Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam. Prawdopodobną przyczyną jest listwa, która rozgałęzia zasilanie świateł na prawy i lewy błotnik, oraz gniazdo przyczepy. Możliwe że poluzowały się w niej śruby i nie łączy zasilanie świateł na błotniku i w gnieździe. Ja proponuję zacząć właśnie od tego. A tak przy okazji to trochę nie w tym temacie zadałeś pytanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Filemon2    0

Dołączam się do tematu i go odnawiam bo mam podobny problem.

Licznik mtg zatrzymał się na bodajże 2543 mtg a będzie miał koło 8000.

Rozkręcałem nawet ten licznik i niby wszystko ok. Później zajrzałem do czujnika i patrze że kabelki luźne więc trzeba dokręcić, więc dokręciłem i jedna z śróbek (miedzianych) urwała się, efektem tego jest obrotościomierz wskazujący max. 1000 obr/min

Już dałem sobie z tym spokój bo chciałem cały czujnik wymienić ale jak słyszałem czasami można kilka razy wymieniać bez rezultatu, a teraz szukam innego wyjścia.

Osobny układ mierzący czas przeprowanych godzin, coś w rodzaju stopera. Ile czasu będzie włączony, tyle będzie wskazywał, gdzie 1 pełna godzina=1mtg.

Tylko nie wiem od czego zacząć... i nie wiem czy to będzie wykonalne bo potrzebna będzie już pamięc.

Może na szrotach poszukam i się popytam o liczniki elektryczne, ale czy będą mieli w ogóle takie części?

Sa takie zegarki uniwersalne do wszelakiego zastosowania antywstrzasowe,mogą być montowane nawet na zewnątrz.Liczą pełne godziny.Montowałem ich w ciągnikach w ursusach typu 902 bo te liczniki na linke są dość awaryjne i ciągle po wymianie stan licznika był od nowa :-) Teraz jest spokój.Jakbyś był zainteresowany albo ktokolwiek to dam namiary lyb prześle zdjęcie jak to wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

emtecc    13

Witam

Odgrzewam temat.

W Zetorze 7745 zatrzymał się licznik motogodzin jak również nie działa obrotościomierz. Kostka do Zegara jest podpięta. Przy czujniku obrotów mam urwany żółty kabel. Czy to właśnie jego wina, że cały zegar nie działa??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zorzyk2    50

A na jakiej podstawie miałby działać. Nie ma sygnału z nadajnika i nie działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

emtecc    13

dobra ... nie ma sygnału i nie działa. Tylko dlaczego co niektórzy piszą, że zegar wskazuje im do 1000obr?? Czyli w jakimś stopniu działa.

 

Przeglądając temat zauważyłem, że ktoś wspomniał o bezpieczniku go tego zegara. Może wiesz gdzie jest jego dokładna lokalizacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zorzyk2    50

Piszesz o urwanym przewodzie, wiec co może być pierwsza przyczyną, polutuj jakoś przewód i daj znać. Inne objawy inne przyczyny. Możesz spróbować tak na chwilę złączyć przewód jakąś szpilką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

emtecc    13

Jest źle.

Urwany bolec (biały kabel) zapewne od nabijania mth to nie jedyny problem. Środek wypełniony był kurzem.

 

1.Plastikowy trybik od nabijania mth wystał się w jednym miejscu i nie ciągnie (pełno brudu i stanął)

2. Frezy na tej osi na której jest osadzony ślimak od mth obrobione,

3. Cześć która wygląda jak krążek (przez nią przechodzi oś) nie kręci się razem z mechanizmem (również pełno zanieczyszczeń w spowodowało usterkę)

 

spróbuję oś i ten "krążek unieruchomić ze sobą i sprawdzić czy działa obrotościomierz a jak nie to innego wyjścia jak nowy nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bos124    0

Koledzy kupiłem zetora 7211 i mam popsutą prądniczkę , chcę kupić nową i mam pytanie

czy wszystkie prądniczki są identyczne bo w sklepie widziałem 3 różne zegary. Proszę o podpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Musi mieć taki sam nr seryjny co wskaźnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Odczytaj na wskaźniku nr seryjny i kup prądniczkę o takim samym numerze. To takie trudne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetor14    33

U mnie znów w zetorze 5011 zegar wariuje tzn wskazówka lata z boku do boku. Jaka może być przyczyna? Kable zmieniałem już kolejnością i ciągle jest tak samo :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zamiana przewodów to nie jest naprawa. Mają być podłączone prawidłowo. Następnie należy sprawdzić czy z tachoprądniczki wychodzi prawidłowy sygnał. następnie należy zasymulować sygnał z tachoprądniczki i w ten sposób sprawdzić sam zegar. Oto cała procedura. Prawda, że proste?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bos124    0
Napisano (edytowany)

Elektrotechnik nie rób łaski wszystkim odpowiadając i nie traktuj urzytkownikó forum jak idiotów

co to za kretyńskie podpowiedzi , piszesz w taki sposób że tylko ty rozumiesz co piszesz.To jest portal

dla osób którzy mogą czegoś nie wiedzieć lub się uczą i chcą by ktoś im pomógł.Człowieku zastanów się co piszesz

a najlepiej wcale nie pisz. Myślę ,że jest jescze kilko osób które podzielą moje zdanie i nie próbuj mnie w kolejnym poście obrażać mnie i innych.

