Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Kula07    137

No i ja wymęczyłem wkoncu siew. 30ha posiane w 5 różnych terminach. Odkąd pamiętam nigdy nie sialiśmy wiosną tak późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fezoi    47

Wczoraj zasiałem , dzisiaj śnieg z deszczem i wiatr . Prognozy na zabieg doglebowy są słabe .

Kula07 , jakie planujesz zastosować herbicydy (zakładam , że powschodowe) i jakie są koszta .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

aro1975    114

U mnie także sporo dopadało z tego co pamiętam i wypaliło go tylko w miejscu w którym się zatrzymałem opryskiwaczem, oraz w miejscu w którym wylałem mieszaninę zbiornikową.

Ale u ciebie wypaliło że nic nie było czy tylko zbielał jak wychodził z ziemi?

Bo łubiny nieraz mi tylko zbielały po comandzie, ale to też nie wszystkie rośliny tylko co któraś tam, później kolor biały zrzuciły i normalnie rosły.

wyszedł z ziemi elegancko i zasechł - plon o połowę niższy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

wyszedł z ziemi elegancko i zasechł - plon o połowę niższy

Jak zasechł to faktycznie, myślałem że może ja coś źle patrzę i u mnie może to było ale się nie zorientowałem, ale nic z tych rzeczy, od kiedy wyszedł z ziemi ładniutki zieloniutki i sobie rósł aż go susza czerwcowa pokiereszowała, pomiarkował się że coś jest nie tak z wodą, więc zaczął kwitnąć na siłę, robić cuda. A jak w lipcu dolało to odżył trochę jednak plon już poleciał.

Może głębokość siewu za mała była, bo tak ci powiem szczerze że łubiny mi zbielały jak siałem starym siewnikiem, a teraz jak tym nowym sieję, a głęboko się staram bo mam możliwość, to jeszcze mi się nie trafiło, tylko że nowym to dopiero 3 rok sieję więc może przypadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Siany 29marca a pryskany następnego dnia ma już 0,5cm kiełki. Oczywiście pszenice sobie nieco z brzegu przyjarałem chlomazonem

i jak pszenica zregenerowała się po chlomazolu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

mam podobnie, miesiąc jeszcze i śladu nie będzie :) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    11
Napisano (edytowany)

Damian może być problem jak szybko wyjdzie - ja spaliłem w tamtym roku, oprysk 3 dni po siewie (afalon + command) i po oprysku spadło dużo deszczu (padało 2 czy 3 dni).

[...]

wyszedł z ziemi elegancko i zasechł - plon o połowę niższy

 

Aro a stosowałeś jakiś adiuwant olejowy, który miał na celu zatrzymanie jak największej ilości herbicydu przy powierzchni gleby?

W przeciwnym razie, może deszcz wymył herbicydy w głąb profilu glebowego i stąd tak to wyszło.

 

---

 

Ja się teraz z kolei zastanawiam nad tym czy mogę skutecznie opryskać przedwschodowo groch, kiedy na każdą najbliższa noc prognozowane są przymrozki do -5 - -4 st *C - linuron, chlomazon, pendimetalina.

Czekać już nie mogę bo przez kilka ostatnich dni wiał bardzo silny wiatr, a groch ma już małe kiełki... a teraz ma być trochę ciszej. Tylko że będą przymrozki nocami.

 

Z tego co tak czytam, to w przypadku herbicydów stosowanych doglebowo, to nie trzeba się za bardzo przejmować nocnymi przymrozkami.

Oby tylko nie było śniegu, a mróz nie był trwały (tzn np. utrzymujący się przez cały dzień).

 

http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/ochrona-roslin/wplyw-temperatury-na-skutecznosc-herbicydow,53003,3.html

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    114

Nie używałem adiuwantu olejowego i zapewne to był błąd. ja będę pryskał powschodowo  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    357

Ja też muszę powschodowo pryskać. U mnie groch już na wierzchu, ma 2-4 cm w zależności czy to górka czy dołek - bardzo  widoczny wpływ róznicy temperatury gleby.

Zakupiony był Pendigan, trzeba będzie dokupić Basagran. Już dużo na wierzchu jasnoty i rzodkwi świrzepy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipo    4
Napisano (edytowany)

Wie ktoś gdzie moge dostac corum w litrówkach? w koło pytałem i nigdzie nie mają.

Edytowano przez Filipo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

i jak pszenica zregenerowała się po chlomazolu

 

Od oprysku mineło 19dni. Na pszenicy widać jeszcze przebarwienia. Nie dostała bezpośrednio oprysku tylko opary na 50cm z brzegu pola.

