Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
everto

słup energetyczny kasacja.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
everto    55

witam,

 

chciałbym zasięgnąć opinii na temat kasacji słupa energetycznego. chce postawić garaż (dość spory) ale przeszkadza mi słup. mieszkam na końcu linii i jest to ostatni słup od którego idzie linia do domu. wymysliłem sobie by go całkiem skasować i zrobić przyłącze do nowo pobudowanego garażu a już potem do domu. wymiary podałem na mapie i

 

chciałbym wiedzieć jaki byłby koszt takiej przeróbki i co o tym sądzicie?? oczywiście zgodnie z planem

 

mapa <link>

 

p.s. czarne to już istniejące budynki, stara instalacja elek.(lini, słupy)

niebieskie woda, hydrant

czerwone to plany garażu i nowego przyłącza

fiolet chwilowe przyłącze ( linka fińska i drewniane słupy, elektryk pow. ze dzień roboty i około 500-1000 zł za to)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

No wiec tak kolego pracy nie ma z tym aż tak dużo, ale demontując słupy na własną rękę trzeba mieć świadomość że działa się na własności zakładu energetycznego (chyba że linia jest konsumentowa). Zależy z jakiego rejonu jest i kto jest właścicielem czy np. Enea, Energa, Tauron itp. bo procedury są różne Żeby zrobić to prawnie to na pewno nie obędzie się bez masy uzgodnień i projektu wszystko jak to się ładnie określa "kosztem i staraniem klienta" :D

Edytowano przez 1012

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
everto    55

no wiem że na mój koszt , ale to bedzie tak.

najpierw nowe przyłącze :prowizorka z ominięciem tegoż słupa do licznika

potem przeniesienie licznika i chyba nowe przyłącze " koszt nowego przyłacza to około 3 tys.

 

nie wiem tylko czy potrzeba jakieś plany zezwolenia na tymczasowe przyłaczenie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

1012    42

Tak na tymczasowe zasilanie potrzeba zezwolenia i wiąże się to ze zmiana licznika przynajmniej tak to działa na terenie Enea. Większy kłopot w tej kasacji słupa, potrzeba projektu, planu wyłączenia itp. i najpierw muszą się na to zgodzić a wcale nie muszą. Gdy zrobisz to na własną rękę sprawa może się rypnąć bo raz na jakiś czas linie są inwentaryzowane albo jakiś miły sąsiad Cię zgłosi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
everto    55

ja musze jeszcze sprawdzić czy oni te słupy postawili legalnie.

dziadek nie pamięta jak to było, ojciec wtedy był mały a potem nie sprawdzał tego.

Jeżeli nie to mam ich w garści bo na łąkach mam 5 słupów i łączą one połowe wsi więc jak nie mają zezwolenia to niech zabierają je albo na swój koszt zrobią mi tak jak chce. tylko czy mają zezwolenie...... ciekawe.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

A ja napiszę jak zrobił sąsiad, dogadał się z pracownikami ZE że jak będą w okolicy to przesuną słup po "cichu".

 

Sytuacja identyczna słup ostatni zasilający gospodarstwo zainteresowanego.

 

Kosztu nie pamiętam, ale nie był jakiś kolosalny bo to było jakieś 8 lat temu.

 

Odnośnie inwentaryzacji lini to tego to już bym bał się najmniej, prędzej życzliwego sąsiada (ale jak będzie przekopywał łopatą to sąsiad się zainteresuje jak przyjedzie ekipa to się nie domyśli że coś jest nie tak).

Edytowano przez Sadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

To są zagmatwane sprawy, wiele osób ma pobudowane słupy i nieuregulowane kwestie odpłatnej służebności gruntów, jeśli sam wymierzysz sprawiedliwość to konsekwencje mogą być opłakane bo ta sieć już istnieje od xxx lat. Jest opcja walczyć o odszkodowanie ale potrzeba czasu a często nawet pomocy prawnika. Jednak sprawa Twojej przebudowy to inny temat i dam Ci 100% gwarancji, że gdy na wstępie zaczniesz zastraszać i wylewać swoje żale to skomplikują Ci sprawę najbardziej jak to możliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
everto    55

u mnie elektryk (też z ZE) powiedział że teraz taka przyjemność po cichu kosztuje 10 tys. ( podejrzewam ze leg. nie bedzie mniej) , a chce zrobić to legalnie zeby w planach go nie było i zebym zrobil plany na garaż.

