Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Może zbyt nisko mają grzędę. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mesi    6
Napisano (edytowany)

Szarlej

 

A powiedzcie mi koledzy, co może być przyczyną tego, że kury dzióbią swoje jajka? Bo od czasu do czasu znajduję skorupki i raczej jestem pewien, że to kury, bo zdarza się to właśnie od czasu do czasu, a gdyby jakiś szkodnik to robił, to zapewne działoby się to częściej.

 

A może one ich nie dziobią tylko je gniotą bo som delikatne u mnie nieraz tak jest

Edytowano przez mesi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Szarlej    68

A może one ich nie dziobią tylko je gniotą bo som delikatne u mnie nieraz tak jest

 

Może to być, ale zastanawiam się, dlaczego nie ma pojedynczej dziury, tylko znajduję samą skorupkę poza gniazdem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prorok    767

U mnie też z początku gady dziubały jajka... Ponoć za mało wapnia wtedy mają i niedobór nadrabiają skorupkami ze swoich jajek.Ja zacząłem im dawać kredę pastewną do ziemniaków i czasem drobiłem im skorupki i dawałem albo do piasku albo do ziemniaków.Od tego czasu problem ze zjadaniem jajek zniknął:) Grzęda umocowana troszkę wyżej też nie zaszkodzi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wizacja    0

A powiedzcie mi koledzy, co może być przyczyną tego, że kury dzióbią swoje jajka? Bo od czasu do czasu znajduję skorupki i raczej jestem pewien, że to kury, bo zdarza się to właśnie od czasu do czasu, a gdyby jakiś szkodnik to robił, to zapewne działoby się to częściej.

 

Ja kiedyś znalazłem spore ilości skorup w stercie desek i drewna na opał , okazało się ze to kuna dzieliła się ze mną jajkami : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankes84    0

A panowie -słyszałem o tym ,że kury-lubia sie"olazować" -co wy na to gdybym na swoim wybiegu wywalił około 20-30 taczeka piasku??? poza "plazowaniem" to nie ma wpływu na twardość skorupki jajka???w poscie wczesniejszym pisałem o dodawaniu trawy skoszonej w celu osiągniecia "zgnilizny",żeby kurki miały robaczki-pomysł podłapałem na swoim stawie który mam oddalony z dala od ludzi i mam na nim wbity pal na srodku z taka-jakby szubienicą i tam nieraz wypływam pontonem i zawieszam worek z dziurkami małymi w którym są"bebechy" swinek . potem tam sie zagniezdzaja robaczki i rybki maja wysokobiałkowa karmę-rosną po tym jak na drożdzach:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anita234    0

Witam ,mam pytanie:czy ktoś się orientuje jak to jest z prowadzeniem hodowli kur niosek np. na 100 sztuk przez rolnika, czy potrzeba to gdzies zgłaszac czy podchodzi to do sprzedaży płodów rolnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid5508    2

Z tego co ja wiem powyżej 50 kur należy zarejestrować hodowle. Ale nic więcej ci nie pomoge bo się dokładnie nie znam. Może ktoś inny z forum ci pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek3773    11

Witam, a co są dzicie o chodowli brojlerków(cel mięso), ma ktos doświadczenia??? myślę zakupić z 20 szt.

 

oczywiśćie na własne potrzeby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

ja co roku kupuje sobie ok 10 brojlerów na własny użytek. mięso dużo smaczniejsze niż te z supermarketu. Za dużego kłopotu z nimi nie ma. trzeba pamiętać tylko o witaminach. no i ciężko znoszą upały jak już są wyrośnięte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek3773    11

zakup planuję zrobić początkiem maja jak będzie ciepło, niewiem jak długo rosną ale jak już to jednorazowy ubój i do zamrażarki tak chyba będzie najlepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

tak będzie najlepiej bo jak za długo żyją to większe prawdopodobieństwo upadków, a i młodsze mięso lepsze. już nawet po 5 tygodniach nadają się do zabicia. Ja na twoim miejscu zrobił bym dwa rzuty po 10 sztuk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid5508    2

Moim zdaniem przy 2 rzutach jest więcej zabawy. Najlepszy termin kupna to poczatek kwietnia i po połowie maja będą dobre na zabicie. Jak kupisz w maju to jest większe prawdopodobieństwo że mogą przyjść duże upały i bojlery będą się męczyć. Moja babcia kupuje zawsze około 30 kurczaków jednorazowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid5508    2

Jask kupisz to napewno będziesz musiał włączyć im lampe "kwoke" żeby mogły się ogrzać na jakiś czas aż nie podrosną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogorras    1

dziś patrząc na pogodę to i w kwietniu może być trochę zimno, nawet na kwokę. Trzeba byłoby ogrzewać przez jakiś czas kurnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnikonik    0

Tematy połączone

 

Witam :)

 

Jestem tu nowy,więc nie jestem taki obcykany . :)

 

Chciał bym założyć hodowle kur ponieważ interesuję się pracą na roli i mam dostęp do ok. 3-4ha pól i trochę sprzętu.

