Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Konie
sirKonrado    8

u mnie tez jak ogierka lonżuje to mu bulgocze ;) pzdr dla B.

 

 

 

 

ponawiam pytanie dotyczące problemu z grudą, jak sobie z tym cholerstwem poradzić raz na zawsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelo1414    5

Tzn. tak to są tylko strupy czy sączy się z tego?? Jeśli strupy to powinno pomóc takie cuś, zdarcie strupów (bolesne najlepiej je "rozmoczyć"), przemycie tego miejsca środkiem przeciwbakteryjnym (np manusan niektórzy stosują dziegieć :) + coś do ochrony np. Lekaseptal lub hipovet). Jeśli z tego cieknie to sprawa jest gorsza moja stara kobyła to miała to wet kazał codziennie wodą z szarym mydłem przemywać i dał jakiś tam roztwór do przepalenia tego, średnio to pomogło, dopiero skutek dały antybiotyki. Ogólnie grudy ciężko się pozbyć i u każdego konia każdy środek działa inaczej.

 

PS. sprawdzałeś te numery do Jasła??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8

Nie są to strupy tylko takie jakby uwypuklenia na skórze ale z nimi nie mam takiego problemu z nich nic nie cieknie tyle ze to one pewnie są głównym miejscem gromadzenia się bakterii. Ale na przednich nogach zauważyłem właśnie posklejane włosy pęcinowe wiec wyciąłem je i tam są rany z których jest jakiś wyciek, takie jakby nie zaschnięte strupy... dodam ze szare mydło nie pomaga, jakaś maść, tribiotyk(cos takiego zalecił wet) denaturat tez nie przynosi żadnych zmian, najlepszy jeszcze okazał się ocet ale on tego nie likwiduje tylko osusza ranę i spowalnia rozwój...

 

 

Nie sprawdzałem numerów bo u nas dają od 6 do 7 za takie zrebki, tyle ze szkoda go sprzedać w kiełbasę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sirKonrado    8

W opisie produktu jest napisane żeby nie stosować na uszkodzony naskórek - czy stosowałeś go na takie jakby rozdrapane strupy?

Dostałeś to w aptece?

Możesz napisać coś o tym antybiotyku? Czy można go stosować u zrębnej kobyły czy lepiej po wyźrebieniu?

dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzientki    1

Przeglądając Agrofoto zauważyłem że sporo ludzi posiada konie (podobnie jak ja :)). Chciałbym abyście wpisywali tu swoje porady i uwagi co do hodowli a także po prostu pisali ile ich macie i jakie. Może komuś sie to przyda bo amatorów koni przybywa)

 

 

No więc ja mam 2 kobyły zimnokrwiste ( 2,5 roku i 6 lat) oraz źrebaka 6 miesięcznego.

Witam

Ja dopiero niedawno dołączyłem do AF, a hodowlą koni zajmuje się już 15 lat. W tej chwili ma ich już 30 (rasy polski koń zimnokrwisty).

Pozdro dla wszystkich koniarzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8

@dzientki mam pytanie czy obecnie ogiery zimnokrwiste muszą przechodzić próby dzielności aby uzyskać licencje? posiadasz w stadzie konie sokólskie lub sztumskie- rase zachowawczą? pzdr :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzientki    1

Ogiery zimnokrwiste od zawsze musiały przechodzić próby dzielności w wieku 3 i 6 lat. Od 2008 roku weszła zmiana odnośnie miejsca ich przeprowadzania wcześniej możne je było przeprowadzić u hodowcy teraz trzeba ogiery wozić na aukcje. Ras zachowawczych nie mam, u mnie konie przeważnie są z domieszką krwi Ardenów i Clydesdali.

 

U nas tez kiedyś jeden z ogierów miał grudę pomogło smarowanie maścią propolisową, ponoć tez zwiększona ilość białka w paszy ma wpływ na powstawanie grudy.

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8

Chyba się źle wyraziłem chodziło mi o to czy zimnokrwiste przechodzą zakłady treningowe bo z tego co napisałeś wynika ze ogiera się wiezie na aukcje tam go sprawdzają w ruchu i budowa i jeszcze tego samego dnia wiesz czy dostanie licencje i ile pkt. bonitacyjnych-dobrze myślę? Wydawało mi się ze próba dzielności polega na pozostawieniu ogiera w "jakimś " miejscu gdzie oni go próbują w np w zaprzęgu?

 

Konie sprzedajesz do hodowli czy zdarza się ze na mięso idą? Jeśli tak to ile za kg?

 

Mam prośbę czy mógłbyś zerknąć na tego Ogierka i "opisać" go okiem doświadczonego hodowcy? Jest to mój ogierek, końmi zajmuje się od ok 3 lat i chciałbym prosić o opinie :)

http://ale.gratka.pl...mnokrwisty.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzientki    1

Ogierów zimnokrwistych nie trzeba kierować do zakładów treningowych. Taki trening odbywają u hodowcy. Podczas aukcji sprawdza się nie tylko ruch i budowę, ale również pracę w zaprzęgu z i bez obciążenia. Co do licencji to wiesz czy dostanie czy nie, ale na oficjalne wyniki i bonitację trzeba trochę poczekać.

Konie sprzedaje przeważnie zaprzyjaźnionemu handlarzowi a co on z nimi robi to już nie moja sprawa. Co do ceny to chyba kształtuje się na poziomie 5 – 6 zł za kilogram.

