Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Pronio82SA

Brak prądu (ładowania) W Pronarze

Polecane posty

mtracz    71

Masz racje że ingerencja w regulator może nieść za soba konsekwencje, ale jednak takowa fabryczna regulacja w oryginalnych regulatorach przy alternatorach w T-25 była.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Masz racje że ingerencja w regulator może nieść za soba konsekwencje, ale jednak takowa fabryczna regulacja w oryginalnych regulatorach przy alternatorach w T-25 była.

Nie tylko w t25, była niemal we wszystkich traktorach i ciężarówkach produkcji ZSRR. W/g mnie tu chodzi o to, że te maszyny pracowały w skrajnie różnych warunkach temperaturowych i regulatory były tak zaprojektowane by przy dużych spadkach temperatur zwiększyć ładowanie i utrzymać większą sprawność układu rozruchu. Jutro sprawdzę parametry w instrukcji i książce napraw, co prawda w Kamazie, ale tu chodzi o zasadę. Wiem że tam stare alternatory miał prąd ładowania 25A, nowe mają 40A, a mimo to śrubka jest nadal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

No tak jak pisałem miało to za zadanie wzrost napiecia ze wzgledu na znaczne spadki napiecia zwiazane ze zmiennym warunkami eksploatowania maszyny, jazdy na światłach.

W instrukcji do T-25 pisze:

moc znamionowa prądnicy, W 700

Napiecie znamionowe prądnicy, V 14

Napięcie prądnicy przy ładowaniu akumulatora powinno wynosić 14V

W pozycji "Л" przełacznika regulacji sezonowej 13,2 - 14,1

W pozycji "З" przełącznika regulacji sezonowej 14,3 - 15,2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

Hmm..to my rozmawiamy o prądnicy czy alternatorze....????

 

Mógłbym prosić jakieś Fotki??

tego ustrojstwa???

 

Zgoda pradnica jest słaba aby się wyrobiła..z mocą ale napięcie na AKU powyzej 15V to bardzo żle bo jak wyłaczy się światła to akumulatory będą piszczały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Pisałem dokładnie jak było w instrukcji T-25, ale tam chodziło o alternator, po prostu tak jest dziwnie przetłumaczone na pradnice. A czego alternator przy 15V bedzie piszczał bo nie kojarzę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
Pisałem dokładnie jak było w instrukcji T-25, ale tam chodziło o alternator, po prostu tak jest dziwnie przetłumaczone na pradnice. A czego alternator przy 15V bedzie piszczał bo nie kojarzę??

" piszczał" akumulator zbyt duze napięcie ładowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A rzeczywiście źle przeczytałem chodziło ci o akumulatory, no to racja "zakwiczały" by się :):D

A mam że tak powiem rysunek tego alternatora ale nie wiem gdzie go umieścić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Pisałem dokładnie jak było w instrukcji T-25, ale tam chodziło o alternator, po prostu tak jest dziwnie przetłumaczone na pradnice. A czego alternator przy 15V bedzie piszczał bo nie kojarzę??

Nic nie jest źle przetłumaczone, to i to jest prądnicą, czyli produkuje prąd. Przy niskich temperaturach te 15V nic nie zrobi akumulatorom, nawet ciepłe nie będą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Może i masz racje z tym że akumulatory wytrzymają w innej temperaturze. Zwłaszcza że te napiecie 15V to może być napiecie beż obciazenia żadnymi odbiornikami, a przy załączeniu czegos spadnie trochę.

No mozna przyjąć że to prądnica ale jednak jest to alternator. Prądnica jest urządzeniem jednofazowym, a alternator ma uzwojenie 3-fazowe. To może bardziej odpowiednie bedzie generator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

poprostu gdyby to był alternator -nie byłoby żadnego problemu -nadrobi straty-a pronica no cóż ani niema mocy a i wydajności też...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Może i masz racje z tym że akumulatory wytrzymają w innej temperaturze. Zwłaszcza że te napiecie 15V to może być napiecie beż obciazenia żadnymi odbiornikami, a przy załączeniu czegos spadnie trochę.

No mozna przyjąć że to prądnica ale jednak jest to alternator. Prądnica jest urządzeniem jednofazowym, a alternator ma uzwojenie 3-fazowe. To może bardziej odpowiednie bedzie generator.

Ta zwykła prądnica jest prądnicą prądu stałego, a alternator jest prądnicą prądu zmiennego i dlatego ma montowany zespół prostowniczy z 6 diód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Albo 9 diód ;)

Ale tak czy inaczej jak by tego nie nazywać to We władku zamontowany jest alternator (pradnica prądu zmiennego z zespołem prostowniczym). Bo pokażcie mi pradnice prądu stałego o takich gabarytach jak ten alternator we władku majaca 700W przy 14V

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam. Regulacja napięcia w zależności od temperatury jest jak najbardziej uzasadniona. Ogniwo ołowiowe (a takie mamy w akumulatorach) ma charakterystykę temperaturową

3,9 mV/°C. Czyli optymalne napięcie ładowania wynosi 14,4 V przy 20°C.

Przy -20°C mamy 40 stopni różnicy więc 40 x 3,9 mV = 0,156 V O tyle trzeba zwiekszyć napięcie ładowania. Nie jest to dużo ale ruski lubią przekombinować i pewnie stąd wzięła się regulacja w ruskich alternatorach w zależności od pory roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×