Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ceny
kissmy...    57

do wartości nawozowej należy doliczyć jeszcze koszt wysiania polonu (o ile w ogóle pasuje do płodozmianu), aby zbilansować masę organiczną, dodać do tego koszt wykonania zabiegu zmniejszającego skutki zagęszczenia gleby oraz odjąć oszczędności powstałe na skutek zaniechania cięcia słomy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Szczerze, to w moim przypadku słoma jest cięta od 23 lat, więc zebranie jej, po najbliższych żniwach, nie wpłynie na znaczące zubożenie gleby. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mysza103    0

ja bym sprzedał słome pszenną z pokosu za równowartość 200 kg polifoski , lub wymienił na pomiot kurzy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

read    4

sprzedam 60-68 belek słomy 120x120 ze skruszałym sznurkiem z pod wiaty możliwe ze niektóre mogą być podmoknięte (trzeba obejrzeć za całość słomy 3500zł do uzg.)

gmina Połajewo 64-710

 

604166715

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elku87    26

Witam , ile można brać za bele 120x120 moja siatka , ciągnik 150km, prasa NH BR5060?W tamtym roku brałem 12 zł .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

@elku a co wspólnego ma moc ciągnika lub jaka prasa liczy się rozmiar i ewentualnie zbicie beli. 12 zł to jak dla mnie śmieszna cena u mnie się bierze od 4 lat 20 zł za taką bele za taką niską kwotę nikt w mojej okolicy nie belował by .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elku87    26

no liczy się moc ciągnika , większe spalanie itd , u mnie w okolicy niestety ceny oscylują między 10-13 zł (2011) więc myśląc zarobkowo trochę trzeba się dostosować , a konkurencji też trochę jest , zresztą jak robię zarobkowo około 3 tys bel z czego u jednego tylko około 2 tys to też kolesiowi nie wyskoczę z cena 20 zł bo znajdzie sobie kogoś tańszego ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

U nas (Zachodniopomorskie)kupują słomę po 25 euro za tonę z ich zebraniem i transportem.Jak myślicie dobra cena?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

Mysle ze to slaba cena , u mnie<centrum> juz nikt z duzych kupujacych sie nie osmiesza cena poniżej 150zl/t

Edytowano przez strzechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

no liczy się moc ciągnika , większe spalanie itd , u mnie w okolicy niestety ceny oscylują między 10-13 zł (2011) więc myśląc zarobkowo trochę trzeba się dostosować , a konkurencji też trochę jest , zresztą jak robię zarobkowo około 3 tys bel z czego u jednego tylko około 2 tys to też kolesiowi nie wyskoczę z cena 20 zł bo znajdzie sobie kogoś tańszego ...

Dziwi mnie tok myślenia nie których ludzi mieć 2000 bel i najmować prasę, ja mam tylko 450 do 500 rocznie liczę i siano kiszonkę i nie wyobrażam sobie płacenia za taką usługę bo by mnie to wyniosło około 8- 9 tyś.

Fakt jak robisz tyle u jednego to można ciut taniej ale też musi coś zostać dla ciebie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

tylko jak cena usługi jest niska a sam nie masz czasu tego zbelować to lepiej kogoś nając a samemu zwozić. Tym bardziej jak ciągniki są Ci potrzebne do innych prac niż prasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

Może masz rację jak za te 12 zł od beli to tanio, ale u mnie każdy bierze 20 i nic taniej albo nie jedzie woli poleżeć w cieniu. Jeden facet tylko robi po 15 zł za szt bo jeździ gruszką i ropę ma za darmo :D

Edytowano przez Piotrek1975

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

raczej mam rację.

U nas dochód jest z produkcji zbóż i w trakcie żniw nie miałbym czasu na żniwa i pracę z której się utrzymuję. Poza tym zawalić żniwa oznaczałoby rok pracy w plecy. Słoma to dodatkowy dochód i o ile zwieźć ją mogę sam (ciągnik+2przyczepy) to kupować prasę nie ma sensu. Przyczepy i tak mam, ciągniki też bo to sprzęt z produkcji zbóż który np po maleńkim deszczu będzie stał i czekał na pogodę do koszenia a niewielki deszcz czy rosa nie przeszkadza zwozić zbelowanej słomy. Kupować prasę to albo na zarobek (u nas nieopłacalne) albo na potrzeby własne przy produkcji zwierzęcej (której u mnie nie ma).

 

Poza tym jak u mnie moge mieć dwie prasy to nawet jak w jednej nawali coś poważnego to w 2 dni będzie drugi mógł przyjechać i sprasować a jakby mi własna prasa nawaliła to ... niemiałbym czasu spać a bym musiał naprawiać w środku żniw na co pozwolić sobie nie mogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

kolega będzie mi prarował po 10zł/szt słomę sianokiszonke 12zł/szt mówi że na bele sianokiszonki zużywa niecałe pół litra ropy a na słomę jeszcze mniej. Czyli licząc ropę i amortyzację maszyn wychodzi jeszcze dobra dniówka. Goście którzy są nastawieni głównie na usługi biorą 1zł więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

raczej mam rację.