Chce to robić po części hobbistycznie, nie chce za bardzo do tego dokładać, fajnie by było jak bym miał z tego jakiś zysk. Ponieważ mam 17 lat a pieniądze min. na prawo jazdy się przydadzą.

 

Więc mam do dyspozycji pomieszczenie ok. 11m2, oraz poddasze ok.6-8m2 chciał bym się spytać ile mógł bym tam trzymać kur, wyliczyłem że miał bym tam miejsce na 51 skrzynek o wymiarach (wys.((nad drugą skrzynką))dłu.szer.) 50cm.65cm.55cm, chciał bym aby kury znosiły tam jajka i spały ale czy jest to możliwe, czy skrzynki nie są za małe?

Chce (nie wiem czy to dobra decyzja?) hodować kury nioski tak aby znosiły ok.40 jajek dziennie myślałem nad 80 sztukami ale czy nie jest to za dużo na taki kurnik?

Jakie zboża polecacie mi zasiać na 2,5ha pola? Chciał bym jeszcze zasiać kukurydze na ziarno (1ha) oraz zasadzić z 0,5ha ziemniaków ale to trochę na potrzeby własne. Jak myślicie czy będzie to dobre jedzonko dla kurek ?

Czytałem że niektórzy trochę karmią kury trawą, czy jest to prawda ?

Wybieg jaki mogę zapewnić kurkom to ok.300m2, nie jest to za mało?

No i jakie są ceny jajek na Mazowszu, dużo osób mówi że jest to cena 80gr za sztukę, ale znajduje ludzi którzy sprzedają po 0.70gr.

No i czy wystarczy sprzątanie kurnika raz na tydzień, a co 2-3 dni dorzucanie słomy ? (Bo czytałem że jak jest brudno w kurniku wtedy drób jest bardziej narażony na choroby)

 

I to by było na tyle, jak na razie.

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Z tego co pamiętam obsada w kurniku nie powinna być wyższa niż 6ptaków na metr kwadratowy, wychodzi na to że w tych pomieszczeniach możesz mieć 80kur. Latem jest to mniej istotne bo kury i tak większość czasu spędzają na wybiegu ale zimą będą siedzieć w kurniku i żeby się niosły trzeba regulować długość dnia doświetlaniem. Wybieg nie powinien być mniejszy jak 5m2 na kurę czyli w twoim wypadku 400m2 to minimum a najlepiej gdybyś miał dwa takie wybiegi i kury wypuszczał raz na jeden a np po tygodniu na drugi. Jak wybieg będzie za mały to bardzo szybki zniszczą rośliny i zostanie goła ziemia z masą odchodów a po deszczu błoto. Wybiegi muszą być oczywiście ogrodzone żeby byle pies się nie dostał i nie zabił ptaków, a najlepiej gdyby też od góry były zabezpieczone przed latającymi drapieżnikami.

Czy przyszłe kurniki są szczelne? W nocy nie dostanie się żaden drapieżnik? Przede wszystkim lis, kuna, ale też gronostaj, łasica bo w jedną noc można stracić wszystkie ptaki. W moim kurniku na wiosnę zdejmuję drzwi i okno, jest tam siatka 1x1cm. Z takiej siatki zrobione są drzwi które zamykam na noc a w oknie jest na stale bo u mnie drapieżników pełno.

Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tymi skrzynkami. Kury śpią na grzędach nie w skrzynkach a na gniazda najlepsza jest moim zdaniem taka "meblościanka" z segmentami gniazdowymi.

Co zasiać to zależy jakim sprzętem dysponujesz. Jak zadbasz to z 0,5ha ziemniaków będziesz miał 20ton, wydaje mi się że dla kur i rodziny tak 5-10ar spokojnie wystarczy. Nie znam się na uprawie kukurydzy, moje kury jedzą pszenicę, jęczmień, łubin wąskolistny i ziemniaki na wybiegu 1700m2 pobierają duże ilości zielonki a zimą dostają tartą marchew, buraki.

Sprzątanie należy dostosować do potrzeb, tak często żeby miały czysto. Jak będą miały brudne nogi, w odchodach to i jaja będą brudne.

Czy ci się opłaci sam musisz policzyć i przemyśleć, na pewno będziesz miał jaja dla siebie. Moim zdaniem żeby nauczyć się czegoś kup teraz 10sztuk odchowanych takich 8-10tyg kurczaków i zobaczysz jak to wychodzi. Jak dobrze to zawsze możesz rozwinąć hodowle jak nie to do rosołu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnikonik    0

Dzięki za pomoc.

