Skocz do zawartości
adeq15

Zetor czy MTZ ??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
robertbara    57
ludzie to nie ma co porównywac zetor jest 100 % lepszy od wymyslu radzieckich inzynierow zetor to sama nazwa mowi za siebie ....

 

Co ma nazwa do reszty ;)

Bartus uzasadniaj troszkę swoje wypowiedzi bo przeglądając Twoje posty zauważyłem że nabijasz liczbę postów specjalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8
Co ma nazwa do reszty ;)

Bartus uzasadniaj troszkę swoje wypowiedzi bo przeglądając Twoje posty zauważyłem że nabijasz liczbę postów specjalnie

nie bo tak jest bo jeszcze nie slyszalem zeby ktos narzekal na zetora a na mtz tak i to bardzo czesto ludzie glownie nazekaja na przedni most i wycieki z silnika skrzyni i tylnego mostu tak wiec nie nabijam postów bez sensu pozdro ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rino    1

I znowu mamy opinie od osoby która nie jest użytkownikiem mtz.!!! I podejrzewam że użytkownikiem zetora także nie jest. A co poprzedniej Twojej wypowiedzi że mtz jest zacofany to tak dla twojej wiadomości to belarus robi dużo większe postepy niż zetor, np model 400KM a zetor takiech dużych ciągników jeszcze nigdy nie robił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
jestem pewny bo mtz jest troszke przestarzala konstrujcja a zetor caly czas sie modernizuje

Zetor się modernizuje jak każda firma (z wyjątkiem Ursusa);), Proxima wywodzi się od serii 7211, 7211 od 7011 itp aż dojdzie się do Zetora Major z 1945 roku ;). Tył Proximy i 4011 jest baaardzo podobny, Proxima nie jest jakimś bardzo nowoczesnym ciągnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szpeniek25    0

Nie mam pojęcia,mam pronara 82SA nawet dobry ciągnik tylko że troche awaryjny, chyba ma większy nawet uciąg niż zetor,mtz ma gorsze wykonanie a co za tym idzie jest tańszy ^_^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Zetor się modernizuje jak każda firma (z wyjątkiem Ursusa):), Proxima wywodzi się od serii 7211, 7211 od 7011 itp aż dojdzie się do Zetora Major z 1945 roku :). Tył Proximy i 4011 jest baaardzo podobny, Proxima nie jest jakimś bardzo nowoczesnym ciągnikiem.

Już wujas kupił sobie zetora 5745 czy coś takiego z 73r fakt bardzo podobny do c360 i swój nowy nabytek za 7 tyś pln sprowadzony z holandii chciał zimą przejżeć pokupił uszczelnienia na tłok od podnośnika no i zaskoczenie zupełnie inna p[ompa inny podnośnik skrzynia troche inna sprzęgło masywniejsze, w sumie ciagnik o niebo lepszy pod względem uciągu mocy i spalania od c360, więc modyfikacje są napewno ale de fakto jednak jest w zetorze troche starej technologii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Wszyscy polecacie zetora, a już kiedyś pisałem że i zetor nie jest święty, zajrzyjcie sobie do poradnika rolniczego, jest opisana pewna forterra, to na awarie jakie w niej wystąpiły przez 3 lata trzeba by z 20 pronarów lub farmerów, najgorsze w tych wszystkich zetorach jest to (już kiedyś o tym pisałem o artykułach w "poradniku rolniczym" że zetor polska nie chce uznawać awarii na gwarancji a kolejnych awariach tego samego podzespołu niue ma mowy o uznaniu, no i co zrobić jak kolesiowi w tej forterze 7 razy urywały się wieszaki od podnosika i co roku szpilki w kołach zcinało i właściwie wszystko zdążyło się pospuć przez 3 lata i 1200 mtg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

tez czytalem dzis rano ten artykul i bylem przerazony moj kolega posiada takiego zetora i tez zaluje ze szpilkami ma problemy 2 szyby mu pekly same z siebie mial cos z elektryka a teraz znowu ma jakis problem ciagnik jest super zadbany i pracuje na 37 ha z ursusem 1014 c 360 i c 330 wiec o niedbalstwie nie ma tu mowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Nie jest to pierwszy artykuł w "poradniku rolniczym" o wadliwej forterze, a kilka lat temu było kilka artykułów o drgających silnikach aż akumulatory pękały i filtry sie odkręcały w serii clasik głównie w 7340, już nie chodzi o to żeby udowodnić że zetory nie jest bezawaryjny ale w poradniku przedstawiony jest bardziej problem uznawania awarii i podejścia firmy do napraw gwarancyjnych i traktowania klijenta, któremu wmawia się że wszystko jest dobrze i koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

Ostatni raz takie coś, kolejne już bedą z ostrzeżeniami. Jedno słowo w poście to naprawdę konkretna odpowiedź.

