Skocz do zawartości

Polecane posty

pioter03    26

Przyczyną może być to ze za mało owijacie lub się folia rozciąga podczas owijania (powinna iść swobodnie bez najmniejszego przeciągania się). My tez mieliśmy problem za pleśniały i teraz owijamy 25 razy wtedy jest bela ładnie owinięta i nic nie pleśnieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor1111    2

bela nie może dotykac jedna do drugiej bo w tym miejscu zawsze bedzie pleśnieć najlepiej jest belowac suchsze dobrze zbijac i ustawiać jedna na drugiej i maksymalknie 2 bele i na równym terenie żeby się bele nie przehylały i wtedy powinno być dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

petes    0

Mam ten sam problem. U mnie jest tak prasuje prasa KR160 bale zbite ze wiły nie chcą sie wbić.

Mam kiszonkę sianowatą co mi uciekła za wielkie upały były i też pleśnieje i każdy bal od południa

(te które się psują) bale psuja się z 25% z tej grupy bardzo podsuszonej jest tez taka możliwość ze łaki nie były super czyste bo 1 pokos był koszony na siano ale trawa nie była wcześniej koszona 5lat. I mam tez partie kiszonki mokrej i co moze 10bal ma takie cos ze z boku robi sie najpierw plamka a później rosną grzyby takie że przebijają folię (są to grzyby białe). Owijam 24razy folią enzibal i agriflex. Myśle ze jest to po części spowodowane za mocnym napięciem foli bo gdy pracownik w nocy zapomniał przełożyć folie przez walce i puścił ją bezpośrednio z rolki to te baloty były luźno owijane (folia nie tak mocno naciągana) i na nich nie zdążają się pleśnie jeżeli już to malutkie prawie że nie widoczne. Teraz gdy będę robił bale folie dam luźniej i zobacze efekty. Dodam że koty tez bardzo pomagają pleśni ;D

A i jeszcze wypróbuje działanie środka o nazwie sano labakcil i acid (czy jak sie to pisze) Bo mam 10 bel tym pryskanych i jesienne kiszonki tez tym będę robił. Powiem tylko 1 te enzi bal czy agriflex nie mogą nawet leżeć koło folii z pod stajni jelonka co John Deere to John Deere ponieważ na jesień taka miałem ale ta cena...

 

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolu    1

Jaki jest sens robienia sianokiszonki z pięcioletniego nieużytku? My robimy niedużo bel - ale raczej nam się udają. Co do naciągu folii - to folia 50 powinna zwężać się na beli do nie mniej niż 40 cm - może być trochę więcej - ja na początku chodziłem z miarką B) , należy pamiętać że naciąg folii należy sprawdzać każdorazowo po zmianie marki folii. Po drugie musi być dobrze ustawiona owijarka - rolka z folią po środku beli. Owinięte bele najlepiej jak najszybciej ustawić w miejsce składowania - bo folia traci przylepność i jeśli po ściśnięciu się odklei może już się dobrze z powrotem nie przykleić. A napiszcie jeszcze czy z dobrej trawy też wam się psują czy mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Mi pleśnieją te suchsze od spodu i gniją, bo jak jest upał to do reszty wysychają i woda leci na dół balota i tam to wszystko butwieje B) . Mokre też pleśnieją, ale myślę, że z tym naciągiem folii jest to całkiem prawdopodobne -n za bardzo rozciągnięta folia, bo za duże obroty ciągnika. Na ilu obrotach silnika w c355/c360 owijacie belę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
duszekl    0

ja urzywam zielonej foli dbo jest grubsza i mi nie pleśniejerok temu foli mi troche zabrakło i owijałem po 17 razy tylko kilka sztuk i było ok moze bierzesz za mokre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

nie wiem jaką masz owijarkę ale na owijarce sipmy stacjonarnej jest 120br/min,

co do pleśnienia bel

folia powinna być naciągnięta a ile to jest chyba na każdym opakowaniu instrukcji ile % bądź ile cm

co do składowana z mojego doświadczenia wiem że nie ma większego znaczenia czy na 2 czy na 3 warstwy i czy dotyka bokami czy też nie, najważniejsze aby dziur w folii nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi pleśnieją te suchsze od spodu i gniją, bo jak jest upał to do reszty wysychają i woda leci na dół balota i tam to wszystko butwieje B) . Mokre też pleśnieją, ale myślę, że z tym naciągiem folii jest to całkiem prawdopodobne -n za bardzo rozciągnięta folia, bo za duże obroty ciągnika. Na ilu obrotach silnika w c355/c360 owijacie belę?