 

jest też opcja ze robie to po cichu (przesuwam go o 3-5 m) zgłaszam ze jest błąd w planach sprzed 30-40 lat, że słup stoi 5 m w prawo niż na tych planach oni nanosza poprawke i robie plan na garaż. tak chyba będzie najlepiej

 

 

u mnie sąsiedzi to ZERO problemu. jeszcze za flaszke to się mi podpiszą że tak jest od xx lat i przyjdą pomóc go przesuwać.

elektrycy z ZE robili mi przeniesienie licznika po cichu i właśnie sie pytałem ich ile taka przyjemnośc z tym słupem. i powiedzieli że dzień roboty i ja sie nawet nie dotykam za te 10 tys.

Edytowano przez everto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Prędzej 18 :D -teraz się boją.Mam podobną sytuację-kiedyś nawet wystosowałem pisemko, przyjechał gość z ZE i wycenił mi koszt takiej operacji na jedyne...13 tys netto ;[ .Znajomy (szef sporawej firmy elektroenergetycznej)-powiedział że zrobiłby mi coś takiego za 2 tys-ale niestety bez pozwolenia z ZE bez szans.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

Nawet jak jest błąd w planach to i tak na takie przesunięcie potrzebny jest projekt geodeta itp. Najśmieszniejsze jest to, że sama przebudowa idzie szybko i relatywnie tanio papiery najwięcej kosztują :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
everto    55

ja pytałem się ich w paż. 2012. powiedzieli że robią takie coś bez przerwy. po cichu sprawa wygląda tak:

odlączają dom ( u mnie o tyle dobrze ze jestem ostatni), przenoszą STARY słup w nowe miejsce i podłączają. A z planami mam o tyle dobrze że ten słup jest zaznaczony nawet teraz źle i to pi razy oko, bez żadnych odległości od budynków obecnie.

 

a ja nie bede zgłaszał przesunięcia tylko żeby zrobili dokładne mapy.

Edytowano przez everto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

No to ok. Najlepiej takie sprawy załatwiać z kimś z pogotowia energetycznego i to ze starej gwardii :lol: Chłopaki mają jaja, kiedyś takie rzeczy robiło się hurtowo (wiem z opowiadań) teraz coraz trudniej , kapownictwo się szerzy :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
everto    55

podejrzewam ze tak bedzie najlepiej i najtaniej.

a wogóle u mnie w okolicy to wszyscy robią co chcą. Kiedyś każdy podlewał ogródki, poił krowy na wypasie i brał wode do oprysku z hydrantu. i wychodziły cyrki. suma z liczników byłe zużyte np. 10m3 a na głównym liczniku w orzepompowni było 20m3. wójt zażądził że ten nadmiar pokryją wszyscy mieszkańcy po równo. podniesła sie wżawa i upadl pomysł. no to że plombują hydranty i kara za zerwanie 5 tys zł. plomby zerwali wszyscy po 3-4 mie. nadeszła nowa kadencja. nadgorliwy wójt poszedł w odstawke. wybrano nowego który nic z tym nie robi tylko płaci za nadwyżke z kasy gminy (co śmieszne i tak wszyscy za tą nadwyżke płacimy tylko nie bezpośrenio) i nam sie żyje dobrze a i wójt jest szanowany xD

 

 

p.s pamiętam jak my sie podłączaliśmy do wodociągu. to facet nawet z wodociągu pytał sie czy zrobić nam "samoistny kran do podlewania ogródka przed licznikiem" ale ojciec stwierdził że nie. Czaicie sam zaproponował xD

Edytowano przez everto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

To tylko się cieszyć, że takie piekiełka jeszcze istnieją u nas zanim byś opryskiwacz napełnił już byłoby zgłoszone :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
everto    55

u nas są ludzie życzliwi.... jeszcze.

 

chociaz nie... powiem tak. Każdy na każdego jak coś ma haka.

Edytowano przez everto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

U nas dwóch gości złożyło się i PGE za 62tys przerobiło im napowietrzną linię średniego napięcia na kabel podziemny biegnący międzi ch działkami. Było tego 300m, dwa nowe słupy, przecisk pod drogą asfaltową i 8 godzin pracy. Teraz ich działki dostały prawo zabudowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

jest też opcja ze robie to po cichu (przesuwam go o 3-5 m) zgłaszam ze jest błąd w planach sprzed 30-40 lat, że słup stoi 5 m w prawo niż na tych planach oni nanosza poprawke i robie plan na garaż. tak chyba będzie najlepiej

 

Nie jestem pewien czy musisz to gdzieś zgłaszać jak będziesz wyrabiał plan to geodeta w pierwszej kolejności robi aktualizację i nanosi stan bieżący (taka jego rola), tak było u nas z wodociągiem który aktualnie biegnie pod częścią chlewni a w planach jest niby że został przesunięty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
everto    55

Sadek jeśli jest tak jak mówisz to już wogóle luksio!!

