Skocz do zawartości
agrofoto

Znajdź pierwsze kolanko. Jak prawidłowo skracać zboża? Pierwsza w Polsce prezentacja na żywo

Polecane posty

yacenty    567

będzie, będzie, postaramy się na jutro, ale nie obiecuję - bardziej realny jest poniedziałek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault9514    49

super!!! oby więcej takich prezentacji, teraz przydałoby się coś o ochronie fungicydowej środki na T1 T2 itd. Pozdrawiam i mam nadzieje, że to nie ostatnia prezentacja :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

ja również czekam na relację bo nie obejrzałem i zgadzam się że przyda się o ochronie zbóż i rzepaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin7245    0

Super wykład,prosimy o więcej . A co sądzicie o precyzyjnym prowadzeniu nawożenia w gospodarstwach a co za tym idzie profesjonalne próby glebowe,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

3 dni nie wchodziłem i akurat w tym czasie takie wydarzenie mnie o minęło. Mam nadzieje że szybko ukaże się relacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BASF    19

Jeśli macie Państwo jakieś pytania, które nasuneły sie w trakcie oglądania relacji, lub zostały już zadane, a przez przypadek je pomineliśmy, to w tym miejscu napewno odpowiemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

.

Edytowano przez e1leex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobi70    0

Witam!

Kiedyś uczono mnie, że stosowanie reglatora wzrostu nie powinno być łączone z innymi środkami chemicznymi.

Zadawałem pytanie na prezentacji, jednak nie doczekałem się odpowiedzi. Powtórzę:

- czy stosowanie mieszanek zbiornikowych CCC z fungicydami nie jest niebezpieczne dla roślin?

- czy ewentualnie można prosić o zaproponowanie sprawdzonych mieszanin CCC z fungicydem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Ja mam takie pytanie: przy jakiej obsadzie roślin na m2 należy zastosować regulator wzrostu w celu dokrzewienia pszenicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BASF    19

Witam!

Kiedyś uczono mnie, że stosowanie reglatora wzrostu nie powinno być łączone z innymi środkami chemicznymi.

Zadawałem pytanie na prezentacji, jednak nie doczekałem się odpowiedzi. Powtórzę:

- czy stosowanie mieszanek zbiornikowych CCC z fungicydami nie jest niebezpieczne dla roślin?

- czy ewentualnie można prosić o zaproponowanie sprawdzonych mieszanin CCC z fungicydem?

 

- czy stosowanie mieszanek zbiornikowych z CCC nie jest niebezpieczne?

Odpowiem tak, generalnie stosowanie regulatorów wzrostu wymaga sporej wiedzy i praktyki. Z mego doświadczenia wynika, że łączenie CCC z fungicydami jest raczej bezpieczne. Pytanie czy i co jeszcze planujemy dodać do zbiornika. Jeśli tylko fungicyd, raczej nie powinno być problemu. Polecam zajrzeć na stronę medaxtop.pl gdzie znajdzie Pan opisy poszczególnych substancji z ewentualnymi uwagami co do mieszanin. To o czym chyba wspominałem w trakcie prezentacji, to w przypadku łacznego stosowania z triazolami bądź produktami w formulacji olejowej można zastanowić się nad obniżeniem dawki regulatora wzrostu. TU jednak warto brać pod uwagę również inne czynniki, takie jak temperatury w dniu zabiegu, nasłonecznienie, odmiana czy obsada roślin. Dopiero w oparciu o nie decydowac o wysokości dawki. Niestety niema prostej recepty.

- czy można ewentualnie prosic o zaproponowanie mieszanin CCC z fungicydem.

Tak jak piszę powyżej nie powinno byc problemów z mieszaniem. Ja wyznaję zasadę aby maksymalnie wykorzystywać sprzęt i oszczędzać czas, stąd moim zdaniem w zależności od technologii jaką Pan planuje chronić zaproponowałbym łączne zastosowanie CCC np. z Capalo w dawce 1,5l/ha. Innym dobrym fungicydem, w mniej intensywnej technologii jest łączne zastosowanie CCC z Duettem Star w dawce 1l/ha. Oba fungicydy bardzo dobrze zwalczą mączniaka i pozostałe choroby. Capalo polecałbym zwłaszcza w sytuacji, kiedy ma Pan obawy o porażenie chorobami podstawy źdźbła, wtedy też zabieg należałoby wykonać możliwie wcześnie czyli pod koniec krzewienia / na początku strzelania w źdźbło (BBCH 30/31). Mam tu na mysli takie płodozmiany, gdzie pszenica jest po pszenicy, generalnie duży jest udział zbóz w płodozmianie lub np. przyorywana jest słoma. Są to czynniki mocno sprzyjające chorobom podstawy źdżbła.

