Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Tomek90    196

Raz odwalisz od miedzy pługiem i już masz perz, chyba że zostawiasz pare cm. Co roku idzie graminicyd w podwójnej dawce na perz w rzepaku, a potem w pszenicy i tak wystaje. Chyba źle zrozumiałeś chodzi o to że zamiast uprawki pożniwnej idzie glifosat na samosiewy jeśli są.

 

Co ty z tym skrzypem :D tu trzeba wapno a nie chemicznie się bawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Czepili sie randapu bo to najpowszechniej stosowany srodek a juz na pewno w uprawach GMO. Natomiast szkodzą wszystkie śor . Nie zabijaja od razu ale jak to mówia i ktopla wody moze zabić. Teraz kasa rzadzi swiatem i wszystko jest jej podporzadkowene, kasa to priorytet we wszystkim co sie robi od tych dużych firm chemicznych po nas rolników i konsumentów. Wystarczy że sami pomyślicie o tym co robicie ,jaki jest wasz podstawowy cel. Czyli dużo i tanio wyprodukować i jak najwięcej zarobić kasy i nie ma innego celu . Idzie ktos po opryski i pyta czy to przypadkiem nie szkodzi? Nie ! pyta ile to kosztuje i czy jest skuteczne. Niestety w takich czasach żyjemy.

A co do szkodliwości całej tej chemii to nie trzeba zadnych badań wystarczy rozejrzec sie i pierwsze co rzuca sie w oczy to ilość nowo powstałych aptek , a apteki nie powstawały by jesli nie był by to dobry biznes. Tak samo ilosć ludzi w szpitalach , a to też jest biznes. Kiedyś rak to była rzadkość a dzisiaj jesli ktos nie zginie w wypadku samochodowym to rak go zeżre .

Cała ta chemia to nie jest zadne dobro dla ludzkości tylko kolejny kamyk do jego zaglady a właściwie duży głaz bo pomyślcie co by sie stało gdyby nagle skończyła sie chemia, czyli nawozy sztuczne śor. leki , srodki czystości wszystko co sztuczne itp itd.... Trochę katastroficzna wizja wcale nie nierealna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

skrzyp? Poprawa odwodnienia+wapno+chemia. Walisz wszystkim i masz go z głowy.

 

Miedze? My mamy dogadane z większością że miedzy nie ma.

 

Jesienią faktycznie robię uprawki aby chwasty wzeszły zamiast czekać aż odrosną na ściernisku i cisnąć glifosatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

d___b    68

Czepili się Randapu nie bez powodu jest najbardziej popularny środek. Ale są jeszcze inne środki z Glifosadem.

No i inne środki też są trujące. A więc należy używać najmniej jak się da . Wiadomo, że bez tego współczesny rolnik nie poradzi sobie.

 

 

Na zdrowy olej jest jeden sposób

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majcin    6

OT

Miedze? My mamy dogadane z większością że miedzy nie ma.

 

miedza rzecz święta:), nigdy nie zgodzę się na rozoranie

Edytowano przez Majcin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

u mnie pola są pagórkowate i często są spore różnice poziomów między sąsiadami. Przez to na miedzach jest perz i co 3 lata trzeba go traktować glifosatem bo by całe pola zarosły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

u mnie nikt nie chce orać miedz bo tam dużo chwastów więc są tak szerokie że spokojnie motorem można jeździć. Ze 4lata temu ojciec się wkurzył i na jednym kawałku ładnie odorał od miedz o żeby było jeszcze ładniej to co odorał pojechał glebogryzarką....

 

 

Zauważcie w jakie koło bez wyjścia wpadliśmy wszyscy. Wszyscy dążymy do jak największych plonów a tego nie da się uzyskać bez nawozów sztucznych i ŚOR a ile plonu trzeba oddać na te rzeczy? Im większe będą plony tym będą tańsze więc trzeba mieć jeszcze większe plony oddając coraz więcej na nawozy i ŚOR...i tak w koło. A pradziadek wywiózł furą trochę gnoju, zasiał pszenicę, w maju wyciął oset, kosą wykosił, cepem wymłócił jak dobrze poszło to ze 2tony. I jakie miał koszty???A jak sprzedawał to nie wybrzydzali tylko kupowali bo zboża było mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

