Skocz do zawartości
wojtii

Problem z odpalaniem.

Polecane posty


seweryn20    582

Możliwe że masz zle ustawiony kąt wtrysku paliwa... za wczesny i silnik odbija tak jakby do tyły. Co ogólnie było robione? Sprawdzić wszystkie połączenia od akumulatora do rozrusznika i sam rozrusznik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zenekbizon    6

Może akumy trochę słabe i jak po dłuższym postoju troszkę się zregenerują to zapali straci moc na akumach i już zapalić niemo-ze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

AF7018    0

miałem tak w c360 jak był założony akumulator od osobówki. Zimny palił bardzo dobrze, jeden obrót wału i chodzi a jak się rozgrzał to nie mógł energicznie obrócić, trzeba było poczekać aż ostygnie. Za słaby był akumulator. Jak się silnik rozgrzeje to kompresja jest większa i prąd rozruchu potrzebny jest większy.

 

Albo akumulatory się kończą albo któraś klema źle przewodzi. Miernik w dłoń i trzeba sprawdzić gdzie jest spadek napięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


masato    1

Hms... nie wiem może źle rozumuję(w co wątpię)...ale jak w zimę silnik nie chce odpalić bo aku są miernej jakości to wystarczy podgrzać miskę olejową, aby olej się zagrzał...bo to on trzyma najbardziej. I zawsze silnik odpala najciężej jak jest zimny, a są słabe akumulatory. Jak się rozgrzeje to nawet z bardzo dobrą kompresją pali dużo lżej. Jeśli zapłon jest dobrze ustawiony to nie może ciepły gorzej odpalać.

 

Fakt, że silnik rozgrzany do optymalnej temperatury uszczelnia się. Tłoki i pierścienie są większe, rozszerzają się. Tylko, że olej robi się rzadszy. Fakt faktem nie mamy teraz -10 stopni, ale dzisiaj np u nas jest 10 stopni na +.

 

Pompa przy pierwszym zapaleniu ma ciężko, czasem w zimę słychać jak zawór ma ciężko żeby przepuścić olej, Widać to jak zakładamy manometr i mierzymy ciśnienie na zimnym silniku i na ciepłym. Na ciepłym olej podawany jest szybciej i nie trzyma silnika tak bardzo. Pierścienie przy pierwszym odpalaniu są oblepione olejem gęstszym ponieważ nie rozgrzanym.

Druga sprawa, że silnik zagrzany nie musi mieć ciśnień rzędu 30 atmosfer na tłokach, bo już jest temperatura w komorach wysoka, optymalna i nawet jak będzie miał 20 atmosfer to też będzie chodził. Oczywiście nie jest to w porządku.

 

Zerknij na klemy, kable, rozrusznik(przyjrzyj się mu dokładnie) i sprawdź zapłon. Aku możesz sprawdzić kręcąc bez gazu, kręć kilka obrotów na zimnym silniku i jak coś będzie nie tak to gdzieś poleci dymek:D, np z klemy. A miernika nie potrzeba, nigdy go nie używaliśmy i raczej używać nie będziemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Zbyt duże wyprzedzenie wtrysku ma wpływ. Silnik próbuje odbić w drugą stronę szczególnie ciepły. Oczywiście mysi być faktycznie mocno przesadzone. W 60-ce nie spodkałem się z takim przypadkiem ale 30-kę widziałem która zapaliła do tyłu tylko i wyłącznie przez zle ustawiony zapłon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

masato    1

Też mi się wydaje, że na zapłon wszystko wskazuje. Bynajmniej ze szczątkowej wypowiedzi autora.

 

Nasza c 330 zapali do tyłu, ale zapłon ma dobrze ustawiony, trzeba umiejętnie operować rozruchem. Tatuś mi kiedyś pokazywał, oczywiście tylko sekundę.

 

Widzę, że wiedzą porażasz wszystkich forumowiczów B)

Jak się silnik rozgrzeje to kompresja jest większa i prąd rozruchu potrzebny jest większy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Ten capek który widziałem jak zapalił do tyłu miał do bani akurat wtrysk paliwa. Poza tum nawet dobrze ustawiony pali do tyłu na wstecznym. Jednego co nie zapomnę to dzwięk jaki wydawał wtedy silnik. Przebajer he he.

