Skocz do zawartości
Vril

Opryskiwacz -ale jaki?

Polecane posty

pierzo    1

Wybór padł na agrofart 2300 l. - cena taka jak w Horus ale lepiej wyposażony i 300 l większy zbiornik. Stanimpex 48000 netto i też beczka 2000 l.. Dzwoniłem jeszcze do 1 producenta ale tam również w ok. 50000 tys. netto. Właśnie sprzedałem agrofarta 1200 l i jakość wykonania nie jest zła (po 4 latach pojawiły się pierwsze odpryski na belce). Ten będzie już hudrauliczny + komputer, z belką trapezową. Z wyposażeniem jakie zamówiłem 48 tys. brutto to nie jest dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A uzytkuje ktos z Was berthoud-a? wizualnie ladnie sie prezentuja, beczka niska a lance rowniez nisko osadzone podczas transportu co jest plusem bo ja zamierzam zwezic rozstaw na osi do 150 cm- miedzyrzedzia w ziemniakach. Ale jakie w ogole wersje komputerow tam wychodza? Chcialbym taki przy ktorym bede mogl sobie ustalac dawke cieczy itd. W ogole jak ogladam te berthoud-y to w porownaniu do marki rau ich lance sa takie masywne...co o tym powiecie?

http://allegro.pl/opryskiwacz-berthoud-racer-2500l-24-metry-film-i3849323693.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

wole uzywany zachodni niz nowy polski ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kalka    7

Nie zawsze :) Z tych "markowych" polskich opryskiwaczy to często przerost formy nad treścią.

Można kupić używany zachodni w tych samych pieniądzach lub nawet drożej co nowy polski.

Jest parę firm, które mają przyzwoite produkty w rozsądnych cenach.

 

W większości polscy producenci używają tych samych podzespołów co zachodni, a przypadki gdzie firmy zachodnie mają "swoje" podzespoły ze swoim logo często opierają się o współprace z firmami, które takie rzeczy produkują tylko bezpośrednio pod nich, troszkę zmienione lub z ich logo. Nie wiem na pewno więc nie będę się kłócił, ale jest to dość prawdopodobne.

 

Kupując używany trzeba się liczyć z tym, że dla ozdoby nie stał, a w elektryce nikt nie "siedzi" i nie wiadomo kiedy przyjdzie nam coś wymienić a im lepsza naklejka tym większa cena :)

Nie biorę pod uwagę firm gdzie belka może "zostać" na polu, a i z tych markowych znam taki przypadek :)

 

Plusem kupienia nowego polskiego ze sprawdzonymi elementami jest to, że na parę lat jest spokój i mamy gwarancję na co przy wyborze firmy też trzeba zwrócić uwagę bo bywa różnie. Polskie może tak nie cieszą oka jak zachodnie, ale to już zależy od kupującego czy ma zrobić robotę czy ładniej wyglądać.

Potwierdzona poczta pantoflowa to najlepsza reklama dla firmy.

 

Przy zakupie nowego opryskiwacza to już coś innego. Jeżeli możemy sobie pozwolić to nikt nie broni kupić wypasionego zachodniego.

W przypadku używanego a nowego to już można się zastanowić.

Edytowano przez Kalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    188

Ja znam 3 przypadki że zamienili 3-5 letnie Pilmety, jeden na fulu był, na zachodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kalka    7

No co do Pilmeta to akurat w regionie jest kiepskie zdanie, także się nie dziwie :) to już nie ten Pilmet co kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek78    0

Ja myślałem o nowym Renal-u ale juz sam nie wiem. Nie źle wygląda krukowiak z drugiej ręki 500l na rurkach, głowice pięciopozycyjne itp kasa taka jak za nowego Renala. Prawdą jest że nowy to nowy ale... te polskie nowe rzemieślniki.... czasami aż strach pomyśleć. Solidny wydaje mi się ten Krukowiak nie wiem co mowią o nich sami użytkownicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kalka    7

W tym porównaniu wybrałbym Krukowiaka, albo inną firmę na zakup nowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek78    0

Inną firmę tzn. jaką bo czytając opinie to naprawde trudno powiedzieć co można kupić żeby jakiś czas posłużyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja osobiście się zastanawiam nad czterema firmami: Demarol, Biardzki, Renal i Brandi. Interesuje mnie 400l i 12m belka. Która z tych firm jest najlepsza? Pracowałby na małym areale, więc licze, że pare lat by pochodził. Opłaca się dopłacać za włoską pompe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
casemx110    0

Widzę że producenci niesamowite sumy wołają sobie za opryskiwacze ciągane....

