Skocz do zawartości
Vril

Opryskiwacz -ale jaki?

Polecane posty

Jarecki21    17

Agrio to serwis najbliżej w Czechach. Krukowiak, hmm nie przekonuje mnie. Jeśli polski to tylko Unia. JD podobno cały z nierdzewki. RSM nie niszczy przypadkiem aluminium?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139

Mam Pilmeta i w życiu bym drugi raz go nie kupił. Jakość wykonania jest beznadziejna. Do Krukowiaka można wziąć belkę aluminiową robiona we Francji. Nie słyszałem żeby JD był z nierdzwki, za to Agrio wszystkie połączenia metalowe, opaski zaciskowe itp ma z nierdzewki. Żeby Agrio miał takie finansowanie fabryczne jak JD i by miał serwis tak blisko (z tego co wiem serwis mają bardzo dobry) to nawet bym się nie zastanawiał i wziął Nape.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peron    18

Zastanawiam się nad opryskiwaczem zawieszanym 1200l belka 15m i zbiornikiem przednim 1000l. Zwieszone by to było na MF 6180. Dałby radę? Co byście polecili ze sredniej półki? Bury, Krukowiak, Pilmet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

petro11    19

Kolego Peron Kuhn takie opryskiwacze też robi i cenowo ciekawie może wyjść, ale taki z dwoma zbiornikami to raczej porażka bo dochodzą dodatkowe elementy za które zapłacisz żeby przelewać ze zbiornika do zbiornika i wiele czasu stracisz na podczepianie sprzętu. Zamiast tak kombinować to lepiej kup sobie ciągany jak ja mam 3200l i wystarcza na 15ha jak pryskam po 220l. Ciągam go MFem 5465 120KM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peron    18

A jakiej wielkości masz działki? Bo ja mam np. 0,5ha w kształcie trójkąta. Ogólnie małe i nierówne u mnie kawałki. Mam też kolegę, który kilka lat temu wziął ciągany i teraz mówi, że wybrałby takie zestawienie, o jakim wcześniej pisałem, tak więc ciągany raczej odpada. Przedni zbiornik z pompą hydrauliczną to koszt ok. 8 tys brutto, więc nie tak strasznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    19

Ja to akurat mam niezłe kawały pola bo 250ha w 13 kawałkach w odległości do 6km od gospodarstwa :).... w tym jeden 0,5ha potem 2ha a następny najmniejszy 10ha..... ale jak pryskam na tych 2 ha bo po drodze wjeżdżam  a jest to trójkąt to też bez problemu. Nie wiem czy zawieszany to taka wygoda....aby nie brać w ciąganym dyszla skrętnego bo cofanie to porażka na klinach i wszystko. Ciągnik odciążony, szybkość oprysku będzie ta sama. Bardziej to dla kogoś kto chce mieć coś co sąsiedzi nie mają :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peron    18

Akurat mieszkam na takim zadupiu, że tutaj nie ma mowy o jakiejkolwiek rywalizacji między sąsiadami, bo tutaj sam się praktycznie bawię w rolnictwo, co też nie jest dobre, bo jak się robi ze wsi miasto, to nie jest dobrze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    19

Jeszcze przed zakupem opryskiwacza weź pod uwagę jedną rzecz. Musisz mieć sprawny i przedni i tylny podnośnik bo jak z którymś będzie się coś działo to już po pryskaniu. W ciąganym problem z głowy. Przód też szybko poleci jak będziesz grubo ponad tonę wieszał na przodzie, a ciągnik o którym piszesz nowy nie jest. I ciekawe jak się np zakopiesz na wiosnę to jak z podczepieniem liny np. z przodu? Nie wiem jak to rozwiązane jest.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki21    17

Co sądzicie o opryskiwaczach John Deere? Interesuje mnie maszyna w wersji 4000l/28m. W grę wchodzi JD i Unia Europa. Różnica ok. 40000zł. Te dwie marki, bo posiadam nawigację JD i chciałbym ją wykorzystać do oprysków.

 

"Mała" korekta: z rozmowy różnica miała być 40tys. Po przesłaniu ofert wyszło 80.... Heh, chyba jednak polski.

Edytowano przez Jarecki21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Pomyśl o Burym , fajne maszyny za nieduże pieniądze.Ta cała unia jak dla mnie jest przereklamowana....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139

Konrad82 masz Burego, pracujesz nim?

 

Byłem we wtorek w Holandii w Horst w fabryce opryskiwaczy JD.

