Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
emil9011    4

dlatego trzeba dyktować ZD stanowcze warunki, bo jak sie przyzwyczają to do osranej śmierci będzie tak niska cena. ludzie, nie zgadzajcie sie na taką cenę, a jezeli z waszych obliczeń wynika ze jakims cudem sie opłaca to i tak mowcie swoje w interesie swoim i naszym.

tez mi sie zdaje ze to jest jakaś zmowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca08    0

kolega @aadams7 ma rację. Już w zeszłym roku grupa hodowców próbowała złożyć wniosek do prokuratury w sprawie zmowy cenowej, lecz sprawa upadła przez samych hodowców - bali się pokazać umowy kontraktacyjne. Co do euro, to w 2008 kosztowało 3.40 a gęsi sprzedawałam po 9 zł brutto. Z moich kontaktów za granicą wynika, że nasze zakłady naprawdę się wyprzedały, ale nie wiadomo jeszcze(kwiecień) jak wyglądają zapasy niemieckich sąsiadów, jak na razie z tego co wiem oczywiście na dzień dzisiejszy nie są zainteresowani większą ilością niż w zeszłym roku, ale oczywiście to się może w kwietniu zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

po 9 zł to były piękne czasy... co do czekania na lepsze ceny, zgadzam się że może warto poczekać, ale tez nie można czekać w nieskończoność bo można się nie doczekać... a co z tego że będziesz czekał i ktoś ci rzuci 6,5zł i sklasyfikuje tak że po 5 zł nie wyjdzie... lepiej trzymać cenę tą co jest czyli w przedziale 5,5-6zł i negocjować warunki uboju, klasyfikacji i zapłaty... bo sporo hodowców podpisało po 5,2 zł i są zadowoleni to jak oni już przy tej cenie się zgodzili to na jakieś gwałtowne podwyżki liczyć na razie nie można...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ZDZISLAW    0

Kolego aadams7 na jakim świecie Ty żyjesz? ZD dają wszędzie niższą cenę a Ty mówisz że większa. Do którego ZD oddajesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca08    0

To też nie jest tak, że czekasz w nieskończoność, bo ZD najpierw podpisują umowy jak się da najtaniej, z tymi co się dadzą, a potem szukaja, bo tych "tanich" nie ma tak wielu, no i nie robią znaczących ilości. W zeszłym roku też nie podpisywałam i sami się prosili bo nie mieli gdzie piskląt wstawic, no i dali dobrą cenę i warunki. Oczywiście można się też i przeliczyć, ale tak to jest w biznesie, więc trzeba mieć alternatywę. Cena w tym roku nie jest wcale lepsza niż w zeszłym, a odnośnie klasyfikacji, to bez względu na cenę jest taka sama, więc lepiej jak ucinają z 6.5, niż z 5PLN, bo nie miej złudzeń, że potraktują Cię uczciwie, tylko dlatego, że zgodziłeś się na niższą cenę. Po prostu zarobią na Tobie podwójnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wikorol    3

Jak zauważyłem to tylko koledze aadams7 płacą w tym roku więcej i tylko jemu opłaca się robić tucz - może dla tego że produkuje jaja. ( bez urazy )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

Na razie na jajkach tez nie ma wesoło... cena nieznana... jajka zostają... ale trzeba coś robić, wy tuczarze bez urazy ale możecie powiedzieć że cena nie odpowiada i że nie bierzecie ja tego zrobić nie mogę z jajkami...

 

Natomiast jeżeli chodzi o cenę tuczu to kompletnie was nie rozumiem... kolego @ZDZISLAW proponuje prześledzić wcześniejsze posty tam podały nazwy zakładów które proponują w tym właśnie przedziale cenowym 5,5-6zł. Natomiast kolego @wikorol nie płacą mi więcej niż wszystkim... nie podpisałem jeszcze umowy, pisze od jakiegoś czasu że cena 5,5-6zł nie jest może zadowalająca, ale i nie jest też ceną tragiczną do której się dokłada... przynajmniej tak mi wyszło z moich wyliczeń. Jakiś czas temu pisaliście o Iławie że tam hodowcy opuścili sale jak padła propozycja 5,2... okazało się że sporo osób przysłało na ta cenę...czego zrozumieć nie mogę...

 

Jestem optymistą... wrócimy do tego w grudniu i napisze czy mój optymizm był na wyrost czy może wasze pesymistyczne poglądy okazały się trafniejsze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chwiolas    1

Nie można być optymistą mając cenę 5,5zł plus klasyfikacje na karku,a dodatkowo w pamięci rok 2008 gdzie płacili za gęsi prawie 9zł.