 

Witam!

Ja mam takie pytanie: przy jakiej obsadzie roślin na m2 należy zastosować regulator wzrostu w celu dokrzewienia pszenicy

w zależności od krzewistości odmiany, stanowiska czy np. planowanego nawożenia azotowego mozna przyjąć, że jeśli jest mniej niż 250 - 300 roślin, podkreślam roślin należałoby rozważać zabieg dokrzewiający. Tak jak mówiłem podczas prezentacji aby był skuteczny pownien zostać wykonany w fazie krzewienia pszenicy tj BBCH 25-29, zdecydowanie przed ukazaniem się pierwszego kolanka.

 

Ja zadałem dwa pytania, ale niestety nie zostały zatwierdzone przez moderatora, więc zadam je tutaj.

1. Czy pierwszą dawkę wiosennego azotu, powinniśmy regulować względem obsady roślin na m2, czy pędów na m2?

2. Czy stosowanie regulatorów wzrostu, z fungicydami z grupy triazoli, wzmaga działanie regulacji wzrostu?

 

Czy stosowanie regulatorów wzrostu, z fungicydami z grupy triazoli, wzmaga działanie regulacji wzrostu?

Tak jak wspominałem podczas prezentacji, fungicydy z grupy triazoli wspomagają działanie regulatora wzrostu ponieważ same są regulatorami. Dodatkowo, z reguły fungicydy z swym składzie zawierają adiuwanty co równiez wspomaga regulator.

Czy pierwszą dawkę wiosennego azotu, powinniśmy regulować względem obsady roślin na m2, czy pędów na m2?

Tak pierwsza dawka azotu może i powinna stymulować wzrost i rozwój. Jeśli mamy zbyt wysoką obsadę, obniżając ilość azotu w pierwszej dawce organiczymy krzewienie, i odwrotnie, przy zbyt niskiej obsadzie stosując wyższą dawkę azotu pobudzimy rośliny do intensywniejszego krzewienia, co można jeszcze dodatkowo wesprzeć zabiegiem dokrzewiającym przy użyciu CCC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Witam

Jak pan odniesie się do możliwości łącznego stosowania Medax Top lub innych regulatorów wzrostu z nawozami nalistnymi zawierające w swoim składzie P oraz K ? Z tego co wiem stosowanie tych makroelementów w fazie strzelania w źdzbło również pozytywnie wpływa na grubość słomy. Lecz często takie mieszaniny potrafią się ścinać

. Jaka forma helatowania jest najodpowiednia? I o czym należy pamiętać w trakcie tworzenia takich mieszanin?

Czy znane są panu jakeś wyniki badań dotyczące możliwości stosowania mieszanin regulatorów wzrostu z insektycydami z grupy fosfororganiczych i pyretroidów.

 

Jeszcze jedna ważna kewstia:

Procheksadion wapnia w celu wysokiej efektywności musi mieć prowidłowo zburforowano wodę!!! ( dotyczy stosowania w sadownictwie " Regalis")

Czy w przypadku Medax Top zakwaszanie wody kwaskiem cytrynowym lub siarczanem amonu jest równie wskazane. ( dotyczy twardości wody na poziomie 320 mg CaCO3).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan2130    17

Witam czy warto zastosować ccc wiosna na do krzewienie pszenżyta siane 8 października po burakach obsada w miarę dobra ale słabo rozkrzewiona odmiana pigmej z góry dzięki za odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BASF    19

Witam

Jak pan odniesie się do możliwości łącznego stosowania Medax Top lub innych regulatorów wzrostu z nawozami nalistnymi zawierające w swoim składzie P oraz K ? Z tego co wiem stosowanie tych makroelementów w fazie strzelania w źdzbło również pozytywnie wpływa na grubość słomy. Lecz często takie mieszaniny potrafią się ścinać

. Jaka forma helatowania jest najodpowiednia? I o czym należy pamiętać w trakcie tworzenia takich mieszanin?