Jakbyś zobaczył z jakich masywnych elementów składany jest JD to byś się nie dziwił skąd ta różnica, aczkolwiek nadal uważam, że Agrio robi lepsze opryskiwacze w porównywalnej cenie.

 

Ale każdy kupuje to co jemu pasuje.

 

Taka mała dygresja, ja przez opryskiwacz rocznie przepuszczam 1/3 wartości nowego JD/Agrio (a znajdą się napewno tacy u których ten stosunek będzie wynosił 1/2 wartości a może i więcej), więc mam duże wymagania co do nowego sprzętu.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki21    17

Zgadzam się, że przez opryskiwacz przechodzi mnóstwo pieniędzy. Licząc w Twój sposób to u mnie ponad połowa. W cenie JD można już poszaleć:Amazone, Hardi, Lemken, albo jakiś francuski. Ja mam jednego z pierwszych pilmetów ciąganych: 2518. I wytrzymałościowo nie ma wielkich problemów. Gdyby nie słupy i dziki to belka pewnie byłaby nie spawana. W ciągnikach wiadomo, JD to wiodący producent, ale czy w opryskiwaczach też?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139

Też mam jedną z pierwszych Europ 3200 i moim zdaniem jakość wykonania jest tragiczna.
JD jest tańszy od Amazone i Hardiego. Nie wiem jak z Lemkenem a już wiele firm przerobiłem. Nie twierdzę ze JD jest super ekstra, ale jakość wykonania jest BDB, do tego mają chyba najlepiej dopracowaną nawigacje dodatkowo w moich okolicach mają najlepszy serwis i niezłe finansowanie. Jakbym miał patrzeć tylko na opryskiwacz to Agrio moim zdaniem robi lepsze maszyny.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

Osobiście mam ciąganego Hardi TZ/TY z roku 1998, dorzuciłem do niego rok temu nowy komputerek HC2500. Ponadto nowe elektrozawory, przepływkę i czujniki. Opryskiwacz ma 18m belkę i rękaw. I uważam z całą pewnością że lepiej zainwestować w używkę powiedzmy klasy Hardi niż bawić się z polskimi opryskiwaczami (sąsiedzi mają i nie narzekają), a dlaczego? Dlatego że jakość oprysku a co za tym idzie skuteczność jest widoczna na polu u mnie i u sąsiadów i nie trzeba być fachowcem żeby to zauważyć:)) Być może ma tu znaczenie głównie zastosowanie rękawa powietrznego (sąsiad w krukowiaku też ma - chyba goliat), jednak w Hardi jest to rękaw który dmucha na całej szerokości tak samo, i dodatkowo można sterować kątem nadmuchu (zależnie od wiatru atmosferycznego, jadąc z wiatrem podginam strumień pod wiatr i oprysk ma docisk zarówno z przodu od rękawa jak i z tyłu od wiatru, tworzy się kurtyna i 100% sukcesu w oprysku. Ponadto w naszej okolice (5-10 km od morza na żuławach) wiatr zawsze wieje albo mocniej albo nie:( Superlatyw Hardiego mógłbym więcej wymieniać jednak inne opryskiwacze mają zapewne podobnie, dlatego opisałem tylko rękaw powietrzny. Ponadto całkiem fajny opryskiwacz używany (hardi Commander 2800l z rękawem) można kupić za ok 30-50 tys. I popracuje długie lata jak trafi w odpowiednie ręce.

W temacie chciałbym jeszcze dodać drugi wątek:

Jestem właśnie na etapie remontu (piaskowanie) i mam pytanko czym pomalować??? Pryskam wszystko RSM i strasznie mi rdza się wszędzie wdziera, na forach malarskich nie wiele można doczytać nt. odporności farm na kwas azotowy. Niektórzy producenci podają odporność na 10% roztwór jednak nigdzie nie ma bardzo dobrej odporności:( Telefonicznie ze znawcami tematu też niewiele dały rozmowy (najwidoczniej temat dla nich nie jest przerobiony, należy do nietypowych), Smołą jak zbiorniki do RSM- to nie pomaluję:)) W grę wchodzą epoksydy chemoodporne lub chlorokauczuki chemoodporne?? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139

Kiedyś znajomy załatwił mi farbę jakiej używają w stoczni do malowania burt statków. Naprawdę rewelacyjna pod wzgledem wytrzymałości ale gdzie ja teraz kupić to nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj

Tak też już odwiedziłem stocznię:)

Jednak oni mają farby odporne na sole i zasady, na kwasy nie bardzo.

