Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Pronio82SA

Jaką wybrać przyczepe

Polecane posty

Ferdek07    62
wolalbym jedna porzadna przyczepe np. 20 ton i wiecej niz z dwoma taczkami o tej samej ladownosci jezdzic. lepiej manewrowac, oprozniac, usypywac pryzme, nie trzeba szczepiac, latwiej wjechac w ciasny wjazd (niz z dwoma).

Łatwiej wjechać w każdą dziure z jedną dużą, mam platforme do bel a właściwie do wszystkiego 7,5m długa paka i 2,3 szeroka i jak pożyczałem 2x3,5 t (łączna długość paki taka sama) to jednak bardziej zachodzi ta druga

 

A może lepiej pomyśleć o jednej większej i drugieł mniejszej, dlaczego akurat dwie takie same?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Co do wyboru to radził bym 2*10, albo nawet 2*12 skoro sie cenowo niewiele róznia.

W starocie to bym sie raczej nie pchał bo szkoda twoich nerwów :D

Ile masz ziemi skoro za takie pieniążki przyczepki kupujesz???

Co masz na myśli mówiąc starocie? Czy przyczepa , która bez remontu może przejechać ponad 1 mln a przejechała tylko 700tys. km jest złomem. Miałem kaessbohrera 16 dmc, 8,2m X 2,42mX0,8m i w tym roku sprzedałem, kolega który ją kupił wiózł za jednym zamachem 30 bel słomy a sianokiszonki ładuje 22 sztuki bo drogi nie wytrzymują. Młoda nie była ale stan super i przez najbliższych kilka lat nie dołoży złotówki. Sprzedałem bo zestaw z ciężarówką był za długi wg przepisów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

ja kupiłem przyczepe 6ton - HLke 6102 - ładuje na nia 9 ton pszenicy i co ile za nia dałem?

3000PLN - na co mi lepsza? światła ma, hamulce żyleta, lekko skreca, opony ok. szczelna jest ze pszenice woze bez plandeki.

i po co mi dawac 30tys za taka nowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kubi    0
ja kupiłem przyczepe 6ton - HLke 6102 - ładuje na nia 9 ton pszenicy i co ile za nia dałem?

3000PLN - na co mi lepsza? światła ma, hamulce żyleta, lekko skreca, opony ok. szczelna jest ze pszenice woze bez plandeki.

i po co mi dawac 30tys za taka nowa?

w tamtym roku dałem za d47 5tysięcy rama zdrowa,opony po wizycie u wulkanizatora,hamulce ok światła nowe założyłem,jedynie na podwójne burty troszkę się wykosztowałem,ale i tak myślę że zamknąłem się z razem z malowaniem w 8tysiącach. Uszczelniłem pianką i jak nowa. Nie mówie jak ktoś ma dużo ha to niech kupuje nowe ale mi po co przyczepa za 30 tysięcy żeby raz w roku parę dni kiszonke z kuku woziła....lepiej sobie samochód kupić częściej będzie wykorzystany :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

Jak ktos nie wie co z kasą ma zrobic to kupuje nowe przyczepki. :D No chyba że dzień w dzień je używa zarobkowo no to juz inna bajka, ale jak ktos ma troche czasu, ochotę i zdolności to ze starej może super zestawik sobie zmajstrować. :)

PS. to tylko moje zdanie i oczywiście nikt z nim sie nie musi zgodzić. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
ja kupiłem przyczepe 6ton - HLke 6102 - ładuje na nia 9 ton pszenicy i co ile za nia dałem?

3000PLN - na co mi lepsza? światła ma, hamulce żyleta, lekko skreca, opony ok. szczelna jest ze pszenice woze bez plandeki.

i po co mi dawac 30tys za taka nowa?

nowa przyczepa to nie inwestycja -a co nią będziesz wozi?? -może być tak ze tylko w żniwa będzie pracować, ja do transportu w swoim gospodarstwie mam hl'ke 8011 (z nadstawkami 30cm) i autosankę (tez nadstawki 30cm), ale u mnie to trochę pracują -3ha pomidora wywożą (wtedy okolo 11t się mieści na nie), wysłodków galancie (na czysto 17t jest), trochę żwiru (no ze 20t. to wspyalismy na nie), slomy itd.

kiedyś jeszcze buraki się woziło to przyczepy wiecej potrzebne byly.

dasz 30tys i wcale lepiej wykonana nie będzie jak hl'ka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tc56    3

