Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
rucin

problem z jałówką wysokocielną

Polecane posty

rucin    2

Zakładam nowy temat bo zależy mi na czasie mam jałówke wysokocielną w tym miesiącu termin i od jakiegoś czasu nie pobiera paszy gorączkuje czy może być to jakieś ciało obce w żwaczu może ktoś miał podobny przypadek podaje jej antybiotyki czy polecilibyście zaaplikować magnes do żwacza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aster453    24

a moze jakieś grypsko się wkradło ? Myslisz że gorączkowałaby przy ciele obcym w żwaczu ? Z tego co wiem niekoniecznie. a co ze stolcem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rucin    2

weterynarz był ale za dobrze nie wie co jej jest dał antybiotyki i coś na ruszenie żwacza do wlewania stole normalny a czy może być tak że źle znosi ciąże niedawno ją kupiłem tylko rzadko sie załatwia w sensie o czas ale nic nie je to pewnie dlatego w necie wyczytałem że od ciał obcych też może być gorączka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikaro    7

U nas kiedyś jalówka przed wycieleniem też straciła apetyt i dostała gorączki, myśleliśmy że to przeziębienie lub zapalenie płuc bo stała przy drzwiach, dostała antybiotyk ale nie pomógł a okazało się że miała bardzo ostre zapalenie w jednej ćwiartce. Dostała tuby do wymienia i jej przeszło. Mleko miała pożniej bardzo dobre i skończyła laktacje z wynikiem 8800l.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rucin    2

moja nie ma właśnie zebranego wymienia więc raczej to odpada ale ma byc dzis weterynarz to mu podpowiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bogdan12344    0

Witam,mam problem z jałówką,która ma termin wycielenia na 23 czerwca z tylnich ćwiartek cieknie jej mleko. całe wymie jest dosyć twarde. Co robić,miał ktos pdobny problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Juziak    0

Witam ja też mam problem z jałówką jest już prawie miesiąc po spodziewanym terminie to dosyć długo nie

wiem co z tym robić czy czekać czy słyszałem że są jakieś zastrzyki na wywolanie porodu wiecie coś na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinek192    8

zastrzyki są ale nigdy tego nie stosowałem . . Po terminie to znaczy ile? Kiedy była kryta? A co do wcześniejszego postu to wydaje mi się że tak się zdarza ją narazie nic bym nie robił . . A termin się zbliża także ma prawo się szykować:) a widać po niej że bd chciała się cielić

Edytowano przez marcinek192

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinek192    8

A zanosi się chociaż na ewentualny poród? Możesz też sprawdzić delikatnie przez odbyt kondycję cielaka..włożyć rękę i delikatnie złapać za nózke ale jeżeli tego wcześniej nie robiles to lepiej wezwac weta..ale ja bym kilka dni z jakimiś poważniejszymi krokami poczekał..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

Zastrzyki są na przyspieszenie cielenia ale podaje je weterynarz po wcześniejszym zbadaniu,i jeśli stwierdzi że poród by miał natapić w przeciągu kilku godzi one jedynie przyspieszą i trzeba wtedy pilnować,miałem ten przypadek pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Juziak    0

Narazie niewidać żeby bła podobna do porodu ona stoi w oboze nie wypuszczam jej na paśnik może trzeba bylo wcześniej wypuścić ją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinek192    8

jeżeli masz wątpliwości a nie masz doświadczenia to najlepiej wezwać weta .. Oczywiście jakiegoś ogarniętego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

Popieram kolegę bo można stracić jałówkę i cielę tylko weterynarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil2013    0

U nas kiedyś jalówka przed wycieleniem też straciła apetyt i dostała gorączki, myśleliśmy że to przeziębienie lub zapalenie płuc bo stała przy drzwiach, dostała antybiotyk ale nie pomógł a okazało się że miała bardzo ostre zapalenie w jednej ćwiartce. Dostała tuby do wymienia i jej przeszło. Mleko miała pożniej bardzo dobre i skończyła laktacje z wynikiem 8800l.

Witam! Mam taki sam problem z jałowką a czy ją doiłeś. Jest ona 7 m-cy cielna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChudyxD    16

Moja jałówka jest nie cielna i ma powiększona i twarda jedna ćwiartkę. Kupie antybiotyk domięśniowo zdoję jej to i może pomoże ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalar    7

Witam! Mam taki sam problem z jałowką a czy ją doiłeś. Jest ona 7 m-cy cielna.

 

Jałówki potrafią się same rozdoić ssąc się wzajemnie - nie jestem pewny ale chyba kiedyś nawet pokazywał mi hodowca jałówkę przed zacieleniem którą tak koleżanki ssały że zrobiła wymię i zaczęło lecieć mleko... więc poobserwujcie czy się nie ssają i jeśli tak to kolczyki w nocha...


"Naród wspaniały, tylko ludzie ch*je" - Józef Piłsudski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
×