Skocz do zawartości
piotr82

Sprzedano ziemię którą dzierżawię

Polecane posty

piotr82    0

witam mam problem, kilka dni temu się dowiedziałem, że ziemia którą dzierżawię została sprzedana, obecnie za kilka dni mija 3 rok dzierżawy. dzierżawa została podpisana w gminie na 10 lat.

czy mogę coś w tej sytuacji zrobić, poprzedni właściciel nie wypowiedział mi umowy dzierżawy a pole było obsiane jesienią.

proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Moim zdaniem idź i walcz o swoje a przynajmniej niech to będzie do czasu kiedy zbierzesz plony bo sorry ale prezent komuś robić to nie da rady ... z resztą Ty masz prawo pierwokupu... Tym bardziej że miałeś spisaną umowe ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielo324    5

witam jeśli masz umowe z datą pewną i faktycznie tą ziemie użytkujesz to do końca umowy nikt cię nie ruszy ,w wypisie rejestru gruntu też na pewno jesteś wpisany jako dzierzawca więc kupił to kupił ale jeszcze 7 lat poczeka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Farmer242    4

kupił ale jeszcze 7 lat poczeka

Pisze wypowiedzenie na rok przed i nie bedzie czekał 7 lat, widocznie nie miałeś prawa pierwokupu skoro nie zostałeś poinformowany o przetargu. Praktycznie nic nie możesz zrobić niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

jesli masz umowe to miales prawo pierwokupu a wlasciciel skłamał przed notariuszem ze "działka nie jest obciązona umowa dzierzawy"

 

masz podstawe do tego aby złamać akt sprzedazy

 

ziemia jest nadala Twoja w użytkowaniu

 

a jesli nie chcesz iść do sądu to postaw sprawe włąscicielowi i niech Ci zaplaci za odstapienie od umowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebarr    7

Głowy nie dam ale chyba nie może cię wywalić przyszły właściciel. Umowa jest zawarta na czas określony- 10lat. Co innego jeśli jest na czas nieokreślony.

Jeśli by tak było, że może wywalić to dlaczego ANR jak sprzedaje ziemię to wyraźnie zaznacza, że na działkę jest zapisana umowa dzierżawy do tego i tego czasu. Często przeglądam przetargi i to jest notoryczne przynajmniej w lubuskim. Niektóre umowy kończą się za rok a niektóre w 2018r. Idz do notariusz on ci wytłumaczy. Kilka lat temu miałem sytuację, że kupiłem łąki. Umowa nie była zgłoszona w gminie a sprzedający zataił to przede mną. Transakcja zakończona, kasa zapłacona. Ja przyjechałem usuwać pozostałości po ogrodzeniu a tu jakiś koleś do mnie grzecznie co ja tu robię. Pogadaliśmy spokojnie i sprawa została wyjaśniona że on ma umowę do jak dobrze pamiętam 2015r. Spakowałem sprzedającego w auto i do notariusza. Ten mu odwalił taką scenę, że sprzedający i jego żona pobledli, zaczął im cytować artykuły na jakiej podstawie i za co teraz będą musieli zwracać koszty. Myślę, że gdyby to chodziło o zwykłe wypowiedzenie umowy to by ta sprawa była wyjaśniona inaczej. Zakończyło się w ten sposób że jedną łąkę co była niezbędna dzierżawcy to mu sprzedałem a on w tej samej wiosce kupił mi od innego sprzedającego o 1ha mniejszą ale orne 4b. Umowy były u notariusza bo musiały być akty sprzedaży ale tak naprawdę wymieniliśmy się bezgotówkowo. Notariusz u którego bywam nazywa się Szyszko z Zielonej Góry. Jak wpiszesz w google to ci wyskoczy. Zadzwoń do niego i jak będzie miał wolną chwilę to ci wytłumaczy co i jak- to młody, miły gość, nie nosi brody wyżej niż czoło więc może doradzi przez telefon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pisze wypowiedzenie na rok przed i nie bedzie czekał 7 lat, widocznie nie miałeś prawa pierwokupu skoro nie zostałeś poinformowany o przetargu. Praktycznie nic nie możesz zrobić niestety.