Czemu się tak tych nowych przyczep uczepiliście. Teraz juz mało kto kupuje przyczepę żeby stała, za dużo kasy żeby się marnowało. U mnie się mówi zawsze stare to stare a nowe to nowe. Co z tego że stara ma zdrową zamę i odmalowane boki jak ma boki otwierane u góry i potem całe trzeba targać, rzepak z nich leci i trzeba je uszczelniać podczas młocenia(nie mowię żeby zboże leciało bo to nie jest już przyczepa tylko złom). Moje przyczepki z metaltech idą pięknie jedna za drugą na zakrętach nie zachodzą i nie trzeba się martwić jak duży łuk brać żeby się zmiećciły na skrzyżowaniu. Dwa lata temu zdażyło mi się że przez dwa tygodnie zrobiliśmy 1000 kilometrów jednym zestawem -to był czad przed 6 wyjazd i cały czas deska ale się w tedy najeździliśmy i mowię że opłaca się kupić nowe przyczepy. W nowych maszynach stosuję się też już opony bezdentkowe , są odporniejsze na przeładowania i gwoździe których sporo leży na naszych polnych drogach. Każdy kupuje sprezęt taki na jaki jego stać i spełniający jego potrzeby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubi    0
Czemu się tak tych nowych przyczep uczepiliście. Teraz juz mało kto kupuje przyczepę żeby stała, za dużo kasy żeby się marnowało. U mnie się mówi zawsze stare to stare a nowe to nowe. Co z tego że stara ma zdrową zamę i odmalowane boki jak ma boki otwierane u góry i potem całe trzeba targać, rzepak z nich leci i trzeba je uszczelniać podczas młocenia(nie mowię żeby zboże leciało bo to nie jest już przyczepa tylko złom). Moje przyczepki z metaltech idą pięknie jedna za drugą na zakrętach nie zachodzą i nie trzeba się martwić jak duży łuk brać żeby się zmiećciły na skrzyżowaniu. Dwa lata temu zdażyło mi się że przez dwa tygodnie zrobiliśmy 1000 kilometrów jednym zestawem -to był czad przed 6 wyjazd i cały czas deska ale się w tedy najeździliśmy i mowię że opłaca się kupić nowe przyczepy. W nowych maszynach stosuję się też już opony bezdentkowe , są odporniejsze na przeładowania i gwoździe których sporo leży na naszych polnych drogach. Każdy kupuje sprezęt taki na jaki jego stać i spełniający jego potrzeby.

W pełni się z tobą zgadzam po prostu trzeba sobie jak wszędzie wyliczyć czy dany zakup sie opłaca,ile i co właściwie ma robić i tyle. Ja wyremontowałem starą jestem zadowolony ty kupiłeś metaltecha i pewnie jeszcze bardziej :D

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

a wiecie może ile kosztuje zestaw bortów do 12 tonowej przyczepy z metaltechu albo pronaru? mysle, ze ciekawa inwestycja w uzywaną przyczepe dla ramy a do neij nowe borty, bo system zamków jest bezkonkurencyjny chyba :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

Ale my tu nie gadamy o przyczepie zeby stała tylko sobie.Kolega ma jak pisal ponad 300 hektarow to chyba było by dziwne, żeby kupil jakis zachodni wózek.... :)

PS: Moim zdaniem lepiej kupić nówki i pracować nimi 15 lat, jak co 3 lata zmienic.No i takie mam plany :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcincho    95

Jak to mawiają u mnie:

stare to dobre...

... wino i skrzypce

Przy takim areale powinno opłacić się zainwestować w nowe przyczepy, tym bardziej że sądze że jest na to odpowiedni kapitał a nie kupowane są na siłe w stylu bedzie promocja to starczy na dwie :) Co innego gdy nie ma się kasy na nówki sztuki, wtedy można poszukać na rynku wtórnym czegoś porządnego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57
mój wójek ziemia ma ok 320 ha i ma już 2x10t z metal teachu i bardzo dobrze mu sie sprawujo

żadnych większych problemów . :) Ten zestaw będzie ciągał John Deer 6620SE. :)

 

Z tych 2x10 zrezygnuje. :)

Macie racje ze lepiej 2x12t róznica między 2x10t a 2x12t jest niewielka 2000 z haczykiem. :)

Te 2x12t będzie chyba ciągał Pronar 1523A.

 

Pozdro :)

 

Lepiej 12 tak jak ja wziąłem. Cena mała różnica. Do tego nadstawki 20 cm wyższe i masa nie 3300 jak 10 tylko 4 tony. Po prostu masywniejsza :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Prawda jest taka, jeśli bierzesz przyczepkę na np.fundusze to się opłaca bo to jednak jest nowe, a zawsze zwrócą te 50 teraz 40%. Ale jeśli za gotówke to jednak używaną bo przyczepa i tak jest używana od okazji do okazji więc jak kto lubi i jakie ma potrzeby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamieniak89    27

Co do wyboru to bym wzioł 2x10 ton. Moim zdaniem lepiej kupić nówki niż używane, opłaca się bardzo brać na prow, bo za dobrą HL trzeba troche zapłacić, a przy zwrocie różnica nie będzie aż taka wielka no i mamy nową przyczepę, a nie starą nastoletnią. W najbliższych dwóch latach planujemy kupić jakieś nówki, zapewne 12 tonowe, a teraz chcem zapodać jakieąś HL na 2 tłokach do prac bardzo ciężkich bo nasze autosanki już są wybrakowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomb2    0

No wlaśnie ja kupiłem nowa bo tak było prow i patrząć na ceny "idealnych" HL po remoncie nie wiele wiecej zapłaciłem za nówke...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

na 12 z metaltechu na luzie wchodzi 13,5 tony pszenicy. A i 14 miałem naładowane kupiłem jedną (nie starczyło kaski na dwie) ale jak się odkuje to drugą też sobie sprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

I chyba jednak jest lepiej kupić dwie niż jedną 20t bo w polu to nie bardzo z nią pofikasz B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×