 

Gdzieś posiałem fakture z ETMOSu, jak znajde to napisze numer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    11
Napisano (edytowany)

Od oprysku mineło 19dni. Na pszenicy widać jeszcze przebarwienia. Nie dostała bezpośrednio oprysku tylko opary na 50cm z brzegu pola.

 

Gdzieś posiałem fakture z ETMOSu, jak znajde to napisze numer

 

Ten Etmos to w miarę pewny odbiorca? Klkanaście - kilkadziesiąt stron wcześniej opinie miał przeciętne, kilka osób narzekało na nieterminowość zapłaty.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Wcześniej jeden z kolegów chciał nr telefonu to jak znajde napisze. 

W zeszłym roku sprzedałem do etmosu w cenie sporo wyższej jak w innych skupach i przelew był w terminie 60 dni. Wszystko ok. Ale w tym roku koleś spod Kraśnika brał nasiona do siewu na początku marca to mówił że zawiózł po żniwach i jeszcze nie ma pieniędzy, że sprubuje delikatnie wyciągnąć pieniądze i że więcej im nie sprzeda i każdego będzie informował o sytuacji. Na początku marca jak zadzwoniłem to płacili 1000 netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    11
Napisano (edytowany)

Wiesz może jak to wszystko się skończyło, facet w końcu otrzymał pieniądze, ile jeszcze ton grochu im dostarczył? Dziwnę trochę, że powiedzmy większości osób zapłacili a np. części już nie. Jakby mieli zwijać się z tym interesem to by nabrali np. grochu, ostatecznie nie zapłacili nikomu, pieniądze i cały majątek wyprowadzili przed ogłoszeniem upadłości i na koniec spektakularnie ją ogłosili...

W tym topiku ktoś już pisał o Etmosie, wprawdzie wypłacili pieniądze, ale już po terminie, a na telefon z pytaniem "co się dzieje, dlaczego nie mam pieniędzy", zbyli go jakoś, chyba że jest niecierpliwy, etc.

Ta firma Etmos to wysyła nasiona za granicę czy np. sprzedaje gdzieś w kraju, czy może sami coś z nimi robią/przetwarzają?

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Nie wiem jak to się skończyło. Facet wziął groch zapłacił i tyle go widziałem. Ale skoro miał dobry groch to dlaczego kupował do siewu? Pewnie plany się zmieniły...

Z tego co wiem etmos skupuje groch, grykę i jęczmień. Przerabiają zakupiony towar. Podobno właściciel etmosu coś robi z malinami, również skup czy coś. 

 

Jakoś nie mogę zebrać się do grzebania w fakturach więc znalazłem  http://powiat-janowski.nf.pl/firma/phu-etmos-stanislaw-florek-teodozja-florek-sp-j-8C923AEBE3  tam jest nr telefonu i mapka dojazdu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aprochota    19

witam. pierwszy rok zasialem groch i mam pytanko do bardziej doswiadczonych. czy jakies odrzywki lub siarczan dajecie jeszcze czy jakis oprysk na grzyba sie robi i kiedy prosil bym o jakies doradctwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180
Napisano (edytowany)

Ogólnie nie powinno się dokarmiać grochu azotem ponieważ można zaburzyć rozwój bakterii brodawkowych które są odpowiedzialne za magazynowanie azotu. Sama roślina pobiera azot z powietrza, jedynie dawka startowa azotu na szybszy wzrost w fazie początkowej.

Ważnym elementem jest odpowiednie PH gleby ( 6-6,5), warto to kontrolować i wapnować pola, szczególnie na glebach lekkich.

Jeśli chodzi o choroby grzybowe to atakują groch tak samo jak inne rośliny tylko że w przypadku grochu można sobie zabieg fungicydem odpuścić, jedynie przestrzegać ok 4-5 letniej przerwy w uprawie grochu ( i innych tego typu ) na polu. 

Najważniejsza sprawa w przypadku grochu to walka ze szkodnikami, tu nie ma się co zastanawiać tylko przed kwitnieniem zapobiegawczo pierwszy zabieg, warto stosować sprawdzone środki ( np. Decis itp.). Ja stosuję zapobiegawczo 2-3 zabiegi ( lub po pojawieniu się szkodnika ). Staram się pierwszy zabieg wykonać w fazie pomiędzy widocznym pędem a rozwojem kwiatostanu. Ostatni przy rozwoju strąków. Oczywiście przestrzegając okresu karencji i prewencji.

 

Tu możesz sobie trochę postudiować:):

https://www.ior.poznan.pl/plik,1997,metodyka-integrowanej-ochrony-grochu-siewnego-dla-producentow-pdf.pdf

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×