 

A jaki ma obwód nadpęcia bo jeśli poniżej 25 cm to licencji nie dostanie. Tak poza tym to ładnie się prezentuje. Tylko teraz przynajmniej u mnie kasztany nie są chodliwym towarem.

 

No właśnie ja daję tylko 10% śruty owsianej bo większość owsa dostają nieśrutowanego a niestety ni mam możliwości gniecenia ziarna.

Zamiast gniecenia dobrym sposobem jest moczenie ziarna w wodzie. Podwyższa się w ten sposób jego strawność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8

Nadpęcia ma chyba 24 ale jeszcze na pewno przybędzie bo młody jest. Ten Twój znajomy handlarz to Ci płaci od kg? Czy poprostu mówisz cenę za sztukę? 30 koni to wszystkie z ogierami? Ile masz klaczy do rozpłodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzientki    1

Nadpęcie mierzy się w wieku 3 lat. Z handlarzem dogaduję się od sztuki, ale już kupiłem 1 tonową wagę jakby zaczął płacić od kilograma. W tej chwili mam 10 klaczy źrebnych, na wiosnę do za źrebienia jest kolejne 6.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8

Możesz napisać jakie wymiary ma ta stajnia i ile jest w niej boksów- jakie wymiary? I czy nie rozwalają Ci przegród miedzy boksami jaka grubość deski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzientki    1

Stajnia ma wymiary 33 x 9 metrów. Jest w niej 16 boksów z tym że dla koni jest 14 gdyż w pozostałych jest paszarnia i hydrofornia. Boksy mają około 12 m2. Przegrody potrafią rozwalać ale taka już natura koni, przewidziałem to i mam zapas desek (grubość około 5 cm)

 

Te dziwne bulgotanie u ogierów to wynik budowy puzdra. U niektórych ogierów występuje to zjawisko u niektórych nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8

To masz ładne deski ja mam calowe i często się "kruszyły" może lepiej zrobić przegrody z desek w poziomie bo ja mam w pionie i gdyby nie to ze są jeszcze przebite w poziomie po dwie deski z brzozy to długo by to nie wytrzymało... wodę ze studni ciągniesz? Pewnie masz automatyczne poidła?

 

Z którego roku ta stajnia? I co trzymasz na poddaszu?

 

 

Właśnie tak zaobserwowałem ze to w okolicy puzdra bulgocze a nie w brzuchu... czy to o czymś świadczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzientki    1

U koni jest zasada im deska krótsza tym ciężej ją złamać. W stajni mam dwa hydrofory każdy po 1500 litrów i studnie głębinową coś około 20 metrów. Poideł automatycznych nie mam konie są dwa razy dziennie pojone na dworze. Stajnie zaczęliśmy budować w 2005 roku budowa trwała 2 lata wszystko od fundamentów po dach zrobiliśmy sami. Na poddaszu jest zapas słomy i siana na tydzień poza tym jest warsztat stolarski i powozownia :)

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8

Mógłbyś zdradzić mniej więcej koszty budowy takiej stajni? Pewnie będą zaniżone bo dużo prac sami wykonaliście

 

Stajnia jest ocieplona sryropianem czy to tynk ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzientki    1

Koszt to około 350 tyś złotych (jak ją stawialiśmy ceny stali dochodziły do 4 tyś. złotych) Stajnia jest ocieplona styropianem (5 cm).

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelo1414    5

To tak ten manusan dostaliśmy od kolegi ojca i myśmy go stosowali u kobyły na przednich nogach to przemyliśmy te stupy wodą z szarym mydłem, część odpadła a reszta została to ich nie ruszaliśmy tylko przelecieliśmy tym środkiem a potem dawaliśmy ten tribiotik na gojenie u niej akurat to pomogło próbowaliśmy na tyle ale nic nie dało to wet dał antybiotyk. Co do antybiotyku to wet przyjechał dał zastrzyk i pojechał a więcej szczegółów się nie pytaliśmy, kobyła nie była źrebna.

 

@ Dzientki dzięki za radę z tym owsem, a jak długo go moczyć??

 

Co do przegród to ja mam w poziomie 4 cm wiatrowane na całej długości ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8

@Dzientki jeszcze takie pytanie czy nie masz problemu ze zbytem gdyby nie ten handlarz to miał byś je gdzie wypchnąć? Czy idzie z takiego chowu wyżyć?

 

@Marcelo czy ten antybiotyk zlikwidował grudę na dobre?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

@Dzientki daj foty tej stajni. Kiedyś się mi marzyło mieć taką stajnie obok garaż ładny dojazd wyłożony kostką po bokach dęby a na środku rondo z takim wielkim drzewem w środku ;) fajnie by było ale trzeba by wygrać w totka. http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?app=gallery&module=images&section=viewimage&img=182334 co myślisz o tej małej szkoda że ją musiałem sprzedać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzientki    1

Tyle kasy bez robocizny?

Swojej pracy nikt nie liczy jakby doliczyć robociznę wyszłoby więcej. Duży był również koszt zakupu pustaków keramzytowych.

 

@ Dzientki dzięki za radę z tym owsem, a jak długo go moczyć??

 

 

To wychodzi różnie po porannych obrządkach mocze na wieczorne i na odwrót. U mnie schodzi taczka z nadstawką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×