Nie pisz bzdur, że nic nie może zrobić, a gdzie tu jest napisane coś o jakimś przetargu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego co ja słyszałem to nowy właściciel może zerwać umowę dzierżawy, ale musi to powiedzieć rok przed, aby dzierżawca mógł zebrać plon. Na pewno nowy właściciel nie będzie mógł skosić twojego zboża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebarr    7

jesli masz umowe to miales prawo pierwokupu a wlasciciel skłamał przed notariuszem ze "działka nie jest obciązona umowa dzierzawy"

 

Napisaliśmy kolego w tym samym czasie więc nie widziałem tego postu, więc odpiszę jeden pod drugim.

 

Kolega napisał, że była podpisana w gminie. Jeśli tak, to na wypisie z rejestru gruntów bądź na mapie MUSI byś zapisek o dzierżawie do kiedy ona jest, wiec sprzedający nie musiał nic kłamać. Albo kupujący kupił to z premedytacją i wie o umowie albo notariusz nie dopełnił swoich obowiązków i nie zauważył co napisane małym druczkiem- wtedy to on ma problem- choć osobiście w to wątpię. Zapis że jest na działkach umowa dzierżawy musi znaleźć się w akcie notarialnym -tego jestem pewien na 100%.(chyba, że zatajono to informację przed notariuszem)

Istnieje jeszcze taka możliwość, że w gminie ktoś z lenistwa zapomniał "wklikać" zapisku o umowie, ale wtedy jak to udowodnisz konkretnej osobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Z tym wpisem do ewidencji to jest różnie swego czasu brałem w dzierżawę 2 działki na sąsiednich gminach i w jednej gminie była zmiana w ewidencji gruntów a w drugiej nie. Nie wszystkie gminy przesyłały te dane do ewidencji (nie była takiego obowiązku kiedyś, nie wiem jak to dziś wygląda).

 

Ziemię kupił z dzierżawcą i wszystko zależy od właściciela czy wymówi czy będzie kontynuował wolę sprzedającego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcine    44

proponuję Ci wejść na goldenline.pl, zalogować się, znaleźć grupę z poradami prawnymi (jest tam, o ile pamiętam kilka), i zadać pytanie. ew zadzwonić/napisać do prawnika z poradnika tygodnika rolniczego ( czy tam na odwrót ) , szczególnie polecam tę drugą opcję, bo to ich działka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr82    0

dziękuję za taki odzew jutro jadę do notariusza u którego spisano umowę kupna-sprzedaży, zobaczymy co powie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoodFarmer    27

Jeżeli masz umowę i nie zostałeś poinformowany o sprzedaży to umowa sprzedarzy jest nie ważna. Coś takiego było kiedyś w top agrar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xerion3800    42

O ile się nie mylę jeśli wypowiedzą ci umowę przed upływem terminu powinni ci wypłacić karę umowną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Farmer242    4

Nie pisz bzdur, że nic nie może zrobić, a gdzie tu jest napisane coś o jakimś przetargu?

 

Jeżeli gmina była wlaścicielem ta jak sprzedaje jak nie poprzez przetarg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

po 1. Wychodzi na to że prawa pierwokupu nie miałeś. Ani sprzedający nie musiał Cię informować.

 

Art. 3. 1. W przypadku sprzedaży nieruchomości rolnej przez osobę fizyczną lub osobę prawną inną niż Agencja, prawo pierwokupu przysługuje z mocy ustawy jej dzierżawcy, jeżeli łącznie spełnione są następujące warunki:

 

1) umowa dzierżawy została zawarta w formie pisemnej i ma datę pewną oraz była wykonywana co najmniej 3 lata, licząc od tej daty;

 

2) nabywana nieruchomość wchodzi w skład gospodarstwa rodzinnego dzierżawcy lub jest dzierżawiona przez spółdzielnie produkcji rolnej.

