Skocz do zawartości
Vril

Opryskiwacz -ale jaki?

Polecane posty

FAZI    0

Xemit cos mi sie wydaje ze juz mielismy okazje rozmawiac na temat opryskiwaczy SKOTARKA wiec troche mnie dziwi ta twoja krytyka tej firmy bo z tego co wiem chyba nie jestes uzytkownikiem a swoje oceny opierasz na informacjach z drugiej reki ja chwale sprzet na ktorym pracuje i ktory w mojej prywatnej ocenie sie sprawdza ale tez widze ze ostro bierzesz sie za kampanie reklamowa firmy z Gniewkowa jak juz sam wspominales to chyba jest karalne no chyba ze masz w tym jakis cel ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kazdemu producentowi maszyn w naszym kochanym kraju mozna cos zarzucic a to slabe materialy a to nie starannosc w wykonaniu ale jest jedno stare powiedzenie jak sie chce psa uderzyc to sie kija zawsze znajdzie jesli sprzet ktory stal na placu nie odpowiadal oczekiwania zawsze mozna sobie wybrac wersje hydraulicznie otwierana gwarantuje ze materialy uzyte na belke spelnia oczekiwania ( widzialem ten sprzet na Bednarach ) co do opryskiwacza o ktorym wspominales z allegro patrzac na niego oszalamiajacej dbalosci o jakosc tez nie zaobserwowalem bardziej niz u innych producentow widze tam stodolniane rzemioslo bez urazy ale taka jest prawda czas pokaze ile wytrzyma ten opryskiwacz wiec w trosce o panskie zszargane uplywem czasu nerwy prosze dobrze przemyslec decyzje

Uderz w stół,a nożyce się odezwą.Jedynym odnośnikiem do Skotarka,w moim ostatnim poście było nazwanie cię jego fanem.

Co do karalności,owszem,pod warunkiem że udowodnisz mój związek z producentem, który taką reklamę stosuje.Niestety w moim przypadku jest to niemożliwe,a u ciebie nie wykluczone ,a to dlatego że napisałeś-" gwarantuje ze materiały użyte na belkę spełnią oczekiwania" .Czyż ktoś kto kupił sprzęt jakiejś firmy, jest w stanie gwarantować jakość materiałów :D ,czy raczej ten co ma związek z produkcją lub dystrybucją,ewentualnie kryptoreklamą?

Odnosząc się na opinii z drugiej ręki,to po pierwsze,stara prawda radzi by uczyć się na czyichś błędach i to naprawdę nie moja wina że ciężko o pozytywną opinię.

Myślę że takie pretensje można mieć np.do kontroli technicznej,konstruktora maszyny,kadry pracowniczej i wszystkich tych od których zależy wyrób finalny.

Towar o godziwej jakości nie potrzebuje adwokatów,on broni się sam,ale oprócz niskiej ceny(która jest atutem)powinien dać nam-rolnikom poczucie zasadności wydania ciężko zarobionego grosza,a producentowi oprócz zysku,satysfakcję z trafienia sprzętem w wymagania rolnika.

To oczywiście dotyczy każdego producenta, gdyż przemiany zachodzące w rolnictwie,powodują że na nowy sprzęt stać tylko wymagającego rolnika, a ten oczekuje niezawodnej pracy i zwrotu poniesionych nakładów.Czas skończyć z np.pługami w których po zaoraniu 10 ha gną się ramy,urywają skiby i wycierają odkładnie,lub jak w moim przypadku,dochodzi do zakleszczenia łapek w dwutarczowym rozsiewaczu nawozów,który wysiał może 25 ton i padł.Czyż to tak trudno zrozumieć,Panowie producenci,że jeśli nie poprawicie jakości i niezawodności sprzętu nikt waszego towaru nie kupi.Sama cena to nie wszystko,gdyż czasem tanie mięso-psy jedzą.

P.S.Zgadzam się z tobą FAZI,że każdemu producentowi można coś zarzucić,tylko nie rozumiem jednego,dlaczego niektórym zdarza się to częściej niż innym,a są i tacy którym zdarza się to notorycznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fento    1