Czy znane są panu jakeś wyniki badań dotyczące możliwości stosowania mieszanin regulatorów wzrostu z insektycydami z grupy fosfororganiczych i pyretroidów.

 

Jeszcze jedna ważna kewstia:

Procheksadion wapnia w celu wysokiej efektywności musi mieć prowidłowo zburforowano wodę!!! ( dotyczy stosowania w sadownictwie " Regalis")

Czy w przypadku Medax Top zakwaszanie wody kwaskiem cytrynowym lub siarczanem amonu jest równie wskazane. ( dotyczy twardości wody na poziomie 320 mg CaCO3).

 

Mamy przetestowane stosowanie Medaxu Top z produktami typu Basfoliary, ja zawsze jednak radzę zrobienie próby przed wlaniem produktów do zbiornika. Istotna jest kolejność wlewania jak zapewne Pan się orientuje, najpierw nawóz potem regulator. Uważam, że najlepiej jest używać nawozów helatowanych dobrymi kwasami zwłaszcza jeśli jeszcze jest nadmiar kwasu, trudno mi się wypowiadać co do konkretnych pruduktów. Nie siedze obecnie w nazwozach a nie chcę wprowadzić w błąd. Tak że wracając do tematu, jeśli w małym wiaderku się nie ścina, w zbiorniku również powinno byc ok. To jest chemia a dodatkowo jakość wody może jeszcze płatać figle. Na pewno można mieszać Fastac z Medaxem Top czyli z pyretroidem, podejrzewam, że fosforoorganiki też nie powinny stanowić problemu, jednak nie mam takiej wiedzy, więc gwarancji nie dam.

 

Czy w przypadku Medax Top zakwaszanie wody kwaskiem cytrynowym lub siarczanem amonu jest równie wskazane. ( dotyczy twardości wody na poziomie 320 mg CaCO3).

Można dodawać kwasek lub siarczan amonu, tak np. jest rekomendowany w Niemczech (rezem z siarczanem). Ma to dużo większe znaczenie dla Regalisu, gdyz tam koncentracja prohexadionu jest zdecydowanie wyższa i co za tym idzie potrzebuje znacznie więcej czasu aby przejść z w forme aktywną w samej wodzie. Jeszcze inna kwestia to fizjologia roslin, regalis stosujemy w sadach, Medax Top w zbożach.

W praktyce Medax Top czyli prohexadion stosuje się bardzo często łącznie z fungicydami zawierającymi triazole, co wzmacnia działanie, często fungicydowy partner ma formulację olejową co też pozytywnie wpłynie na skuteczność, stąd uważam, że tak naprawdę nie ma potrzeby dodawania kwasku czy siarczanu amonu do Medax Top. Tak też rekomendujemy, wypracowaliśmy zalecenie 0,6 l/ha Medax Top + 1 l/ha CCC w formulacji 750SL w fazie pierwszego kolanka. Sprawdza się w praktyce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

[...]

 

Witam,

 

wracając do prezentacji, dlaczego stosowanie chlorku chloromekwatu jest w jęczmieniu jarym niewskazane?

 

Przypomniałem sobie, że Pan wspominając o zabiegach dokrzewiania, używał wyłącznie terminu "roślin na m2" zamiast "rozkrzewień na m2". Bo moim zdaniem nielogicznym zabigiem jest dokrzewianie żyta ozimego z obsadą 150 roślin na metrze z 9-10 rozkrzewieniami na roślinie, z których, w chwili strzelenia w źdźbło zostaną maksymalnie 4 najbardziej rozwinięte (dla obsady 600 źdźbeł/m2). Nie wiem, czy źle zinterpretowałem Pana słowa, czy w moim lub Pana rozumowaniu jest nieścisłość/błąd.

 

Kolejna sprawa, wiadomo, że CCC pogrubia ścianę komórkową źdźbła kosztem rozwoju systemu korzeniowego, czy np. dla stosunkowo późno wysianej pszenicy (3 pełne rozkrzewienia przedzimowe, 350-400 roślin na metrze; piszę stosunkowo, bo start wegetacji wiosennej jest bardzo opóźniony) korzystniejsze byłoby zastosowanie większej dawki Medaxu z mniejszą dawką CCC, aby nie przeszkadzać nadto rozwojowi korzeni (dla większej odporności na suszę, lepszego pobierania składników itd.)?

