Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
wojtek53    0

Czy gęsi można utrzymywać w zwykłej stodole czy musi być to budynek o większych wymaganiach?? W jaki sposób należy prowadzić odchów przez pierwsze tygodnie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo92    5

@wojtek53 w stodole mógłbyś już trzymać takie ok 4 tyg , pisklaki raczej nie bo w stodole zazwyczaj jest chłodno, a one jak są małe to potrzebują ok 27 stopni ciepła żeby się nie skupiały w kupki i się nie wyduszały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrzej2110    529

Pisklaki nie potrzebują całej stodoły. W jednym końcu obłożyć pęczkami słomy aby było cieplej i jakoś żarówkę dojąca ciepło i te 4 tygodnie tak odchowasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3
Wczoraj miałem skubanie gęsi i ekipa 4-osobowa 1800szt. oskubała w 4,5godziny(maszynowo)od 1szt. biorą 60groszy. Zaczęli o 17 a koniec mieli o21.30 (wcześniej skubali u innego hodowcy 3000 tuczu). Przespali się u mnie i jechali na 7.00 skubać do Jędrzejowa(mają chłopaki zdrowie)

@boosky, czy podajecie jakieś preparaty na przepierzanie, czy tylko dłużej trzymiecie(słyszałem że trzeba trzymać 18 tygodni)ja sprzedawałem w po 16 tygodniach.

@dyczkowski, czy mocne światło stosujesz w nocy, i czy nie masz problemu z kanibalizmem bo przy ostrym świetle wydziobują sobie ogony i tak jak pisał @boosky są bardzo agresywne(przecież muszą kiedyś spać)

czy gęsi mają apetyt do końca tuczu?

czy podajecie kwas mlekowy na lepsze trawienie-na 2/3 tygodnie przed końcem tuczu lub inne preparaty?

Ja w zeszłym roku zastosowałem pewien specyfik(dostałem od znajomego hodowcy-za darmo bo jemu zostało i szkoda zeby się zmarnował),stosowałem go na 10 dni przed końcem tuczu i z zapisków wynika że zadziałał tzn.stado zaczęło stopniowo zjadać coraz więcej ok 100-120kg owsa/dziennie niż przed podawaniem specyfiku .W poprzednich latach z apetytem na koniec bywało różnie więc przypuszczam że pomógł.

 

U nas nie zalecają żadnych specyfików, zabierają około 17 tygodnia tuczu.

 

Apetyt na zboże w ostatnim tygodniu minimalnie ustaje, a tak to jedzą jak szalone :mellow: Światło.....takie aby tylko było, jakiś halogen na plac i żarówki zwykłe w budynkach, z kanibalizmem jest różnie...masz na to jakiś sposób ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

@andrzej, fotek nie mam ale za 7 tygodni będą znowu skubać to postaram się kilka cyknąć,(jedną gęś skubią 20/25sekund)w świętokrzyskim będą skubać do piątku a w sobotę wracają na fermę niedaleko mnie no i na niedziele na rodzinny obiadek, a od pon.na nowo w trasę(przechlapane)

W tej stodole pod żarówką to można z 50szt.trzymać(hobbystycznie), ale mając zamiar hodować tysiące sztuk nie polecam tego sposobu "nowicjuszom"to nie taka prosta hodowla jak by się mogło wydawać

@dyczkowski, moja ferma jest pod opieką doc.dr.z Akademii Rolniczej z Wrocławia i ten "specyfik" jest sprzedawany w hurtowni weterynaryjnej w/w profesora.Są to wszystko naturalne wyciągi z roślin wspomagające trawienie i wzmacniające apetyt. To tyle o specyfiku.

Pytam o kanibalizm bo on w dużej części jest wynikiem zbyt długiego dnia świetlnego i zbyt dużego natężenia światła.

Ja jak odchowuje pisklaki to światło jest 5w/1m kw.podłogi,po tygodniu są 4w/m, i tak stopniowo zmniejszam że w 5tyg świeci się tylko 2 żarówki 15w na 550m kw.W dzień światło mam wyłączone. Pierwszym objawem za silnego światła jest jak wydziobują sobie puch z krzyża .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

Nooo ze skrzydeł to nie dziobią, ale często jest tak że zaczynają dziobać silniejsze te takie mniejsze do tąd aż zadziobią....taka selekcja naturalna heheh, czasami to dołuje :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo92    5

Gdy u nas zaczęły się problemy z kanibalizmem pani doktor zaleciła nam zamontować czerwone żarówki ponieważ podobno czerwone światło je uspokaja, oraz dawać im więcej wapna i jeszcze czegoś, ale już nie pamiętam jak to się nazywało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boosky    4

Kwas mlekowy podajemy od 4-5 tyg. do końca tuczu (lepsze trawienie). Nie skubiemy gęsi, a zgłaszamy że są oskubane i każdy zadowolony ;) kanibalizm zawsze był, jest i będzie u gęsi- my zmniejszamy spacerniak i to coś daje. Światło.... tylko... tylko... aby sie świeciło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Nikt nie chce papieru, tylko się pytają. Ubojni zależy żeby po zabiciu i oskubaniu w tuszce nie było widać miejsc po piórach bo wtedy tuszka nie łapie extra klasy, a wiadomo że po oskubaniu pióra równiej dojrzewają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

U was tez jest tak ze za skubanie jakieś grosze do kilograma dorzucają ?