Który opryskiwacz polecacie? Zbiornik minimum 2000 l, belka 18 m, komputer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

murtek    122

Ja kupiłem 1500 l Krukowiaka w full wypasie (m.in hydraulicznie rozkładana belka i komputer). Początkowo zastanawiałem się nad firmą Promar (ma sąsiad i świetnie się spisuje) jednak później doszedłem do wniosku że lepiej kupić coś droższego, lepszego i dostać troszkę pieniążków z PROW. Wtedy zastanawiałem się już nad Pilmetem (mam zawieszanego sporo już lat i jest to super maszyna) lub Krukowiakiem. Jakoś tak wyszło, że przyjechał do mnie przedstawiciel ŚOR od Cebulski- Osadkowski, który z opryskiwaczami spotyka się na co dzień i wie co który potrafi. Odradził mi stanowczo Pilmeta na rzecz Krukowiaka. Powiedział, że Pilmet zepsuł się odkąd jest PROW, ale zresztą wszystkie firmy produkujące maszyny rolnicze. Ja osobiście polecam Krukowiaka (trochę są drogie), ewentualnie Promara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturmen4    0

a co byście polecili za max 27 tys netto, zbiornik okolo 1500 - 1700 litrow, szerokośc 15 m?? Na Pilmeta i Krukowiaka to za malo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Krukowiak 1500 l, 15m szer. belki kosztuje 34 450 zł brutto więc prawie byś się zmieścił, a Pilmet też cena bardzo zbliżona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Tad-len może najgorszy nie jest, ale do Pilmeta czy Krukowiak jeszcze duuużo mu brakuje. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

murtek3

Możesz napisać coś konkretnego czym się różni,patrzysz tylko na marke .Jak my kupowaliśmy swojego Tadka mocno porównaliśmy z Pilmetem 1200l.Według mnie tak strasznie nie odstaje ma inną pompe bo pilmetowski ma włoską ,zawory Arag takie same jak w Tadku .Nawet zbiornik ten sam :D .Co do malowania ramy to Tadek wyprzedza Pilmeta . :D To jest moje zdanie ,ale o wiele lepszy jest Amazone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturmen4    0

dzis dostałem 3 oferty.

Bury 1500l / 15m pompa 160, komputer, rozwadniacz boczny, dysze zwykłe, wałek, hydr unoszona belka, stabilizacja - 31000

Stanimpex 1700 / 15m pompa 130, belka hyd podnoszona ze stabilizacją i amortyzacją, zawor stalocis Arag+elektrozawory, rozwadniacz gorny i boczny, krociec poczworny + rozpylacze sterowanie elek z kabiny, oswietlenie, blotniki wałek - 27000

Krukowiak Apollo 1500 / 15m - podstawowa wersja, jest na allegro wyposarzenie, w wsumie podobne jak bury tylko bez kompa - 27000,

co byscie wybrali? Kombinuje pomiedzy Burym i Stanimpexem, Burego widziałem na zywo, ta belka tak sredni mi sie podoba, Stanimpexu nie widziałem na żywo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Mi przedstawiciel od Osadkowski- Cebulski ds. środków ochrony roślin (zna się dobrze na opryskiwaczach) polecał (z polskich) strasznie Krukowiaka. Ja miałem dylemat czy wybrać Krukowiaka czy Pilmeta. Ten przedstawiciel argumentował to tym, że Pilmet strasznie się "popsuł" od jakiegoś czasu. Wybrałem w końcu Krukowiaka 1500l (najtańszy to on nie jest 62 tys. zł). Na dzień dzisiejszy, gdybym miał wybór zastanowiłbym się poważnie nad firmą Promar- dwóch znajomych ma takowe opryskiwacze i świetnie się spisują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturmen4    0

Cały czas mam dylemat. Na komputer i hydrauliczne rozkładanie mi nie starczy kasy. Doradźcie co lepiej wybrać? Do tej potu myślałem o ręcznym rozkładaniu i komputerze a teraz chodzi mi po glowie sterowanie zwykłe ale hydr. rozkładanie, ceny w obu wariantach podobne... Co byście woleli wziąść? Na polach mam troche słupów więc bez wychodzenia z ciągnika by sie robiło;) Choć z drugiej strony komp też ma swoje zalety.... I jesli jest hydr rozkładany to ile idze wężyć? Jak to podłączyć do c 360?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Arturmen4

Miałem identyczny problem przy wyborze opryskiwacza. Błąd zrobiłem, ponieważ we wniosku PROW określiłem sam opryskiwacz bez kompa i hydrauliki. Później usłyszałem, że zwykłe lance są słabe, gną się itp. i co potrafi komputer. Mój ojciec był za komputerem, natomiast ja miałem podzielone zdanie, jednak skłaniając się bardziej na hydrauliczne rozkładanie belki. Moim argumentem było to, że takiej belki w przyszłości już nie założy a kompa w każdej chwili( i jak wiadomo z elektroniką cały czas się rozwija), natomiast tato przyzwyczajony do starego pilmeta wolał komputer, mówiąc co to jest dla niego wyjść kilka razy z ciągnika (z jednej strony racja). Ostatecznie wybraliśmy to i to, a na dodatek rozwadniacz boczny i dysze myjące w zbiorniku. Ciekawe kiedy to odrobimy :) . Teraz gdybym miał jeszcze możliwość, wybrałbym najtańszy komputer (nie żaden ARAG- ja za taką popierdułkę dałem aż 9 700zł)

