Skocz do zawartości
oaxis3333

Ustalono budżet na lata 2014-2020

Polecane posty

west    45

Mam troje bo jeszcze córka, ale ona chce być weterynarzem ;) .

To jest to właśnie myślenie które tak wytyka nam miasto: ,,dać mi dofinansowanie bo mam parę ha ziemi i koniecznie muszę z tego żyć" to jakby taksówkarz powiedział dajcie mi dofinansowanie bo moim przeznaczeniem jest być taksówkarzem i muszę z tego rodzinę utrzymać. Polityka państwa powinna dążyć do tego by zmodernizować polską wieś zresztą słowo Modernizacja jest w nazwie instytucji która płaci nam pieniądze, także restrukturyzacja. Więc utrzymywanie skansenu na siłe bo komuś się należy prowadzi do nikąd.

@grzesiek5672 to pytanie zadaj Tuskowi a nie mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

Ja myślę, że kolega West odrobinę przeinwestował skoro tak się wkurza, że mało ziemi. Stąd ten strajk na Pomorzu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

chciałbym tak dobić do 300ha i myśle że wówczas wystarczy ;)

Brakuje mi jeszcze niecałe 95 ha i myśle że do emerytury spokojnie cel osiągnę bez specjalnego napinania się, póżniej chłopakom przepiszę po100ha pozostałe 100ha im sprzedam i jadę w podróż dookoła świata na masaże tajskie B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rolnik1973    1248

Pewnie traktory limitu godzin nie wyrabiają i chce im roboty dodać by darmo nie stali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Teraz to śmigam na wycieczki za zakupione środki ochrony i nawozy B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

chciałbym tak dobić do 300ha i myśle że wówczas wystarczy ;)

Brakuje mi jeszcze niecałe 95 ha i myśle że do emerytury spokojnie cel osiągnę bez specjalnego napinania się, póżniej chłopakom przepiszę po100ha pozostałe 100ha im sprzedam i jadę w podróż dookoła świata na masaże tajskie B)

Jak po 100ha to spoko. Najwyżej podniesie się stawki za usługi, bo moją konkurencję Ty 300hektarowy rolnik wykosisz, tak - Pan Mietek i Zdzichu cały dzień pijani (ale oni nawet na trzeźwo nie potrafili) a ich dzieci będą stukać godziny w GB i ani śnią tu wrócić by kupić Twoją kiełbasę, mleko i chleb. W tym czasie ja Twoje dzieci podliczę adekwatnie do zasobności ich portfela, oczywiście po profesjonalnym wykonaniu usługi. A na koniec Ty i Ja wypijemy flaszeczkę polskiego bimberku gdzieś pod palemką w trakcie Twojej podróży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzycho92    9

west

a z czego ma innego żyć jak nie z tych paru hektarów ??

gdy ma 50 lat i do renty jeszcze tak daleko

to gdzie on ma iść?

nie mów takich rzeczy człowieku

chcesz mieć 300 hektarów to miej daj ci boże

ale po co ta gadka żeby tym małym zabrać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1248

Tym powyżej 100ha powinni potrącać z dopłat 25%, a tym pow 200ha 50% na janosikowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Ooo nie, na to się nie zgadzam, niby dlaczego tym powyżej 100ha mają cokolwiek potrącać? Chociaż mi o ryba, najwyżej pole się rozpisze na dwie osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arko2255    8

Wiecie co?, Polska nigdy nie będzie szanowana za granicą jak my sami we własnym kraju się nie będziemy szanowali.

Dlaczego najwięcej stracili na tym budżecie rolnicy?, bo rządzący wiedzą, że chłopi się nie potrafią dogadać między sobą i tylko jeden patrzy na drugiego, jakby go wykupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiuzuzia    10

