Skocz do zawartości

Polecane posty

zmija2a    1

"Kwestia tego "ile sadzy w tym piecu pozostanie" i jak to na jego "techniczny stan" wpłynie :D"

 

 

Nie wiem. Drążę temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

no psia kość.powiem Wam że dziur nie ma! i tu jest problem. chodzi mi oczywiście o bele/bale czy jak to się w różnych okolicach mówi.. kwiatki pokazują się w różnych miejscach, głównie na bokach. bele stoją luźno, z odstępami, na jednym poziomie. trawa była podsuszona. owijało się ładnie.. sama tego pilnowałam. kurde jak to pójdzie głębiej to straszna lipa, bo mam ich 150 a co drugi ma te kwiatki. pod słońce je widać. raz wydłubałam trochę przez dziurkę,którą sama zrobiłam i ewidentnie grzybek. w dotyku i zapachu jak młoda huba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek676    18

tak ale nawet tej dziurki mozesz nie zauwazyc a ona jest, albo przy owijaniu... Raczej bedzie szło to coraz bardziej wiec mozna ratowac sie skarmiajac siano lepsze. Ja np bykom dawałem raz takie z białymi grzybkami i nic raczej im od tego nie bylo ale lepiej uwazac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marzencia    6

no to pięknie! idę sobie walnąć w łeb ;/ miało być skarmiane od listopada i starczyć do wiosny.. o żesz kurde..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek676    18

nie kazdy balot musi byc taki wiec moze jest jakas nadzieja ale licz sie z tym ze jak taki balot juz ma jakies naloty plesni to raczej to bedzie postepowało... moze byc tak ze bedzie jedna plama i nic dalej nie pojdzie a moze byc tak ze za tydzzien taki balot moze byc caly splesniały i wtedy jedyne co bedziesz mogla zrobic to go wyrzucic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wedelowy    0

Moim zdaniem przyczyną może być jakaś słaba/stara folia, bo u mnie w żadnym wypadku nie widać co jest pod folią. Następnym razem postaraj się kupić folię u jakiegoś sprawdzonego sprzedawcy i nie ma co oszczędzać. Po za tym czy w kiszonce nie ma zbyt dużo chwastów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

jak robisz bele to stawiaj je na starej folii od kiszonki to zapobiega uszkodzeniom przy ustawianiu. A z owijarki najlepiej wywalać je na stary dywan lub coś podobnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysoltys    0

moim zdaniem jeśli balot dobrze zbity (i bakterie do zakiszania dodane) to nie powinno iść głęboko,

u mnie bywa tylko na wierzchniej warstwie coś takiego baloty mam wiązane siatką więc przy ściąganiu siatki wszystko co gorsze z nią schodzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hankarys    0

Witam.Czy lepiej zakiszać bardzo podsuszoną trawę czy świeżą .Która bardziej się psuje w belach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

jak bela nie jest zbita to sucha bardziej się psuje. Jak masz dobra prasę to rób z suchej. Mokra jest moim zdaniem zbyt kwaśna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

mieliście rację, coś z folią nie tak. poszło już może ze 20 szt sianokiszonki i ewidentnie droższa folia nie prześwituje i pleśni nie ma, a ta tańsza (choć nie polska,nazw nie pamiętam,a szkoda) prześwituje i spleśniałe placki są.. ale na szczęście nie głęboko,niewiele odpada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jurek12    1

Witam u mnie to samo sie trafia,na szczescie powierzchownie ja robilem z bardziej podsuszonej moze za bardzo zapach ma kiszonki krowy wciagajo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

są niektóre folie cieńsze, trzeba w tedy bele szybciej skarmiać. podstawa to dobrze owinąć, lepiej o obrót za dużo niż za mało ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekfarmer    4501

A umnie w kiszonce w pryźmie pojawiła się pleśń biała z góry i drobne ziarenka są w kiszonce w środku nie wiem czy podawać to bykom czy wyrzucić kiszonkę na obornik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek676    18

zalezy ile jest tej plesni... lepiej odrzucic z gory i dawac dobra no chyba ze to sladowe ilosci i byki sa duze.. jak mialem kiszonke z qq i tez z gory czy z bokow plesniało to odrzucałem i byl spokoj... nie wiem czy taka plesn nie wywoła biegunki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzetor9540    1260

Zaplesniałe bele to pewnie to pewnie wina złego zbicia beli(jeśli pleśń jest w środku beli), lub jak pisali przedmówcy to przedziurawiona folia ;(

pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilek145    0

nawet jak bela nie jest dobrze zbita i nie będzie dziury to nie będzie pleśni, mała dziurka i pleśń jest w środku beli bo słabo ubita. Jeśli się dobrze zbije i będzie mała dziurka to do środka beli nie dojdzie. Będzie tylko w okolicach dziury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cycek933    15

ja mam worki i roznie bywa czasami jest balot bez plesni a czasami bywa ze na srodku jest plesn a worki bez dziory. tyle ze prasa slabo zwijajaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Dużo zależy od foli jeśli będzie słaby klej również bele będą się psuć bo folia nie trzyma. Widziałem też u nas szpecy którzy owijają podczas deszczu, a potem narzekają że się psuje. Wiadomo że jak pada deszcz klej też nie będzie trzymać gdy pada na folie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel9898    100

witam, mam sporo zepsutych bel, około 40 sztuk. bele już do niczego się nie nadają leżą na łące i zajmują sporą jej część. wiadomo nie były poustawiane jedna na drugiej, bo wtedy nie miałem takiego sprzętu. chciałbym coś z nimi zrobić tylko nie wiem co, doradzicie ? :)

 

Jeżeli taki temat już istnieje to proszę o połączenie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Do dekoracji to raczej się nie nadaje :D więc proponuję odwinąć sznurki czy tam siatkę , złożyć na pryzmę i poczekać ze 2 lata aż się zrobi kompost ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

Innego sposobu również nie widzę- tylko rozwiązanie ich. Ja też mam ze 20-30 takich sianokiszonek.

Zdejmij folię, sznurki i niech leżą gdzieś pod lasem aż zgniją

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WEBESTO    7

jak są troszku popsute to możesz myśłiwym sprzedać do dokarmiania i wabienia zwierzyny.

Edytowano przez WEBESTO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×