A ten cytat nie jest mój... bo to bzdury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pit17    11

Witam Ja mam podobny problem moja 60-tka na zimnym zapali na dotyk a jak się rozgrzeje to ledwo co rozrusznik kręci wałem inie nie chce palić. Co może być tego przyczyną? Dodam, że w rozruszniku wymieniałem szczotki i tulejki, pompa i wtryski ok. Akumulatory mają już 7lat czy to może przez nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pit17    11

Witam Moja 60-tka na zimnym zapali na dotyk a jak się rozgrzeje to ledwo co rozrusznik kręci wałem inie nie chce palić. Co może być tego przyczyną? Dodam, że w rozruszniku wymieniałem szczotki i tulejki, pompa i wtryski ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moze byc problem ze pompa jest zle ustawiona ,ja mialem kiedys to samo na zimnym od razu a na cieplym nieszlo ruszyc cos zle bylo poustawiane w pompie nie pamietam co to bylo dokladnie ale to bylo ze zle pompa ustawiona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mazowszak    20

Wina jest silnika tłoki pod wpływem temperatury puchną. Jestem tego pewny na 100% miałem kiedyś coś takiego ale w innym ciągniku i tak samo się działo zimny palił pochodził godzinkię i koniec !! Zrobiłem generalny remont silnika i jest teraz oki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafalkom555    13

możliwe że się prądnica lub alternator wykańcza. w 360 3p też tak było z pół roku temu to na ciepło nie chciał palić, a na zimno od razu. a teraz tak i tak nie chce kontrolka się świeci że nie ładuje prądnica, trzeba na popych, tak mamy już z 2tygodnie, odziwo wczoraj po całej nocy od razu zapalił, i jak była przerwa pomiedzy nalewaniem wody do opryskiwacza to już nawet nie próbowaliśmy tylko odrazu z górki małej bo akurat w tym miejscu jest, nowy alternator coś chyba 300-450zł, nie pamiętam była tka sobie pogoda zadzwoniliśmy i cene podano, a tu wypadło jechac kosić i nie kupione do dziś. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pit17    11

Ja jeszcze się zastanawiam czy nie jest nadpalona uszczelka na którejś głowicy. Co wy o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Davidastra    0

skoro pisze że na dotyk mu pali zimny a na ciepłym nie chce to możliwe że jest coś z uszczelkami , martwi mnie jednak stwierdzenie że na ciepłym rozrusznik słabo kręci , więc puchnące tłoki ??? napewno stanowią większe opory podczas obrotu silnikiem co tłumaczyło by cięzką pracę rozrusznika a raczej powolną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

masato    1

Chyba, że jest coś za ciasno spasowane, ale to już dawno by się pewnie zatarł.

Przełóż rozrusznik i sprawdź czy będzie tak samo. Pewnie pisało Ci to już kilkunastu...:)

 

Jeżeli zapali ciepły na hol, i będzie chodził np 30 min to tłoki nie mogą puchnąć. Bo by się zatarł.

 

Obstawiam jakąś błahą sprawę...niedopatrzenie jakieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pit17    11

Rozrusznik jest dobry już go testowałem;). Na holu zapali po przeciągnięciu 2 metrów i chodzi normalnie dalej można śmigać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

masato    1

Także nic nie jest za ciasno spasowane. Silnik spasowany dobrze.

 

Musiałbym to zobaczyć...na pewno zapłon jest ok? Bo coś mi się wierzyć nie chce. Sprzęgiełko może do bani jest, źle obrobione. Jakiś czas temu miałem pompę od zetora w której po regeneracji nie dało się ustawić zapłonu. Jak na rurce mi zaczęło podawać paliwo i ustawiłem zgodnie z podawaniem paliwa, to miałem dużo za wczesny zapłon. Także ustawiłem na słuch i na kolor spalin. Ciągnik chodził dobrze.

 

p.s. Przestaw zapłon, cofnij i zobacz co się będzie działo. Cofnij do tyłu na maxa, czyli do siebie pociągnij pompę. Patrz co się będzie działo, jak zapłon będzie zbyt wczesny to wyczujesz wibracje silnika, będzie po prostu trzęsło. Silnik bardzo trzęsie jak masz zapłon za wczesny. Szczególnie to jest odczuwalne w zetorach.