Ja zrobiłem własnej konstrukcji 2500l za około 15000 PLN B) albo i mniej :D

Zbiornik Proton http://www.wiprol.pl/produkty/zbiornik-proton-2500l.html

Za belkę kompletną z głowicami dałem niecałe 3000 PLN 18m, za pompę ciut więcej

ślusarz za dorobienie skrętu obracanego w dwóch osiach na tulejach wziął 500 PLN, mój materiał

Trochę złomu do pospawania, oś, piasty i koła miałem w domu

reszta to przewody itp

Czas pracy? 5 weekendów w dwie osoby

Wygląda jak ten nawet pompę wody ma identyczną, gorszy skręt (wygląda jak do C-330) no i ma elektrozawory :o

http://otomoto.pl/opryskiwacz-opryskiwacze-2500l-21m-elektrozawory-atest-gwarancja-A331055.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    188

Trochę się mijasz z prawdą.Część części miałeś w domu, dużo założyłeś używanych, nie masz elektro zaworów, malowałeś sam, nie piaskowałeś, malowałeś pistoletem a nie proszkowo.

Jakbyś miał tak samo zrobić co ten z ogłoszenia to nie wiele by ci zostało z tej roboty.

To jest firma która zatrudnia pracowników i płaci podatki, daje gwarancję, odpowiada za ten sprzęt co sprzeda, ty tych kosztów nie masz. Więc nie masz co poruwnywać swojej samoróbki do opryskiwaczy produkowanych w firmach gdzie wszystko muszą opłacać i zarobić.

A i tak zobacz u mnie w galeri jaki ja kupiłem za 12 tyś, 4 tyś/l, 24 metry, z własna hydrauliką i komputerem, ustawię 165 l wody na hektar i nic więcej mnie nie interesuję.

Poświęciłem dwa dni na kupienie, pracuję 5 rok i nie wiem co to znaczy opryskiwacz. Rocznie pryskam z 800 ha.

I kto lepiej zrobił?

Edytowano przez tomek73

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
casemx110    0

Z rzeczy używanych mam piasty i opony, prawie nowe oraz wałek przekaźnika mocy także tego. :P

Materiał który miałem w domu i tak liczyłem ponieważ teraz już jest wykorzystany.

Myślisz że ten opryskiwacz za 27 kafli jest piaskowany? Założę się że za dwa lata farba zacznie odchodzić.

Elektro zawory? niby po co one tam są skoro i tak szyba musi być otwarta, ażeby wyłączyć sekcję.

O konstrukcji ramy już wcześniej wspomniałem.

Kupiłeś używkę i Ci się spisuje i bardzo dobrze że wszystko poprawnie działa tylko się cieszyć.

W okolicy kupili używki i co? a To pompa do wymiany, a to zawór stałociśnieniowy do wymiany, a to do najtańszych rzeczy nie należy, nie wspominając że na start w używce musisz końcóweczki powymieniać :P

Zwróć uwagę na to że pięć lat temu były troszkę inne ceny używek

 

Każdemu z nas pasuje ten który mamy więc nie ma co bić piany :)

Edit:

Co do malowania proszkowego to już raz się przekonałem o wykonaniu go w polskich firmach...

Kiedyś stary opryskiwacz przerabiałem, pomalowałem pędzlem na "razówkę" hammerite bo i tak nie rokował do długiej pracy, po 2 latach kupiłem nowy, stary został w gospodarstwie przerobiony do białkowania pomieszczeń gospodarczych, z tego nowego dawno temu farba odeszła, na starym praktycznie nic się nie dzieje z farbą

Edytowano przez casemx110

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    188

Ja sam z 7 lat temu wykonałem wały Jacki 6 m, stal kupowałem w zakładzie po 2,5 zł, robili pod wymiary wszystko. Pierścienie kupowałem po złomach 2 lata.