Ja jak owijam c 360 to przez 4 bieg i gaz w podłogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    577

bela nie może dotykac jedna do drugiej bo w tym miejscu zawsze bedzie pleśnieć najlepiej jest belowac suchsze dobrze zbijac i ustawiać jedna na drugiej i maksymalknie 2 bele i na równym terenie żeby się bele nie przehylały i wtedy powinno być dobrze

 

 

ale glupoty piszesz... jakim sposobem chcesz stawiac bele jedna na drugiej skoro nie moga sie dotykac?? B) nawet jesli bys chcial postawic bele jedna na drugiej tak aby nie dotykaly sie bokami to jest to raczej niewykonalne bo po dluzszym czasie beda sie one przechylaly i beda sie dotykac. a po drugie to jest najwieksza glupota, gadanie ze bele nie moga sie dotykac. http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/234036-bele/ tak stoja juz dluzszy czas i ani jednej nadplesnialej beli B) oczywiscie koty zlikwidowalem bo w ubieglym roku prawie kazda bela byla "pocieta" pazurami. teraz juz zaden kot nie postawi lapy na moim gospodarstwie...

 

co do folii to musi byc ona naciagnieta bo jezeli bedzie zbyt luzno to oczywiscie wyjdzie jej wiecej no a po drugie pomiedzy warstwy moze dostawac sie woda ktora spowoduje rozklejanie sie folii...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m11031993    3

Witam kolegów rok temu miałem ten sam problem i to dosć sporo odchodziło i miałem 110 beli położone jedna na drugiej i się stykały ze sobą prawie każda ale z 3 pokosu było tylko 6 i postawilismy całkiem odzielnie nie jedna na drugije i swobodnie takze sie nie stykały i to był 3 pokos takze jakosć nie była za ciekawa i te 6 beli były poprostu piękne nic nie odeszło i w tym roku stawiamy pojedynczo i swobadnie są od siebie i już dajemy krowką i jak narazie nic nie odchodzi jestem zadowaolony ja zawsze do 200 dobijam i owijam białą folią agriflex bo innych niechce znać ato sie nieklei a to to ta według mnie jest nalepsza bo sprawdzona co jeszcze kolega pisze ze owija 22 razy to jest za mało 12 razy to jest bela owinięta raz a zalecane jest owijać na 24 razy ja to nawet owijam 25 w tamtym roku miałem tak że owijałem 24 razy i nie była owijarka dobrze przekręcona tzn białym wałkiem do tyłu to była ćwiartka beli zapleśniała na takie żeczy to nie ma co żałować foli i terenu pod bele ja sie przekonałem a tamtym roku pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

Główna przyczyna pleśnienia sianokiszonki to koty. Ja owijam zawsze 22-23 razy folią 50mm. Folia musi trochę być naciągnięta aby dobrze przylegała i kleiła się. Tak jak wyżej napisane, od 5 do 10cm zwężona. 25 czy 26 razy to nic nie daje bo 11 razy to jedna warstwa. 22 to 2 warstwy. A jak kilka razy więcej się owinie to tylko w jednym miejscu będzie taki paseczek 3 warstwy więc to dla mnie bez sensu. To jak już owijać ponad 25 razy to lepiej 33 żeby wszędzie były 3 warstwy. Przyczyną pleśni może być także za mokra zebrana. Najlepiej żeby co najmniej 24 godziny przeleżała trawa bo rano skosić a wieczorem zbierać to za krótko. W ty roku się o tym przekonałem. Przez cały dzień było ponad 35 stopni i wraz za krótko leżała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor1111    2

Henius91 wiem co piszę robię baloty już kilka lat i jak ktoś ma z tym problem to mu chciałem pomóc ja z tym problemu nie mam. A to że stoją jedna na drugiej to jest oczywiste że muszą się dotknąć i jej to już nie zaszkodzi bo od góry ani od dołu nigdy się nie psuje a jak masz belko dobrze zbić nie po sipmie to ci się nie poprzekręcają a jak się przekręcą to po jakimś miesiącu albo dłużej to już jej nie powinno zaszkodzić jak się zetknie z drugą B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Główna przyczyna pleśnienia sianokiszonki to koty. Ja owijam zawsze 22-23 razy folią 50mm. Folia musi trochę być naciągnięta aby dobrze przylegała i kleiła się. Tak jak wyżej napisane, od 5 do 10cm zwężona. 25 czy 26 razy to nic nie daje bo 11 razy to jedna warstwa. 22 to 2 warstwy. A jak kilka razy więcej się owinie to tylko w jednym miejscu będzie taki paseczek 3 warstwy więc to dla mnie bez sensu. To jak już owijać ponad 25 razy to lepiej 33 żeby wszędzie były 3 warstwy. Przyczyną pleśni może być także za mokra zebrana. Najlepiej żeby co najmniej 24 godziny przeleżała trawa bo rano skosić a wieczorem zbierać to za krótko. W ty roku się o tym przekonałem. Przez cały dzień było ponad 35 stopni i wraz za krótko leżała.

