Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
BobsMF

Łącznik centralny hydrauliczny

Polecane posty

danieloz22    20
Napisano (edytowany)

Mi się podoba poza jednym detalem. Brak rozdzielacza wmontowanego. Przy przypinaniu maszyn w celu przypięcia i odpięcia wciąż będziesz musiał chodzić do ciągnika. Bo wątpię iż masz w nim przyciski albo coś do sterowania wyjściami hydrauliki zewnętrznej z zewnątrz.

Ps. możesz zastosować dodatkowy rozdzielacz jednosekcyjny. Wg. mnie jak masz kasę to polecam.

Edytowano przez danieloz22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Mam taki, super rzecz, ale jest problem z zapinaniem. Ja w NH T 5060 wkładam rękę pod podłogę i steruję nim, i to najlepiej małym wydatku oleju.Problem jest z rozdzielaczem, a dokładnie z sterowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

BobsMF    23

A nie można go trzymać za ten łańcuszek z kabiny przy podpinaniu? Jak go wysteruję z zewnątrz tym rozdzielaczem to nie będę mógł sterować z wewnątrz a chyba chodzi o regulację bez wychodzenia z kabiny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati171892    7

hej ja posiadam taki łącznik powiem ci że super rzecz a szczególnie podczas orki. Najlepiej się spisuje w czasie suszy bo nie raz ciężko zagłębić pług bo lata są jakie są i wtedy łącznikiem możesz zagłębić pierwszą skibe i już nie wyskoczy. ja podczas zapinania maszyny rozciągam łącznik i wtedy z zewnątrz steruje podnośnikiem i zapinam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BobsMF    23

W sumie zapinanie maszyny to najmniejszy problem :) A jak z regulacją, jest precyzyjna? I czy ta kostka z blokadą jest 100% tzn. nie rozregulowuje się w czasie dłuższej pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati171892    7

właśnie też się tego bałem ale jest wszystko w porządku nie ma mowy o jakiejkolwiek zmianie:) nawet przez całą noc nie puści

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danieloz22    20

wrócę do kewstii rozdzielacza. Otóż jak będziesz chciał sterować siłownikiem z wnętrza kabiny to rozdzielacz zewnętrzny blokujesz na stałe w pozycji przepływ i można sterować od wenątrz. Wtedy sterownie odbywa się tak, jakby go tam wogule nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BobsMF    23

Witam. Już stałem się posiadaczem tego łącznika. Do zapinania wysiadanie z kabiny nie jest konieczne tylko wcześniej wkładamy bolec z kulą a później wystarczy nakierować go na kulę przy pomocy łańcuszka. Banalnie proste, pozdrawiam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Kolego jeśli byś podał wymiary był bym bardzo wdzięczny, chodzi mi o wymiary: średnica cylindra i tłoczyska, bo myślę żeby zrobić coś takiego z siłownika?? Najlepiej oczywiście zmierz suwmiarką.

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BobsMF    23

cylinder 80mm, tłok 35mm.

Siłownika najlepiej szukaj z jakiegoś pługa obrotowego bo jest bardzo zbliżony wymiarami. Siłownik z obrotu pługa ma otwory na sworznie i kostkę blokującą czyli praktycznie gotowy łącznik, tak teraz pomyślałem. No chyba, że masz już siłownik. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Dzięki wielkie za wymiary, mam siłownik ze złomu dosyć gruby ale nie wiem czy nie będzie za długi, porównam sobie ten siłownik z wymiarami tymi co podałeś i tymi z rysunku technicznego na aukcji co kupiłeś i może coś z tego będzie, bo nie uśmiecha mi się co chwilę zeskakiwać z ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ją mam taki łącznik na c 330 i wystarcza wtedy siłownik 60/30/250 nie ma problemu z sciagnieciem kosiarki rotacyjnej w położeniu transportowym czy ciężkich balotow koszty wykonania na haku CBM większe bo sam hak 350 pln ją osobiście przyspawalem porządnie jabłka od starej rzymki bo w ciapku nie ma problemu z siegnieciem do dźwigni z tylu! Mnie to kosztowało około 500 złotych ale wygoda w pracy bezcenna czy to w orce czy w wozeniu bel, podobnie jest że wspomaganiem na orbitrol w ciagniku jak ktoś nie pojeździł to mówi że to zbędny wydatek!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×