 

Posty z jednym słowem usuwam!!!!!

 

Robert ja już mu (@rozal22) dałem za to ostrzeżenie gdyż po kilku moich uwagach nie poprawił postu- olik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

nie chcę tu bronić Zetora, bo choć ze swoim nigdy nie miałem problemów to jednak też mam takiego jednego znajomego, który już ma drugiego Zetora i przeklina go w niebogłosy. Awaria, goni awarię, ale jak widzę co on nim robi i jak go katuje, to ja p..... żaden traktor by tego nie wytrzymał. Ja do takich wiadomości podchodził bym ze stepcyzmem, bo wiadomo , może się trafić jakiś ferelniejszy traktor, ale jak już się dzieje non stop coś no to przepraszam..... Przykład, typo zgubił pług bo urwało mu sie cięgło, ale dlaczego nie wziął pod uwagę że 4ka obrotowa trochę waży i na przejeździe kolejowym wypadało by nieco zwolnić...... a on krzyczy że słaba jakość materiału... A co do awarii to jest też taki drugi model na wiosce co Pronara i jak nie urok to sraczka :) Myślę, że wszystko zależy od użytkowania i takiemu dać DT-a to gąsienice poobrywa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milk    0

Sory ale nie mogłem dojść jak odpisać na jakikolwiek post

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1

jedni wyolbrzymiają zetora bo pewnie jego nie mają a usłyszeli że zetory dobre a drudzy poniżają mtz-a choć go nie mają i gdzieś tam słyszeli że sie często psuje, ja powiem tak nie porównujcie nowych zetorów do mtz-ów które produkowane są od dawien dawna i które dużo sie nie zmieniły, po pierwsze mtz-y nie są takie złe i nie jeden długo pochodzi bez remonty skrzyni gdy nie jeździ sie jak wariat i bezmózgie jeti a zetor który ma 20 lat też nie jest rewelacją bo u nas ludzie mają mtzy i zetory i różnie to bywa, jeden dziadek jeździ starym mtz-em obrabia 30 ha i jeszcze nie miał poważnych remontów ani problemów ze skrzynią a gdy mtz znajdzie się w rękach jakiegoś czuba to szybko rozsypie sie skrzynia bo silnik to na pewno wytrzyma wszystko :) z zetorami tak samo i nie są tak znowu rewelacyjnie bo są we wsi cztery 7211 i każdy z nich miał remont skrzyni, nawet pamiętam jak mój sąsiad orał takim zetorem i pierdykła mu skrzynia to nie był zadowolony,a ile razy zablokował tą skrzynie to już nie wspomnę,z silnika to też nie jest zadowolony a ponoć takie dobre są :) pamiętam że zawsze jak do mnie przyjeżdżał to miał silnik obrzygany aż w końcu zdecydował sie na remont, zrobił remont i tak czy siak po kilkuset mtg przecieki miał znowu,ja nie mówię ze mtz-y nie mają wycieków ale zetory też nie są znowu takie wspaniałe bo też sie skrzynie psują ale co prawda po większym przebiegu,a o silniku sie nie wypowiadam bo wiadomo ze mtz ma jednogłośnie lepszy silniczek. zetory są szczególnie lubiane za komfort, dobrą dużą kabinę no i co mogę przyznać w miarę dobre skrzynie biegów, nigdy nie gadajcie że mtz to szrot bo pewnie go nie macie a jak nawet macie to jesteście delikatnie mówiąc niemądrymi ludźmi którzy w ogóle nie dbają o ciągnik i użytkują je jakby to miały bycz stu konne ciągniki podczepiając do nich za duże maszyny albo coś w tym stylu. (co niektórzy) jak sie dba tak sie ma, zetory też sie sypią i to porządnie jak sie jest debilem a nie rolnikiem !!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arbuz89    0

