Skocz do zawartości
wojtii

Problem z odpalaniem.

Polecane posty


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zdejmij wężyk od zbiornika i zobacz czy całym leci paliwo, być może jest jakiś syf w kraniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

Lub spróbuj dmuchnąć w wężyk i zobacz czy będzie bąblować w zbiorniku bo może faktycznie jest coś w kraniku jak pisze kolega @MAT912 a jeśli jest to czeka cię płukanie (czyszczenie) zbiornika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Jak nie może zaciągnąć paliwa i po chwili zgaśnie to pompując ręczną pompką gdy pociągniesz do góry podciśnienie wciąga ją spowrotem. Jak są zaworki nieszczelne może to być nie wyczuwalne. Ten opór o którym mówisz najbardziej jest wyczuwalny gdy paliwo przepychasz już przez zaworek powrotny w pompie. Często też brzęczy metalicznym dźwiękiem. W pompce nie wyczujesz oporu pracy zaworków bo są tam bardzo delikatne sprężynki. Zakręć kranik i do osobnego pojemnika podłącz się zasilaniem i powrotem. Odpowietrz, zapal i obserwuj przelew. Jak z czasem znów zgaśnie z braku paliwa to przelewem przestanie płynąć intensywnie paliwo jeszcze w czasie pracy silnika. Ogólnie nie zdziwie się jak bak będzie do płukania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


pasiu66    17

Czy jeśli przy naciśnięciu startera słychać jakieś bulgotanie, gotowanie w akumulatorze to znaczy że to jego koniec? Kolega przyjechał do mnie i już nie odjechał ładowaliśmy dwie godziny i nic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

Sprawdź w jakim stanie jest elektrolit, czy jest przezroczysty czy może na dnie jest już szary. Najlepiej sprawdź go miernikiem może któraś z cel się oberwała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kombinator18    18

nastepny problem z zemsta stalina czyli c 40-11 na cieplym silniku nie pali

 

Rozrusznik odpada zalozylismy drugi sprawny i tez nie chciała odpalic.

Aku nowe.

Wał itd. dopiero co po remącie.

Kable nowe.

 

Wyglada to tak jak sie rozgrzeje to ruszy cwierc obrotu i koniec nie daje rady ukrecic.

Co moze byc przyczyna ?

Na zimnym to pali od zeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

balcerek1    91

Kolego kombinator18 ile ta 40 ma motogodzin po remoncie jak do 100 to na rozgrzanym łapie lekko na panewka i ma ciężko zakręcić.Żeby to sprawdzić to wystarczy odczekać do 30 minut po zgaszeniu.Jak odpali to sprawa rozwiązana :) Poydrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesmag    52

ciężko ma na ciepłym?przyciera się się na tłokach,taki ciasny.

powolutku go docieraj,i nie pozwalaj mu nabrać temperatury.

po paru godzinach powinien już się dotrzeć,i będzie chodził.

 

były takie ciasne że potrafiły zablokować-później chodziły latami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kombinator18    18
Napisano (edytowany)

tzn zatrze sie czy sie nie przejmowac ??

 

ale ma juz powyzej 100 mth

Edytowano przez kombinator18

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesmag    52

rozumiem że tuleje(komplety) wymieniałeś-tłoki się trochę dopasują i będzie chodził-to co się z nich zetrze będzie w oleju-pamiętaj.

 

zimny jest dobrze-tłoki się najwięcej rozszerzają pod wpływem temp.i się w tulei przycierają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Nie chce mi się wierzyć żeby po 100mth jeszcze się coś zacinało. Jak nie będzie miał rozrusznik siły pokręcić to zakręć ręcznie za koło zamochowe. Zobaczysz jaki stawia opór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kombinator18    18

rozruch mam na 100 % dobry bo zalozylem nowy do sprawdzenia.

 

Co moze w takim wypadku stawiac taki opor ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesmag    52

wcześniej nie mówiłeś że ma 100 godzin-na tłokach góra do 5-10 godzin.

gdzieś przyłapał-może w kanałach coś było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kombinator18    18

Napewno nic nie było z kanałami zajmowales sie chyba z dwie godziny by je dokladnie wyczyscic i wszystkie przewody olejowe nowe.

Cisnienie oleju 5 prawie na czerwone wchodzi.

Czyzby jakas tuleja lub tlok byl wadliwy ? Tłoki machle wiec nie czajnatał.

Glowice mam nie robione nic jest mozliwosc ze cos z glowicy wycieka np. woda i poprostu nabiera sie i blokuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

locke    291

Możliwe że żle dotarłes silnik i tak jak wcześniej było napisane że tłok się rozszerza pod wpływem temperatury.Najlepiej zdejmij głowice i zacznij kręcić i zobaczysz co jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

balcerek1    91
Napisano (edytowany)

a robiłeś nim coś ciężkiego w polu przez te 100 godzin.Moja c360 15 godzin luzacko latała potem kultywator od c330 drugi bieg i pod obciążeniem delikatnym chodziła.I przez 10 godzin tez miała problemy na rozgrzanym a potem już było spoko teraz ma 1200 i śmiga. Ale do tematu.Może faktycznie łapie lekko na panewce.Miałem taki przypadek z c330 wał po szlifie,tak chodziła i było ok ale po 2 miesiącach jak dostała w d*pę to ja z pola zwlekli bo wałem nie ruszyła. ostygła i odpaliła. okazało się że złapała na środkowej panewce.Założyłem nowa i gość fruwa :) Pozdrawiam

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kombinator18    18
Napisano (edytowany)

przez te 100 godzin nie dostawala w d**e wiecej niz 1600 obrotow i przewaznie wszystko na terenowych biegach.