Ponadto na porosty a to do opryskiwacza nie pasuje:(

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    410

Według mnie nie warto, bo różnica w cenie między nowym a tym to 1000 - 1200zł.  Jak już zauważyłeś brak potrójnych obrotowych końcówek ( a to nie tylko koszta końcówek i zacisków, ale i kupa czasu na wymianę), a te znacząco ułatwiają pracę. Rozdzielacz też mógłby mieć więcej sekcji. Kupując nowy masz gwarancję i atest na 5 lat + najczęściej dwie końcówki (krańcową i przelotową) i przepony w gratisie (tu kwestia sprzedawcy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    19

Jak ktoś nie mieszka nad morzem jak kolega i używa rsmu to używany tylko Blanchard na belce aluminiowej. Za 50tys już coś fajnego można znaleźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
90daniel    14

Ja brałem na wiosnę opryskiwacz z Agrofart-u 1715ht 1700 pojemności belka 15m na trapezie komputer brawo 180s, 3 rodzaje dysz, na własnej hydraulice, rozwadniacz włoski i płaciłem 56tys brutto zdjecie w galeri :)jak po pierwszym roku jestem zadowolony 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uaz469    0

Zapytaj tu:Marcin Bieńkowski
Doradca Handlowo-Techniczny
Certyfikat IBDiM - SAMS nr 301
+48 609 061 425
+48 58 76 10 144
m.bienkowski@olicon.com.pl





www.olicondelta.com.pl<?xml:namespace prefix = "o" ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />

ul. Budowlanych 23, 80-298 Gdańsk
tel. +48 58 76 10 147; fax: +48 58 76 10 149
Sąd Rejonowy w Gdańsku XII Wydział Gospodarczy
Kapitał zakładowy: 50 000 PLN NIP 584-020-37-88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Konrad82 masz Burego, pracujesz nim?

 

Byłem we wtorek w Holandii w Horst w fabryce opryskiwaczy JD.

Jakbyś zobaczył z jakich masywnych elementów składany jest JD to byś się nie dziwił skąd ta różnica, aczkolwiek nadal uważam, że Agrio robi lepsze opryskiwacze w porównywalnej cenie.

 

Ale każdy kupuje to co jemu pasuje.

 

Taka mała dygresja, ja przez opryskiwacz rocznie przepuszczam 1/3 wartości nowego JD/Agrio (a znajdą się napewno tacy u których ten stosunek będzie wynosił 1/2 wartości a może i więcej), więc mam duże wymagania co do nowego sprzętu.

 

Tak mam Burego , Jak za te pieniądze to bardzo fajna maszyna.Pompa włoska Zeta 140l , poj 1000l. zawór stało ciśnieniowy, drugi zawór awaryjny , rozdzielacz 5cio sekcyjny z pokrętłami do kalibracji , końcówki rozpylacza ezektorowe porcelanowe antyznoszeniowe -jak dla mnie rewelacja,stabilizacja belki itp. 13tyś netto rok temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139

Widzisz dla ciebie takie wyposażenie i jakość to rewelacje, a dla mnie łagodnie mówiąc to szału nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1188    71

Bury

Napa

 

Różnica prędkości z jaką pokonywali tory bardzo duża, a i tak widać że Pelikan ma belke mniej stabilną (zarówno w stabilizacji jak również w ruchach przód tył) 

 

I jeszcze raz Bury w tańszej wersji (od 3:30)

Jak widać nawet na równym poziomu nie umie utrzymać więc wniosek nasuwa się sam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Grzesiek11
      Jak sadzicie? Czy Agrotron 150 da sobie rade z 5-skibowym pługiem (zawieszanym),o odkładnicach xxl oczywiście.
      Nie mam ciężkich ziemi (no moze z 8 ha) a reszta to średniej klasy,
      Mam teraz 1224 i 4 skibowym vogel-nott em na ciezkich nawet daje rade.
    • Przez Mati1111
      87 koni przy masie 3000 kg bez obciążenia
      Czy on nie jest za lekki do tej mocy?
      jak się będzie sprawował ze stollem F 8 HDPM?
    • Przez szycam
      DEUTZ FAHR AGROPLUS 77 czy ten ciągnik poradzi sobie w gospodarstwie o powierzchni 25ha jako główny. Będzie pracował głównie z prasą rolującą ładowacz czołowy i tym podobnym.
    • Przez vitoma
      Witam

      Wzorem galeri z remontu naszej C-360 którą rozpocząłem rok temu : http://www.agrofoto....zualny-zdjecia/ zakładam temat-galerie z remontu opryskiwacza sadowniczego B.A.B Bamps.

