Skocz do zawartości
mrmtz82

Wyje szkrzynia biegów Mtz 82

Polecane posty

limusine    8

Witam spróbuje obszernie opisać problem dla lepszego zrozumienia. W 2011 roku kupiłem mtz 82 z 93 roku który przy zakupie miał jeden problem - wyła skrzynia przy włączonym reduktorze biegów. Problem zignorowałem i starałem się go wcale nie używać. 

Teraz latem - czyli po 3 latach podczas talerzowania ścierniska coś jakby (huknęło, strzeliło) w skrzyni i zaczęła wyć( reduktor nie był włączony). Pracowalem biegiem nr 6. O dziwo na biegach po lewej stronie czyli 4,5,7,8 skrzynia nie wyła, a po biegi z prawej strony wyły (najgorzej na wstecznym). Dokończyłem pracę na biegu nr 5 bo wiadomo czas goni a to jedyny ciągnik w gospodarstwie i podczas wykonywania orki zimowej wycie stało się jeszcze głośniejsze i podczas cofania słychać było straszne zgrzytanie. Traktor przestał ciągnąć do tyłu pod obciążeniem (nie mógl wyjechać z bruzdy) bo po prostym terenie jeszcze jako tako szedł. Teraz nawet na prostym terenie cięzko ujechać do tyłu gdyż okropnie zgrzyta. 

Czy jest ktoś może w stanie powiedzieć mi, oszacować co jest do wymiany, i orientacyjny koszt robocizny? Chcialbym sprzedać ten traktor i naprawić skrzynie jak najmniejszym kosztem, gdyż sprzedawanie z zepsuta skrzynia raczej dużo obniży wartość ciągnika. Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SHREKnew    1

Witam. Tydzień temu przeprowadziłem remont szkrzyni biegów w swoim Mtz 82. Zostało wymienione koło tzreciego biegu, i wałek głowny wraz z zebatka atakujaca ta mała. Reszta wszystko zostało stare. Po złożeniu i napełnieniu skrzyni olejem okazało sie że na maksymalnej predkosci tak wyje ze uszy bola :((( . Można coś z tym zrobić?? pytam ponieważ mam długa trase nim do zrobienia. Prosze o pomoc.Z góry dziękuje:))

możesz składać skrzynie na  tzw. punkty, na kratki i książkowo jak podaje instrukcja, ale po złożeniu w 99% będzie CI wyła. (tzn. nie będzie tak cicha jak oryginalnie złożona). Już taki urok mtz-ow i Belarusow. 

Ale wycie nie może być tak mocne, że cie uszy bolą chyba, że wyolbrzymiasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Witam spróbuje obszernie opisać problem dla lepszego zrozumienia. W 2011 roku kupiłem mtz 82 z 93 roku który przy zakupie miał jeden problem - wyła skrzynia przy włączonym reduktorze biegów. Problem zignorowałem i starałem się go wcale nie używać. 

Teraz latem - czyli po 3 latach podczas talerzowania ścierniska coś jakby (huknęło, strzeliło) w skrzyni i zaczęła wyć( reduktor nie był włączony). Pracowalem biegiem nr 6. O dziwo na biegach po lewej stronie czyli 4,5,7,8 skrzynia nie wyła, a po biegi z prawej strony wyły (najgorzej na wstecznym). Dokończyłem pracę na biegu nr 5 bo wiadomo czas goni a to jedyny ciągnik w gospodarstwie i podczas wykonywania orki zimowej wycie stało się jeszcze głośniejsze i podczas cofania słychać było straszne zgrzytanie. Traktor przestał ciągnąć do tyłu pod obciążeniem (nie mógl wyjechać z bruzdy) bo po prostym terenie jeszcze jako tako szedł. Teraz nawet na prostym terenie cięzko ujechać do tyłu gdyż okropnie zgrzyta. 

Czy jest ktoś może w stanie powiedzieć mi, oszacować co jest do wymiany, i orientacyjny koszt robocizny? Chcialbym sprzedać ten traktor i naprawić skrzynie jak najmniejszym kosztem, gdyż sprzedawanie z zepsuta skrzynia raczej dużo obniży wartość ciągnika. Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi 

 

Łożyska Ci poleciały jedno po drugim, na koniec wysiadło co najmniej jedno koło zębate i tulejka wstecznego, która pracuje na dnie skrzyni w oleju z opiłkami. Jeździłeś tak katując ciągnik bez remontu. Nie spodziewaj się, że zmienisz tryb, łożysko i będzie git.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dawid3p    357

new_profil_luki21

3 lata temu zablokowało mi skrzynie biegów w MTZ (brak wstecznego etc) oddałem do zakładu żeby wyremontowali mi skrzynie zimom 