Ja posiadam zetorka 7211 z 1988 roku kupiony jako nowy,teraz przebieg około 15tyś mtg i powiem tak, po 10 latach miał pierwszy remont silnika ale w tlokach aż dziury były ale nie ma co się dziwić miał około 9 tyś. mtg i jeżdził nim każdy kto wsiadł jak był potrzebny nigdy nie miał stałego kierowcy a pracował w kosiarce, prasie, pzy rozsiewaczu nawozu,bronach,opryskiwaczu,transporcie itp.ciągniczek super lubię nim pracować,wygodny latwo wejść i wyjść, duża kabina, pali około 5 l na mtg w tych pracach.Skrzynia raz była robiona cała no a pózniej z raz lub dwa razy było zaglądane bo jakiś tryb się wyszczerbił.Bardzo mało awaryjny traktorek bynajmniej w moim przypadku ale przebieg mówi sam za siebie.Polecam ten ciągnik.No ale żeby nie było posiadam też Mtz 82 z roku 1980.Przebiegu nie znam bo 4 cyfrowy licznik mtg a nie wiem ile razy sie obrócił czy wogle się obrócił...bo ten ciągnik praktycznie stoi.Tyle co pracuje przy rozsiewaczu nawozu i opryskiwaczu zawieszanym 800l.Tym ciągnikiem nikt nie chce u mnie jeżdzić.Jak ktoś już musi nim jechać to uważa, że jeżdzi nim za kare :) dostał nawet przydomek ZEMSTA. Ja uważam,że to padło nie ciągnik.Co do remontów to silnik miał nie raz robiony ale zawsze wina byla tepego operatora, który po prostu przegrzał go ,nie dolewał wody itp, skrzynia tez robiona nie raz była ale ona po prostu się wysłużyła.Co do komfortu to tu go nie ma wcale. Mała kabina ani wejść ani wyjść dobrze , że chociaż kierownica się unosi to jest latwiej się wydostać z niej.A w pracy trzesie,telepie,śmierdzi olejami w kabinie, raz pękł mi przewód od hydrauliki to prosto w twarz grącym olejem dostałem,fakt nie chiało się komuś osłony założyć...Ale ogółnie to przerąbane nim robić jeszcze te biegi...Reduktory fajna sprawa ale jakie tam zamieszanie z tym przełożeniami :) . Kto pierwszy raz wsiada do takiej maszyny to napewno mu dziko :) .W porównaniu do zetorka to tyle lepszy mtz, że troche szybszy i silniejszy przykładowo z pola mtz wyciągne pelną ,,kirowcówke''około 14t pszenicy i 6,5t sama przyczepa waży to razem około 21t a zetorek nie daje rady albo sie zakopie szybko albo się zadusi na samym przejazdku z pola na asfalt i lipa stoje no a w mtz bezproblemowo wyciąga fakt,że ma włączony przód gdyby miał go zetorek to też inaczej by było i pewnie miałby porównywalne osiągi.W mtz fajna spawa jest z zabespieczeniem tylnego tuzu, który latwo i szybko można zabespieczyś i nie martwić się że coś opadnie w transporcie osprzetu dlatego u mnie dużo pracuje przy rozsiewaczu nawozów a ładuje mu do bólu 1500-1800kg zależy jaki nawóz tylko pare obciązników więcej założone z przodu i śmigam, dobre rozwiązanie jest z prędkością WOM bo załaczam na szybkie obroty i jeżdze na takich obrotach aby praktycznie tylko nie zgas i w kosiarce też na takich obrotach chodzi a zetorek niestety bynajmniej mój takiej opcji nie ma i na całym gazie w takich pracach musi chodzić.W mtz mam problem też z podnoszeniem tylnych ramion, wszystko ok jak olej zimny to podnosi ladnie ale jak sie rozgrzeje to nawet nie dygnie a pompe ma nową i tłok tylko tego rozdzielacza może też wina ale z nim zawsze problem ciąge w oleju a w zetorku zawsze się ta chydraulika spisywała jak slabo podnosił to nita się zaklepało w pompe i dalej podnosił.Na temat tych ciągników moge mówić dużo jak ktoś coś chce dokładnie to piszcie ja lubie srawdzać ciągniki i porównywać je w określonej pracy więc moge mówić, który w czym lepszy.Chiałem też zaznaczyć, że są to ciągniki pomocnicze w pługu niechodziły praktycznie tyle co się uczyłem orać jak miałem 13-15 lat :) Jeśli chodzi o wybór to ja wybrał bym zetorka.W zetorku wygodniej,ciszej,wytrzymały mało awari,sprawdzone traktorki a mtz-tem to można się umęczyć pracujac nim i w dodatku na wkur...ć

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zimny90    1

Zdecydowanie byłbym za zetorem bo sam mam dwie sztuki i zero problemu z nimi. Mtz nigdy nie miałem i nie bede miał bo:

- trzeba sie nauczyc schematu biegów

- wogóle dostep do wajchy od biegów jest lipny

- w kabinie siedzie sie jak w puszce

- no i lejąca sie hydraulika......kolega wywalił kilka części z hydrauliki i przestała cieknąć:)))))

 

 

