Skocz do zawartości
glazu1991

Przedni napęd przerywa i stuka

Polecane posty

glazu1991    5

Ostatnio przy odśnieżaniu podwórka przy załączonym na stałe przednim napędzie zauważyłem że podczas jazdy do tyłu widać jak gdyby przedni napęd przerywał i w tych momentach słychać delikatne trzaski. Przekazanie napędu na przednie koła jest w miarę jednostajne i ciągną jak powinny, ale tak jak mówię czasami widać przerywanie i ten stuk mu towarzyszący. Ciągnik to Belarus 820 2006 rok most stożkowy i pracuje z turem od wiosny, ale nie wiem czy to ma jakieś znaczenie. Wie ktoś co może być tego przyczyną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na wale napędowym przedniego mostu masz sprzęgło które przepuszcza - stąd te trzaski.Jak będziesz miał podobne objawy przy jeździe do przodu będziesz musiał przejrzeć to sprzęgło ( i ewentualnie wyregulować ). :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Ja miałem podobny problem bo czasem jak cofałem do garażu to coś strzeliło. W polu jak jechałem powoli np za kombajnem gdy szykowaliśmy się do wysypywania zboża to też czasem szarpnęło ciągnikiem i jak się przyglądałem przez szczelinę w podłodze to byłem na 100% przekonany, że wał od przedniego napędu zatrzymuje się na ułamek sekundy w chwili gdy słychać ten stuk. Minęło tak z pół roku i dopiero się zorientowałem o co chodzi. Po prostu nie odbijało dobrze kółko od załączania automatycznej blokady tylnego mostu. Przy jeździe nie idealnie na wprost co jakiś czas następowało przeskoczenie tarczek sprzęgła blokady i stąd był stuk. zmieniłem sprężynę i jest spokój. Warto to sprawdzić.

A jak nie to trzeba podnieść przodek do góry i kręcić kołami, sprawdzić luzy, może łożysko jakieś się sypie i źle zazębiają koła zębate.

Z tego co wiem to w nowszych MTZ-tach w podporze wału napędowego nie ma już sprzęgła przeciążeniowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomasz78    345

Kolego jesteś w błędzie sprzęgło nadal jest ,a pozatym mam pytanie czy dobrze załanczasz napęd bo zdarza sie że żle załączony też przerywa i chałasuje u mnie to sie dzieje czasami jak jade do przodu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Nie do końca jest w błędzie. Są katalogi w których jest rozrysowana podpora bez sprzęgła. Tuleje z wieloklinami z zerową możliwością poślizgu. Możliwe ze tylko do mostu krzyżakowego. Nie jestem pewny musiał bym poszukać czy czasem takiej zmiany nie opisuje w swoich ciągnikach pronar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

u mnie to się działo przy wyłączonym napędzie

Właśnie próbuję znaleźć pdf ze zmianami konstrukcyjnymi bo gdzieś go na kompie mam ale nie wiem gdzie. Chyba tam jest podpora bez sprzęgła.

 

i mam MTZ-podpo_xsnsrnn.JPG

 

żeby nie było że ściemniam :)

Edytowano przez mani51

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Czyli powrót do przeszłości tak jak u mnie w starym MTZ nie ma sprzegła nie jest nic wysuwane za to wały są teleskopowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Z którego masz roku?

Mój jest 86 i ma sprzęgło. Już musiałem go podciągnąć bo jak miałem stare opony z tyłu to w orce zaczęło puszczać i właśnie objawiało się takim zgrzytem, terkotaniem, buczeniem - sam nawet nie wiem jak to określić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glazu1991    5

Czyli są dwie opcje: albo sprzęgło w podporze pośredniej albo mechanizm załączania blokady tylnego mostu. Obstawiam raczej, że trzeba podciągnąć tarczki sprzęgła w podporze, bo od dłuższego czasu nie załączałem blokady tylnego mostu, więc to raczej nie to. Chociaż zastanawia mnie to, bo mój ojciec mówi, że te trzaski i przerywanie występują przy skręconych kołach, czyli na zakrętach, więc to jednak blokada mostu jest winna? Przy tych trzaskach i przerywaniach daje się zauważyć, że przednie koła zatrzymują się w miejscu na ułamek sekundy. Przy najbliższej okazji przyjrzę się temu dokładnie kiedy tak się dzieje i dzięki Waszym poradom może uda mi się to zlikwidować. Dzięki za odpowiedzi.

 

A i napęd staram się załączać do końca, pamiętam o tym. A jeśli już zdarzy się że nie jest do końca zaciągnięty to samoczynnie wyskakuje na środkową pozycję "automatyczny" więc to chyba nie jest przyczyną trzasków w moim przypadku.

Edytowano przez glazu1991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

U mnie to strzelanie było tylko przy minimalnie skręconych kołach.

Żeby sprawdzić tą blokadę to wystarczy maskę podnieść i zobaczyć czy to kółeczko na kolumnie z przodu cofa się lekko w położenie wyłączona blokada. Dlatego o tym napisałem bo to najprostsze co można sprawdzić.