Po wyjeździe z zakładu wył na 9 jak cholera i do teraz, biegi mi wyskakiwały 7,8 i pochodne, to mi powiedział że musi się dotrzeć skrzynia i mam trzymać nogą dźwignie i też tak się stało biegi przestały wyskakiwać ale ruski wył na 9, nieważne, założyłem słuchawki niech sobie wyje, ale od jakiegoś czasu przy hamowaniu silnikiem i na wstecznym, normalnie turbulencje i wycie jak w Tupolewie,  aż mi koła zablokowało i koniec.. ale pomieszałem w skrzyni i wróciłem do chaty, nawet nie chce mi się jechać do tego zakładu bo oni wymienili jeden tryb pewnie i łożyska i złożyli skrzynie, wtedy decyzja o remoncie nie zależała ode mnie,  więdz jeśli robić skrzynie w MTZ to wyje*bać wszystko bo dla mnie jest logiczne że jak się zakłada nowy tryb na stary wałek to nie może chodzić,... MTZ ma obecnie 4800 mtg  rok 1993

 

więdz powiedzieli mi w sklepie że wszystkie tryby, łożyska jak skompletuję wyjdzie mi 3,5 tys zł, + pokrywa biegi z boku 900zł, a ja sobie patrzę stoi ładna czerwoni utka skrzynia gotowa, 6000tys  tylko nie zapytałem się czy jest synchronizowana, w sklepie mi powiedział jeszcze że jak sam to zrobisz, jesteś mechanikiem, to ją remontuj, a jak masz nająć mechanika to bierz kompletną.. 

 

Co wy na to? skrzynie pośrednią sobie wyremontuję, a główną sobie bym założył kompletną, w sumie skrzynia oryginalna ruska złożona w fabryce zawsze będzie lepiej chodzić niż składana samemu, tym bardziej że mechanikowi zajmie to pewnie 3 dni złożenie tego,

 

Niecierpliwie czekam na odpowiedź jakiegoś Kaszpirowskiego wśród MTZ  :lol:  :lol:  :lol:  B)

Edytowano przez dawid3p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NewBravo82    3

Nasz mechanik ,co zajmuje się naprawami MTZ-ów za naprawę skrzyni wołał sobie ok 2tyś, ale naprawa tzn. pozostaje tylko obudowa. Wszystko wywala i zakłada nowe, składa i daje gwarancje na kilka lat.

Skrzyni jeszcze nie robiłem, ale niedługo będzie do roboty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

U mnie ludzie , którzy mają kasę na porządny remont, to kupują nowe skrzynie. Jak jeździsz długo na luźnych łożyskach, rozbijają się gniazda w skrzyni i nie da się już tego idealnie zrobić bez luzów.  Można skrzynię zrobić, ale w porównaniu do tej nowej ze sklepu, to ciężko tak poskładać , żeby była cicha i precyzyjnie działała. Trzeba robić remont w czas, a nie gdy skrzynia się rozpadnie. Porównując skrzynię u mnie do skrzyni mojego wuja (po remoncie) to moja chodzi jak mercedes w porównaniu do kieratu. Cicha już nie jest, bo to w końcu 40 lat ciagnikowi stuka, ale chodzi bez problemów. Czas w zimie zaglądnąć do niej i sprawdzić łożyska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianraki3    6

Jeśli chcesz ją dobrze zrobić ważne jest żeby wszystko wyjąc z niej i wymyć najlepiej gorącą wodą żeby opiłki nie zostały bo efekt remontu jest krótki. Koła zawsze wymienia się tymi co ze sobą współpracują, nie wolno stare z nowym bo wycie. A decyzja zależy zawsze od zasobności portfela. Można jeszcze poszukać w sklepach wysyłkowych całej skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

dziś jak wyjąłem miarkę od oleju, przejechałem po niej opuszkiem palca wyczuwalne są opiłki naprawdę nie jest dobrze, wywalę ją i kupię gotową wcale więcej nie wyjdzie, a pojeżdżę z 2tys mtg,zaleję ją jakimś najlepszym olejem, 

 

Idąc dalej jak zwalę kabinę to co byście polecali robić? Chcę zalożyć taśmy od WOM od TSa bo ktoś gadał, że są bardziej wytrzymałe, przystawkę do napędu zrobię, reduktor remont kapitalny, łożyska na półosi, bo na lewym kole mi się olej pokazuję, co jeszcze zajrzeć w dyfrze? Jak robicie remonty to co tam jeszcze zaraz zrobić? Sprzęgło mam od nowości czyli 4800 mtg jestem w ciężkim szoku że tak dobrze się trzyma, tym bardziej że ja tam go nie oszczędzam, ruski chyba mają najlepsze sprzęgła suche, ale jego nie będe ruszał, jak sprzęgło siądzie to kabiny zwalać nie trzeba także tyle roboty aż nie ma

 

