Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Konie
Piotruniu25    1059

Nie tylko wybieli wapnem. Ja tak zrobiłem i wszystko oki tylko po 1 nocy zamiast gniadego konia miałem białego.

2 lata to już nie źrebie ;)

No masz racje ale żyje do tej pory z przepukliną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubert9595    4
Ja ze swoją jeździłem do ogiera jak miała 23 miesiące z dniami ;) Co do wchodzenia na przyczepy to też miałem taki problem jak kupiliśmy 1 kobyłę nie chciała wejść przodem za cholerę, w 3 próbowaliśmy i nic w końcu spróbowaliśmy tyłem to 1 osoba bez problemu ją wepchała :P A tak w ogóle to daleko masz do tego ogiera?? nie mógłbyś jeździć wozem lub bryczką??

 

 

Tą źrebówkie mam mam u dziadków i chciałem ja na razie do siebie przewieźć żeby się oswoiła i od siebie to mam kawałek bo kolega ma ogiera ale muszę ja przewieźć a ten diabeł nie chce :-) nawet oczy jej zakrywałem i nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelo1414    5

To możesz jeszcze zadzwonić po weterynarza da jej "głupiego Jasia" i wejdzie wszędzie :) Ale trzeba się śpieszyć żeby nie kicła na rampie :) Znajomy kiedyś nie mógł okuć konia bo się rzucał to weterynarz dał mu zastrzyk i okuł elegancko na wszystkie 4 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sirKonrado    8
Witam ja ma kobyłkę (w Październiku się źrebi ) i źrebówkę 1.5 roczną i właśnie z nią mam problem jest strasznie płochliwa gdy chciałem jechać z nią do ogiera nie chciała wejść na przyczepę nawet do podestu nie doszła. Dodam że najbardziej boi się odgłosu blachy itp. poradźcie coś bo ładna kobyłka by z niej była a tak to...???

A próbowałeś założyć jej dutkę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniek    1
A czy stosujecie na swoich koniach jakieś preparaty owadobójcze jeśli tak to jakie???

Jeżeli chodzi o odrobaczenie to dobra jest taka pasta w tubce podobnej do silikonu. Doustnie się daje i jest pewność, ze zadziała.:D a do zewnętrznych insektów to może być coś od psów itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelo1414    5

No to tak przed wczoraj mieliśmy poważny problem z kobyłą, przed południem dostała kolki to zaczęliśmy ją przeganiać trochę pomogło po powrocie do stajni położyła się poleżała trochę i wstał i tak zaczęła robić cały czas, również wyciągała się i prężyła, mój tato poszedł do pracy więc jak tylko wstawała to ją przeganiałem. Po kilku spacerach kobyła przestała się rzucać i prężyć ale w moczu pojawiła się krew, zadzwoniłem po weta dostała antybiotyk i lek na zbicie gorączki, po kobyle było widać że jest całkiem wyczerpana brzuch miała okropnie wzdęty, mało tego wet stwierdził że prawdopodobnie ma jakaś infekcję ale na w tym czasie nie jest w stanie stwierdzić jaka to infekcja i z czego ją dostała mówił również że jest bardzo prawdopodobne że zrzuci źrebaka (2 miesiąc), dostałem zalecenie od weterynarza aby poić ją letnią wodą jak najczęściej. Przez noc nie wypiła ani kropelki ale nad ranem wreszcie "wyrzuciła" z siebie gazy, no i godzinę potem zaczęła pić a po południ pomału jeść. Teraz stoi w stajni, i jest przeganiana 2-3 razy dziennie mało je pije normalnie no i na szczęście nie zrzuciła ciąży ale wygląda tragicznie można policzyć wszystkie żebra boki zapadnięte po prostu tragedia <_< ale najważniejsze że żyje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Dobrze że prze żyła mojemu sąsiadowi 2 ogry zdechły w ciągu 2 lat miał ich zaledwie po miesiącu. Jeden rok temu a drugi przed Wielkanocą tego roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8

U mnie jak kobyła dostała kolki to prowadzałem ją niekiedy ponad 2 godziny jak miałem dość to jeździłem na niej w stepi i tak do oporu aż zaczęła wydalać gazy. Mam pytanie czy ktoś stosuje kiszonkę z kuku dla koni? Jaki ma wpływ kiszonka z kuku na żywienie koni, czy można nią skarmiać konie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelo1414    5

Też bym tak zrobił tylko że kobyła chodziła chodziła w końcu stanęła i chciała się kłaść to szybko do stajni no i tam się położyła i już nie chciała w ogóle wstawać, po jakimś czasie wstała i oddała mocz z krwią no to nie ruszałem jej tylko tel. do weta. Gdyby miała siłę chodzić to bym z nią chodził <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian007    2
U mnie jak kobyła dostała kolki to prowadzałem ją niekiedy ponad 2 godziny jak miałem dość to jeździłem na niej w stepi i tak do oporu aż zaczęła wydalać gazy. Mam pytanie czy ktoś stosuje kiszonkę z kuku dla koni? Jaki ma wpływ kiszonka z kuku na żywienie koni, czy można nią skarmiać konie?

 

 

U mnie jak konie wyjdą na podwórko i stoi kiszonka z kuku to zjedzą ale to tylko trochę.

Ciesz się że ją uratowałeś ja w tym roku na straty spisałem już źrebicę taką z 660 kilo 2 lata nawet lekarz jej nie pomógł i źrebaka pulpecika udusił się <_< co za rok same straty do listy mogę dopisać jeszcze 2 cielaki i spalone mieszkanie całe w środku oby juź na tym się skończyło bo... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Jak wszystko o koniach to ja zadam takie pytanko ile przez dzień można zaorać zaprzęgiem konnym???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelo1414    5
Jak wszystko o koniach to ja zadam takie pytanko ile przez dzień można zaorać zaprzęgiem konnym???

No ta ja się wypowiem w końcu jestem w tym specem :) w podorywce hektar zrobię w 6-6,5 godziny na górkach a na płaskim polu to czasami udaje się złapać w 5 godzin z haczkiem :) w głębokiej orce hektar na płaskim zrobię w około 6 godzin a na górkach to czasem nawet w 8 :) Także zależy jak leży, oczywiście pisałem o orce jednoskibowcem w dwuskibowym jest trochę szybciej tak z 40-50 min :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turtojs    43

Andrzej chyba coś ci się pomyliło skąd ty taka wartość wiozłeś przecież morga to 25 arów ( hektar ma 4 morgi )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8

Jak tam u was ceny?? We wtorek odwoziliśmy 3 letnią klaczkę typ szlachetny waga 640 parę kilo, 4,9zł\kg po odliczeniu 6% od wagi i z vatem(chyba 6%) wyszło 3160, a ceny kształtowały się do 6 zł za upasione zimnokrwiste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Weronika20
      Witam , pisze do Was z zapytaniem : Jakie zwierzęta opłaca się hodować na małym gospodarstwie?? ,gdy wszystko praktycznie musze kupić zboże ,pasze itd. Ewentualnie co mam to tylko swoje siano z łąki , i niecałe dwa ha pola ale to pole jest w dzierżawie bo nie mam sprzętu żadnego. Proszę o szczere i konkretne odpowiedzi.
    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
×