Ale to juz takie moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cannonball    0
nigdy nie gadajcie że mtz to szrot bo pewnie go nie macie a jak nawet macie to jesteście kompletnymi bezmózgimi debilami którzy w ogóle nie dbają o ciągnik i jeżdżą jak debile (co niektórzy) jak sie dba tak sie ma, zetory też sie sypią i to porządnie jak sie jest debilem a nie rolnikiem !!! :)

 

Wkurzaja mnie tacy ludzie jak Ty ktorzy wyzywaja ludzi od "debili" zamiast w normalny sposob przedstawic swoje zdanie. To "co niektorzy" to cos w stylu jak kiedys pisali o nas w zach. Europie "wszyscy Polacy to zlodzieje a przynajmniej co niektorzy" jakbys sie poczul po czyms takim ?? Jakos watpie zebys wiedzial jak Ci wszyscy ludzie majacy mtzty i piszacy o nich zle dbaja o swoje traktory wiec wyzywanie ich od debili bardziej swiadczy o Tobie.

 

Nie mam i nie mialem zetora ale mialem mtz82 i na szczescie go juz nie mam ciagnik naprawde slaby pod wzgledem awaryjnosci i komfortu pracy ... no moze poza silnikiem bo on jest calkiem niezly chociaz nie jest wcale takim cudem jak niektorzy tu pisza. Wiem ze istotna role gra tu cena ktora zacheca do mtzta ale znam wielu ludzi ktorzy kupili mtzty pozniej sie ich pozbywali i kupowali cos zachodniego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1

sory ale ja nie napisałem ze ci co mają mtz-y i dbają o nie ze są debilami, mi chodziło o tych którzy mówią że mtz-y to totalny szrot itp,często jest tak ze podczepiają do nich jakieś za duże maszyny i męczą te ciągniki a później jak sie rozsypie mówią ''mtz to szrot'' uniosłem sie bo jakoś mnie takie coś zdenerwowało, sory już to zmieniam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kupowałem kiedyś MTZ w Agromie ktora handlowala równiez Zetorem i na pytanie o cene Zetora sprzedawca się spytal czy potrzebuję ciągnik do pracy w polu ,czy jazdy do kościoła?I to była chyba prawda bo przez 21 lat ciągnik jest nie dotykany ,pracuje niezawodnie ,cos tam cieknie ale w granicach rozsadku ,a znajomi którzy kupili Zetory mają za sobą co najmniej 2 kapitalki choć moim zdaniem lepiej o te ciągniki dbają ,garazują je i mają mniej ziemi niż ja przy takim samym rodzaju produkcji.Ta fakty w moim mniemaniu zaprzeczają legendarnej trwałości Zetora i następnym moim ciągnikiem jest kolejny MTZ.Jakoś jak przyglądałem się Zetorowi to te zwolnice i og.stara konstrukcja w ladnym opakowaniu nie usprawiedliwiała wydania 40000zł więcej jak na MTZ ktory zrobi wiecej jak ten Zetor paląc znacznie mniej paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

@xemit powiem Ci tyle- mtz to super wybajezony ciagnik ktory sie nigdy nie psuje pali tyle co 330 i ma komfort jak w jeleniu :P a teraz pytanie do Ciebie-czy uslyszales to co chciales uslyszec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Gdyby ludzie grzeszyli rozumem ,byłbyś pierwszy w niebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

przeczytajcie sobie post Arbuza 89, moim zdaniem opisał dokładnie za i przeciw i ja także przechylam się do tych jego opini i doświadczeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Nie chwal tak tego mtz bo to nie jest wcale taki super ciągnik według mnie jedyna rzecz która jest w nim bardzo dobra to silnik i tyle.

To że te te zetory są garażowane to nie znaczy że są niezajerzdzone. Nie wierzę w to że Mtz wytrzyma dłużej niż Zetor i to jeszcze bezawaryjnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
    • Przez kopokop
      Witam jaki byście polecili ciągnik do pługa unia atlas 5 skib.Ziemie lekkie .
    • Przez jasikor
      Witam 
      Planuje zakup ciągnika o mocy 140-150 km. Pod uwagę biorę JD 6155 M POWER QUAD ECOSHIFT  oraz MF 7615 DYNA 6 ewentualnie 7614 DYNA 4. Wyposażenie ciągników miałoby być podstawowe wraz z przednim TUZ-EM i WOM-em oraz amortyzacja przedniej osi i kabiny. Chciałbym usłyszeć opinie właścicieli i użytkowników obu modeli, podzielenie się spostrzeżeniami. Chciałbym trochę dowiedzieć się na temat silników AGCO POWER stosowanych w MF - wady i zalety w stosunku do Perkinsa, spalanie, awaryjność. 
      Ceny obu modeli są podobne. proszę o pomoc i podzielenie się swoim doświadczeniem i uwagami. 
×