Wszystko kosztowało mnie 6 tyś, a nowe 18 kosztowały, a sprzedałem je za 12 tyś 3 lata temu.Miałem zamówienie na takie wały potem, ale pierścieni nie szło dobrze kupić, a jak były to same kosztowały 6 tyś, rama 3, siłownik, eneria, farby tarcze 2 tyś, razem 11tyś, a używki po 12 kupowało się.

Po nich chciałem robić kompaktora 4m, ale tańsze były używane niż bym sam zrobił.

Jak co kolwiek robię to zawsze doliczam 15% do kosztów, to są koszta ukrytę które nie wyliczy się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brutus44    5

sypie mi się opryskiwacz i czas pomyslec o nowym.Chce zmienić też ciągnik z c330 na mf255.Teraz mam pytanie -czy mf255 poradzi sobie z 600 litrowym opryskiwaczem.Tak myślałem o belce 15 m bo mam agregat upr. siewny 2,5 metra.Ale jak się przyglądałem belką to zazwyczaj 15 m są 100kg cięższe od 12m. :( - a tu mf 255! No i cena wyższa.Czy to by dało radę ? Bo szczerze to wolałbym 600 l-12m niż 400l-15m. Bo mniej na pole by się jeżdziło.Mam na wydanie tak 8-10 tys.Co polecacie za opryskiwacz? Mi się podobają od Burego.A na allegro jest kupe fajnych opryskiwaczy z demobilu z zachodu z lancami bez sladu korozji(co po polskich to od razu rdzewieją)-warto się pchać w używki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demon17    1

Kolego w sobotę mają mi przywieść Ursusa L612, więc coś niecoś będę już wiedział na jego temat;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maly00    6

co do kolegi wyzej ja w swojej karierze pryskalem mf 255 600 li 15 m i powiem ci jedno troche to nie zdawało roli bo jak jest rowne pole daje rade ale jak bedzie pod gorke to juz jest problem najgorzej na pochyle bo moze sie wywalic na nawrocie wg mnie nic fajnego....ja kupilem nowy opryskiwacz polski za 4500 ale to byl blad bo do bani ten opryskiwacz jakis bernacki czy jakos tak stabilizacja do bani pompa wylatuje z mocowań lance pekaja farba odlazi jakby sie lenił porazka wiecej nigdy bym tego nie kupil wolabym kupic jakis zachodzni niz polskie rzemiosło..... obecnie szukam jakiegos ciaganego opryskiwacza ale tez nie latwo cos znalesc moje pytanie co sadzicie o tym

 

nodecie nie ma elektorozaworow tylko jakies pneumatyczne wyl sekcji sprawdza sie to? jak z belka? ladnie sie prowadzi?

 

http://tablica.pl/oferta/opryskiwacz-noble-nodet-ID3PoAD.html#c50944fda1

 

prosilbym o opinie użytkownikow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek83    5

przy takim budżecie to faktycznie zainwestować lepiej w używkę i ją z biegiem czasu modernizować niż kupować coś nowego, bo będzie to dziadostwo. 600 litrów do Twojego ciągnika z belką 12m to może i się sprawdzi, ale 15m już nie, bo te belki muszą być oparte o solidniejszą, przestrzenną konstrukcję, do tego bardzo często jest hydrauliczne podnoszenie, bo z racji ciężaru belki wciągarka ręczna się nie sprawdza. Do tego dochodzi konieczna wręcz stabilizacja, więc różnica 100 kg to i tak nie dużo. Weź 400 litrów a na pole dodatkowo ciągaj zbiornik z wodą, np. 1000 l, takie zbiorniki można dostać za grosze i wtedy tankować będziesz na polu - można dostać opryskiwacze z zaczepem do podpięcia dwukółek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    188

co do kolegi wyzej ja w swojej karierze pryskalem mf 255 600 li 15 m i powiem ci jedno troche to nie zdawało roli bo jak jest rowne pole daje rade ale jak bedzie pod gorke to juz jest problem najgorzej na pochyle bo moze sie wywalic na nawrocie wg mnie nic fajnego....ja kupilem nowy opryskiwacz polski za 4500 ale to byl blad bo do bani ten opryskiwacz jakis bernacki czy jakos tak stabilizacja do bani pompa wylatuje z mocowań lance pekaja farba odlazi jakby sie lenił porazka wiecej nigdy bym tego nie kupil wolabym kupic jakis zachodzni niz polskie rzemiosło..... obecnie szukam jakiegos ciaganego opryskiwacza ale tez nie latwo cos znalesc moje pytanie co sadzicie o tym