Moderator za dyche!!!!!

 

 

Po pierwsze: post nie na temat. Po drugie: Obrażanie użytkowników. Czyli już powinieneś zarobić 2 pkt.

Edytowano przez Elektrotechnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolego, to nie są kretyńskie odpowiedzi, co najwyżej Twoja taka jest. Zadał pytanie, więc rzeczowo odpowiedziałem. Właśnie w ten sposób się to sprawdza. Inaczej się nie da. Jeżeli ktoś nie wie o co w tym chodzi (Ty najwyraźniej nie wiesz, bo inaczej byś nie pisał) i nic z tego nie rozumie, to z naprawą i tak sobie nie poradzi. A jeżeli ktoś logicznie myśli i ma trochę pojęcia o elektrotechnice to ma gotową odpowiedź i wie co zrobić. Ja w swoich postach daję użytkownikom wędkę, a nie rybę. Żeby na przyszłość zapamiętali jak należy coś zrobić, bo najlepiej uczyć się na konkretnym przykładzie. I proponuję nie pisać więcej nie na temat, bo wszyscy wiemy czym to grozi. Jeżeli znasz lepszy i prostszy sposób zdiagnozowania problemu to się podziel. Wszyscy na tym skorzystamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

vcc    10

Mimo iż nie na temat to się wypowiem, porada jest jak najbardziej na miejscu, jeżeli ktoś nie wie o co w niej chodzi to wiadomo iż sobie nie poradzi, Już nie raz miałem na gg pytania z forum jak podłączyć lampy halogenowe przy kabinie i temat stawał bo ktoś nie wie jak podłaczyć przekaźnik i na jakiej zasadzie on działa ale na siłę chce podłaczyć a później jego ciagnik i wieś jest sławna i pokazywana w tvn24/

Jeżeli ktoś nie ma pojęcia to niech się nie bierze za dłubanie w kablach bp konsekwencje bywają okrutne i kosztowne.

Na jesieni montowałem instalację w C-330 gdzie poprzednia po 3 tygodniach spłonęła - ktoś z rodziny montował żeby było taniej, szczęście w tym że zajęły sie przewody podczas jazdy a nie na postoju w stodole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez marian3p
      Witam!
       
      Niedawno zbudowałem dwie wersje EHRu do ciągników, nie posiadających tego dobrodziejstwa fabrycznie. W związku z tym mam pytanie do użytkowników forum, czy bylibyście zainteresowani takim urządzeniem i chcielibyście posiadać takowe w swojej maszynie? Mógłbym przygotować zestaw, który każdy sam by mógł założyć do swojego ciągnika, albo jeśli ktoś by się nie czuł na siłach i nie mieszkał zbyt daleko ode mnie ja mógłbym to zrobić. Przedstawię teraz obydwie wersje i mniej więcej koszty.
       
       
      Wersja analogowa.
      Jest to dosyć prosty układ ale bardzo funkcjonalny, zalecam go do wszystkich ciągników wyposażonych w pozycyjną regulacje podnośnika, głównie starszych, ale także nowszych. Ma następujące funkcje:
      - główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania- ustala pozycję podnośnika
      -przycisk automatycznego podnoszenia/opuszczania- po naciśnięciu podnoszenia, podnośnik zostanie podniesiony do pozycji ustalonej przez pokrętło regulacji wysokości podnoszenia, a po naciśnięciu opuszczania, zostanie opuszczony do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      - pokrętło regulacji wysokości podnoszenia- działa z przyciskiem  automatycznego podnoszenia/opuszczania opisanym wyżej
      - pokrętła szybkości podnoszenia/opuszczania-mogą być oddzielne dla podnoszenia/opuszczania, albo jedno wspólne, według upodobań
      -przyciski podnoszenia/opuszczania na błotnikach
      -trójpozycyjny przełącznik- 1.-sterowanie podnośnikiem z panelu, 2.- blokada EHR na czas transportu, nie działają żadne przyciski, 3.-sterowanie podnośnikiem z błotników, po przełączeniu na pozycję 1, podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez  główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      -diody sygnalizujące działanie podnośnika- podnoszenie/opuszczanie
       
      Koszt panelu sterującego, wraz z wiązką wynosiłby jakieś 300zł, co uważam za cenę bardzo korzystną, dokładniej ustalę jak założę układ do ciągnika. Do tego potrzebny jest jeszcze układ wykonawczy, przesuwający dźwignię podnośnika. Są dwie opcje: tańsza, to wykorzystanie silniczka wycieraczek z jakiegoś samochodu i dołożenie potencjometru i droższa, ale mniej kombinowania, wykorzystanie fabrycznego siłownika elektrycznego, z wbudowanym potencjometrem. Wybór zależałby od Was.
       
