Skocz do zawartości

Polecane posty


chwiolas    1

Dyczkowski przecież po poprzednich żniwach ten kto miał swój owies drozej wyszedł na tym niż ten co go kupował......Teraz też owies jest bardzo tani. Nie rozumiem dlaczego ci co mają swoje zboże nie liczą go do kalkulacji.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wikorol    3

Nie liczyć swoich środków produkcji oraz amortyzacji maszyn i obiektów to tak jak by stać na stołku i zakładać sobie stryczek na szyję. A ZD "kupując" do nas gęsi popchną ten stołek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dyczkowski    3

Nie powiedziałbym że wyjdzie Ci taniej kupić jak wyprodukować, bo oprócz zboża zbierasz przecież też słomę, bez której raczej nie pchałbyś się w ten biznes...a słoma w cenie, także nie chciałbym jej kupować :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


hodowca08    0

Ja jej nie kupuje, wolę trocinę. Mniej ścielenia - mniejsze koszty no i jakość lepsza. Poza tym nie wiem jak u was ale u nas (zachód) słoma jakoś w cenie nie bardzo, wielu hodowców sianem ścieli, co też ma swoje zalety, a siana u nas jest naprawdę dużo. Skoro słoma tak u was w cenie to ją sprzedaj. Jak dużą produkcję masz kolego Dyczkowski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ferdek1    3

oprócz zboża zbierasz przecież też słomę

I zamieniasz ją w obornik który obniża koszty produkcji własnego zboża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dyczkowski    3

Ferdek, słuszna uwaga ^^

 

Ja co roku koło 12 tys sztuk trzymam i nie wiem jakby to wyglądało jakbym miał płacić po 15 zł za kulku, na dodatek po jakiejś sipmie ( 100-150kg) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chwiolas    1

Ja mam swoją słomę i dokupuję. U nas jest taka sytuacja że rolnik sprzedaje ci słomę na polu luźną, ty "se" sam prasujesz i zbierasz. Naprawdę grosze..............

 

 

A trocin nie trzeba dościelać?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dyczkowski    3

Heh gdybym przewidział, że taki mokry rok będzie to swoja bym wszystką zebrał, a teraz pluje se w twarz ^^ Wogóle jak to, później te trociny na pole rozwozić ??

 

Panowie, nie myśleliście nad zakupem jakiejś maszynki, żeby na placu nią ścielić ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ferdek1    3

Ja natomiast zamieniam słomę za obornik klient przywozi słomę przeważnie kostka po Sipmie, czasami rolki (kostki musi poukładać w stodole, lub stogu) a ja w zamian ładuje obornik. Ze zbytem na obornik nie narzekam(przecież nawozy drogie)

 

Myślałem nad taką ścielarką ,no ale na czas słania gąski trzeba by zamknąć aby się nie stresowały jak słoma na 10m będzie rozścielana. Koszt takiej maszyny jak sie pytałem ze 2 lata temu to coś ok. 25 tyś zł http://www.sipma.pl/...rozdrabniaczbel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hodowca08    0

Pewnie że trociną też trzeba dościelać, ale idzie to co najmniej trzy razy szybciej i dużo rzadziej, jeśli chodzi o obornik po trocinie to skupują go Szkółki leśne za bardzo dobre pieniądze i jeszcze same go zbierają i wywożą. Jest też bardzo dobry na łąki, rozwozi się go rozrzutnikiem. Na wiatach ścieli się trocinę łopatami ze sklejki- samoróbki, hi hi. Jak ktoś umie to na raz łopatą zaściela ładnych kilka metrów kw. Wszystko odbywa się szybko i cicho.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


dyczkowski    3

ferdek, myślę że by się przyzwyczaiły i bez zamykania obeszłoby się....widziałem gdzieś na YT takiego na podnośnik, spodobał mi się...bo wydaje mi się ze ten sipmy nie zdałby egzaminu ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



wikorol    3

Ja ścielę trocinami na przemian ze słomą od 30 lat i nie mam problemów z obornikiem. Natomiast jest problem z trocinami bo są coraz droższe i trudno dostępne, kiedyś dawali darmo żeby tylko brać a teraz trzeba słono płacić. Można słać suchymi i mokrymi byle by ie były zagrzybione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hodowca08    0

Mi na razie udało się załatwić stałe dostawy i pomimo kosztu opłaca się. Mam dużą produkcję i ścielenie słomą pochłania mnóstwo roboczogodzin, szybciej jest mokro i kosztowo wychodzi na to samo. Tak ptaszki nie mają odgniotów, piórka są czyste i lśniące, gąski chętniej siedzą i śpią po żarciu. Używam tylko suchej trociny i to dopiero po piątym dniu życia piskląt. Wcześniej nie wskazane bo ją jedzą i się zapychają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

aadams7    0

Hodowcy tuczu mają dobrze, jak cena słaba to mówią że nie biorą i tyle, jak cena dobra to by się o gąsiaki pozabijali, a co mają powiedzieć hodowcy nioski co biorą gęsi na 4 lata użytkowania plus wychów?? Już wiadomo jaka cena jaka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ptys1    0

Wiadomo, że hodowla jest mniej odpowiedzialna i mniejsza inwestycja, jak chów gęsi.