U nas dochód jest z produkcji zbóż i w trakcie żniw nie miałbym czasu na żniwa i pracę z której się utrzymuję. Poza tym zawalić żniwa oznaczałoby rok pracy w plecy. Słoma to dodatkowy dochód i o ile zwieźć ją mogę sam (ciągnik+2przyczepy) to kupować prasę nie ma sensu. Przyczepy i tak mam, ciągniki też bo to sprzęt z produkcji zbóż który np po maleńkim deszczu będzie stał i czekał na pogodę do koszenia a niewielki deszcz czy rosa nie przeszkadza zwozić zbelowanej słomy. Kupować prasę to albo na zarobek (u nas nieopłacalne) albo na potrzeby własne przy produkcji zwierzęcej (której u mnie nie ma).

 

Poza tym jak u mnie moge mieć dwie prasy to nawet jak w jednej nawali coś poważnego to w 2 dni będzie drugi mógł przyjechać i sprasować a jakby mi własna prasa nawaliła to ... niemiałbym czasu spać a bym musiał naprawiać w środku żniw na co pozwolić sobie nie mogę.

Powiem tak każdy robi tak jak mu pasuje i wygodniej.

Ja mam hodowle bydła i prasa to podstawa . Fakt kilka lat wstecz też miałem tylko dochody z produkcji zbóż to w ogóle słomy nie zbierałem tylko sprzedawałem z pokosu wtedy prasa była zbyteczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

U nas za belę biorą 10-12 zł od zwinięcia tak znaczy brali w zeszłym roku ja wydam słomę mam kilku chetnych co do cen y konkretnie nie rozmawiali chyba się dogadamy są to znajomi i tak myśle ile wziąć aby pozostać nadal znajomymi na forum jedni od zwijki inni od hektara ja zawsze od zwijki brałem myślę 10-15 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldi33    0

witam mam pytanko będe posiadał słomę jeczmienną oraz trochę żytniej łącznie 10ha i jak kształtuje się cena takiej słomy nie zbelowanej w okolicach pow.Gniezno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

Jakby ktoś zainteresowany małą kostką i zaproponuje dobrą cenę to mam kilka przyczepek do sprzedania bo widze że mi zostanie. Bo jak tanio to szkoda się urabiać i wozić świerzą po żniwach na to miejsce. Powiat krotoszyński na granicy z pleszewskim. Do jarocińskiego, gostyńskiego i ostrowskiego też niedaleko.tel 513051004

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

W mojej okolicy bela 120x120 to cena 80-100zł na dzien dzisiejszy. Zniwa jeszcze troszke a klijentów na słome z pokosu 2 dziennie. Innych lat sprzedawałem po 120-150zł z ha,zaraz po omłocie zbierali. W tym sezonie odsyłam wszystkich do poczatku lipca i sie zastanawiam po ile wycenic .

Wszystkim hodowcom stekajacym na cene przypominam jak kupowali zboza po 350-400zł za tone i co wtedy słyszałem TAKA CENA,NIC NIE PORADZIMY. Teraz jak tak mowie.Raz jeden zarabia raz drugi,taka Polska własnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

w lipcowym topagrar (s. 86-88) jest bardzo wyczerpujący artykuł dotyczący wartości nawozowej słomy (wraz z tabelami zawartości składników pokarmowych dla danego gatunku roślin, ilości materii organicznej oraz przewidywanego plonu słomy) i tak na ha pszenicy ozimej sama wartość NPK przekracza 250zł, także:

wartość słomy = wartość NPK + wartość mikro + koszt wysiania międzyplonu i jego przykrycia (czyli nasiona + talerzowanie) - koszt sieczkarni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

No mówie niedawno wyliczałem wartość słomy przeliczając na skladniki i wyszło 120 zł/t Ale są różne słomy i różne plony słomy. Na hektarze slomy pszennej wychodzi do 5t. Średnia zazwyczaj nie przekracza 3t. U lepszych gospodarzy czasami średnia dochodzi do 4 Ale to przy dobrym roku.Ale zostawianie słomy ma oczywiście swoje plusy i minusy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwy7406    46

A ja sprzedam słomę /z 60-100ha/ pszenną i żytnią z pokosu za kombajnem tylko powazne oferty na PW.

Edytowano przez Siwy7406

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ValtraN82    0

U mnie skupują siano i słomę w belach po 160zł/t, tylko że trzeba im oczywiście je dostarczyć - okolice Goleniowa.

Edytowano przez ValtraN82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×