 

Ja osobiście tego zabiegu nie robię, według mnie za duży stres to dla nich, noo i robota tych pieniędzy nie warta ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Żadnego dodatku do kilograma za skubanie nie ma. Cena pierza(z tuczu) na dzisiaj to 8-10 zł/kg. Tak płacą handlarze.

Skubiąc nioskę za uzyskane pierze(3-4 podskuby) ja wyżywię gęsi za darmo przez pół roku, no ale cena pierza z nioski jest nieporównywalnie większa - jak masz konkretnego odbiorcę.

Czy szczepicie pisklęta przeciwko chorobie Derzsy*ego, jeżeli tak to ile was kasują za tą przyjemność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boosky    4

Pierwszy raz słyszę o chorobie Derzsy*ego ;) , dotyczy to tylko niosek ? Jeszcze do podskubu... nigdy nie mieliśmy żadnego papieru o podskubie nawet wtedy, kiedy były oskubane. Telefonicznie zgłoszone jest, że skubaliśmy-dobrze w zakładzie drobiarskim wiedzą, że nie skubiemy i inni ludzie też, ale w razie wyższej kontroli (z poza zakładu) odpowiedzialność ponosi hodowca a nie zakład drobiarski o to tu chodzi. Nie opłaca się skubać przy tych cenach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

Też nic nie podaję, pierwsze o czymś takim słyszę...

 

U mnie za podskub dorzucają 20gr do kilograma, ale jak mówiłem nie jest to teo warte.

 

Wogóle jakie i od czego leki dajecie zapobiegawczo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Choroba ta dotyczy wszystkich gęsi, tylko że nioska jest szczepiona 2 razy przed sezonem nieśnym i 1 raz odszczepiana w szczycie nieśności żeby młode gąski przeznaczone na tucz były uodpornione na tą chorobę. Tylko że pisklak tą odporność od matki ma przez ok. 14 dni i dlatego szczepi się pisklęta w 10 dniu życia. Skoro nie szczepicie to mam nadzieję że nie złapiecie tej choroby bo w przeciwnym razie zdziesiątkuje wam stado. Objawy są takie że gęsi nie przybierają na wadze i w dodatku tracą pierze i są prawie golutkie.

Co 20 groszy do kilograma nie jest tego warte 0,20*6,5kg/szt(średnia waga, ale bez przesady)*5000szt=6500zł,chyba że masz 2000szt to i tak masz 2600 więcej

Czyli 6500(lub2600zł) to nie pieniądz, w 17 tygodni no.....?

 

A czy odrobaczacie gęsi w polowie tuczu?

 

Zapobiegawczo żadnych leków się nie podaje bo w razie choroby to nie masz czym leczyć bo "zaraza"się uodporniła i później ciężko to zwalczyć.Tylko przeciw biegunkom i na lepsze trawienie podaję kwas mlekowy"przeciw biegunkom"nie mylić z kwasem mlekowym do zakiszania kiszonki.

 

@dyczkowski, pisałeś że ci przychorowały to co podawałeś? Czy zachorowały w 1 tygodniu czy później?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

W tamtym roku zachorowały mi pod koniec tuczu, winą były te ciągłe deszcze....nałykały się gnojówki i dostały zapalenia układu pokarmowego, ale dzięki pomocy lekarza odratowałem. eku nie pamiętam... ;)

 

Ja nie odrobaczam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Pasza droga a po co żywić robactwo,lepiej jedzą i lepiej przybierają czyli więcej kasy.

Do jakich firm odstawiacie gęsi i jakie tam są stawki za kg.Firma BIK wysyła aneksy do hodowców i z ceny 6zł+VAT na 5,20zł+VAT normalnie rozbój.

Firma do której odstawiam jaja za tucz płaci 6,20+VAT(na 99,9%)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

Ja do Sedaru, to zagwarantowaną cenę minimalną mam 5,50 + VAT, ale była rozmowa ze cena ma być większa. ;)

 

Ile kosztują te preparaty na odrobaczanie ?? Wogóle robi to się w ciemno, bo tych "robaczków" to nie widać jakoś...

 

Bierze ktoś z was gęsi na ciepły ubój ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

Moje 7 tydzień na tym świecie.

 

Ciepły ubój, tzn że od razu z ubojni do Niemca, bez mrożenia....tak mi się wydaje. Bierze się je na koniec lata i trzyma do zimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×