Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ceny
damianus2222    98

nie na za sama słome bez prasowania 30 zł ;] to za duzo. 1o jak sie dostanie to jest najlepsza cena i max. w ogole jakby ktos dał 10 to byłoby dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnikix    4

Dopłat do produkcji to nie ma u nas wcale. Są do upraw i to jest błąd, ale to temat na inną dyskusje.

A rolnictwo ekologiczne to przyszłość bo tak dalej postępując zniszczymy ten świat w cholerę sami sobie szkodząc, ale na bardzo duże zmiany sądzę ze trzeba jeszcze poczekać z 200-300 lat..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

ale jaja, kombajnowanie za słomę. Proszę napiszcie to w temacie "Ceny kombajnowania" już nie mogę się doczekać jazgotu jaki tam powstanie. W zeszłym roku brakowało mi słomy, znalazłem cwaniaczka który zażyczył sobie 30zł. za bele którą sam mam sobie zrobić, zaproponowałem mu 10zł, ale nie. Efekt był taki że sam przyorywał w wrześniu te słomę, a ja zimą kupiłem po 13 z pryzmy tylko że dwuletnią.

U mnie słoma chodzi po 40 zł za belę (po tyle sprzedawałem na wiosnę) a jako że w okolicy diabli wzięli żyta i pszenżyta więc zapewne cena się utrzyma ( miałem parę telefonów-ludzie już teraz chcą zaklepać słomę :blink: ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

deer    176

500kg saletry amonowej za ha słomy, zbiór po stronie kupującego - tsak można sprzedawać.

 

Słoma za kombajnowanie pod warunkiem że kupujący dopłaci z 200 - 300 zł za ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

U mnie słoma chodzi po 40 zł za belę (po tyle sprzedawałem na wiosnę) a jako że w okolicy diabli wzięli żyta i pszenżyta więc zapewne cena się utrzyma ( miałem parę telefonów-ludzie już teraz chcą zaklepać słomę :blink: ).

Moje żyto ładne , będzie słoma, chyba do przepuszczenia przez szarpacz kombajnu Żyta słabo obrodziły w okolicy, lecz hektarów dużo i nabywców brak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnikix    4

U mnie słoma chodzi po 40 zł za belę (po tyle sprzedawałem na wiosnę) a jako że w okolicy diabli wzięli żyta i pszenżyta więc zapewne cena się utrzyma ( miałem parę telefonów-ludzie już teraz chcą zaklepać słomę :blink: ).

 

40 zł z belę słomy?? Niech nawet będzie jakaś wielka ale tyle 20 dychy więcej i jest bela sianokiszonki w moich okolicach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

samo NPK w tonie słomy to rownowartosc ok. 60zł w nawozach , do tego dochodza mikroelementy oraz materia organiczna, a wiec zyzniejsza gleba na przyszlosc .

 

Ludzie jezdza i szukaja slomy , probuja kontraktowac na te zniwa ,mialem rozne oferty od 35 do 70zł za tone z pola.

Dziekuje , za takie pieniadze wole zostawic ja na polu, co Wy zrobicie wasza kalkulacja ,wasza sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

dokładnie, na dniach mają mi przywieść sianokiszonkę 2 transporty po 40 sztuk bel na jednym. Cena jednego zestawu to 1300zł. czyli jedna bela 120x120 owinięta siatką (nie folią) to koszt 32,50zł. Więc cena 40zł za słomę jest co najmniej ......:blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

No cóż-cena jest właśnie taka jaka jest-oczywiście nie chodzi tutaj o jakąś tam słomę z pryzmy tylko o taką spod dachu i nie robioną "na sztukę" i "pod klienta".

@Zorzyk-trochę masz daleko do mnie i chyba transport byłby nieopłacalny ?

@Rolnikix-zgoda co do sianokiszonki-tyle że tej w okolicy to jest chyba najwięcej w Polsce (okolice Grajewa i Mlekpolu :D )-a ze słomą jest problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnikix    4

No pewnie właśnie zależy to trochę od okolicy, u mnie słomę tną niektórzy ale tylko dlatego że nie ma kto kupić, tylko część rolników zostawia słomę na przyoranie dla poprawienia zasobności gleby. A sianokiszonek wcale nie ma u mnie dużo, a niedawno pracownik u jednego z sąsiadów kupił po 50zł zeszłoroczne bele owinięte siatką(no i folia oczywiście) po jakiejś dobrej zagranicznej prasie z rotorem.