mysle ze ( west) ma wyobraznie.A tak do tematu dotacje i programy do 50-100ha gora. skoro taki co ma 200 i wiecej ha nie poradzi soie bez dotacji i programow to po co sie w to bawi jak nie ma pojecia.Kupi cztery ciagniki po100km bo dawaja , a za cene dwoch mogl by kupic jedan ale 250 km i by wystarczyl i tu pojawia sie kolejny watek czy fakycznie pieniadze z dofinansowan w duzych gospodarstwach sa faktycznie wykozystane bardzo bardzo dobrze jak to pisze kolega WEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Moim zdaniem powinni zabrać dopłaty tym co mają na własność powyżej 150ha dłużej niż 10lat. i to byłoby sprawiedliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Mali rolnicy nie powinni pchać się w typową produkcję mleka czy wieprzowiny bo nie mają szans z dużymi to jasne- przyszłość dla nich to niszowe strefy- np zdrowa ekologiczna żywność. Powiecie gdzie to sprzedać itp- mleczarnia czy ubojnia nie da więcej na pewno, ale 5-10% ludzi w miastach szuka wiejskiego jajka, kury na rosół czy wieprzowiny ale często nie mają dojścia do tych produktów. Markety narzekają że nie schodzi z półek taka żywność- czemu ? bo ludzie nie wierzą im, bo w "chlebie orkiszowym" jest tyle mąki orkiszowej co soli, a "jaja wiejskie" są wiejskie tylko dlatego że ferma znajduje się w jakiejś wsi...W mojej okolicy znaleźć chętnego mieszczucha na np tucznika to nie problem- cena 1zł wyższa niż na skupie i nie targuje się nikt. Więc obszarnicy niech produkują "plastikową" żywność dla mas a mali szukają zbytu na swoje rarytasy i każdy będzie szczęśliwy. A dopłaty należą się każdemu, są równe z małą niekorzyścią dla większych i czego chcecie? Po mojemu rolnik powinien się wykazać produkcją i do tej produkcji dostać np 50% dopłaty- obszarówki to raj dla pseudorolników i nierobów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oaxis3333    34

zakładając temat nie spodziewałem się takiego skoku tematów :DA co do małych i duzych gospodarstw to powinny byc chociaż limity w wielkoobszarowych gospodarstwach wykorzystaniu na modernizacje...... chociaz o 50 procent ..... kazdy ma prawo do własnej działalności a ci najmniejsi gospodarze zwłaszcza młodzi tracą perspektywy , bo nawet kupując ciągnik z dotacja trzeba wyłozyc te 40-50 % a jak wiadomo mali rolnicy omijaja kredyty bo poprostu sie boja o majątek...... Szkoły powinny zmienic system nauczania ,ja kończyłem szkołe agrobiznes 2 lata temu i musze przyznać ze beznadzieja ...... KOMPLETNA BEZNADZIEJA! system nauczania z lat 90 a mamy 21 wiek i gospodarkę zmieniona o 360 stopni.... tak ze edukacja tez powinna być uwzględniona przez ministrów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    245

według mnie to tylko formalność :) bo przeciez jakby to nie przeszło przez PE to tak jakby UE strzelił by sobie w kolano.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Co nam z dopłat jak i tak nam je zabiorą, nawet jak podwoją dopłaty to maszyny i nawozy skoczą do góry i na jedno wyjdzie. Po mojemu to jakaś wyższa instytucja państwowa powinna się tym zająć- jak np ciągnik czy inna maszyna mogła podrożeć 50-100% przez kilka lat? Samochody tanieją, sprzęt agd/rtv tanieje a sprzęt rolniczy to ze złota widocznie robią że taki drogi...przykładowo ta owijarka http://moto.allegro.pl/samozaladowcza-owijarka-mchale-991-bc-boczna-i2988394762.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    245

po krótce to takie mydlenie oczu. Teraz przecietny rolnik (takze i ja) bez dotacji nie jest praktycznie w stanie sensownie i ekonomicznie kupic maszyny do swoejgo gospodarstwa i jest włąsnie uzalezniony z PROW jak dotąd to było zwane.

 

Jest tak i bedzie ze "od myszy po cesarza wszyscy zyją z gospodarza".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WeSolyRomeK    17

Ja to się niedługo nie zdziwię jak niektórzy wielkoobszarowcy poodpalają swoje dżondiry fendy i inne holandy i siłą wtargną na nędzne skrawki mało rolnych, a jak się będą stawiać to wynajmą ochronę i jeszcze im wp*******l spuszczą bo dziadostwo i chołota ziemię zajmują i im rozwój utrudniają...

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

West:

zakładasz że jeśli ograniczą dofinansowania tym mniejszym to nagle na rynku pojawi się więcej taniej ziemi.... Nic bardziej mylnego. Zwiększane są dopłaty, co za tym idzie ceny ziemi pójdą w górę. Takiemu 10-20ha wielkiej krzywdy nie zrobią że mu PROW zabiorą - dlaczego? Odpowiedź jest prosta: na taki areał można kupić używany sprzęt za niewielkie pieniądze - komfort mniejszy ale i czas pracy krótszy. Od dofinansowań nie zależą zyski a jedynie komfort pracy. Średni nie upadną. Zwiększenie dopłat spowoduje że ci co pooddawali w dzierżawy zarobią jeszcze więcej i tym samym albo wcale nie zechcą sprzedawać albo podwyższą cenę ziemi.

