Skocz do zawartości
Farmer2222

Steyr 6125 Profi Classic, 6115 Profi, 6125 Profi-opinie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Steyr
Farmer2222    0

Witam, proszę o opinie dotyczące ciągników marki Steyr 6125 Profi Classic, 6115 Profi oraz 6125 Profi. Który z podanych może być najkorzystniejszy do zakupu? Czy warto wchodzić w tą markę? Może jesteście użytkownikami takich ciągników, wiecie jakie są ich wady i zalety, proszę o komentarze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radek199321    11

marka STEYR jest uznawana za bardzo porządną markę, wiele ludzi przeraża ich cena ponieważ w standardzie posiadają takie wyposażenie jak inne dopiero w opcji za dopłatą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boruch    0

Witam. Od razu na wstępie wyjaśnię że nie jestem żadnym przedstawicielem. Jestem rolnikiem, prowadzę rodzinne gospodarstwo w gminie Koronowo i postanowiłem napisać coś od siebie po 360 Mth użytkowania ów ciągnika. Steyr 6140 Profi jest odpowiednikiem Case 140 MC. Bezpośrednim czynnikiem skłaniającym mnie do zakupu ciągnika tego typu były testy zorganizowane przez ODR Minikowo. Najwięksi Dilerzy w regionie, ponad 12 marek ciągników zagregowanych z agregatami upr. siewnymi pracujących na dosyć wymagającym terenie. Wrzucam linki z niektórymi zestawami:

http://www.youtube.com/watch?v=r4YcKQp9rMI

http://www.youtube.com/watch?v=rosHrL-_Xls

 

Zacznę od wad.

· Odwrotność działania klawiszy obsługi hydrauliki zewnętrznej na Muliconrtrolerze. tzn. gdy wciśniemy klawisz na dół to siłownik się podnosi, natomiast gdy odsuwamy klawisz do góry to siłownik opada. Podobne ustawienie spotykane jest w kombajnach Case. Oczywiście z czasem idzie się do tego przyzwyczaić.

· Miękka oś

amortyzator przedniej osi działa dosyć sztywno i to do takiego stopnia że trudno jest odczuć różnice między wł a wył amortyzacją.

Przedni TUZ przy pracy z balastem 1,1 t trzeba co jakiś czas podnosić joystick do góry gdyż obciążnik opada

· Nawiewy i klimatyzacja

obsługa odpowiedniej temperatury w kabinie jest dosyć kłopotliwa gdyż panel jest umiejscowiony na lewym tylnym słupku. Aby coś przestawić trzeba się odwrócić do tyłu. Znacznie lepszym miejscem był by tylny prawy słupek.

· Rolety przeciwsłoneczne zarówno te przednie jak i te tylne wykonane są z dziurkowanego tworzywa które w małym stopniu blokuje promienie słoneczne

· Słaba widoczność na dolny zaczep. trzeba się sporo wychylić aby celnie podłączyć maszynę.

· Ostatnią rzeczą którą postanowiłem wymienić jest PawerBoost, który włącza się jedynie na ostatnim zakresie biegowym. Od 13 do 16 biegu.W transporcie ok dodatkowa moc się przyda, ale te dodatkowe 26 KM powinny być dostępne w całym zakresie przełożeń.

 

ZALETY:

  • MultiControler

Największą zaletą jest niewątpliwie MC. Jest to naprawdę przemyślana konstrukcja Ergonomiczny, zintegrowany z pneumatycznym fotelem. praktycznie 100% funkcji ciągnika mamy pod ręką - dosłownie. Podczas jazdy czy pracy na nierówności mamy cały czas doskonałą kontrole nad najważniejszymi funkcjami ciągnikiem. Trzymając joystick mamy w zasięgu kciuka sterowanie: kierunkiem jazdy, biegi góra dół, sprzęgło, TUZ góra dół, Hydraulika - jedna para, jak również obroty silnika. W nocy MultiControler jest dodatkowo oświetlony, zarówno cały podłokietnik jak i klawisze.

  • Fotel

Siedzisko ma wiele ustawień połażenia, oraz regulacji dotyczących twardości. Można go również odchylać na boki co jest nieocenione podczas orki.

  • Kabina

W środku siedzi się dosyć wysoko, mamy dobrą widoczność we wszystkie strony. Drzwi otwierają w całości, nie ma bocznych słupków ograniczających widoczność. Dodatkowo cały komputer, zegary znajdują się w prawym słupku. To rozwiązanie również przypadło mi do gustu gdyż jestem wysoki i zdarzało się że w ciągniku ze standardowym ustawieniem kierownica przysłaniała mi zegary. Wszystkie nawiewy zostały przeniesiony na środkowa kolumnę. Dodatkową zaletą takiego rozwiązania jest chłodzony schowek na napoje za kierownicą.

Kabina posiada również otwierany lufcik PCV nad głową kierowcy, który znacznie ułatwia manewrowanie TUREM na wysokościach.Z kabiny daje się również rozłączać górny zaczep transportowy.

  • Oświetlenie

14 halogenów daje pełne oświetlenie.Ciągnik doświetlony jest praktycznie z każdej strony.

  • Skręt

55 stopni oraz tzw "łamane błotniki"

manewrowanie ciągnikiem porównywane jest ze zwrotnością ciągnika mocy średniej. Promień skrętu to 4m, co w praktyce daje możliwość zawrócenia w garażu u szerokości 8m.

  • Tył

Rozwiązania z tyłu ciągnika są też warte uwagi. Przewody hydrauliczne Euro instalujemy w gniazdo typu "klik" poprzez wciśnięcie jaki i łatwe wyciągnięcie przewodu. Cały olej który się pojawi podczas odłączania gromadzi się w zbiorniczku poniżej - pozwala to utrzymać czystość. Na obu tylnych błotnikach mamy możliwość sterowania pierwszą parą hydrauliki jak również TUZem i WOMem.

 

Mam nadzieję że nikogo nie zanudziłem moim wpisem. W razie pytań oto mój e-mail boruch18@o2.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

nunu85    82

To i ja jako świeży użytkownik napiszę swoją opinię.

Traktorem zrobiłem dopiero 100 godzin, ale juz pierwsze spostrzeżenia moge napisać.

Otóz wszystko jest ładnie-pięknie silnik, moc, wygoda, bajery z wyposażenia, tylko jedna rzecz mnie w nim irytuje, żeby nie powiedzieć bardziej dosłownie wk*****. I to do tego stopnia, że nie wiem, czy bym się drugi raz zdecydowął na ten traktor.

O czym piszę? O skrzyni, a właściwie to o hałasie z niej się wydobywającym. Nie po to kupowałem nowy traktor za 300 tysięcy, żeby przy otwartym tylnym oknie czuć sie w nim jak w starej 60-tce. Dosłownie, z otwartym oknem jest wewnątrz strasznie głośno. JAk je zamknę jest wyraźnie ciszej, niemniej ciągle skrzynię słychac głosniej niż silnik.

 

Ponoć taki urok tych wynalazków 16x16. Szczerze nie wiem, jakim cudem ciągle to sprzedają i nie spróbują chociaż jakos wyciszyć.

 

Do czego zmierzam: JAkby sie komuś traktor podobał i zastanawiał sie nad jego zakupem, to radzę się najpierw przejechac i posłuchać odgłosów (najlepiej wziać sobie na testy, bo jazda po placu to nie to samo. Prawdziwe jęki się zaczynają wraz ze wzrostem obciażenia.)

 

Ciągle mam nadzieję, że to sie jakos jeszcze dotrze i choć trochę wyciszy, ale juz pomału zaczynam sie z tym godzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×