A ojciec ma znajomego geodete co razem w wojsku pili....eeee..... znaczy służyli xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Tak było u mnie z wodociągiem, w planach jest obok budynku (linia przesunięta) w rzeczywistości tak jak napisałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

Woda to całkiem inna kwestia. @sadek jak wyobrażasz sobie że bez zgłaszania jak chociażby na jakiś czas trzeba wyłączyć cały obwód?? Wiem co mówię bo z branżą energetyczną mam do czynienia na co dzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
everto    55

ale sadek ma racje u mnie nikt nie bedzie wiedział ze wylączam prąd bo JESTEM NA KOŃCU LINII. W paźd. elekt. przenosili mi licznik z domu na zew. domu i musieli odłączyć mnie od lini. Jeden wszedł ciachnał (nie wyłączał prądu nawet na lini tylko ma takie obcęki co prądu nie przewodzą i specjalne rękawice) przenieśli licznik i podlączył z powrotem. Zrobili to po cichu bo przeniesienie licznika trzeba zgłaszać. A czy to woda czy prąd to kwestia ta sama trzeba odłączyć linię by zrobić "modernizacje". Tylko sadek co bedzie jak rura pęknie i trzeba bedzie kopać?? wszystko sie wyda wtedy....

Edytowano przez everto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

podejrzewam ze tak bedzie najlepiej i najtaniej.

a wogóle u mnie w okolicy to wszyscy robią co chcą. Kiedyś każdy podlewał ogródki, poił krowy na wypasie i brał wode do oprysku z hydrantu. i wychodziły cyrki. suma z liczników byłe zużyte np. 10m3 a na głównym liczniku w orzepompowni było 20m3. wójt zażądził że ten nadmiar pokryją wszyscy mieszkańcy po równo. podniesła sie wżawa i upadl pomysł. no to że plombują hydranty i kara za zerwanie 5 tys zł. plomby zerwali wszyscy po 3-4 mie. nadeszła nowa kadencja. nadgorliwy wójt poszedł w odstawke. wybrano nowego który nic z tym nie robi tylko płaci za nadwyżke z kasy gminy (co śmieszne i tak wszyscy za tą nadwyżke płacimy tylko nie bezpośrenio) i nam sie żyje dobrze a i wójt jest szanowany xD

 

 

p.s pamiętam jak my sie podłączaliśmy do wodociągu. to facet nawet z wodociągu pytał sie czy zrobić nam "samoistny kran do podlewania ogródka przed licznikiem" ale ojciec stwierdził że nie. Czaicie sam zaproponował xD

u nas plombowanie i zakładanie łańcuchów nic nie dawało - kaple + specjalne klucze dla OSP i jest spokój, każdy płaci za swoje a nie ja będę płacił za złodzieja i darmozjada który kradnie wodę bo tak go nauczył ojciec z matką w PRLu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Woda to całkiem inna kwestia. @sadek jak wyobrażasz sobie że bez zgłaszania jak chociażby na jakiś czas trzeba wyłączyć cały obwód?? Wiem co mówię bo z branżą energetyczną mam do czynienia na co dzień

 

Zależy z kim mieszkasz i jak z nimi żyjesz.

 

Jakby taka potrzeba była w moim przypadku to każdemu sąsiadowi słowo aby nie zgłosił braku zasilania ( stacja zasila 5 odbiorców ).

 

Odnośnie pęknięcia rury wtedy trzeba było by ominąć już budynek. W zeszłym roku robiłem przeróbkę wody (u kuzynki) i żaden zawór nie trzymał i tel. do konserwatora i bez problemu wodę zakręcił na godzinkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

No jeśli faktycznie tylko pięciu odbiorców to jestem w stanie uwierzyć, że idzie to opanować :D Ale naprawdę jest z tym coraz trudniej ;) Jeden ma piec który bez pompki wybucha, drugi chce teleranek oglądać, trzeci doić krowy i tak to wygląda. Ludzie płacą coraz więcej za rachunki i coraz więcej wymagają, nie ma się co dziwić ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
everto    55

i dlatego mieszkanie na końcu wsi ma swoje plusy. jak mi potrzeba to odłączam prąd tylko sobie i już a jeżeli ktoś chce sobie odłączyć to musi się mnie zapytać uprzedzić. ja nie muszę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×