Skocz do zawartości
wojtii

Problem z odpalaniem.

Polecane posty

Ja nie pisałem że rozsadzi to ty tak myślisz.

Po prostu jeżeli nie będzie działał zawór przelewowy (przy nowej pompce) to ciśnienie tłoczenia (prawidłowe1,7-2,5 kgcm2)wzrośnie powyżej zalecanego ,spowoduje to zmianę dawki podawanej przez sekcje.

Wcale nie wzrośnie, najpierw dokładnie sprawdz zasadę działania pompki zasilającej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilF1    1

U mnie C-360 jest trochę niepewny zimą jak stoi na dworze (czasem pali czasem nie) <_< Więc jeśli na drugi dzień ma być użyty zimą to jest zostawiany na noc w oborze (akurat się mieści) i wtedy bez problemu zapala :lol: Zostawiony na dworze czasem ma problemy na noc ma spuszczaną wodę a na drugi dzień przed użyciem ma nalaną letnią wodę i pali :D Ogólnie nie ma z nim większych problemów co do odpalania zimą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

do -10 bez problemu nawet na plynie,git akumulatory,rozrusznik na tulejkach nie zciuchany,czyste filtry i dobre paliwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ursus1991    8

2 lata temu zrobiłem u mechanika pompe wtryskową, bo ropa dostawała sie do oleju, kopcił niebieskim dymem no i był słaby i cięzko palił, po założeniu było lepiej ale nadal nie odpalał zbyt szybko. Rok pózniej zrobiliśmy kapitalny rwemont silnika. Nadal odpalał słabo. Tego lata był słabawy, ciężko palił no i za mocno kopcił. Po podorywce pojechaliśmy do wrsztatu innego i wymieniliśmy pompe znowu. Załozyliśmy ustawiliśmy według punktów no i był silniejszy, troszke lepiej palił( jak jest ciepły to pali na dotyk) i nie kopcił. Teraz znowu cięzko pali, jest dosyc słaby, tzn jak oram to na 2 idzie normalnie, ale na 3 to nie zabardzo idzie i kopci mocnop, nawet jak załozyłem 2skibowy płóg., jak stoi na wolnych obrotach to co jaks czas puści kłębe niebieskiego dymu, no i jak sprawdzałem ręką ciśnienie na rurkach od wtryskiwaczy to mocno pulsowało tylko przy dwóch. co może byc przyczyna że tak jest, że sie tak robi????????? Prosze o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Mnie przychodzi do głowy drożność filtra powietrza .

Zakładam że wtryskiwacze i zawory są sprawdzone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1991    8

Tak nawet tydzień temu wyregulowaliśmy jeszcze raz zawory i sprawdzaliśmy wtryski a poza tym rok temu zakłaałem nowe polskie końcówki wtrysków. To co z tym filtrem no i jak on może wpływać na toze jest za słabe ciśnienie w dwóch wtryskach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Ręką może nie poczułeś,a jeżeli faktycznie tak jest to wina sekcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

drganiem rurek się nie sugeruj bo ich długość, sztywność zamocowania a nawet kształt wygięcia ma wpływ na to jak drgają. nie jest to żaden odnośnik. powinieneś faktycznie sprawdzić ten filtr powietrza i cały układ dolotowy czy nie jest oblepiony brudem. sprawdz dokładnie wszystkie ustawienia. pompa, zawory. jeśli masz możliwość to porównaj z innym ciągnikiem skok zaworów. żeby wykluczyć poważne zużycie wałka rozrządu, choć w ten sposób będzie ciężko to sprawdzić. powinieneś sprawdzić kompresję, filtry paliwa a nawet zbiornik. a to że puszcza dyma na wolnych...? według mnie to pompa albo regulator obrotów. to że jest nowa nie świadczy o tym że jest ustawiona prawidłowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

na moje to może być wina regulatora obrotów choć z tym dymieniem to stawiał bym na wtryski ale skoro mówisz że sprawdzałeś to ok. proponował bym sprawdzić poziom oleju w pompie wtryskowej a najlepiej spuścić to co jest i wlac świeży (1l).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

domyślam się że zawory i pompa jest na glanc skoro co chwilę to kontrolujecie.. trudno ocenić co jest powodem problemów na podstawie tekstu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Kolega @milanreal1 ma rację. Lepiej lać letnią i przelać ze 3 razy niż po gorącej wymieniać tuleję(chodź tuleja nie zawsze pęknie). Albo można też knota dać tyle że w 60 jest to trochę utrudnione.Ale dobry aku rozrusznik układ paliwowy i nic nie trzeba robić. Moja(znaczy dziadka ale go nie ma o moja ;) )i wuja elegancko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