 

2. O treści umowy sprzedaży nieruchomości rolnej przez osobę, o której mowa w ust. 1, zawiadamia się dzierżawcę tej nieruchomości, jeżeli umowa dzierżawy trwała co najmniej 3 lata od dnia jej zawarcia.

 

po 2. Większość z Was pisze tu nie prawdę o możliwości wypowiedzenia umowy dzierżawy zawartej na czas określony. Nie ma takiej opcji - chyba że umowa takie przewiduje . Umowę na czas określony można rozwiązać zgodnie z postanowieniami umowy lub gdy dzierżawiający np.

  • zalega z płatnościami wskazanymi w umowie i ich nie reguluje pomimo otrzymania wezwania do zapłaty
     
  • używanie przedmiotu umowy w sposób niezgody z jej postanowieniami bądź w sposób sprzeczny z przeznaczeniem
     
  • podnajęcie przedmiotu umowy bez zgody wynajmującego

po 3. Sprzedający nieźle sobie przerąbał jeśli zataił przed kupującym i notariuszem umowę dzierżawy . Jeśli tak było to kupujący ma prawo do odstąpienia od aktu notarialnego , zwrotu kosztów <zwróci je sprzedający>,itd

Edytowano przez strzechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr82    0

po 1. Wychodzi na to że prawa pierwokupu nie miałeś. Ani sprzedający nie musiał Cię informować.

 

Art. 3. 1. W przypadku sprzedaży nieruchomości rolnej przez osobę fizyczną lub osobę prawną inną niż Agencja, prawo pierwokupu przysługuje z mocy ustawy jej dzierżawcy, jeżeli łącznie spełnione są następujące warunki:

 

1) umowa dzierżawy została zawarta w formie pisemnej i ma datę pewną oraz była wykonywana co najmniej 3 lata, licząc od tej daty;

 

2) nabywana nieruchomość wchodzi w skład gospodarstwa rodzinnego dzierżawcy lub jest dzierżawiona przez spółdzielnie produkcji rolnej.

 

2. O treści umowy sprzedaży nieruchomości rolnej przez osobę, o której mowa w ust. 1, zawiadamia się dzierżawcę tej nieruchomości, jeżeli umowa dzierżawy trwała co najmniej 3 lata od dnia jej zawarcia.

 

po 2. Większość z Was pisze tu nie prawdę o możliwości wypowiedzenia umowy dzierżawy zawartej na czas określony. Nie ma takiej opcji - chyba że umowa takie przewiduje . Umowę na czas określony można rozwiązać zgodnie z postanowieniami umowy lub gdy dzierżawiający np.

  • zalega z płatnościami wskazanymi w umowie i ich nie reguluje pomimo otrzymania wezwania do zapłaty
     
  • używanie przedmiotu umowy w sposób niezgody z jej postanowieniami bądź w sposób sprzeczny z przeznaczeniem
     
  • podnajęcie przedmiotu umowy bez zgody wynajmującego

po 3. Sprzedający nieźle sobie przerąbał jeśli zataił przed kupującym i notariuszem umowę dzierżawy . Jeśli tak było to kupujący ma prawo do odstąpienia od aktu notarialnego , zwrotu kosztów <zwróci je sprzedający>,itd

 

 

Witam ponownie, rzeczywiście 3 lata mijają za 2 tygodnie czyli prawa pierwokupu nie miałem jeszcze ale wszystko ze swojej strony robiłem prawidłowo: opłacałem podatek rolny a ziemia była uprawiana w dobrej kulturze, powiem nawet więcej przywróciłem tą ziemię to jakiegoś stanu bo właściciel strasznie ja zaniedbał a zależy mi na tej dzierżawie bo jest 1km koło mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Umowa jest? Pewnie jest? Daty od kiedy do kiedy są? Pewnie są? Więc Ci mogą nastukać... Pewnie jeden drugiego podpuścił bo się to jakiemuś "sąsiadowi" nie podobało że Ty dzierżawisz, pewnie go podkupił i teraz tylko będą problemy z tego... Chyba że był jakiś podpunkt o karze umownej którą w razie co muszą Ci wypłacić ... Ale raczej poszedł jakiś wałek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