Z ostatnich wiadomości jak mnie powiedziano to za jajko chcą płacić 2,5 zł.(nie mam reprodukcji)

To jest "chore"!!! Gzie mają zarobić na takim chowie , i w jaki sposób my hodowcy???

Prawdopodobnie MUSI BYĆ ZMNIEJSZONA ILOŚĆ JAJ CO ZA TYM IDZIE I GĘSI.

Po pierwsze likwidacji "dzikiego chowu".

Takich producentów to jest mrowie w Polsce i nawet ZD nie wiedzą ile ton sprzedadzą na zachód, bo będą mieli pod dostatkiem z takich hodowli tuszek za minimalna cenę (bez kontraktu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ptys1    0

To ja już nie wiem o co tu chodzi, ale ludzie pozbierajmy się !!!

Nie jesteśmy w stanie wszystkich hodowców na jedno miejsce postawić""""

Jest to nie możliwe!!!

Naprawdę jest nie możliwe, bo rolnik "każdy rolnik" MYŚLI TYLKO O SOBIE" to tak będzie jak będzie takie "myślenie"

Ja jestem rolnikiem, ale myślę do przodu ............proszę o odpowiedzi ....a kto tu w tym sezonie ze mną się nie zgodzi, że za 5,70zł nawet netto. TO JEST OPŁACALNE!!!!!!!!!!!

Nawet za swoje zboże ---------- to jest lepiej kupić po 300zł. owies, a gdzie opał ?, najem pracownika?? itd. koszty inne???

NIE wiem czy to liczycie?????????????

To tylko jest kilka argumentów, żeby nie podpisywać UMÓW NA NIE WIADOMO JAKĄ CENĘ.

Każdego jest to osobliwy problem!!!!

MUSIMY JAKOŚ SIĘ ZGRAĆ!!! MAMY JESZCZE CZAS!!!MÓJ KON. JEST WYŻEJ!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hodowca08    0

Masz we wszystkim racje, ale co to zmieni? Wiesz ile telefonów odbieram od hodowców co mają robić

"bo są takie ceny" mówię nie robić, ale wtedy jest gadanie bo to co innego mają robić, albo mają swoje zboże, słomę i im się to opłaca. Podpisują umowy i robią w roku 3000, 5000, 10000 zadowoleni bez względu na cenę bo się udało zagospodarować zboże i słomę. Potem ubojnie przyjeżdżają do hodowców którzy robią 40000-50000 sztuk, bo na takich im zależy ze względu właśnie na ilość i mówią no jak to przecież tamtym się opłaca bo już podpisali umowy i czego my chcemy. A my tylko chcemy aby za tę bardzo ciężką pracę i olbrzymie ryzyko jakie ponosimy inwestując w tę produkcję zapłacono nam godne pieniądze. to aż tak wiele? dlatego w tym roku niech zd robią Ci których na to stać, mnie za te pieniądze nie stać i robić nie będę.Nie chodzi mi o to że tracą na tym duzi hodowcy, bo tracą na tym wszyscy, a przede wszystkim producenci własnych zbóż. Tylko jak im to uświadomić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ptys1    0

No tak tak jak wszyscy hodowcy będą myśleć to to to------------------- po coo??????? pytam się po co??

to jest ":THE END".......

 

Według mnie to trzeba przetrzymać ten okres (ja nigdzie nie jestem w żadnej grupie producenckiej)

Chcę żeby nikt ZD nie robił prezentów.

Jak ktoś ma możliwość to jest alternatywa:-- hodować - bydło- byki- cielaki- buhaje!!!

Jest to alter

natywa dla tych co chcą coś ----hodować, byle nie gęsi!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wikorol    3

Zwracam się do hodowców gęsi i wszystkich rolników aby szanowali siebie i swą pracę i nie podejmowali się pracy za marne grosze!!! Niech będą przykładem inne grupy zawodowe np. lekarze (ciekawe czy potrafili by wyleczyć ludzi z głodu gdyby rolnik nie wyprodukował żywności) lub prawnicy i wiele innych grup wysoko się ceniących.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

aadams7    0

Dlaczego wy macie innych hodowców za idiotów?? Nikt nie będzie robił żeby dołożyć, ale jak każdy ze swoich wyliczeń indywidualnych stwierdzi że mu się opłaci, bo wyjdzie z minimalnym zyskiem to będzie brał, wedle zasady że na pierwszym rzucie na zero, na drugim z delikatnym zyskiem i trzeci z zyskiem rozsądnym. Co do podpisami umów w ciemno bez ceny - jedno słowo głupota!! Inna sprawa to hodowcy jajek bo jak im wylęgarnia nie odbierze to nie wyrzucą albo za grosze też nie odda tylko zrobi sobie usługę w wylęgarni i zabierze gąsiaki które mu się wyległy a potem będzie się martwił o tucz... Nie powinno być takiej sytuacji no ale co w świecie takim żyjemy... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hodowca08    0

