Skocz do zawartości
wojtii

Problem z odpalaniem.

Polecane posty

wsk1993    0

3p mają to do siebie że jak za mocno dostaną po garach to niemożna nadążyc z wymianą uszczelki, ja w swoim miałem to samo przy tależowaniu jak poganiałem głęboko i na 2 (mf 255) to ledwo do domu zjechałem, miał wtedy nawet trudności z ruszeniem i dymił na czarno , u mniej jeszcze było tak że wyganiało płyn z chłodnicy ale oleju nie ubywało, jak piszą przedmówcy to uszczelka pod głowicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mareq17    0

No w sumie tak ciężko nie pracowałem nim żebym go zrywał czy coś. Poprostu ciągłem kawałek drzewo na biegach terenowych więc chyba to nie aż takie obciążenie dla ciągnika, żeby uszczelka poszła. Kolega mówił mi żebym sprawdził pompę wtryskową, może to jej wina?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam2939    1

pewnie było tak robiłeś nim potem zgasiłeś silnik postał troche i odpalasz a tu zonk :lol: tak było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mareq17    0

Dokładnie tak było, chce odpalić a tu Zonk :) Ale jeszcze po mału do domu wróciłem:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam2939    1

musiał być wcześniej przegrzany i cięższa robota dokończyła dzieła... zdejmij głowice , daj do splanowania i załóż nową uszczelkę i dalej będzie perkins latał :D daj znać jak zrobisz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mareq17    0

Już na jutro z mechanikiem się umówiłem i mamy rozebrać i przejrzeć dokładnie silnik. Jak naprawimy dam znać i napisze jak poszła naprawa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas17d    0

Mój znajomy miał podobny problem w c-330. Akumulatory założył nowe i po pół roku przestały trzymać prąd. Poradzili mu aby pobudził je napięciem 24v przez jakiś czas (poprzez ładowanie) i pomogło. jest teraz dobrze aż do dziś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz9525    0

Witam mam problem robiłem remont kapitalny w C 360 wszystko ładnie złożyłem i ciężko pali na zimno na ciepło za 2-3 razem. Czy to za wczesny zapłon a może się ułoży?? Chodził tylko 4godz na 1800obr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

raczej za późny-sprawdzałeś przyśpieszenie kąta wtrysku-na ile stopni masz przed GMP?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcyn    0

Ja stawiam na zapłon u mnie jest to samo wymieniłem głowice i po pierwszym odpaleniu strasznie chodził po jakiś 10 mth poprawił sie i to znacznie ale jeszcze nie jest to mechanik mówił że to za wczesny zapłon ,u ciebie jest to samo ma taki metaliczny dzwięk jak mój .. Spróbuj z zapłonem :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

trochę zwolnice hałasują-ale masz o stopień(może nawet więcej) co najmniej za wczesny wtrysk,jeśli pompy nie idzie odsunąć od silnika,to musisz na rozrządzie przestawić,i na sprzęgle pompy-pompę do tyłu a na rozrządzie do przodu-da to tobie jakieś pół zęba-wtedy regulacja na pompie będzie przyzwoita(przerabiałem to niejednokrotnie).

zostawić tego tak nie możesz(chociaż fajnie przyśpiesza-zrywny co?)bo korbowody wyjdą przez blok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
shiftmp3    1

Witam panowie mam problem z ursusem c-360 wczoraj z rana odpalił idealnie bez zadnych problemów po 3 godzinach pracy z opryskiwaczem zgasilem ciagnik i po chwieli chcialem go ponownie zapalic lecz żadnej reakcji słychać tylko cykniecie w rozruszniku i tyle myslalem ze aku padlo bo sa w fatalnym stanie lecz lądował sie 30minut poczym ponownie probowalem zapalic i taki sam rezultat jak predzej po rozebraniu rozrusznika nic nie pokojącego nie widze. a wiec kiruje do was pytanie co moze byc przyczyna takiego dziwnego zachowania podczas proby odpalenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
shiftmp3    1

A wiec tak sprawdzałem juz wczoraj klepy i sa dobrze połączone nie zasmiedziale itp. co do szczotek to rok temu były zakładane nowe po zakupie ciągnika, myślę ze coś z bendiksem może być nie tak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    32
Napisano (edytowany)

zewrzyj rozrusznik kluczem (dwie grube śruby na bendiksie) powinno zaiskrzyć i rozrusznik powinien ruszyć bez odpalenia silnika Jeśli ruszy to znaczy że z bendiksem są kłopoty i pewnie jest do wymiany

Jeśli nie ruszy to znaczy że coś z połączeniami między aku a rozrusznikiem albo z akumulatorem albo rozrusznikiem (szczotki? uzwojenia? uzwojenia wirnika? zwarcie wirnika?) Najlepiej jak podmienisz aku z innego choćby na jedno odpalenie i bedzie wiadomo Dokładnie przyjrzyj sie połączeniom bo one płatają różne figle. może być tez tak że aku się wykończył i choćbyś go tydzień ładował to nic już z niego nie będzie (podmień z innego albo od sąsiada).

Edytowano przez Karol445

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Napisano (edytowany)

Może być jak najbardziej cos z elektromagnesem lub mogła wysiąsć cela w akumulatorze, to może stać się niespodzianie tym bardziej jak aka jak piszesz że są w fatalnym stanie, a czy jak ładujesz to przyjmują prąd normalnie?Jednak jak słychać takie cyknięcie to obstawiał bym elektromagnes bo jak aka to by wrzucał a nie dał rady przekręcić.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
shiftmp3    1
Napisano (edytowany)

to co jest dziwne to przyjmuje prąd normalnie i na aku jest odpowiednie natężenie :/ próbowałem odpalić go na tzw zwarcie na bendiksie i lipa malutkie iskrzenie i nic więcej, na zaciąg odpalił na strzała. Dokładnie jak by aku siadło to by próbował odpalić ale by nie zakręcił.

Edytowano przez shiftmp3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

jak na krótko rozrusznik nie ruszył-obstawiam kable wraz z klemami,masowa też,czy przy bloku jest łączenie?nawet jakby cela poszła to by elektromagnes wciągał,lub wcale żadnego prądu nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale jak by kable to by prostownik też nie ładował ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×