Skocz do zawartości
grzechu1977

Belarus 820 z 2007 roku kontrolka ładowania ciągl się świeci

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
S-Piotr    48

Czy jakiś inny ciągnik poza MTZ-tem miał przetwornicę do ładowania aku. nie mylić z przełącznikiem "między bateryjnym" 12/24v??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztof73    0

tak mi powiedział gość w sklepie że to jest od dużego ursusa ale to ma duże śruby na grube przewody i zabezpieczenie 60 amp.a ta praetwornica od mtz zabezp.20amp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

krzysztof73    0

a czym się różni przetwornica o której mówimy od tego przełącznika napięcia rozruchu 12/24 v od mtz a tak na marginesie gość pokazywał mi ten drugi przełącznik przedstawiony przez ciebie od ursus ,zetor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48

Przetwornica = alternator daje prąd na przetwornicę ta ładuje aku. tylko w instalacji z rozruchem 24 V i tylko w MTZ-tach

Przełącznik = gdy przekręcasz kluczyk aby uruchomić silnik to przełącznik da na rozrusznik 24V , ogólne zastosowanie samochody, ciągniki, itp.

Opis mocno schematyczny abyś cykną co do czego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

dioda led i powoduje że mogła być przeciążona i teraz cały czas świeci to zasłyszana opinia gościa z serwisu,jeżeli wydaje się nie dorzeczna to brak logicznego wytłumaczenia.

To jest niedorzeczna teoria. Świeci dlatego, że występuje różnica potencjałów na jej zaciskach. A dlaczego występuje to trzeba stwierdzić pomiarami.

 

Co do układów ładowania to żeby nie było Wam tak wesoło oprócz przełącznika 12/24V i przetwornicy występuje jeszcze układ prostowniczy w komplecie ze specjalnym alternatorem do ładowania akumulatora rozruchowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48

A czy gdyby to była zwykła żarówka też by świeciła?

Czyli ten alternator http://allegro.pl/alternator-mtz-belarus-oryginal-1150-w-i3855005617.html jest tym specjalistycznym, czy przy przerobieniu instalacji z przetwornicy ładowania na przełącznik rozruchu 12/24 muszę go wymienić czy po założeniu regulatora napięcia on z nim zadziała. Mocno mnie to interesuje gdyż chcę przerobić instalację z użyciem przełącznika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie, to jest zwykły alternator. Alternatora nie musisz wymieniać. O jakim regulatorze piszesz? Przecież każdy ruski alternator ma go wbudowanego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48
Napisano (edytowany)

Słyszałem że trzeba dać zewnętrzny regulator napięcia (np. z żuka,itp.) ale skoro ruskie mają go w sobie to upraszcza sprawę. co w sprawie żaróweczki ?

Ale raczej nie występuje razem w układzie ładowania przetwornica i przekaźnik a już p układzie prostowniczym nie słyszałem ( proszę o więcej info co do tego układu prostowniczego )

gdy mam przetwornicę do ładowania to na rozruszniku jest cały czas 24V a w układzie z przekaźnikiem nie potrzebna przetwornica ,bo alternator od razu daje prąd na aku. jeśli się mylę proszę o sprostowanie.

Edytowano przez S-Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W sprawie żaróweczki trzeba wykonać pomiary. Na odległość nie jestem w stanie pomóc. Co do Twojej przeróbki to wystarczy jak usuniesz przetwornicę, wstawisz przełącznik i podłączysz wszystko tak żeby działało. Tylko po co chcesz to wymieniać skoro piszesz, że przetwornicę masz sprawną?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48

Jeszcze nie ale już mam okazyjnie zdobyte podzespoły, Ten ruski patent ma jedna wadę, z niedoładowywaniem jednego aku, pozostawiony ciągnik na światłach i skutek rozładowany jeden aku. czego by nie było przy ''normalnym" układzie ładowania.Dzięki za cenne wskazówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

pozostawiony ciągnik na światłach i skutek rozładowany jeden aku.