20 mth pyrkała na 1000-1200 obrotow bez zadnego obciazenia.

Olej wymieniony dwa razy tak dla pewnosci po 50 mth i 100 mth.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

balcerek1    91

Może faktycznie łapie na tłoku.Tak jak kolega locke napisał ściągnij głowice i będzie widać na tulei który tłok łapał a co do części zakładałeś machle to już tylko mit że krotoszyn jest najlepszą firmą.Podobno w machle tłoki są indyjskie także dzisiejsze części to nie lata 90. :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam mam pytanko. remontowalem kilka miesiecy 360 i wszystko oprocz silnkia wlasnie nie byl odpalany od ok poczatku lipca do polowy padiernika przedte bylo wszystko ok ladnie apalil od kopa nie kopcil jedyne co bylo robine to wyciagalem wtryski i je sprawdzalem na urzadzeniu a potem zapontowalem na silikon wyskotemperaturowy pompa tloki nic nie ruszane i teraz po remoncie strasznie ciezko zimny pali i kopci na bauuialo oraz olej kapie z tlumika dokladie z kolankaco moze byc pomozcie bo jestem w szoku pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bobytempelton    158

Wtryskiwacze zamontowałeś na silikon? dużo tego dałeś?

 

Po postoju to normalne że musi wypalić wykrztusić syfy, ale daj mu po garach niech wywali z siebie co mu przeszkadza i wtedy zobacz co się dzieje.

Edytowano przez bobytempelton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Trzebabyło nie aplikować silikonu tylko podkładki miedziane pod wtryski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

He he pierwsze słyszę żeby ktoś wtryski dawał na silikonie.

Podkładki miedziane a nie jakieś wynalazki się daje. faktycznie jak długo stał może kuleć. Przeglądnij dla pewności układ paliwowy i nale świeżego paliwa. A może ci się zdaje bo w lipcu ciepło było. Teraz chłodniej, powietrze wilgotne i ciężej pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

balcerek1    91

Mógł złapać na pierścieniach.Ja ma teraz na garażu zetora 8011 który stał od wiosny pod chmurką ale komin zakryty i złapał na pierścieniach a 3 lata po generalce.Poszedł w ruch po żniwach.Od razu chlapał olej aż w końcu spaliło uszczelkę pod głowicą i pękły 3

pierścienie na pierwszym i drugim garze i na tulejach znać jak pierścienie złapały.Obecnie gość przywiózł mi jedną tuleje ale już nie od zetora tylko polską machle bo jedną porysowały pierścienie i karze mi składać.A ja mu na to albo zestaw cały albo wypad z garażu. :D .Puść tą c 360 w robotę i się okaże albo będzie dobrze albo do remontu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kundys    5

Witam

A więc dzięki temu tematowi(chociaż nie tylko) poradziłem sobie z problemowym odpalaniem, winny okazał się zapłon. korekta poprawiła odpalanie ciągnika i bardzo mnie to cieszy, więc jeśli ktoś ma z tym problemy, niech zawsze szuka najprostszych przyczyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PIOTREK86
      Witam ;D. Może ktoś mi napisać jaki sprzęt najlepiej nadawałby się do ursusa 914? Dokładnie chodzi mi o plugi, szerokość agregatu uprawowego oraz liczbe łap i szerokość agregatu ścierniskowego. dodam że mam ziemie 1-3 klasy. Z góry dziękuje ;D
    • Przez xsardas18
      czy jest możliwe wspomaganie w C-330
    • Przez Wojtek
      ile wam palą te ursusy na mtg i na ile godzin pracy ciezkiej lub lekkiej starcza pełen gorny zbiornik
      jak bym nie kombinował czy jezdząc na obrotach 1500-1700 w orce czyw innych pracach czy obrotach 2100-2400 zawsze mi gasnie ciagnik z braku paliwa po około 7 godzinach,( mam 1224, pzrez kilka dni chodziła w turbo ale sie zatarła i znowu jest bez turbo, pompa jest spowrotem zmieniona od bez turbo)
    • Przez szybki00
      Jak już wspomniałem w temacie potrzebuje informacji jak i czym wyciszyć kabine w Ursusie 1002. Piszcie co wiecie w tej sprawie, a może ktoś juz robił coś takiego
      Pozdrawiam
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam mamy w zamiarze kupić prase do naszej sześćdziesiątki i tu moje pytanie jaką prase wybrać żeby się nie zamęczyć ciągnika, na co zwracać uwagę przy kupnie prasy?
      Zastanawialiśmy się nad Krone KR 125 lub 130 czy to dobry wybór?(Jeśli by mógł ktoś napisać coś o tej prasie jak z awariami i częściami).
      Fundusze na to przeznaczone są niewielkie max. 15 tyś.
      Prosze o podpowiedzi pozdrawiam Czazal ^^
×