Skocz do zawartości
black3

który lepszy zetor forterra 135 czy new holland t6.150

Polecane posty

bocecek087    14

witam

co do nh nie moge się wypowiedzieć nie miaęłm okazji z nim pracowac ale na zetorku tak więc kilka słow o nim

do prac polowych z zawieszanym agregatemi siewnikiem musiałbyś dokupić przedni tuz (obciązniki się nie opłacoa kupować) lub coś samemu wyskrobać jakąś beczkę betonową z przodu. 1000 kg obciazników w naszym przypadku nie pomogło(mamy bez tuz) i przy pełnym zestawie dało się czuć ze jedziemy tylko na tylnych kołach. felgi kup pełne bo w tradycyjnych mimo dokręcania szpilki pracują na łączenach obrzeży. jeszcze jedno gdy masz przód dociązony to w transporcie mnije podskakuje chyba że masz super proste drogi to nie musisz ich miec.

jeśli hodzi o spalanie to pełny zbiornik paliwa około 180 litrów ze spokojem na 4 klasie wystarczy na cały dziń orania- nigdy nie mierzyłem dokładnie średnio wychodziło mi 15-17 litrów 5 skibowym pługiem zagonowym

wygoda. myślałem że bedzie ciszej ale radia można posłuchac przez telefon też się dogadasz- ma

ło schowków jest jeden na dokumenty. widocznosć dobra siedzenie mam standardowe- wystarczy klimatyzacja działą sprawnie

wady- sprzegło słychac podczas załaczania- wada w całej serii

ceny przeglądów nie zwalają z nóg- gwarancja na 36 miesięcy w zależności od tego co sobie wynegocjujesz.

nie chwale nie karcę tego ciągniczka w tej chwili ma 300mth i nić się nie stało.

żeby coś powiedzieć konkretnego i polecić lub niepolecać go musiałbym go kilka lat ekploatować

kolego a nie myslałeś o napełnieniu kół przednich cieczą zawsze to mnirjsze obciazenie na rame a powinno dociazyc odpowiednio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nextto    0

dzięki za podpowiedź

przednie koła masz dość blisko środka a im dalej od niego tym mniejsze obciążenie potrzebne do utrzymania stabilności w jedno koło wleje z 200 litrów czyli w sumie 400 pewnie na oko szacuje te 400 kg będzie miało takie samo rzeczywiste oddziaływanie jak 200 kg balastu plus 1000 na obciążniku powinno wystarczyć. nie przeprowadzałem takiej operacji nigdy. pewnie trudności były by z napełnianiem kół i utrzymywaniem ciśnienia, jak będzie się zachowywała opona zimą przy temp grubo poniżej zera ? konieczne jest chyba spuszczanie wody co dodatkowo obciąża czasowo można się pokusić o zalanie petrygo ale to raczej zbyt drogi sport. nie mniej warto się zastanowić jak ten temat ugryźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×