 

nodecie nie ma elektorozaworow tylko jakies pneumatyczne wyl sekcji sprawdza sie to? jak z belka? ladnie sie prowadzi?

 

http://tablica.pl/of...html#c50944fda1

 

prosilbym o opinie użytkownikow...

Sam Nodeta nie posiadam ale teściu i dwóch kuzynów mają Nodety, takie jak na pierwszych zdjęciach, te kwadratowe. One sterowanie mają na powietrze, wszystko, własna sprężarka, tak jak ciężarówki, nawet hydraulika sterowana pleumatycznie, pompy wodne wirowe, pomp olejowych nie posiadają, komputer na stałe z opryskiwaczem. Pryskają nimi z 5 lat i bez poważnych zwarii, Teściowi pompa zaczeła cieknąć to reperaturkę zmieniał, za 800-900 zł, kuzynowi coś z sterowaniem pleumatycznym zaczeło się dziać, to części tez z 1 tyś wyszły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brutus44    5

do demona

mam nadzieje,że opiszesz nam jak się sprawuje i spostrzezenia co do jakości wyrobu-jaka cena netto?

A wszystkim dzięki-wybiliście mi belkę 15 m-co do 600 l czy 400 to jeszcze się waham

a co powiecie o opryskiwaczu Jessur 650 l/12m. Jest taki na tablicy za 5500zl.Co to jest za pompa? Czy w ogole można dostać jakies czesci do niej czy jest ona wieczna...bo na taką wygląda?Bo wyglada mi ona na kilka tysiaczków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demon17    1

Cenna brutto 7340zł

rama i belka ocynkowane

rury z PVC

pompa typu UDOR-851

rozwadniacz we wlewie zbiornika głównego

zawór stało ciśnieniowy ARAG

belki polowe 12m

zbiornik wody czystej do mycia rąk

zbiornik główny włoski polietylenowy, odporny na promieniowanie UV oraz zmienne warunki atmosferyczne

zbiornik wody czystej do płukania instalacji po skończonym zabiegu

mieszadło hydrauliczne

 

 

To samo co ten:

http://otomoto.pl/ursus-s-a-opryskiwacz-l-615-300l-A323041.html

Tylko belka 12;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Grzesiek11
      Jak sadzicie? Czy Agrotron 150 da sobie rade z 5-skibowym pługiem (zawieszanym),o odkładnicach xxl oczywiście.
      Nie mam ciężkich ziemi (no moze z 8 ha) a reszta to średniej klasy,
      Mam teraz 1224 i 4 skibowym vogel-nott em na ciezkich nawet daje rade.
    • Przez Mati1111
      87 koni przy masie 3000 kg bez obciążenia
      Czy on nie jest za lekki do tej mocy?
      jak się będzie sprawował ze stollem F 8 HDPM?
    • Przez szycam
      DEUTZ FAHR AGROPLUS 77 czy ten ciągnik poradzi sobie w gospodarstwie o powierzchni 25ha jako główny. Będzie pracował głównie z prasą rolującą ładowacz czołowy i tym podobnym.
    • Przez vitoma
      Witam

      Wzorem galeri z remontu naszej C-360 którą rozpocząłem rok temu : http://www.agrofoto....zualny-zdjecia/ zakładam temat-galerie z remontu opryskiwacza sadowniczego B.A.B Bamps.

      Zakładam że galeria zainteresuje agrofotowiczy, pamietam że niektórzy przy remoncie C-360 prosili mnie zebym "wyremontował coś jeszcze" na forum, więc ...oto i jest .

      Opryskiwacz sadowniczy kolumnowy belgijskiej firmy B.A.B Bamps, model Duo Prop: http://www.bab-bamps...es/duoprope.htm .