A co do węży ci na razie nic nie powiem (jak przyjdzie za ok 2-3 tyg. to będę wszystko wiedział). Chciałbym ten opryskiwacz ciągać najchętniej C- 330 i też mam pytanie ile trzeba wyjść hydrauliki ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturmen4    0

Musze wkrótce podjąć decyzję odnośnie opryskiwacza i ciągle mam dylemat. Co wybrać? Bury czy Stanimpex?? Co polecicie?? Chce wziąść z komputerem Arag 180 i hydraulicznie rozkładany... Stanimpex jest troszke bogatszy i ok. 2 tyś taniej by mnie wyszedł.... Krukowiak i Pilmet w tym wyp nie osiągalne dla mnie, a z promara nie mogę zdobyc oferty, nie odpisują na maila...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Mi również z Promaru nie odpisywali na maile, chociaż do nich dzwoniłem aby przedstawili mi ofertę- kto wie czy bym z tej firmy nie kupił opryskiwacza, który jest bardzo dobry. :) Mają pecha. :) .

Według mnie jeśli chodzi o jakość oraz wygląd opryskiwacza do polskiej czołówki jak na razie należą Krukowiak, Pilmet oraz Bury (to jest moje zdanie oraz kilku przedstawicieli handlowych oraz przedstawicieli ds. środków ochrony roślin). A jak naprawdę to niech wypowiedzą się użytkownicy tych maszyn.

A co do cen Krukowiaka oraz Pilmetu to kosmos. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przem    11

Witam orientuje sie ktoś jaki opryskiwacz zaczepiany był by odpowiedni do C330?? pola płaskie, równe, drenowane, potrzebuje opryskiwacza 1500-1600 litrów i zastanawiam sie czy c330 da sobie z nim rade? prawdopodobnie będzie to uzywany Bury Pelikan albo Krukowiak Apollo może ma ktoś z was taki zestaw?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Znajomy ma 1500 l Promar do "30". Gdzieś na necie widziałem też, że "60" ciągał Krukowiaka Goliat 2 500l. W sumie "30" powinna dawać sobie spokojnie radę nawet z 2000l jednak gdy jest mokro, to mogą być problemy.

Tak więc 1500 czy 1600 l do "30" będzie odpowiedni. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Ja 2000 tyś ciągam MF255 i nie ma problemu a na większe górki to leję 100 litrów .Kiedyś teściu pożyczył go i zapiął do 30 to z 1000 tak sobie a z 2000 to powiedział że raczej nie.Z 1500 jak dobra 30 to powinna sobie radzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DF24    28

Spokojnie c 330 da sobie rade Sam posiadam Apollo 2tys l i kilka razy ciągałem go c 330 teren płaski szedł bez problemu jedynie na zawrotach trzeba było troche sie pilnowac jak był pełen Tak wiec 1500 czy 1600 spokojnie da rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja mam Apollo 2 tys l i po górach Perkins daje rade :) jestem zadowolony :) były co prawda awarie ale ma on opryskane ok 2 tys ha :) a z pilmetam nie miałem doczynienia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

ja dzis bylem po oferte na wniosek do prowu i kupie tad-lem 2000L 18m full wypas z komputerem cena jedyne 69000 zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo    0

witam mam zamiar kupić krukowiaka optimal 600l/12m może ktoś się podzielić opinią na jego temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Grzesiek11
      Jak sadzicie? Czy Agrotron 150 da sobie rade z 5-skibowym pługiem (zawieszanym),o odkładnicach xxl oczywiście.
      Nie mam ciężkich ziemi (no moze z 8 ha) a reszta to średniej klasy,
      Mam teraz 1224 i 4 skibowym vogel-nott em na ciezkich nawet daje rade.
    • Przez Mati1111
      87 koni przy masie 3000 kg bez obciążenia
      Czy on nie jest za lekki do tej mocy?
      jak się będzie sprawował ze stollem F 8 HDPM?
    • Przez szycam
      DEUTZ FAHR AGROPLUS 77 czy ten ciągnik poradzi sobie w gospodarstwie o powierzchni 25ha jako główny. Będzie pracował głównie z prasą rolującą ładowacz czołowy i tym podobnym.
    • Przez vitoma
      Witam

      Wzorem galeri z remontu naszej C-360 którą rozpocząłem rok temu : http://www.agrofoto....zualny-zdjecia/ zakładam temat-galerie z remontu opryskiwacza sadowniczego B.A.B Bamps.