Moja pali dobrze, bo jest po remoncie i stoi w garażu który trzyma lekki plus (1-2st.C) gdzieś tak do -10, ale żeby nie męczyć akumulatora (mam tylko jedną 'setkę' 12V), to jak coś wolę wlać mocno ciepłą wodę i wtedy jest easy...

Na szczęście już po zimie, a do następnej daleko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adasko987    0

moja chodziła całą zimę na płynie i odpalała przy tych największych mrozach (35 stopni) z rana i opala bez żadnego kręcenia odpala jak w lato.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Chyba w to nie uwierzę, przy -35 stopniach zamiast oleju masz smolę, akumulator ma jakieś 40% mocy a z paliwa robi się kasza. No i w którym miejscu w kraju są takie mrozy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

U mnie takie były tej zimy. W mojej wsi było -32, a niedaleko ode mnie, w Barcinku -37, czyli jak wtedy podała TVP było to najzimniejsze miejsce w kraju w tym roku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adasko987    0

paliwo się leje zimowe i przy największych mrozach nic mu się nie stanie u nas był taki mróz na Mazowszu niedaleko płońska jeśli się ktoś orientuje jeżdżę an oleju superol cc też rzadszy jaki zaleca się na zimę nie było żadnego problemu z odpalaniem jeśli w tą zimę też będą mrozy to wam nagram odpalenie silnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubaldo    1

moja 60-tka odpala w zimę z lekkimi problemami tzn najpierw muszę po nocy na mrozie rozgrzać ale tak czy inaczej odpali prędzej czy puźniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

ale ludzie bajki piszą

- 35 stopni

na płynie i odpala jak w lecie

Ty się jeden z drugim zastanawiasz co piszesz??

przecież na - 35 to i ta zimowa sie zaczyna zmarzać

u nas w kraju sami złodzieje to i w paliwie połowa to woda

czemu tak często siadaja filtry

układy paliwowwe

bo wode nam sprzedają złodzieje

niema szans żeby na -35 odpalił traktor jak w lato niemaszans

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

może dlatego że większość nie dba o higienę pracy przewozi paliwo w brudnych bankach itd. ale z tymi -35 i łatwym odpaleniu to bajka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PIOTREK86
      Witam ;D. Może ktoś mi napisać jaki sprzęt najlepiej nadawałby się do ursusa 914? Dokładnie chodzi mi o plugi, szerokość agregatu uprawowego oraz liczbe łap i szerokość agregatu ścierniskowego. dodam że mam ziemie 1-3 klasy. Z góry dziękuje ;D
    • Przez xsardas18
      czy jest możliwe wspomaganie w C-330
    • Przez Wojtek
      ile wam palą te ursusy na mtg i na ile godzin pracy ciezkiej lub lekkiej starcza pełen gorny zbiornik
      jak bym nie kombinował czy jezdząc na obrotach 1500-1700 w orce czyw innych pracach czy obrotach 2100-2400 zawsze mi gasnie ciagnik z braku paliwa po około 7 godzinach,( mam 1224, pzrez kilka dni chodziła w turbo ale sie zatarła i znowu jest bez turbo, pompa jest spowrotem zmieniona od bez turbo)
    • Przez szybki00
      Jak już wspomniałem w temacie potrzebuje informacji jak i czym wyciszyć kabine w Ursusie 1002. Piszcie co wiecie w tej sprawie, a może ktoś juz robił coś takiego
      Pozdrawiam
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam mamy w zamiarze kupić prase do naszej sześćdziesiątki i tu moje pytanie jaką prase wybrać żeby się nie zamęczyć ciągnika, na co zwracać uwagę przy kupnie prasy?
      Zastanawialiśmy się nad Krone KR 125 lub 130 czy to dobry wybór?(Jeśli by mógł ktoś napisać coś o tej prasie jak z awariami i częściami).
      Fundusze na to przeznaczone są niewielkie max. 15 tyś.
      Prosze o podpowiedzi pozdrawiam Czazal ^^
×