 

Zróbmy listę jak zakłady płaca w tym roku.Żeby były wszystkie ceny w jednym poście.

 

AMI - 5,7 netto (ale wiadomo klasyfikacja)

DROP - podobno jakieś śmieszne wyliczenia z których wychodzi nawet 4zł

 

Czekam na dalsze dopiski....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

Trzeba być pełnym nadziej... a okaże się w grudniu

 

Tomaszów 5,5

Ingor 5,5-6

Koziegłowy 5,2

Iława 5,2

Kutno??

Indykpol??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boosky    4

Koziegłowy - 5,20 zł

Iława - 5,20 zł

Kutno - 5,30 zł

Tomaszów - 5,50 zł

Ingor - 5,50 zł - 6 zł

Indykpol - 5,50 zł + 6% vat - ... (nie mniejsza niż 5,50 zł, a ceny nie ma na umowie)

 

Czy ceny podane wyżej są z pod. vat oprócz indykpolu ?

Dopisujcie dalej, jak znacie cenę.

Znacie ceny jaj i piskląt ? Też zróbmy listę.

 

Kto z was kontraktuje z Indykpolem, jak wyglądała klasyfikacja gęsi u was w 2009r, a wie ktoś jak wygląda teraz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chwiolas    1

Pewnie to są ceny netto,raczej się podaje ceny netto.

 

Co taka cisza?? Czy wszyscy już podpisali umowy z fantastycznymi warunkami???

Ciekawe czy jakaś ubojnia prowadzi kontraktacje bez klasyfikacji............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boosky    4

Nikt nie pisze, bo tutaj są sami kulturalni ludzie którzy nie piszą byle czego co im ślina naniesie na język i nie nabijają postów tak jak ja teraz :-)

 

Czy ktoś z was kontraktuje z Indykpolem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

Cisz w temacie była bo i cisza w interesie...

 

Jeśli chodzi o cena za gąsiaka to w granicy ceny kilograma żywca... ale to jak się zaczną pierwsze lęgi to będzie już coś wiadomo konkretnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca08    0

Bo i co tu pisać. Większość hodowców już się pogodziła z tymi wspaniałymi cenami i teraz kombinuje na czym tu jeszcze oszczędzić, aby się jeszcze opłacało. Cóż efekty poznamy na ubojniach.................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

hodowca08 kolego pretensje trzeba mieć do tych co podpisują bez ceny albo po 5,2... bo przez nich wszyscy dostaną po 4 literach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Pocztą pantoflową otrzymałem takie info

 

tucz AMI 5,50+VAT

jajko Drop 2,50+VAT

AMI za jajko prawdopodobnie 1,50(zaliczkowo za fizyczne a rozliczenie na koniec sezonu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chwiolas    1

Równiez pocztą pantoflową usłyszałem że Drop nałapał przydupasów bez ceny na umowie, a teraz poważnie z każdym rozmawia bo ma stracha że zostanie z pisklakami. Podobno daje netto ceny nawet powyżej 6zł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptys1    0

Witam! Jak widzę, że AMI podaje cenę 5,5zł netto to po klasyfikacji w najlepszym przypadku może, ale nie musi- będzie gdzieś jakieś.: 5,00zł;4,90zł netto?

Z doświadczenia wiem, że lepiej odstawiać do tych ZD, co dają mniejszą cenę netto, nie robią tak dużej przesiewki- wręcz wcale. Hodowca dostaje kasę za KG. fizyczne i nic nie paruje,lub w niebo NIE ucieka.

I nie jesteś wtedy rozczarowany rozliczeniem.(np.: 11000kg. z czego zapłacone jest 8500kg w pierwszej kl.,a 300kg"chyba się rospuściło"itd. RESZTA W DWÓJCE można przykłady z klasyfikacją mnożyć) --------------przykład z -

 

----------------------------------------------------------------------AMI------------------------------------

----------------Nie wiem, ale jakoś mam alergię na AMI i dlatego moje posty mogą tak wyglądać!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca08    0

Strasznie sprzeczne te info o AMI raz dają 5.50, innym 5.75+ - 6%, przy ich klasyfikacji realnie to będzie jakieś 4.9 ale BRUTTO. Kolego @aadams7 i o tych hodowców właśnie mi chodziło, aczkolwiek osobiście uważam że na dzień dzisiejszy nie ma co przystępować do rozmów bez minimalnej gwarantowanej 6 PLN NETTO. a to jest uważam do wywalczenia, oczywiście jeszcze klasyfikacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vera    0

