


      Będzie troche z tym robotki .


      Umiejscowienie naklejek będzie takie jak w orginale.

      Korytka do taśm LED - aluminium + klosz "soczewka".

      CDN.

      pozdrawiam
      Piotr

      --------------

      FINAL - grudzien 2013:

      Pryskamy trawniczek przy drodze ;-P


      Okazało się ze wszystkie funkcje Bravo działaja prawidłowo Fajnie widac jak dozuje, przy ustawieniu 400l/ha (rozstaw 3.9m) ja sie jedzie wolno powiedzmy 2-3km to ledwo co leci z rozpylaczy, zas juz ponad 5km/h pyli pięknie...

      Poki co nie montowałem go "ladnie" w kabinie C360 bo nie wiadomo czy ten ciągnik bedzie pracował właśnie z BAB...


      Wodowskaz wyskalowany...


      Dopiąłem brakujace łancuszki do osłon - dla porządku- biały cynk do kołpaków, żółty do osłon rur .

      No i kilka zdjęc detali:

      Oczko do zamocowania łancuszków wałka WOM.

      Koszt całkowity remontu +montażu komputera to 16.870 zł, z czego ok. 6000zł kosztował sam komputer Bravo 180 wraz z potrzebnym do jego prawidłowego działania osprzętem (co było "okazyjna" cena gdyż normalnie taki zestaw Bravo 180 + elektrozawory kosztuje ok. 9000-9500zł) .

      Rzecz jasna to koszty samych materiałów, nie liczac pracy.
    • Przez KlaQ24
      Witam. Jak oceniacze opryskiwacze firmy Demarol? 
      Podoba mi się ten model.
      http://olx.pl/oferta/opryskiwacz-400-l-lanca-12-cyklon-obrrsm-nowy-CID757-IDeq2BW.html
      Co o nim sądzicie? Pompa Polska, metalowa, nie to co w Biardzkim, że pompa z plastiku, części ogólnodostępne. Piszcie swoje opinie
×