Super pasza, sam widziałem bo bym mu nie uwierzył, czyli za taką cenę sianokiszonki prawie nie opłaca się wyciągać własnego zestawu, jeśli chodzi o mój rejon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

Ja niżej 30 zł nie sprzedaje lub wymiana na obornik. W zeszłym roku z gościem byłem umówiony na 20 a potem bele po 300 kg zrobił. Już mu więcej nie sprzedam. Jeden w tym roku był, jakiś z choinki urwany i po 10 proponował. Powiedziałem mu że może zbożem zapłacić na wymiane. Zboże po 200 zł będe liczył długo nie mógł zatrybić o co mi chodzi. A jak macie głupich w waszych stronach co po 5 sprzedają to aby kupować i na swoje pole wywozić. A potem narzeka taki że bieda nic się nie opłaci, nawozy drogie, plony kiepsie bo nawozu nie było za co kupić. W prezencie to moge komuś dać jak mu się nie daj boże stodoła spali albo stug ze słomą. W innych przypadkach żadnych skrupułów 30 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

ale jaja, kombajnowanie za słomę. Proszę napiszcie to w temacie "Ceny kombajnowania" już nie mogę się doczekać jazgotu jaki tam powstanie. W zeszłym roku brakowało mi słomy, znalazłem cwaniaczka który zażyczył sobie 30zł. za bele którą sam mam sobie zrobić, zaproponowałem mu 10zł, ale nie. Efekt był taki że sam przyorywał w wrześniu te słomę, a ja zimą kupiłem po 13 z pryzmy tylko że dwuletnią.

To po żniwach facet u nas chciał po 12 z pola jeszcze w pokosach ale na 10 nie chciał zejść i nie było interesu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
go4gold    0

u nas po 3 zł idzie kostka w żniwa i po 20 za bele 120x120 a tera po 4 i po 30 i oczywiście obornik zaklepany tylko trzeba samemu ładować ale to tez nie problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szybki00    4

Może ktoś ma jakieś informacje na temat peleciarni o nazwie Grupa PEP (Polish Energy Partners) obecnie mają 2 zakłady w Ząbkowicach Śląskich i Sępólnie Krajeńskim. Chodzi mi o to jak oni wypłacają wzgledem podpisanej umowy. Mają stawiać nowy zakład w Zamościu na lubelszczyźnie i ich przedstawiciel uczepił się mnie aby z nimi współpracować. I właśnie dlatego pytam was czy ktoś może współpracował z nimi???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My kupujemy słomę prosto z pola, sami zwijamy i płacimy 5-7zł za belkę (160x120). Z drugiej strony z ok. 25ha słomę zabiera od nas hodowca trzody i daje nam w zamian obornik. Jakiegoś konkretnego przelicznika na ta wymianę nie mamy, ale w 2009r. słomę zebrał z około 30ha i obornika nawieźliśmy również na ok. 30ha. Dodam, że facet sam zwija i zwozi słomę, i sam ładuje nam obornik na przyczepy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szybki00    4

Czy dużo mam słomy...? Jak narazie zaoferowałem tej firmie 200t ale jestem w stanie zrobic tym sprzętem co mam - 400t a może i więcej wszystko oczywiście zależy od warunków pogodowych i od słomy bo wiadomo są rożne plantacje...

Ale chodzi mi o to czy ktoś współpracował z nimi w tych dwóch pozostałych zakładach bo wiadomo że na swojej stronie oni napiszą że są bardzo dobrą firmą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tą słomą to robi się coraz większy problem bo dużo ludzi kupuje piece na słomę i jeszcze jakby tego było mało to kupują Ci co wytwarzają brykiet. Ci znowu co nie mają obornika wolą ciąć. I choć nawet bym chciał kupić niedługo słomę z pola od sąsiada będzie trzeba kupić daleko i sobie przywieść. Co za czasy, jak budować oborę to tylko na rusztach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek195    1

Kolego to są grosze i na tym się nie wzbogacisz. Zobacz ile tracisz cennego nawozu, jak tracisz próchnicę. Ja "eksperymentalnie" przez 4 lata wstecz z jednego ha co roku wywoziłem słomę i powiem ci że żadne nawożenie mineralne nie zrekompensuje strat. Zrobiła się pustynia kilka dni słońca i rośliny "padały" wrażliwe na wszystko. Ja uważam że co z ziemi wyszło musi do niej wrócić czy to w postaci obornika czy pociętej słomy a pola nie oszukasz, no chyba że siejesz tylko po to by zasiać i zgarnąć dopłaty.

 

 

nic dodać nic ująć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rower56    0

Znacie kogoś kto mógłby miec słomę na sprzedaż w woj. Podlaskim lub Warmińsko-Mazurskim ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rower56    0

Znacie kogoś, kto ma do sprzedania słomę w balotach okrągłych w woj. Podlaskim lub Warmińsko-Mazurskim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rower56    0

Zna ktoś kogoś, kto ma do sprzedania słomę w balotach okrągłych, woj. Podlaskie lub Warmińsko-Mazurskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusik1014    1

Witam mam takie pytanie wie ktoś z was może czy gdzieś w kujawsko-pomorskim okolice Bydgoszczy skupują słomę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@rami jeśli masz tyle lat ile masz podane w profilu to pewnie masz już sporą praktykę i powinieneś wiedzieć, że zbyt częste przyorywanie słomy wpływa negatywnie na rośliny następcze.

 

Też jestem z kuj-pom, ale w mojej okolicy nikt nie skupuje. Nie wiesz czy przypadkiem w okolicach Bydgoszczy nie ma żadnej ciepłowni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×