A w układzie z przełącznikiem jak zostawisz na światłach to masz rozładowane obydwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dokładnie dwa razy więcej czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasil10    0

wymieniłem tą przetwornicę. bezpiecznika nie pali, ale rozrusznik ledwo kręci co wcześniej nigdy mi się nie zdarzało... sprawdzałem miernikiem i jeden aku ma 11.77 v a drugi 11.79. obydwa mają 24.2 v. i tu p[ytanie czy nie kręci bo aku są lekko nie "doładowane" czy ta wartość jest dobra? rozruszik kręcił ok do ostatniej chwili. fakt. stał przez miesiąc;d

 

dodatkowo dodam że patrząc na akumulatory siedząc twarzą do tylnej szyby ciągnika lewy akumulator miał zaśniedziałe klemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Jesli to napięcie jest na akumulatorach w spoczynku, to sa rozładowane. Napięcia akumulatora naładowanego nie powinno być niższe jak 12,6V

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasil10    0

czyli jeżdząc na spaleonej przetwornicy rozładowały się akumulatory....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasil10    0

a da się jednocześnie łądować dwa aku? przy włączonej masie zeby obwód zamknąć? i minimalnym prądem łądowania przez dzień tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Napisano (edytowany)

Nie znam tej przetwornicy, bo jeśli jest przełącznik, to te akumulatory są połączone równolegle i tylko na czas rozruchu były łączone szeregowo. Wtedy nie ma żadnego problemu. . Podłączasz prostownik plus do plusa minus do minusa na jednym akumulatorze i ładujesz. Bierzesz miernik i sprawdzasz czy napięcie wzrasta na obu, Jeśli tak, to ładują się oba. Dlaczego minimalnym prądem, przy łączeniu równoległym pojemność podwaja się, pod koniec ładowania na amperomierzu strzałka powinna spaść prawie do zera, a standardowo ładuje się prądem 1/10 pojemności akumulatora. Jeśli prostownik jest mniejszej mocy to ładowanie trwa dłużej, jeśli możesz to poluzuj korki.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W przypadku przetwornicy akumulatory połączone są cały czas szeregowo. Prostownik podłącza się do zacisku rozrusznika i ładuje napięciem 24V.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Napisano (edytowany)

Dzięki. Już będę wiedział. Swoją drogą nie łatwiej byłoby przez fabrykę całość instalacji zrobić na 24V, . Podobna historia jak ze Starem 200, gdzie po spaleniu przełącznika prawie wszyscy przerabiali instalację na 24V

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariush19    0

Witam, odgrzeję temat. mam problem z belarusem 920. Są dwa akumulatory z tyłu, rozruch na 24v. Nie ma chyba przełącznika 12/24. pod maską koło chłodnicy oleju jest płytka. na niej coś po rusku m.in 12B/24B i kilka kabli podłączonych w tym 2 grube czerwone , ale żadnych styków tam nie ma. więc to raczej nie przełącznik. Problemem jest brak ładowania.

Stojąc z tyłu. Aku po lewej stronie ma napięcie spoczynkowe 12,7V , aku po prawej tylko 10,6V więc padnięty. Po odpaleniu z pychu, na zaciskach napięcia się nie zmieniają. nawet przy zwiększeniu obrotów. Na zacisku od alternatora jest 14,4V.

Jest też z przedu przed chłodnicą puszka taka http://www.agrofoto....38760_thumb.jpg

Spalony był bezpiecznik 20A. Niestety już nie zdążyłem sprawdzić po wymianie tego bezpiecznika. To jest rozumiem ta przetwornica elektroniczna 12V/24V.

Jest jeszcze jeden problem. Rozrusznik nie kręci z kluczyka. Co prawda aku jest rozładowany ale nawet nie próbuje obrócić wałem tylko tak strzela szybko elektrowłącznik , bez próby obotu. zwierając na krótko zaciski na elektrowłączniku rozrusznika próbuje zakręcić. Na zaciskach elektrowłącznika rozrusznika jest 23,6V, po przekręceniu kluczyka w pozycję zapłon, napięcie spada do 13,6v ? Czy to normalne przy rozładowanym jednym aku?

Czy ta puszka z przodu ciągnika odpowiada za ładowanie obudwu akumulatorów? Przy jej awarji nie będzie ładowania żadnego na żadnym aku? Bezpiecznik na tej puszcze poszedł bo niechcący źle został podłączony prostownik pod zaciski rozrusznika ( nie ja to podłączałem od razu się wytłumacze:)

Z góry dzięki za wszelką pomoc

 

edit> na zegarach cały czas było pokazywane właściwe napięcie ładowania 13-15V , co do kontrolki to nigdy nie zwróciłem uwagi w jakich okolicznościach się zapalała

Edytowano przez mariush19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×