      Wersja na mikrokontrolerze.
      Również do ciągników z regulacją pozycyjną, ale jest także możliwość sterowania na elektrozaworach, jednak jest to droga opcja i bardziej pracochłonna.  Funkcje ma identyczne jak wersja analogowa, główne różnice:
      - polecenia wykonuje szeregowo, czyli np. gdy naciśniemy przycisk automatycznego podnoszenia, to już nie możemy w tym czasie zmienić wysokości podnoszenia, ani prędkości podnoszenia. Nowe ustawienia zadziałają przy kolejnej operacji, w wersji analogowej wszystko możemy zmieniać na bieżąco
      -przy używaniu przycisków podnoszenia/opuszczania na błotnikach, nastąpi automatyczne zablokowanie sterowania z panelu, do odblokowania służy dodatkowy przycisk i wtedy podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/opuszczania
       
      Koszt tego układu, czyli panel i wiązka to jakieś 400zł. Tutaj jako układ wykonawczy przewiduję tylko fabryczny siłownik z wbudowanym potencjometrem. Zapewni to najlepszą jakość sterowania, ale jego wadą jest cena w okolicy 600zł. Jednak myślę, że warto założyć tą wersje do ciągnika, który jest w miarę nowy i którego dużo używamy w polu z zawieszanymi narzędziami. Będę starał się w miarę możliwości rozwijać tę wersję i dołożyć np. automatyczną regulację głębokości pracy.
       
      Tak jak pisałem wcześniej, układ mógłbym założyć od podstaw osobiście. Ale raczej tylko u osób w promieniu ok 100km ode mnie, mógłbym też dalej podjechać, po wcześniejszym ustaleniu. Jestem z okolic Grajewa w województwie podlaskim. Mam więc też zamiar przygotować wersję do samodzielnego podłączenia, czyli ja wykonuje panel, wiązkę i odpowiednio przygotowuję silnik poruszający dźwignię jeśli taki będzie wybrany. A w ciągniku możecie sami wszystko zamontować, udzielę wszelkich wskazówek do montażu i regulacji układu. Jeśli nastąpiła by awaria sterowania elektroniczna można szybko przejść do sterowania ręcznego. Wystarczy odłączyć układ od dźwigni podnośnika.
      Póki co chciałbym sprawdzić, czy jest ktoś tym zainteresowany i czy to rozwijać w tym kierunku. Osoby chętne zapraszam na PW, oraz pisania tutaj swoich uwag, czy układ się podoba, co można zmienić, itp. W galerii można zobaczyć wersje testowe urządzeń. Pozdrawiam.
    • Przez matus951
      Witam
      Chciałbym założyć światła na dach do swojego Ursusa 4514, ponieważ gdy jest ciemno ciężko pracuje się z ładowaczem przy standardowym oświetleniu. Poprzeglądałem trochę internet i chciałem się dowiedzieć jak sprawdziły by się takie światła w tej roli: http://moto.allegro.pl/swiatla-halogeny-listwy-dzienne-led-12v-i1857044236.html Zapewne ładnie by wyglądały ale czy doświetlały by chociaż na 3-5m przed ciągnikiem, żeby było widać dobrze łyżkę albo widły?
    • Przez Quercus78
      Witam!!
      Wie ktoś czy da się założyć kontrtolkę wlączenia przedniego napędu w URSUSIE 904? Mam rozdzielacz na linkę i nie bardzo wiem czy da się tam jakoś założyć czujnik
    • Przez kisiol
      <p>Witam wszystkich jestem tu nowy proszę o wyrozumiałość. Posiadam ciągnik rolniczy sektor 6245 , wszystko było cacy do puki i instalacja elektryczna nie nawinela się na wałek kierowniczy pod zegarkami. Przewody wszystkie doprowadziłem do porządku, wszystko działa prócz kierunkowskazów. Zakupiłem nowy przerywacz elektroniczny 6 pin. Przerywacz ma oznaczenia 49, 49a , 31 , C, C2 , C3. Podłaczając zasilanie + pod wejście 49 i masę - pod 31 przerywacz zaczyna od razu szybko pykać. Wiem że wejścia C  to kontrolki przyczep i 49 a to środek przełącznika kierunków, tyle że na wyjściu C  pojawia się zasilanie na kontrolkę, ale na wyjściu 49a nie ma nic. Podłaczając probówkę pod wejście 49a przerywacz cichnie , sytuacja powinna być odwrotna. Może ktoś podpowie jak to podłączyć i zasadę działania tego przerywacz.</p>
    • Przez t1o9m8e6k
      Witam!
      Bardzo proszę o podpowiedź w kwestii kupna instalacji elektrycznej do przyczepy D-47B (same przewody). W Internecie jest sporo stron na których można nabyć taką instalację, ale ja nie wiem, którą wybrać i czy one różnią się między sobą. Mam do podłączenia światła pozycyjne z przodu, a z tyłu mijania, stop, kierunkowskazy i wtykę do podłączenia drugiej przyczepy.
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
      Pozdrawiam!
×