Nie odpuszczaj ,jeśli masz glejt potwierdzony w gminie to pole jeszcze przez 7 lat dzierżawisz ...jeśli sprzedający zataił ten fakt to on teraz tłumaczy się przed notariuszem i nabywcą ,musi zaproponować rozwiązanie na które wszyscy przystaniecie a jak nie to ma przerąbane .Nabywca na pewno nie zrezygnuje z transakcji ale zażąda rekompensaty za to że nie będzie mógł wejść na pole ,a może dogadacie się i za odpowiednią opłatą odstąpisz od umowy dzierżawy .Na Twoim miejscu wziął bym odstępne i odstąpił od umowy...pola już nie kupisz a złości i kłopotów nie zabraknie .

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

a czynsz płaciłeś na konto albo masz pokwitowanie że płaciłeś? Bo jak dawałeś do ręki bez świadków to może być problem. Znam przypadek taki jak twój w którym doszło do sprawy w sądzie i dzierżawca przegrał. Sprzedający i kupujący postawili kilku świadków że dzierżawca nie płacił w terminie. Że zaniedbywał pole. Sąd w to uwierzył i rozwiązał dzierżawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

Mi też to tak wygląda że się dogadali i kupujący wiedział o dzierżawie .... teraz zrobią wszystko żeby wycyckać dzierżawce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr82    0

Witam, byłem u notariusza u którego podpisano umowę kupna-sprzedaży, rzeczywiście nie wiedzieli nic o dzierżawie a sprzedający oświadczył że jej nie dzierżawi nikomu (a jak udało mi się ustalić od postronnych to kupujący tez wiedział o dzierżawie) , niestety nie wiem dlaczego na wypisie z ewidencji gruntów nie był wzmianki o tym fakcie gdyż dzierżawa jest legalna i biorę na nią wszystko co mogę ( dopłaty ,akcyza)i oczywiście płace podatek rolny, to spróbuję ustalić jutro w gminie bo tam spisywana była umowa .

 

notariusz stwierdził, iż umowa jest ważna nowy właściciel nie może jej wypowiedzieć bo jest na czas oznaczony ale nie był pewny co do ewentualnego podniesienia kwoty czynszu dzierżawnego - więc jeszcze to muszę ustalić

 

nie chce iść do sądu bo szkoda mi czasu mam tylko nadzieję, że nowy właściciel nie będzie robił problemów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

Skoro wiedział to kalkulował ze na pole wejdzie za 7 lat ,ale pewnie spróbuje Cię wykopać wcześniej więc musisz mieć wszystko dopięte jak trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qba333    9

a ja mam podobne pytanie z tym ze ja kupilem ziemie z agencji a na tej ziemi ktos zasial zboze oczywiscie umowy dzierżawy nie mial a ja pole kupilem w grudniu juz obsiane i teraz nie bardzo mi sie widzi zeby ten gosc to sprzatal bo ja bede stratny troche. Mieliscie taki przypadek?? Jak sie wtedy zachowywaliscie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebarr    7

Jeśli uprawiał na "dziko" bo nigdy nie miał na tą ziemię umowy z ANR to bym wchodził i się nie przejmował. Jeśli natomiast miał od kiedyś umowę a ANR i mu się kończyła to wiedział, że może takie coś go spotkać więc obsiał to z premedytacją, licząc że albo się dogadacie albo cie zastraszy że on obsiał to i on zbiera. Tak czy siak ja bym wchodził i się nie przejmował. Nie po to człowiek kupuje, żeby nie mógł robić tego co mu się należy. A chcesz tą działkę zgłaszać od marca do dopłat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×