Myślę, że cena 6 zł netto jest już w tym sezonie mało realna / już pojawiły się prognozy dobrych urodzajów w 2010 roku, mówi się też o dużych zapasach zbóż, a to jest podobno istotny element brany pod uwagę przy ustalaniu ceny tuczówki. Tomaszów ostatecznie cena minimalna 5,30 netto - z ustną informacją ,że " jak będziemy mogli to dołożymy ". Klasyfikacja jak w poprzednich latach. Chyba sporo umów już podpisana, tak więc zbliża się czas podjęcia ostatecznej decyzji co dalej......?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mlodygospodarz
      wiem ze bylo juz sporo tematow zwiazanych z takimi przerobkami jednak z tego co widzialem lub przegapilem odpowiedzi byly z zeszlego roku i tematy wygladaly na zamkniete, mianowicie moj ojciec posiada stodole o wym. 10x18 murowano-drewniana murek do 1m wysokosci klepiska wylane betonem mozliwosc zrobienia korytarza paszowego,wszystko wskazuje ze bedzie przerobiona w przyszlosci na uwieziowa na ok 25- 30 krow dojnych problem obornik i jego usuwanie ;[ jaka ilosc miejsca pozostanie na rysztok po ustawieniu krowek i wydzieleniu miejsca na korytarz paszowy czy w gre wchodzi tylko taczuszka z operatorem :rolleyes: czy jakies inne urzadzenie i czy bedzie trzeba poszerzyc np budynek lub zwezyc korytarz paszowy
       
      i druga sprawa moze rozebrac stodole i na jej miejscu postawic cos nowego np.nowa obore z wielowarstowych blach tak jak hale z ociepleniem i reszta to jest swietliki wymienniki powietrza
    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Przez Leasing-rolniczy
      Witam wszystkich agromaniaków;
       
      Zastanawiamy się nad stworzeniem oprogramowania dla rolników. Tworzyliśmy już m.in oprogramowanie dla warsztatów mechanicznych.
       
      jestem ciekawy czy obecne programy na rynku spełniają wasze oczekiwania.
       
      Chcielibyśmy stworzyć oprogramowanie którego koszt będzie wynosił do 300 zł, licencja będzie jednorazowa, a aktualizacje będą darmowe. Co istotne program miałby być w wersji online.
       
      Podobnie jak w przypadku programu dla warsztatu chcielibyśmy oprzec się na ścisłej współpracy z odbiorcami programu ( tzn sami proponujecie określone rozwiązania).
       
      I tutaj rodzą się pytania, czy jest taka potrzeba?
       
      jakie funkcje byłyby potrzebne w takim programie?
       
      Jaką cene bylibyście w stanie wydać przy założeniu że opłata jest jednorazowa a licencje uzyskujecie na wieczność.
       
      istotne jest również, czy chcielibyście uczestniczyć współtworzeniu takiego programu, tzn. określii i testowali określone funkcje, itd.
       
      Jednym słowem my chcielibyśmy stworzyć program od postaw Wy musicie określićczy jest taka potrzeba i czy jesteście tym zainteresowani.
       
      Pozdrawiam
    • Przez wisienka999
      Cześć. Wiem ze już są nowe tematy o tym ale chciałem sie dowiedzieć po swojemu. Więc:
      1. Czy jest jakas firma czy skup która kupuje gęsi w Łódzkim?
      2. Czy sie opłaca hodowac gęsi?
      3. Czy na 6 ha utrzymam 3000 sztuk?
      4. Po ile teraz płacą za kg gęsi?
      5. Ile może ważyć taka gęś?
      6. Czy można na nich sie utrzymać?
      Warunki mam na nie, wszystko mam tylko nie wiem czy mam za to sie brać bo nie chce wyrzucić pieniądze w błoto.
    • Przez maniek146
      Witam
      jestem młody i chciałbym się dowiedzieć od kogoś doświadczonego, kto już się zajmuję hodowlą dłuższy czas czy to jest opłacalne czy lepiej szukać jakiejś pracy gdyż pochodze z mazowieckiego i praca zawsze jakas sie znajdzie. posiadam około 20h ziemi i sprzęt rolniczy min. kombajn, belarka, traktory, ogólnie troche sprzętu jest w miarę nowego, rodzice trzymają kilka krów i nie jest to tak zbytnio opłacalne i własnie pytam czy hodowla bydła mięsego jest bardziej opłacalna
      pozdrawiam
×