 

Jeszcze jedno pytanie: czy warunkiem przejścia rośliny zbożowej z fazy krzewienia do fazy strzelania w źdźbło jest suma temperatur efektywnych od początku wiosennej wegetacji, czy długość dnia? Czy poleca Pan przy spóźnionym starcie wegetacji wiosennej (jak w tym roku) zabieg dokrzewiający w pszenicy, którą opisałem w poprzednim akapicie? Dodam, że na start zostanie zastosowane ok. 70kg N w postaci RSM-u.

 

Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedzi. :)

Edytowano przez eMWu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BASF    19

ad1.

Chlorek chlormekwatu najzwyczajniej działa słabo w jęczmionach, jęczmień słabo reaguje na skrócenie tą substancją. W ogóle jęczmień jest trudniejszy do skracania, stąd lepiej spisują się silniej i szybciej działające substancje np. prochexadion wapmnia czy trineksapak etylu.

 

ad2.

Zgadza się mówiłem o obsadzie roślin i bardzo dobra uwaga, ponieważ często obsadę roślin myli się z liczbą źdźbeł a potem np. kłosów na 1m2. Co istotne, być może nie zostało to precyzyjnie podkreślone, operowałem przykładami dla pszenicy jako rośliny najintensywniejszej. Jeśli mówimy o zabiegu dokrzewiania to tylko i wyłącznie w pszenicy, ponieważ tylko pszenicę dokrzewia sie wiosną. Żyto, pszenżyto czy jęczmień tę fazę przechodzą jesienią, stąd każde opóźnienie siewu a potem np. nie sprzyjające warunki do rozwoju mogą spowodować zbyt niska obsadą. W przypadku żyta wiosna mamy w zasadzie zakończony proces krzewienia, dlatego licząc na szybko rośliny i mnożąc przez ilość rozkrzewień mamy liczbę potencjalnych kłosów tak jak Pan to liczy. Trzeba pamiętać o redukowaniu źdźbeł przez roślinę w przypadku niesprzyjających warunków. Obsada była podawana dla pszenicy, dlatego faktycznie może się to wydawać nie logiczne w przypadku żyta. Jeszcze raz gratuluję czujności.

 

ad3.

Pogląd o skracaniu bądź redukowaniu systemu korzeniowego przez CCC jest trochę przesadzony i szczerze mówiąc nie do końca zgodny z rzeczywistością. CCC oraz inne regulatory zastosowane w fazie np. 29-30 korzystnie wpłyną na rozwój systemu korzeniowego, istotna jest dawka, jeśli się przesadzi i będzie za wysoka wtedy mamy bardzo silny efekt skrócenia i i dodatkowo ograniczony rozwój korzeni. Stosując prawidłowe dawki nie "skrócimy systemu korzeniowego". Ten rok już jest nie typowy, dziś trudno rekomendować, ponieważ nie wiadomo jaki będzie przebieg pogody po ruszeniu wegetacji. Przyroda lubi nadrabiać, fazy rozwojowe mogą przebiegać bardzo szybko po sobie, ale to tylko przypuszczenia. Moim zdaniem należy nastawić się na "normalny" zabieg bez redukowania bądź zwiększania dawek poszczególnych produktów. Pierwsze zabiegi będa najistotniejsze, potem można będzie korygować. Tak mi się wydaję, są to jednak tylko przypuszczenia, u mnie jest prawie 30 cm śniegu, kiedy stopnieje?

 

ad4.

Zarówno długość dnia jak i temperatury mają znaczenie i jest to ze sobą powiązane, jeśli jest chłodno to fazy przebiegają trochę wolniej, przy wyższych temperaturach czasem jest to bardzo szybki proces. Prawidłowy zabieg dokrzewiający powinien być wykonany w fazie BBCH 22-25, najpóźniej 27, przy czym ten później wykonany już będzie zdecydowanie mniej efektywny. W tym roku może być trochę późno, chociaż nikt nie wie jaki będzie przebieg pogody. Myślę, że zastosowana wysoka dawka N na start wzmocnić może też już wykształcone źdźbła, dobra dostępność składników pokarmowych i wody spowoduje mniejsze redukcje i w efekcie może uda się utrzymać przyzwoitą obsadę. Nie wiem jaki jest plan na całe nawożenie N, na pewno warto podzielić stosowanie na trzy a może nawet i cztery dawki. Przy słabo rozkrzewionej pszenicy 70kg N może być trochę mało przy takim opóźnieniu. Z drugiej strony szczerze nie lubię podpowiadać nie widząc pola i nie znając konkretnych warunków. Trochę to jak wróżenie i łatwo się pomylić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Bardzo dziękuję za fachową pomoc. :)