powiedz to moim krowom że będą od jutra jadły to co samo urośnie na polu. Między nami a naszymi dziadkami jest taka różnica że wtedy 5 krów wystarczyło na życie na dobrym poziomie a teraz żeby to osiągnąć trzeba ich mieć ponad 30.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Niech się lepiej zajmą firmami produkującymi jedzenie, bo tam to dopiero jest trucie na szeroką skale: benzoesan sodu, glutaminian sodu, aspartam itp itd - a o trochę glifosatu afere robią. Jeżeli jest taki szkodliwy to niech go wycofają ze sklepów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
u mnie pola są pagórkowate i często są spore różnice poziomów między sąsiadami. Przez to na miedzach jest perz i co 3 lata trzeba go traktować glifosatem bo by całe pola zarosły
a to miedzy nie pryskacie/kosicie?

 

 

Niech się lepiej zajmą firmami produkującymi jedzenie, bo tam to dopiero jest trucie na szeroką skale: benzoesan sodu, glutaminian sodu, aspartam itp itd - a o trochę glifosatu afere robią. Jeżeli jest taki szkodliwy to niech go wycofają ze sklepów.
no wiesz, rundup jest tani twórca już na nim nie zarabia. Jakby został wycofany to firmy wymyśliłyby kolejny środek i przez ileś lat by na nim zarabiały. Czasami lepiej "zniszczyć własny produkt" jeżeli ma się nowy gotowy do sprzedaży.

Co do firm przetwarzających żywność to temat rzeka i afera z jajkami, solą drogową to czubek góry lodowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

no ja w tym roku lecę część granic/miedz 3 raz.

Perzu już tam nie ma, pozostały inne drobne chwasty, czasem młode głogi, dzikie bzy próbują rosnąć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla tych wszystkich co stosują glifosat niech sobie poczytają i pomyślą że do produkcji piwa potrzeba około 1 kg. jęczmienia na 10 litrów piwa zaś z 30 kg. rzepaku mamy również 10 litrów oleju rzepakowego więc nietrudno obliczyć że średnio w oleju jest 30 razy większe stężenie glifosatu niż w Niemieckim piwie.

  oto artykuł;http://www.portalspozywczy.pl/alkohole-uzywki/wiadomosci/niemieckie-piwa-skazone-glifosatem,125914.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lider19    32

Tylko patrzeć jak UNIA wycofa glifosat trzeba chyba robić zapasy.pijcie polskie piwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

czytaliście nowy Top Agrar. ? tam piszą ile te debile chcą wycofać substancji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie spokojnie Unia glifosatu nie wycofa co najwyżej zmieni jej nazwę poprzez dodanie nowej substancji do glifosatu a  o to wszystko zadba Monsanto bo cały biznes  z GMO spalił by na panewce i były by ogromne straty dla Monsanto.

 

 warto zobaczyć ten filmik ; www.youtube.com/watch?v=FWEL7mZLbis

                                        

Edytowano przez Czterdziestolatek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

czytaliście nowy Top Agrar. ? tam piszą ile te debile chcą wycofać substancji

 

Jak tak zrobią to nie zdziwię się jak sytuacja śor będzie wyglądać jak papierosów obecnie. Wszystko z ukrainy będzie szło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Autor filmu Ameryki nie odkrył. Globalizacja, postęp cywilizacyjny itd.  coś kosztem czegoś. Dobre dla straszenie mieszczuchów z grupy nowobogackich ( eko i fit)  i zielonych wszelkich maści. Kto nie potrafi się z tym pogodzi i zaadoptować  niech wyprowadza się na Sachalin. Tam będzie miał prawdziwy kontakt z naturą.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

To, że  zwiększa zachorowania na nowotwory wpływa negatywnie na płodność, było już wiadomo w latach 70" kiedy swoje wyniki opublikowała agencja MABR. A to że później inne agencje negowały karcynogenne działanie gilfosatu  jak EPA, BfR, nijak się ma z europejskimi badaniami w tym zakresie.  To że jest wysoce szkodliwy wszyscy wiemy. Jest tylko inne ALE. Substancja ta dla światowego rolnictwa jest potrzeba jak człowiekowi tlen. Nie ma innych alternatywnych substancji o niższym profilu toksykologicznym którą można było by produkować tanio i w dużych ilościach. Sadze ,że kłopoty związane z problemami w produkcji roślin uprawnych spowodowanych po wycofaniu tej substancji były by bardziej znacznie niż koszty wykładane na leczenie nowotworów lub innych efektów ubocznych. Dodatkowo do tego mogą dojść problemy z deficytem żywności dla ciągle powiększającej się populacji ludzkiej oraz zwyżki ich cen co mogło by doprowadzić w efekcie do załamania wielu sektorów w zamyśle przemysłowym jak i społecznym.  Przykro mi ale tu  chodzi  tylko częściowo o człowieka lecz o pieniądze. Glifosat też może stanowić element całej układanki NWO. Kto w tej tematyce trochę siedzi resztę sobie dopowie.  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artis    14