Też raczej obstawiam podporę ewentualnie coś w przednim moście ale to już więcej zachodu żeby sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radzik445    6

Też obstawiam podporę. Na zakręcie przednie koła szybciej jadą i przy załączonym napędzie na 'drugi bieg', do końca, zaczyna działać spora siła na tą podporę spowodowaną różnicą prędkości obu osi. Załączona blokada na tylne koła raczej nie spowoduje, że "przednie koła zatrzymują się w miejscu na ułamek sekundy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sacrable    18

Mnie bardzo denerwuje ta podpora ze sprzęgłem, czy można ją zamienić na sztywną bez jakiś negatywnych konsekwencji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    345

Ja bym nie kombinowal bo czasem coś chrupnie ,czytałem instrukcje obslugi i producent kategorycznie zabrania jazdy do tylu na skęconych kolach z włączonym napędem ,ciekawe dlaczego może są żle zsynchronizowane ze sobą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Co tam może być denerwującego? Ja swoją skręciłem tą śrubą do regulacji i już nie puszcza.

Pewnie można wymienić skoro były takie wersje.

Ja jak swoim ostatnio ziemię spychałem to miałem załączony napęd na stałe i przy zawracaniu na drodze asfaltowej przednie koła zostawiały ślady jak przy hamowaniu. Tak jak pisze radzik445na zakręcie koła przednie idą po większym promieniu więc ich prędkość jest większa niż tyłu. Myślę, że sprzęgło w podporze jest po to żeby zabezpieczyć przed nadmiernym przeciążeniem całego układu napędu przodu (nakrętka musi być dokręcona odpowiednim momentem) tyle, że w przypadku pracy w polu wątpię żeby do tego doszło. Co innego na asfalcie, ale na drogę tak czy inaczej z przodkiem załączonym nie wolno wyjeżdżać o czym pewnie nie jeden boleśnie się juz przekonał. U mnie zaraz słychać wycie jak zapomnę wyłączyć - taki mały plusik starej, nie wygłuszonej kabiny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Jak producent zabrania na wstecznym skręcać na włączonym napędzie? To po co ten napęd skoro właśnie przy wycofywaniu często ratuje tyłek. Dwa lata odśnieżam, z przodu mam za małe koła względem tylnych, na napędzie po drogach z pługiem gania po kilkanaście godzin dziennie jak jest odśnieżanie, podpora skręcona na chamca i na razie nic się nie dzieje i nic się nie stanie. Przy tym ciężarze jaki spoczywa na przednich kołach nie ma prawa. Sporadyczny wjazd na suchy asfalt też mu nie zaszkodzi. Sprawa będzie się miała inaczej z turem gdzie nacisk na koła jest już duży. Tutaj sprzęgło może już uchronić przed awarią mostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radzik445    6

Apropo cofania z włączonym napędem, w instrukcji jest napisane żeby nie cofać na 'automacie'. Pewnie ma to związek ze sprzęgłem jednokierunkowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

To by się kupy trzymało. Bo możliwe że w czasie cofania i wciśnięcia hamulca sprzęgło dostaje strzała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Znajomy zapomniał raz wyłączyć napęd na drodze asfaltowej i rozerwało wał na krzyżakach i oderwało podporę. Inna sprawa że mogło się to stać przez niedopilnowanie stanu wału napędowego bo ja np w porę zauważyłem, że wysypały się łożyska na jednym krzyżaku i pewnie bez względu na to czy napęd byłby włączony czy nie coś by w końcu ucierpiało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomakos
      witam.kupilem niedawno uzywanego ursusa 1134 i niestety ma pewne braki w elektryce np nie wiem jak wlacza sie blokada przedniego mostu czy powinien byc oddzielny wlacznik elekt. czy moze wlacza sie automatycznie po wcisnieciu blokady tylnego mostujesli ktos pracuje na tej maszynie lub podobnej prosze  o podpowiedz.z gory dziekuje
    • Przez MichalR
      Zablokowało mi się przednie koło w 1014. Zdjąłem obudowę zwolnicy i zewnętrzne łożysko, co dalej robić? Jak dostać się do drugiego łożyska i jak zdemontować oś z satelitami?
    • Przez maciek
      Witam , czy można by zakładając przedni napęd do 1222, założyć felgi i koła 28 tak jak jest to w zetorze 12245, napewno zwiększyło by to siłę uciągu, wydaje mi się że wszystko jest takie same tylko trzeba by założyć takie tryby jak są w zetorze żeby zgrać odpowiednio przełożenia , poradźcie czy dobrze myślę.
    • Przez AgroTuning
      Sprzedam osłonę wału przedniego napędu Renault Claas Ares 826 rz
      Pasuje od innych modeli, między innymi 836, 735 i podobne.
       
      Osłona jest nowa i oryginalna. 
       
      Cena 400 zł
       
      Możliwa wysyłka kurierem za pobraniem.
       
      Kontakt: 510 066 544

    • Przez mr690
      Witam serdecznie.
      Jestem nowy na tym forum chcaiłbym sie kogoś poradzić gdyż mam dduży problem: posiadam mf 690 problem jest z przednim napędem mianowicie: po załączeniu przedniego napędu koła przednie obracają się bardzo wolno w stosunku do kół tylnych przekłada się to następująco 5 obrotów koł przednich do 20 kół tylnych. Prosze sobie wyobrazić jak się skręca w takiej synchronizacji. Ciągnik kupiłem tej zimy i tak się dzieje od początku, Prosze o pomoc. Pozdrawiam
×