      Zakładam że galeria zainteresuje agrofotowiczy, pamietam że niektórzy przy remoncie C-360 prosili mnie zebym "wyremontował coś jeszcze" na forum, więc ...oto i jest .

      Opryskiwacz sadowniczy kolumnowy belgijskiej firmy B.A.B Bamps, model Duo Prop: http://www.bab-bamps...es/duoprope.htm .

      Co tu dużo mówić strona internetowa firmy jest z minionej epoki (dawno nie widziałem tak brzydkiej i mało treściwej strony WWW) ale firma ta choć w Polsce mało znana, robi bardzo solidne maszyny, dosyć cenione na zachodzie Europy.

      Rok produkcji 1997. Sprzet sprowadzony z zachodu, w naszych rekach od listopada 2011, jednak do tej pory wogóle nie uzywany - oczekiwał na remont.

      Wysokość 285cm, 9 dysz na stronę.

      Opcje dodatkowe w tym opryskiwaczu (wg strony producenta):
      -"BAB high-pressure piston pump, low speed, 80 liters"
      -"2 additional nozzles"
      -"tires implement15.0/55-17 10 ply" (Vredenstein)

      Jest w 100% sprawny technicznie, jednak co tu dużo mówić - nie wyglada zbyt świeżo.

      Rama prawdopodobnie jest fabrycznie cynkowana (zreszta jest o tym mowa w opisie na stronie producenta) i dopiero lakierowana - bo nie ma na niej sladów korozji - przynajmniej póki co nic nie widze, no ale kolumna zaczęła rdzewieć.

      Plany na remont to rozbiórka opryskiwacza (czy do "ostatniej śrubki" - tego jeszcze nie wiem ), wypiaskowanie zardzewiałych elementów, pomalowanie całości lakierem akrylowym, pocynkowanie stalowych detali, nowy wodowskaz, dopracowanie elektryki, montaż oświetlenia LED dysz, odtworzenie wszystkich orginalnych naklejek itp itd .

      No to zaczynamy:



      Może na zdjęciach nie wygląda to tak źle - ale w rzeczywistosci nie jest taki ładny.



      I krok - mycie gorąca woda myjka + roztwór DIMER. Z zewnatrz i w środku zbiornik.



      Miejscami trzeba było popracować ręcznie.



      No właśnie - tu juz tak pięknie nie jest.



      Nowy wodowskaz - rura plexi fi 40mm.


      Przymocowany wstepnie.



      Wytoczone zaslepki wodowskazu (poliamid).


      Będzie troche z tym robotki .


      Umiejscowienie naklejek będzie takie jak w orginale.

      Korytka do taśm LED - aluminium + klosz "soczewka".

      CDN.

      pozdrawiam
      Piotr

      --------------

      FINAL - grudzien 2013:

      Pryskamy trawniczek przy drodze ;-P


      Okazało się ze wszystkie funkcje Bravo działaja prawidłowo Fajnie widac jak dozuje, przy ustawieniu 400l/ha (rozstaw 3.9m) ja sie jedzie wolno powiedzmy 2-3km to ledwo co leci z rozpylaczy, zas juz ponad 5km/h pyli pięknie...

      Poki co nie montowałem go "ladnie" w kabinie C360 bo nie wiadomo czy ten ciągnik bedzie pracował właśnie z BAB...


      Wodowskaz wyskalowany...


      Dopiąłem brakujace łancuszki do osłon - dla porządku- biały cynk do kołpaków, żółty do osłon rur .

      No i kilka zdjęc detali:

      Oczko do zamocowania łancuszków wałka WOM.

      Koszt całkowity remontu +montażu komputera to 16.870 zł, z czego ok. 6000zł kosztował sam komputer Bravo 180 wraz z potrzebnym do jego prawidłowego działania osprzętem (co było "okazyjna" cena gdyż normalnie taki zestaw Bravo 180 + elektrozawory kosztuje ok. 9000-9500zł) .

      Rzecz jasna to koszty samych materiałów, nie liczac pracy.
    • Przez KlaQ24
      Witam. Jak oceniacze opryskiwacze firmy Demarol? 
      Podoba mi się ten model.
      http://olx.pl/oferta/opryskiwacz-400-l-lanca-12-cyklon-obrrsm-nowy-CID757-IDeq2BW.html
      Co o nim sądzicie? Pompa Polska, metalowa, nie to co w Biardzkim, że pompa z plastiku, części ogólnodostępne. Piszcie swoje opinie
×