Dla mnie spoko, prawy eko sreko ale niech cena będzie jak na eko przystało, a tak nie będzie. Bez randapu ciężko by było prowadzić metodę zerową, walkę z perzem czy desykować, choć w tym roku nie używałem desykowania ani sklejania w rzepaku. Dużo rzeczy działa rakotworczo przypalona panierka na kotlecie też i co dalej z tym zrobimy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam moich przedmówców i widzę że wy popieracie Monsanto i uważacie że Roundup jest potrzebny i jego masowe stosowanie za w pełni uzasadnione  a to że nas wszyscy trują i się na tym bardzo bogacą za normalne.

Ja jestem rolnikiem i bez roundupu można dalej gospodarzyć zapewniam was a produkcja żywności jest za duża skutkiem czego ceny na płody rolne są niskie i będą niskie dlatego że na naszej szerokości geograficznej jest i będzie nadprodukcja żywności.

 Glifosat powinien być natychmiast wycofany z produkcji i sprzedaży a jego stosowanie karalne a co do uprawy to trzeba przeprosić pług i pole orać a nie stosować bezorkową uprawę i glifosat który jest do tego nieodzowny tylko po to żeby prędzej pole obrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35
Napisano (edytowany)

Kto tu powiedział że jest za Monsanto?

Monsanto tylko opatentowało to substancje aktywną. A teraz jej produkcją zajmują się setki firm rozsiane po całym świecie.

Wiem ,że na sile można obyć się bez  glifosatu, ale myśl racjonalnie jakim kosztem. Nie wiem jak ty ale kapitalizm w którym żyjemy polega na tym aby produkować dużo i tanio. Kto tego nie robi najczęściej klepie biedę.  

Twoim zdaniem powinniśmy się cofnąć w postępie o jakieś 50 lat. Siać stare historyczne odmiany, zrezygnować z calego postępu hodowlanego i genetycznego  zrezygnować całkowicie z ochrony chemicznej a chwasty niszczyć sprawdzono metodą babo pielikiem. Stanie się tak po III WW, gdy ludzi będzie 1 mln a  7 mld. 

Myśląc analogicznie glifosat jest najbardziej znaną s.a XX wieku. A pozostałe  90 %  wykazują takie same jak nie większe  obciążenie dla środowiska i  dziesięciokrotność więcej ich się zużywa. Jak odniesiesz się do tej sugestii?? 

Nie my ten świat ułożyliśmy, musimy się jakoś w nim odnaleźć. Niestety stało się tak że chemia jest nieodzownym elementem naszej codzienności. Chemia jest w tym co jemy, na czym siedzimy, jest w telefonie który przykładamy do głowy lub co na sobie nosimy i nie uważam aby miało to mniejszy negatywny wpływ na zdrowie człowieka jak pozostałości pestycydów w pożywieniu. Jak już chcesz rewolucnizować ochronę zdrowia ludzkiego, trzeba patrzeć na wszystkie dziedziny nauki, przemysłu itd. 

Żeby nie było, też próbuje działać proekologiczne.  Chemiczną ochronę ograniczam do niezbędnego minimum zarówno ekonomicznego jak i biologicznego, Wspieram populacje owadów zapylających. Rozmnażam owady zapylające, sieje rośliny miododajne. Znane są mi mechanizmy alleopatii między roślinami i to też wykorzystuje. Można to robić w różny sposób. Ale nie można popadać z skrajności w skrajność. Bo to wygląda jak wojna PO- PIS. 

 

Edytowano przez major_89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez maniek10141
      Czy to już można pryskać rzepak na chwasty dwuliścienne???
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
×