Podsumowując: wielkiej krzywdy małym i średnim nie zrobią a polepszy się żywot posiadaczy ziemi z wiejskiej i osób wydzierżawiających. Tyle. Na tańszą ziemię nie ma co liczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

@west

Wg Twojego toku myślenia MGR dostało by ok 10% albo mniej rolników bo tylu jest ok 100ha. Ja pochodzę z Podkarpacia mieszkam w biednym regionie mam 40ha ziemi i co wg Ciebie mam z tym zrobić? zostawić to i co wtedy mam zrobić pójść po most. Ja też chce się rozwijać i kupować maszyny ale jak mam to zrobić jak Ci ,,100"ha będą co kilka lat dostawać po 600 tys, to kiedy ja cokolwiek dostanę. Dopłaty obszarowe niech ma każdy kto ma tylko ochotę robić coś w polu. Ale jeśli ktoś MGR wykorzystał, to podobnie jak w młodym rolniku, wykorzystał premie to drugi raz już nie mają prawa się ubiegać. Tylko Ci, którzy albo nie skorzystali z różnych przyczyn albo Ci, którym coś jeszcze w puli zostało.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiek5672    53

@West mówisz że masz dzieci i chcesz im zapewnić dobre życie w dorosłości. A ci mniejsi rolnicy nie maja Dzieci którzy też chcą dzieciom zapewnić jakieś dobro ?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

po krótce to takie mydlenie oczu. Teraz przecietny rolnik (takze i ja) bez dotacji nie jest praktycznie w stanie sensownie i ekonomicznie kupic maszyny do swoejgo gospodarstwa i jest włąsnie uzalezniony z PROW jak dotąd to było zwane.

 

Jest tak i bedzie ze "od myszy po cesarza wszyscy zyją z gospodarza".

Aż złośliwie powiem "a dobrze" :D -od ładnych paru lat piszę (czasami) o tym jak to dotacje wpłynęły na podwyżki cen maszyn i urządzeń rolniczych.Często w odpowiedzi słyszałem że :

-się nie znam

-że to tylko inflacja

-że gdzie indziej też jest drogo

-sam nie skorzystałem to innym żałuję :D

-powinienem skorzystać etc.

A teraz się okazuje że bez owych dotacji sensownej maszyny nie idzie kupić-bo drogo .A i dotacji na horyzoncie nie widać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

w całym tym interesie to najlepiej zarabiaja posrednicy i handlarze wszelkiej masci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

@jaco25 i tak z tych funduszy skorzysta tylko kilkanascie procent bo jest ich poprostu mniej w nowej perspektywie budżetowej. Masz 40 ha czyli nie jest tak źle, jakby zabrano dopłaty dla tych poniżej 20 ha to myśle że spokojnie powiększysz areał. Co do tych co jeszcze nie skorzystali powinni dostac kilka punktów ekstra przy rozpatrywaniu wniosków, ale najbardziej premiowane powinny być gospodarstwa w przedziale 50-150ha z produkcją zwierzęcą i 150-300 z produkcją roślinną.

@grzesiek5672 pilnuj dzieci aby sie dobrze uczyły nie każdy musi byc rolnikiem mogą być lekarzami, prawnikami, informatykami, jest wiele zawodów dających możliwości na dobre życie, ja tez swoje dzieci chciałbym wypchnąć ze wsi bo to nie jest lekki kawałek chleba dlatego pilnuje by się dobrze uczyły korzystają z zajęć dodatkowych na ich edukacje nie żałuje pieniędzy.

@pawelol111 czytaj ze zrozumieniem.

@pawel885 Taka jest mentalność rolników że każdy musi mieć nową maszynę na podwórku nawet taką którą wykorzystuje 2 dni w roku, pytam po co? Nie lepiej kupić taką maszynę na kilka gospodarstw? Nawet Agencja stosuje pewne preferencjie dla zakupów na grupy.

Ja w swoim gospodarstwie kupiłem nowe tylko dwa ciągniki jeden w 2005r i drugi 2011 roku oraz agregat uprawowosiewny w 2009 roku. Pozostałe maszyny i urządzenia kupiłem używane część zrobiłem sam z różnego rodzaju złomu, wyposażenie chlewni mam z odzysku, nigdy nie patrzyłem na maszyny przez pryzmat nowego lakieru tylko opłacalności. Wolałem zamiast kolorowych maszyn na placu kupić kilka ha. Dziś na 200ha mam trzy ciągniki 145 KM 8letniego claasa, 130KM Zetor 136v 2letni i 150KM 20letni Zetor 12245 i daje radę i nie narzekam. Jak uda mi się za pomocą nowych środków zamienić tego 20 letniego zetor na jakiś nowy ok. 150KM to będzie dorze jak nie to też tragedi nie będzie

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×