Nikt nie ma innych hodowców za idiotów. Faktem jest natomiast, że większość z nich wcale nie robi wyliczeń indywidualnych, tylko wstawia. Poza tym kolego aadams7 gęś to nie kurczak, że za którymś rzutem się opłaci, bo szybko może się okazać że następnego rzutu nie ma za co zrobić. Poza tym jeśli komuś z indywidualnych wyliczeń się opłaca, to powinien się cieszyć, że więcej zostanie mu w kieszeni a nie pozwalać na dalsze psucie rynku. Bo za rok będzie tą gęś hodował za jeszcze mniejsze pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

emil9011    4

Zgadzam się z kolegą 'hodowca08'. produkcja gęsi bez osiągnięcia zysku to jest nic innego jak psucie runku.Jeżeli nie osiąga sie ŻADNEGO zysku to w jakim celu hodować???, żeby pokazać sąsiadowi na ile kogoś stać?! jeśli macie ziemie dobrej klasy to czemu sie nie zajmujecie uprawą rzepaku czy pszenicy. Ja mam ziemie słabe, 4-5kl. ale za to mam wspaniałe łąki i boli mnie że nie mogę tego wykożystać a wszystko dlatego ze rynek jest zapchany gęsiną wyprodukowaną za psi grosz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mlodygospodarz
      wiem ze bylo juz sporo tematow zwiazanych z takimi przerobkami jednak z tego co widzialem lub przegapilem odpowiedzi byly z zeszlego roku i tematy wygladaly na zamkniete, mianowicie moj ojciec posiada stodole o wym. 10x18 murowano-drewniana murek do 1m wysokosci klepiska wylane betonem mozliwosc zrobienia korytarza paszowego,wszystko wskazuje ze bedzie przerobiona w przyszlosci na uwieziowa na ok 25- 30 krow dojnych problem obornik i jego usuwanie ;[ jaka ilosc miejsca pozostanie na rysztok po ustawieniu krowek i wydzieleniu miejsca na korytarz paszowy czy w gre wchodzi tylko taczuszka z operatorem :rolleyes: czy jakies inne urzadzenie i czy bedzie trzeba poszerzyc np budynek lub zwezyc korytarz paszowy
       
      i druga sprawa moze rozebrac stodole i na jej miejscu postawic cos nowego np.nowa obore z wielowarstowych blach tak jak hale z ociepleniem i reszta to jest swietliki wymienniki powietrza
    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Przez Leasing-rolniczy
      Witam wszystkich agromaniaków;
       
      Zastanawiamy się nad stworzeniem oprogramowania dla rolników. Tworzyliśmy już m.in oprogramowanie dla warsztatów mechanicznych.
       
      jestem ciekawy czy obecne programy na rynku spełniają wasze oczekiwania.
       
      Chcielibyśmy stworzyć oprogramowanie którego koszt będzie wynosił do 300 zł, licencja będzie jednorazowa, a aktualizacje będą darmowe. Co istotne program miałby być w wersji online.
       
      Podobnie jak w przypadku programu dla warsztatu chcielibyśmy oprzec się na ścisłej współpracy z odbiorcami programu ( tzn sami proponujecie określone rozwiązania).
       
      I tutaj rodzą się pytania, czy jest taka potrzeba?
       
      jakie funkcje byłyby potrzebne w takim programie?
       
      Jaką cene bylibyście w stanie wydać przy założeniu że opłata jest jednorazowa a licencje uzyskujecie na wieczność.
       
      istotne jest również, czy chcielibyście uczestniczyć współtworzeniu takiego programu, tzn. określii i testowali określone funkcje, itd.
       
      Jednym słowem my chcielibyśmy stworzyć program od postaw Wy musicie określićczy jest taka potrzeba i czy jesteście tym zainteresowani.
       
      Pozdrawiam
    • Przez wisienka999
      Cześć. Wiem ze już są nowe tematy o tym ale chciałem sie dowiedzieć po swojemu. Więc:
      1. Czy jest jakas firma czy skup która kupuje gęsi w Łódzkim?
      2. Czy sie opłaca hodowac gęsi?
      3. Czy na 6 ha utrzymam 3000 sztuk?
      4. Po ile teraz płacą za kg gęsi?
      5. Ile może ważyć taka gęś?
      6. Czy można na nich sie utrzymać?
      Warunki mam na nie, wszystko mam tylko nie wiem czy mam za to sie brać bo nie chce wyrzucić pieniądze w błoto.
    • Przez maniek146
      Witam
      jestem młody i chciałbym się dowiedzieć od kogoś doświadczonego, kto już się zajmuję hodowlą dłuższy czas czy to jest opłacalne czy lepiej szukać jakiejś pracy gdyż pochodze z mazowieckiego i praca zawsze jakas sie znajdzie. posiadam około 20h ziemi i sprzęt rolniczy min. kombajn, belarka, traktory, ogólnie troche sprzętu jest w miarę nowego, rodzice trzymają kilka krów i nie jest to tak zbytnio opłacalne i własnie pytam czy hodowla bydła mięsego jest bardziej opłacalna
      pozdrawiam
×