      Co tu dużo mówić strona internetowa firmy jest z minionej epoki (dawno nie widziałem tak brzydkiej i mało treściwej strony WWW) ale firma ta choć w Polsce mało znana, robi bardzo solidne maszyny, dosyć cenione na zachodzie Europy.

      Rok produkcji 1997. Sprzet sprowadzony z zachodu, w naszych rekach od listopada 2011, jednak do tej pory wogóle nie uzywany - oczekiwał na remont.

      Wysokość 285cm, 9 dysz na stronę.

      Opcje dodatkowe w tym opryskiwaczu (wg strony producenta):
      -"BAB high-pressure piston pump, low speed, 80 liters"
      -"2 additional nozzles"
      -"tires implement15.0/55-17 10 ply" (Vredenstein)

      Jest w 100% sprawny technicznie, jednak co tu dużo mówić - nie wyglada zbyt świeżo.

      Rama prawdopodobnie jest fabrycznie cynkowana (zreszta jest o tym mowa w opisie na stronie producenta) i dopiero lakierowana - bo nie ma na niej sladów korozji - przynajmniej póki co nic nie widze, no ale kolumna zaczęła rdzewieć.

      Plany na remont to rozbiórka opryskiwacza (czy do "ostatniej śrubki" - tego jeszcze nie wiem ), wypiaskowanie zardzewiałych elementów, pomalowanie całości lakierem akrylowym, pocynkowanie stalowych detali, nowy wodowskaz, dopracowanie elektryki, montaż oświetlenia LED dysz, odtworzenie wszystkich orginalnych naklejek itp itd .

      No to zaczynamy:



      Może na zdjęciach nie wygląda to tak źle - ale w rzeczywistosci nie jest taki ładny.



      I krok - mycie gorąca woda myjka + roztwór DIMER. Z zewnatrz i w środku zbiornik.



      Miejscami trzeba było popracować ręcznie.



      No właśnie - tu juz tak pięknie nie jest.



      Nowy wodowskaz - rura plexi fi 40mm.


      Przymocowany wstepnie.



      Wytoczone zaslepki wodowskazu (poliamid).


      Będzie troche z tym robotki .


      Umiejscowienie naklejek będzie takie jak w orginale.

      Korytka do taśm LED - aluminium + klosz "soczewka".

      CDN.

      pozdrawiam
      Piotr

      --------------

      FINAL - grudzien 2013:

      Pryskamy trawniczek przy drodze ;-P


      Okazało się ze wszystkie funkcje Bravo działaja prawidłowo Fajnie widac jak dozuje, przy ustawieniu 400l/ha (rozstaw 3.9m) ja sie jedzie wolno powiedzmy 2-3km to ledwo co leci z rozpylaczy, zas juz ponad 5km/h pyli pięknie...

      Poki co nie montowałem go "ladnie" w kabinie C360 bo nie wiadomo czy ten ciągnik bedzie pracował właśnie z BAB...


      Wodowskaz wyskalowany...


      Dopiąłem brakujace łancuszki do osłon - dla porządku- biały cynk do kołpaków, żółty do osłon rur .

      No i kilka zdjęc detali:

      Oczko do zamocowania łancuszków wałka WOM.

      Koszt całkowity remontu +montażu komputera to 16.870 zł, z czego ok. 6000zł kosztował sam komputer Bravo 180 wraz z potrzebnym do jego prawidłowego działania osprzętem (co było "okazyjna" cena gdyż normalnie taki zestaw Bravo 180 + elektrozawory kosztuje ok. 9000-9500zł) .

      Rzecz jasna to koszty samych materiałów, nie liczac pracy.
    • Przez KlaQ24
      Witam. Jak oceniacze opryskiwacze firmy Demarol? 
      Podoba mi się ten model.
      http://olx.pl/oferta/opryskiwacz-400-l-lanca-12-cyklon-obrrsm-nowy-CID757-IDeq2BW.html
      Co o nim sądzicie? Pompa Polska, metalowa, nie to co w Biardzkim, że pompa z plastiku, części ogólnodostępne. Piszcie swoje opinie
×