Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ceny
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

za 250zł oddam ponad 500t słomy... ktoś zainteresowany ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bartek72511    41

za 250zł oddam ponad 500t słomy... ktoś zainteresowany ?

U was słoma aż w tak wysokiej cenie? U nas to 120-140 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

czyli nie wstawiasz warchlaków do tuczarni na głebokiej?

 

Zboża nie starczy...a skupować nie chcemy za dużo, nie opłaci się aż tak bardzo żeby tyle pracy sobie dokładać. Raczej przerabiana będzie kolejna pgrowska chlewnia na ruszta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

U nas ja sprzedaję po 1,50 zł kostka stałym odbiorcom ale widzę że nie warto kostkować koszty maszyny ludzi nawet rodziny inni 2 zł biorą ,za zwijkę sam sobie zwinie i zwiezie płacił ostatnie żniwa 5 zł i chyba w tym roku ni będę kostkował na sprzedaż chociaż koniarze wolą kostkę małą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haze72    0

Ile słomy z ha średnio można dostać?

Jakie zboża się najczęściej sadzi?

 

Jaki może być koszt siewnika / dobę (wynajęcie). Siać chciałbym sam, ewentualnie pod okiem fachury

Edytowano przez haze72

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianus2222    98

Witam, mam do was pytanie. Ile teraz chodzą usługi za prasowanie bel okragłych lub duzych kostek ? ja jak co roku mam duzo słomy którą tne całą ok 70ha(żytnia, pszenżytnia, pszeniczna, owsiana, gryczana)i mam klijentów na to zeby prasowali i zabierali. Ile tak najmniej mogę wołać od za 1 okrągłego balota?? a ile za kostkę dużą? piszcie coś na ten temat kupujący i sprzedający :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek6211    12

sąsiad ostatnio kupował słomę pszenżytnią i płacił po 30zł za belkę ale słoma sucha widziałem bo sam mu rozładowywałem i czysta bez chwastów. Ale ty chcesz oddać słomę komuś i niech sobie sam beluję czy ty mu zwiniesz i sprzedasz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianus2222    98

tak mysle żeby brać 10 zł od balota bez mojej żadnej roboty w tym(myslicie że za mało, czy wolać wiecej?). Nie orientuję się ile one mają wymiarowo ale ktoś mi mówił że niby waży 200 czy 300 kg. Gadałem z ojcem i z żyta 16ha, powinno być ok 300 balotów. Ale nie wiem czy tyle wyjdzie :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1991    8

Ja w tamtym roku zabierałem u ludzi ( sam prasowałem) i płaciłem za 120x120 5 zł, a 8 km dalej gość płacił 3zł za 120x120, i to bardziej zbitą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Ja w tamtym roku płaciłem za 120*150 4 zł, jak ktoś miał duze pole to 5 zł, a w tym roku płacę wszystkim 5 zł . Wszystko zależy od stron, jak ludziom u was brakuje słomy to dostaniecie za to dużo, a tak jak u nas jak ludzie nie maja co ze słoma robić, nikt nie potrzebuje ponad swoje to słoma jak na razie pół darmo.

P.S Jak u was wyglądają zboża? Dużo bedzie słomy czy mniej niz w tamtym roku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnikix    4

Ja również płaciłem 5zł za belę 120x120, samemu sobie prasując i zwożąc z pola sprzedawcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli prasowałbyś w belki 120x120 to słomy z ha przeciętnie wychodzi 30 sztuk(oczywiście mówie pzeciętnie bo bywało 45 ale było tez tak, że koleś miał z 6ha 15 belek :) ) My płacimy za ha takiej przeciętnej słomy ok 100zł. Facet daje słome i reszta go nie obchodzi. Za prasowanie bierze się u nas 150zł za godzine, sznurek daje klijent.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianus2222    98

u mnie na życie będzie t i na pszenicy :) owies również a gryka to zobaczymy. Nie wiem jak u was ale u mnie słabe w tym roku pszenżyto :( dałem nawozu w 1 dawce N 170kg, w 2 dawce ok 220 N i d*pa, takie jakieś żadkie, jakbym może dał mniej jak połowę tego. W ogóle sie nie na krzewiło, po zimie ładnie wygladalo, a jak dalem nawóz to jeszcze spoko a potem juz siadło. I tak myslę czy to nie przez to że taka zima była bo najpiew sniegu duzo a potem mróz, i może odparzyło się one, a potem jak roztopy i mrozy po -20 i wiecej przez 2 ty. a do tego kwiecień, maj i połowa czerwca to lipa z opadami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob    443

Kolego to są grosze i na tym się nie wzbogacisz. Zobacz ile tracisz cennego nawozu, jak tracisz próchnicę. Ja "eksperymentalnie" przez 4 lata wstecz z jednego ha co roku wywoziłem słomę i powiem ci że żadne nawożenie mineralne nie zrekompensuje strat. Zrobiła się pustynia kilka dni słońca i rośliny "padały" wrażliwe na wszystko. Ja uważam że co z ziemi wyszło musi do niej wrócić czy to w postaci obornika czy pociętej słomy a pola nie oszukasz, no chyba że siejesz tylko po to by zasiać i zgarnąć dopłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×