Z tym wybiegiem będzie problem, ale myśle że znajde jakieś rozwiązanie.

Przyszłe kurniki są wmiare szczelne, ale myśle żeby ocieplić budynek więc będą napewno szczelne.

Drapieżników już chyba nie ma, kiedyś były ale to jakieś 2-3 lata temu.

Nie ma co ukrywać dysponuje starym sprzętem, ale na takie uprawy starczy.

Myśle nad zrobieniem takich jak by pułek/skrzynek wyścielonych słomą.

 

Dalsze odpowiedzi miło widziane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek116    0

kogut jest tylko po to aby mieć kurczaki, ale ja zawsze kupuje potem sprzedaje dorosłe , pasza polecam piast nioska u mnie worek 25kg da ok 30 kur starcza na ponad miesiąc bo daje wiecej zboża ziemniaki dobre są ze śrutą chleb suszony ale nie często a nie suszony może szkodzić kurom tak kiedyś słyszałem ,co do opłacalności to w tamtym roku sprzedałe 103 mendle jajek po średnio 9 zł więc myśle że się opłaca. :)

 

a gdzie sprzedajesz wyniesione kury,a jajka oddajesz bezpośrednio do sklepu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mesi    6

waldek116

a gdzie sprzedajesz wyniesione kury,a jajka oddajesz bezpośrednio do sklepu

 

na jajka mam klientów stałych , wyniwsione kury sprzedaje, na rynku po średnio 10-15zł sztuka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adasiak    0

witam wszystkich serdecznie jestem nowy wiec czytam tylko mam kiepskie w yniki w jajkach bo teraz pierzeją jak ktos ma jakies pomysly i ruzne przepisy na pasz to po prosze glupio mi sie przyznac mam 65 kur niosek starszych i slabo niosa lenghorny sa dobre drogi ale warte inwestycji a zielononozki to ciezki temat mam 3 kurki bo slyszalem i sie juz przekonalem ze to paskudy male na tyle dobrze ze jajko od nich sprzedaje po 1,5 zł i ich to ratuje rosa jest dobra malo choruje i jest odporna. Mam maly wybieg ale kurnik mam niski okolo 170 cm ale zima jest duzo cieplej i okolo 40 m2 a wybieg mam 8 m na 8 daje im co dzien pelno ziela od kosiarki kosz dobra sprawa maly wybieg bo musialem dobry plot zrobic bo z lisami nie daje rady a co do wody sa poidla wiaderkowe bardzo dobre kosz jednego poidla to 60 zł i jest sucho. I mam zapytanie jeszcze na dzialce nie mam pradu moze ktos ma jakas rade dopiero bede stawial dom a na energie czeka sie 18 miesiecy a agregatu nie zostawie na cala noc bo glosny kury beda ze stresowane a co do jedzenia to daje wszystko co ziemia urodzi marchew cukinia dynia przenica i pasze kupna kreda pastewna mam dostep do peczaku i tez parze kukurydze gotuje i srutuje a co do chleba to daje swiezy bo szkoda wywalac na tyle kur 5 albo 6 kromek nie zaszkodzi napewno a grzedy jak ktos zaczyna robic w nowy kurniku to male zeby sie jedna kura miescila bo 2 albo 3 kury to z nudów beda kopac za mocno i jajko o jajko rozbijac i taka natura jajko zbite trzeba zjesc i tak ucza sie kury zjadac jajka i gniazda musza byc minimum 30 cm od posadzki z 10 razy zmienialem gniazda no i oczywiscie musi byc góra zmknieta zeby sobie nie chadzaly wtedy gniazdo jjest dluzej czyste i ze skosem zeby kura nie siadal daszek jest wtedy czysty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

O co chodzi z tym zapytaniem o prąd? Ptaki szybko przyzwyczajają się do jednostajnego, neutralnego dźwięku. Tylko komuś taki agregat może się spodabać...

Jak masz 65kur na wybiegu o wymiarach 8x8m to nic dziwnego że zielononóżki się nie sprawdzają. W tej chwili mam kilka zielononóżek 3miesięcznych i jedną roczną (były dwie) i one potrzebują przestrzeni, można powiedzieć że od 6rano do 19 zapie.....ją, dosłownie cały czas w biegu i pozytywnie oceniam nieśność tej starszej chociać jaja trochę małe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    22

Ja popieram kolegę gwozd zielononóżki to fajne kurki mam ich 35 szt między innymi 20 szt innej rasy na wolnym wybiegu jajka bardzo smaczne i nie są takie małe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×