      Zakładam że galeria zainteresuje agrofotowiczy, pamietam że niektórzy przy remoncie C-360 prosili mnie zebym "wyremontował coś jeszcze" na forum, więc ...oto i jest .

      Opryskiwacz sadowniczy kolumnowy belgijskiej firmy B.A.B Bamps, model Duo Prop: http://www.bab-bamps...es/duoprope.htm .

      Co tu dużo mówić strona internetowa firmy jest z minionej epoki (dawno nie widziałem tak brzydkiej i mało treściwej strony WWW) ale firma ta choć w Polsce mało znana, robi bardzo solidne maszyny, dosyć cenione na zachodzie Europy.

      Rok produkcji 1997. Sprzet sprowadzony z zachodu, w naszych rekach od listopada 2011, jednak do tej pory wogóle nie uzywany - oczekiwał na remont.

      Wysokość 285cm, 9 dysz na stronę.

      Opcje dodatkowe w tym opryskiwaczu (wg strony producenta):
      -"BAB high-pressure piston pump, low speed, 80 liters"
      -"2 additional nozzles"
      -"tires implement15.0/55-17 10 ply" (Vredenstein)

      Jest w 100% sprawny technicznie, jednak co tu dużo mówić - nie wyglada zbyt świeżo.

      Rama prawdopodobnie jest fabrycznie cynkowana (zreszta jest o tym mowa w opisie na stronie producenta) i dopiero lakierowana - bo nie ma na niej sladów korozji - przynajmniej póki co nic nie widze, no ale kolumna zaczęła rdzewieć.

      Plany na remont to rozbiórka opryskiwacza (czy do "ostatniej śrubki" - tego jeszcze nie wiem ), wypiaskowanie zardzewiałych elementów, pomalowanie całości lakierem akrylowym, pocynkowanie stalowych detali, nowy wodowskaz, dopracowanie elektryki, montaż oświetlenia LED dysz, odtworzenie wszystkich orginalnych naklejek itp itd .

      No to zaczynamy:



      Może na zdjęciach nie wygląda to tak źle - ale w rzeczywistosci nie jest taki ładny.



      I krok - mycie gorąca woda myjka + roztwór DIMER. Z zewnatrz i w środku zbiornik.



      Miejscami trzeba było popracować ręcznie.



      No właśnie - tu juz tak pięknie nie jest.



      Nowy wodowskaz - rura plexi fi 40mm.


      Przymocowany wstepnie.



      Wytoczone zaslepki wodowskazu (poliamid).


      Będzie troche z tym robotki .


      Umiejscowienie naklejek będzie takie jak w orginale.

      Korytka do taśm LED - aluminium + klosz "soczewka".

      CDN.

      pozdrawiam
      Piotr

      --------------

      FINAL - grudzien 2013:

      Pryskamy trawniczek przy drodze ;-P


      Okazało się ze wszystkie funkcje Bravo działaja prawidłowo Fajnie widac jak dozuje, przy ustawieniu 400l/ha (rozstaw 3.9m) ja sie jedzie wolno powiedzmy 2-3km to ledwo co leci z rozpylaczy, zas juz ponad 5km/h pyli pięknie...

      Poki co nie montowałem go "ladnie" w kabinie C360 bo nie wiadomo czy ten ciągnik bedzie pracował właśnie z BAB...


      Wodowskaz wyskalowany...


      Dopiąłem brakujace łancuszki do osłon - dla porządku- biały cynk do kołpaków, żółty do osłon rur .

      No i kilka zdjęc detali:

      Oczko do zamocowania łancuszków wałka WOM.

      Koszt całkowity remontu +montażu komputera to 16.870 zł, z czego ok. 6000zł kosztował sam komputer Bravo 180 wraz z potrzebnym do jego prawidłowego działania osprzętem (co było "okazyjna" cena gdyż normalnie taki zestaw Bravo 180 + elektrozawory kosztuje ok. 9000-9500zł) .

      Rzecz jasna to koszty samych materiałów, nie liczac pracy.
    • Przez KlaQ24
      Witam. Jak oceniacze opryskiwacze firmy Demarol? 
      Podoba mi się ten model.
      http://olx.pl/oferta/opryskiwacz-400-l-lanca-12-cyklon-obrrsm-nowy-CID757-IDeq2BW.html
      Co o nim sądzicie? Pompa Polska, metalowa, nie to co w Biardzkim, że pompa z plastiku, części ogólnodostępne. Piszcie swoje opinie
×