Dzięki za pomoc :D


a wiecie może czy nowa skrzynia jest synchronizowana? I myślę kupić przez Kanie Wałcz ją,  bo nigdzie nie mogę zleźć jakiegoś sklepu wysyłkowego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    16

Z którego roku masz MTZta, bo pewnie do synchro będziesz musiał dać nowego typu pół bieg i docisk sprzęgła. Choć i te nowsze zwykłe się różnią.  Wymień wszystkie łożyska i książkowo ustaw luzy, ale do tego musowo mechanik z doświadczeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Jak go rozciągniesz, to zajrzyj wszędzie, bo będzie dostęp. Dyfer, skrzynia pośrednia, przystawka od napędu, WOM, hamulce, blokada. To wszystko warto posprawdzać. Nie ciekną ci uszczelniacze na półosiach (nie ma tłustego kurzu na osi ??) Też łatwiej to zrobić ze zdjętym deklem z góry. Sprawdź reduktor, jak masz.  Warto wymyć cały korpus porządnie myjką, żeby usunąć opiłki i cały syf, który później bedzie robił robotę z nowym olejem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357
jahooo

kupuję nową skrzynie, bo nie mam zaufania do żadnego mechanika, bo u nas tylko ursusy, a MTZa mam z 1993 roku,  to co skrzynia synchronizowana mi nie będzie pasować? jakoś nie jestem w temacie na czym polega synchronizacja etc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Nie wypowiadam się, czy skrzynia synchronizowana jest zamienna ze zwykłą, poza wymianą 1:1 nie eksperymentowałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukum    7

Heh całe szczesie ze u mnie bez zagładania tylko blokady wodzikow robiłem a rusin ma juz 7 tys mtg najechane i nie grzebe nic dopuki nie zblokuje albo nie rozleci sie w pył tam nie ma co robic nawet olej mozna zmieniac kiedy sie przypomni ja pierwszy raz olej zmienialem po 10 latach uzytkowania a czy wczesniejszy własciciel zmienial to nie wiem ale jak zjałem pokrywe to trybiki jak nówka.

Kolega z Ukrainy mówił ze w rusku nie zaleca sie czesto zmieniac oleju w skrzyni, bo cos tam, cos tam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

W instrukcjach do wszystkich ciągników pisze, że olej w skrzyni się wymienia co parę tysięcy mth, nawet, jeśli skrzynia ma filtr. Olej w skrzyni też się grzeje i utlenia, a w końcu starzeje. Poza tym warto pozbyć się opiłków ze zużytych mechanizmów.

 

Właśnie przez takie podejście (jeżdżę, aż się rozpadnie) potem remont jest drogi i nie daje pozytywnych efektów. Bo obudowa skrzyni się wybija, często pęka i potem nowe łożyska mają luz w obudowie i wszystko wyje . Ale każdy robi jak uważa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    53

jednemu skrzynia chodzi kupę lat a jednemu trafi się złom i po tysiącu moto godzin rozleci się albo wyje jakby zaraz miały tryby wyskoczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357
kukum

dokładnie, tam niema co robić jak pokrywę zwaliłem to tryby jak nowe, (z wyglądu) a wałki chodzą razem z trybami jak przesuwasz, a najlepiej zalać jakimś fuschem skrzynie i 1500 mtg wymienić (3 lata) 

 

Najbardziej boję się zwalenia kabiny, ile tam jest roboty 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mchammer    0

Witam chciałbym się podpiąć. Jestem również po remoncie skrzyni i moje pytanie jest takie. Wlew oleju do skrzyni wiadomo gdzie jest. Ale gdzie sprawdzić ile ma go byc. Gdzieś przeczytałem że 40l, ale gdzie jest jakieś okienko. Dźwignię mam z boku jeśli to różnica. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

przecież z prawej strony jest bagnet chyba że masz wzmacniacz momentu tak jak seweryn20 to może masz inaczej, jak dolewałem olej to własnie tamtędy wywaliłem miarkę i lałem małym lejkiem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Z lewej strony skrzyni bagnet w pokrywce lub za walem przedniego napędu korek kontrolny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mchammer    0

Dzięki. Jeszcze grzebałem i znalazłem pytanie seweryna jak swojego czasu szukał też tego. Faktycznie tak to schowane, że jak ktoś nie wie to tego nie dojrzy. A na dodatek mam tak w obu mtz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Czy komuś z was udało się zrobić remont skrzyni bez ściągania kabiny? Pytam bo kolega tak właśnie robił w 82 i wiem że jest to możliwe.

Edytowano przez new_profil_luki21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

poważnie skrzynie robicie bez zwalania kabiny??? Jak? mówimy o skrzyni głównej, bo będę robił z znajomym mechanikiem i mi marudził że od cholery roboty z zwalaniem kabiny, to co z dryfrem odjedzie się? Chyba że ją podeprzeć na dwóch kantówkach tylne mocowanie kabiny, ale jakoś tego nie widzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×