 

Odnośnie pszenicy to zostanie w niej zaaplikowane 130-160kg N, wszystko będzie zależeć od warunków pogodowych w trakcie wegetacji, pszenica jest po rzepaku, na jesieni dostała 20kg N w nawozie NPK, 3 mocne rozkrzewienia.

 

W przypadku RSM-u, to mam zamiar aplikować 2 dawki, forma amidowa długo się rozkłada (tym bardziej, że korzystam z inhibitora ureazy), dzielenie dawek na większą ilość uważam za niepotrzebne w przypadku tego nawozu, tym bardziej, że późna aplikacja wydłużyłaby znacząco dojrzewanie (efekt jak po moczniku zastosowanym na liść flagowy/kłos - niedojrzałe, miękkie ziarno mimo uschniętej części wegetatywnej rośliny; a w przypadku suszy podczas strzelania w pęd, możliwość wystąpienia nowych odrostów, co jeszcze bardziej opóźnia zbiór i naraża na niską jakość ziarna).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Co do wypowiedzi eksperta BASF

Ad 4: Zdolnośc wiosennego krzewienia oweszem zależana jest od temperatury ale przedewszystkim chodzi o długośc nasłonecznienia. Uważam za racjonane dokrzewianie zboża w fazie BBCH 22-23. Jednak gdy osiągneło ono faze BBCH 25-27 sądze że zabieg tego rodzaju nie ma większego sensu. Z teoretycznego punktu widzenia roślina taka osiągnie krzewistość ogulną na poziomie 5-7 co oznacza iż krzewistośc produkcyjna powinna wynieść 3-4 pędy produktywne. Co stanowi wynik bardzo dobry.

Należy nadmienić ponadtą iż:

W praktyce pełne wykorzystanie zdolności zbóż do krzewienia jest niecelowe, gdyż pędy II rzędu są mniej produktywne o 5-10%, a pędy III rzędu o 10-15 i więcej % od pędu głównego. Również niekorzystnym skutkiem zbyt silnego krzewienia jest nierównomierne dojrzewanie

 

Tegoroczna zima może skończyć się gwałtownie, co oznacza że szybką nadejdą długie i ciepłe dni, które pszyczynią się do tego, iż zboża zaczną bardzo szybko strzelać w źdźbło przechodząc np. z fazy BBCH 23 bezpośrednio do fazy BBCH 30. Więc zdaje mi się że nie ma co na siłę nastawiać się na zabiegi dokrzewiania, mogą one poprostu być nie efektywne.

Edytowano przez major_89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BASF    19

Bardzo dziękuję za konkretny i merytoryczny komentarz do mojej wypowiedzi, miło sie czyta takie fachowe wpisy. Tak jak pisałem, tegoroczna wiosna juz jest nie typowa i z pewnością można się spodziewać znacznego przyspieszenia wegetacji, wszystko jednak będzie zależało od pogody. Jeśli będzie ciepło, zgadzam się, że krzewienie zakończy się bradzo szybko i może nawet nie być możliwości wykonania zabiegu dokrzewiania, jak by nie patrzec trochę teoretyzujemy. Decyzje trzeba będzie podejmowac szybko na bieżąco w zależności od tego co będzie możliwe do zrobienia. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Jeśli mówimy o zabiegu dokrzewiania to tylko i wyłącznie w pszenicy, ponieważ tylko pszenicę dokrzewia sie wiosną. Żyto, pszenżyto czy jęczmień tę fazę przechodzą jesienią, stąd każde opóźnienie siewu a potem np. nie sprzyjające warunki do rozwoju mogą spowodować zbyt niska obsadą.