 

Przestawiaj pompę, lekko dokręć i odpal, jak odpali normalnie ciepły to był źle zapłon ustawiony. Podaliśmy Ci wiele rozwiązań co sprawdzić i co zrobić, jak je zrobiłeś to już powinno być wszystko sprawne. Musiałeś coś przeoczyć lub czegoś nie zrobić jak należy. Zrób wreszcie tak jak mówię i pewnie będzie ok, skoro wszystko inne jest sprawdzone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

Pewnie sekcje w pompie są do bani.

Zregeneruj pompę u dobrego fachowca i będzie palić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Lepiej niech sprawdzi kąt wtrysku jak pisze masato. Pompa raczej powinna być dobra na jej pracę temp. silnika nie za bardzo ma wpływ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


masato    1

Ja pier**le ile razy będzie w koło to powtarzane...jak się może zacierać na panewkach skoro na zaciąg silnik chodzi godzinę i jest wszystko dobrze. Tylko nie chce odpalać. Zbyt wczesny kąt wtrysku i tyle.

Jakby pompa była słaba to by kręcił, ale nie zapalał, a nie kręci tylko trzyma silnik zbyt wczesna detonacja.

 

Ile razy można w koło powtarzać fakty.

 

p.s.

Ogólnie temperatura silnika i paliwa w pompie ma duży wpływ na prace pomp. Może w c 360 nie jest to takie zauważalne, ale np w ciągnikach siodłowych pompy rzędowe czasem zawodzą. Gdy są zimne to silnik pali dobrze, jak się rozgrzeje wszystko to nagle nie chce odpalić i kuleje silnik.

Łatwo to sprawdzić polewając pompę wtryskową zimną wodą, pompa stygnie i nagle silnik odpala dobrze i chodzi też dobrze. Także sekcje przepuszczają paliwo zbyt rozrzedzone :D

 

Jednak w tym przypadku silnik odbija, nie ma siły, aby rozrusznik przerzucił, także stawiam na zapłon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


masato    1

Jak ustawisz za wczesny zapłon to silnik właśnie zimny odpali bez problemu, a ciepły będzie miał problemy. Po rozgrzaniu pojawią się problemy. A dlaczego tak jest to poszukaj sobie lub się domyśl.

 

Jakbyś czytał poprzedni temat, to wiedziałbyś, że też tam pisałem także w koło macieju to samo. Niby sprawdzone były aku, kable, klemy, rozrusznik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PIOTREK86
      Witam ;D. Może ktoś mi napisać jaki sprzęt najlepiej nadawałby się do ursusa 914? Dokładnie chodzi mi o plugi, szerokość agregatu uprawowego oraz liczbe łap i szerokość agregatu ścierniskowego. dodam że mam ziemie 1-3 klasy. Z góry dziękuje ;D
    • Przez xsardas18
      czy jest możliwe wspomaganie w C-330
    • Przez Wojtek
      ile wam palą te ursusy na mtg i na ile godzin pracy ciezkiej lub lekkiej starcza pełen gorny zbiornik
      jak bym nie kombinował czy jezdząc na obrotach 1500-1700 w orce czyw innych pracach czy obrotach 2100-2400 zawsze mi gasnie ciagnik z braku paliwa po około 7 godzinach,( mam 1224, pzrez kilka dni chodziła w turbo ale sie zatarła i znowu jest bez turbo, pompa jest spowrotem zmieniona od bez turbo)
    • Przez szybki00
      Jak już wspomniałem w temacie potrzebuje informacji jak i czym wyciszyć kabine w Ursusie 1002. Piszcie co wiecie w tej sprawie, a może ktoś juz robił coś takiego
      Pozdrawiam
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam mamy w zamiarze kupić prase do naszej sześćdziesiątki i tu moje pytanie jaką prase wybrać żeby się nie zamęczyć ciągnika, na co zwracać uwagę przy kupnie prasy?
      Zastanawialiśmy się nad Krone KR 125 lub 130 czy to dobry wybór?(Jeśli by mógł ktoś napisać coś o tej prasie jak z awariami i częściami).
      Fundusze na to przeznaczone są niewielkie max. 15 tyś.
      Prosze o podpowiedzi pozdrawiam Czazal ^^
×