 

U kumpla tak mocno naciągneli folię, że trawa porobiła minimalne dziurki i połowa balotów popleśniała, a jaki zadowolony był ,że jak dużo balotów wyszło z jednej rolki B)

Najgorszy moment to upadek beli na ziemię, jednego roku popełniliśmy błąd, bela spadała na ostre końcówki trawy i porobiły się malutkie dziurki i powierzchownie popleśniały, ale to malutka ilość, dosłownie tylko na powierzchni.

 

U mnie czy balot mokry, że po otwarciu sok spływa i cały wilgotny czy suchy to się nie psują, najwyżej na paru się znajdzie mały nalot pleśni, ale tego nie wybieram tylko wrzucam jak leci, najwyżej tego nie zjedzą i się odrzuca, ale przeważnie zjadają B)

Baloty po Farmie 2, a folia co roku inna, aby tańsza była B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Otóż też miałem tkai problem ale to sporadycznie, a weżcie zobaczcie jak wywalacie belke z owijarki czy czasem gdzies nie ma dziorki albo koty, tego za bardzo nie widac odrazu ale potem zaczynaja ostro pachniec jak kisna i to juz znak ze gdzies jest przebity. A jeszcze jedna sparawa to taka że sianokaszanka ktora kreciliscie moze byc zdeka utaczana w wodzie, albo bela lezala na mokrym i naciagnela wody. Wtedy tez idzie plesn. W tym roku nie wykrakac ale tylko 1 belke zaobserwowalem z plesnią ale byla dziorawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

U kumpla tak mocno naciągneli folię, że trawa porobiła minimalne dziurki i połowa balotów popleśniała, a jaki zadowolony był ,że jak dużo balotów wyszło z jednej rolki B)

Najgorszy moment to upadek beli na ziemię, jednego roku popełniliśmy błąd, bela spadała na ostre końcówki trawy i porobiły się malutkie dziurki i powierzchownie popleśniały, ale to malutka ilość, dosłownie tylko na powierzchni.

To mówię że parę centymetrów to trzeba ale nie o połowę, tak żeby jasnych pasków nie było na belce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

Ja robie bele sipmą i owijam 16 razy i stawiam ze dotykaja jedna do drugiej i nic nie pleśnieje, wiec chyba nie w tym rzecz moze to zalezy od stopnia podsuszenia trawy, ale robiłem belel z calkiem suchej oraz z prawie zielonej, nawet z wody prasowałem trawę na łace i nic nie splesniało, więc wychodzi na to ze nie ma reguły (prasa bez nozy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Jest rada, bo bankowo albo podczas stawiania albo w transporcie to zalezy jak u kogo, robi sie gdzies dziorke i koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    577

bardziej mokra trawa lepiej sie zakisi niz taka mocno podeschla. wedlug mie musi miec minimum 60% wilgotnosci... ale jesli chce sie taka mokra trawe zakiszac to lepiej uzbroic sie w prase z nozami, bo po sipmie strasznie ciezka jest taka mokra i dluga sianokiszonka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafik88    0

Jak czytam że ktoś owija 22-24 razy bele folią 500mm i pisze że nic sie nie dzieje i jest super, to chyba jest naprawde niepoważny:)

 

ja też robie 24 obroty, ale folią 750mm. A folią 500mm jakieś 36 obrotów. Nie ma co oszczędzać na foli. Daj krowie dobrą kiszonke to i ona da Ci w kanke <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheCinek    3

Ja do początku owijam 24 razy 500mm. i jest git... <_< Są plamy pleśni czasem ale to przez powstałą niewielką dziurkę przy zwalaniu z owijarki czy tym podobne. Najważniejsza to jest jakość folii, kupuje drogą folie ale dobrą tu nie oszczędzam kasy a i tak koszt na jedną sztukę wychodzi niższy... Np. Średnio za folie płace 250-260zł wychodzi dla mnie spokojnie 26-28szt. koszt to mniej niż 10zł szt. Jak jadę na usługi to przynoszą folie po220-240zł czasem wyjdzie za tą najtańsza tylko 20-21szt. w najlepszym przypadku za droższa 23-24... i już koszt jest pow.10zł... A o jakości lepiej nie mówić jak się nie rwie, to klej słabo trzyma lub ogóle go nie ma... i potem pretensje że psuje się itp. :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andzin    3

rafik sam jesteś nie poważny. Ja folią 500 owijam 24razy i jest dobrze. Może folię masz kiepską.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheCinek    3

Ja jak owijam c 360 to przez 4 bieg i gaz w podłogę.

A ja owijam przez 5 i obroty silnika na 8tyś i po co gazować paliwo palić i ciągnik męczyć?? <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×