 

Odnosnie dokrzewiania innych roślin niż pszenica są bardzo różne zdania. Mógłby Pan mi wyjaśnić dokładniej czy dokrzewianie pszenicy czy żyta wiosna ma sens? Mam posiany mały kawałek pszenżyta po kukurydzy na ziemi piaszczystej. Teraz wiem że błędem było w ogóle jego zasianie, ziemia po orce nie zdążyła sie osiąść, przy siewie redlice zapadały się w ziemie. Skutek taki że w tej chwili roślin jest 100 -150 w fazie BBCH 21-23. Plantacja wygląda kiepsko i chciałem ją dokrzewić ale już sam nie wiem czy ma to jakikolwiek sens.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Przy takiej obsadzie osobiście bym się nie zastanawiał tylko ją przesiał. Przy obecnej obsadzie i fazie rozwojowej szacuję iż ilośc kłosów na 1m2 wyniesie w okolicy 350-400 a to nie wygeneruje przyzwoitego plonu tym bardziej za lekkiej ziemi. Co więcej długa zima dopełni zniszczenia. Ostateczna decyzja należy do ciebie ale uważam że niepotrzebnie będziesz generował koszty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Jeżeli masz hodowlę, to dosiej pszenżyta jarego/owsa i skoś na kiszonkę. Sam pisałeś, że to mały kawałek, moim zdaniem szkoda pieniędzy na przesianie i dodatkową ochronę przed chwastami. Ewentualnie daj dużą dawkę saletry i pryskaj jak najszybciej CCC z dodatkiem manganu - ale tutaj sprawa rozbija się o to, jak szybko wjedziesz w pole, jest przez to mała szansa, ze zabieg taki będzie skuteczny.

 

Major, obsada 400 kłosów nie jest wcale zła, 600 na metrze kłosów pozwala na maksymalnie 10-12t, łatwo wiec policzyć ze 400 można wyciągnąć nawet 6-8t, ale nie ma tu co gdybać, na lekkiej ziemi raczej można pomarzyć o takim plonie z późno sianą oziminą (słaby system korzeniowy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Z racji że jst to may kawałek poprostu nie chcę do tego dołożyć. Czyli plon 4t raczej wystarczy na pokrycie kosztów. Nie zapowiada się niestety że szybko tam wiadę jak narazie to leży z 15cm śniegu i mimo że ziemia lekka to ma do tego dołek który baaaardzo długo obsycha. Spróbuje chyba powalczyć z tym co jest. Tylko cały czas się zastanawiam nad tym ccc czy to ma sens skoro pszenżyto kończy krzewienie na jesieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam was Drodzy koledzy mam parę pytań odnośnie soji. Czy uprawa w Polsce możliwa a może ktoś już uprawiał jeśli tak to jakią odmianę. jak plonuje jakie zabiegi stosujemy czy jest opłacalna jednym słowem piszcie co wiecie na temat ale wolałbym aby się wypowiedzieli Ci co się na sprawie znają
    • Przez iroo10
      Witam. Muszę wykonać prezentacje na ergonomię, i chcę zrobić prezentację na temat ergonomii w ciągniku rolniczym. Jeżeli ktoś posiada jakieś materiały to byłbym wdzięczny za pomoc.
       
      Pozdrawiam.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      witam mam 1 tone zboża na ile świń to wystarczy chce kupić w wadze 25kg i paś do 130kg
    • Przez lipen17
      Dyskusja o aktualnych cenach zbóż przeniesiona do wątku http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72482-ceny-zboz-pszenica-zyto-jeczmien-2014/page__view__getlastpost
       
      Wątek o cenach zbóż w poprzednich latach dostępny tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/132-ceny-zboz-pszenica-jeczmien-itp/
       
       
       
      panowie mam do sprzedania 90 ton jeczmienia paszowego jak wygladaja ceny woj.lodzkie
    • Przez marian2011
      Dyskusja o cenach zbóż w roku 2013 w wątku: http://www.agrofoto....a-jeczmien-itp/
       
      Wątek o cenach zbóż w poprzednich latach dostępny tu: http://www.agrofoto....a-jeczmien-itp/
       
       
       
       
      Wszystkiego naj a koledzy jak w waszych stronach z rynkami jarmarkami jeszcze prosperują czy poupadało u nas w WLKP jeszcze kilkanaście lat temu w miasteczkach gmina powiat były kilka razy w miesiącu i ojciec inni sąsiedzi sporo zboża sprzedawali raz tam jechali raz tam teraz jest jeden w okolicy co jeszcze handlują 2 razy w miesiącu a rolnicy robią nawet kilkadziesiąt kilometrów aby busem z wózkiem coś sprzedać
×