Skocz do zawartości
Majster21

Prawo jazdy kat B, a jazda ciągnikiem ważącym powyżej 3.5t

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Jazda
seweryn20    583

Jeżeli rozrzutnik czy beczka do poruszania się po drodze misi spełniać warunki techniczne takie same jak przyczepa to wcale nie zdziwił bym się jeśli kierowca też. I nie zdziwi bym się jeśli tak samo jak przyczepa jest traktowane. Jeśli potrafisz czarne na białym swoja teorię udowodnić przyznam ci rację. Jeśli nie jesteś kolejną osoba która naciąga dwuznacznie napisane przepisy na swoją korzyść. Nie obraź się ale w zaświadczenia pisane przez policję też nie wierzę. Oni prócz mandatu i skierowania na badania tech. nie maja możliwości żadnego innego prawnie ważnego wypisać. Więc ten argument na twoim miejscu darował bym sobie.

O maszynach agregowanych też nie ma żadnej wzmianki w przepisach. Przynajmniej ja nie znalazłem nic cna ten temat co miało by wspólnego z kategoriami prawa jazdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tylko czy aby jest to aktualne na dzień i stan dzisiejszy?Bo jeśli TAK to jest mi bardzo głupio, że swoją nie do końca sprawdzoną wiedzą wprowadziłem kogoś w błąd.

Kodeks ruchu i policjanci z którymi miałem styczność udzielili mi takiej informacji, a ja w żaden sposób nie byłem w stanie tego podważyć Zatem jak jest z tą interpretacją przepisów na Twoim orzeczeniu?

Czy ten pojazd bez silnika (rozrzutnik), przystosowanych do łączenia go z innym pojazdem nie odpowiada definicji przyczepa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Co wy za brednie wypisujecie, chyba nigdy was policja nie zatrzymywała,

 

Nie sztuka dochodzić prawdy i uczyć się dopiero jak nas złapie policja. Poruszamy temat po to, żeby wiedzieć, zanim wyjedziemy na drogę i złapie nas policja.

 

wszystkie przyczepy rolnicze ciężarowe i beczkowozy bo beczkowóz to przyczepa typu zbiornik i też musi być rejestrowana (...)

 

Zauważam tu pewną niespójność w kwestii rozrzutnika. Otóż jeżeli nawet beczkowóz musi być rejestrowany (chociaż nie jestem o tym przekonany - niech mnie ktoś oświeci), to dlaczego rozrzutnik już nie musi. Przecież są to pojazdy podobne do siebie pod względem konstrukcji i służą do podobnych celów (jeśli mowa o beczkowozach wykorzystywanych w rolnictwie a nie np. w komunalce). Dodatkowo rozrzutnik łatwiej jest wykorzystać jako przyczepę. Co dzieje się w przypadku rozrzutników wykorzystywanych do przewozu sieczki kukurydzianej z pola do silosu? Albo np. trocin do palenia w piecu?

Zdecydowanie rozrzutnik wyjeżdżający na drogę musi być wyposażony w światła, instalację hamulcową i spełniać wymogi dopuszczające go do ruchu. A jednak nie jest rejestrowany - to trochę podobnie jak kombajn zbożowy. Zatem wciąż nie wiadomo jak sytuacja wygląda w rozumieniu prawa o ruchu drogowym - jeżeli chodzi o prawo jazdy. Jako nierejestrowany, powinien moim zdaniem być traktowany tak samo jak np. prasa zwijająca, czy pług półzawieszany.

 

PS. zanim coś przekręcicie to na rozrzutniku tylko obornik można rozwozić lub inne nawozy, ze zdemontowanym adapterem i wozić np. drzewo lub węgiel już nie można na B i chyba w ogóle nie można po drogach publicznych wozić nic poza gnojem, ale policja czasami przymyka na to oko, tak więc jak nie macie prawka B+R i zarejestrowanej przyczepy to na drogę publiczną tylko z rozrzutnikiem może policjant się nie czepi ;)

 

Tu już nie chodzi o samo prawko. Przewóz towarów, do których przewozu rozrzutnik nie jest przystosowany, jest niezgodny z przepisami, niezależnie od tego, czy masz uprawnienia na dany zespół pojazdów. Ale materiały sypkie - jak najbardziej...

Edytowano przez luckywasak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    583

Na pewno odpowiada tak samo jak beka. Każdy rozrzutnik obornika ma wpisane w instrukcji wyraźnie" służy również do przewozu płodów rolnych po drogach publicznych", lub przyczepa samowyładowcza. Niczym nie różni się od przyczep poza zabudową i dodatkowym osprzętem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

mam takie orzeczenie od policji w tygodniku rolniczym był też poruszany ten temat, może to głupie ale tak jest że beczkowóz musi być rejestrowany, każdy kto kupował na prow beczkowóz wie o tym, a rozrzutnik nie podlega rejestracji tak jest w Polsce i tyle w temacie, nie werzycie sprawdzajcie sobie sami ja wiem że tak jest i więcej wam udowadniać nie będę.

W kwestii rejestracji chodzi tylko o ubezpieczenie OC, OC ciągnika obejmuje maszyny z nimi współpracujące a w tym i rozrzutnik, beczkowóz został zakwalifikowany do typu pojazdów pojemnik czy jakoś tak i ja to rozumiem w ten sposób że przewozi niebezpieczne substancje i pewnie stąd wymóg rejestracji a raczej osobnego OC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Obornik też jest niebezpieczną substancją - na tej samej zasadzie co gnojówka czy gnojowica. Nie wiem czy to jest dobre uzasadnienie. Może raczej wynika to z zastosowań komunalnych beczkowozu??...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jack74    0

Być może za 2 lub 3 lata nie będziecie się kłócić która maszyna ma być zarejestrowana.

Sam paracuje w dużej firmie i zajmuje się sprawami homologacji naszych maszyn. Wiem od ludzi pracujących w instytucjach ITS , PIMR czy stary IBMER, że juz trwają pracę nad wprowadzeniem obowiązku rejestracji wszystkich maszyn przyczepianych do ciągników.

Ale to będzie gdzieś za 2 lub 3 latka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33

W Polsce ciągniki rolnicze wymagają rejestracji, a koparko ładowarki już nie, np. taki ostrówek czyli C360 z dołożonym ładowaczem i wysięgnikiem koparki. Lub też inny przykład, że w Holandii nie rejestruje się ciągników rolniczych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Bo to polskie prawo zmienia się z dnia na dzień ja dalej jeżdżę z przyczepą niezarejestrowaną wszystko jest sprawne ładnie pomalowana opony nowe i elektryka tylko tabliczki brakuje bo papierów nie ma co dziwne policja parę razy mnie wyprzedzała ale nic pojechali dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Bez powodu policja reagować nie będzie - chyba że bardzo chce zarobić na bidnym rolniku. Pomyśl co będzie w przypadku jakiegoś niemiłego zdarzenia na drodze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Bo to polskie prawo zmienia się z dnia na dzień ja dalej jeżdżę z przyczepą niezarejestrowaną wszystko jest sprawne ładnie pomalowana opony nowe i elektryka tylko tabliczki brakuje bo papierów nie ma co dziwne policja parę razy mnie wyprzedzała ale nic pojechali dalej.

A co Ci mieli zrobić, policja też ludzie, myslisz że jak jadą na patrolu to same nowe zarejestrowane przyczepy tylko jadą, ludzie ciągają prze różne wynalaski, to że twoja przyczepa była odmalowana miała światła to ogólnie nie mieli się czego czepić albo nie chcieli, jak ktoś ciągnie przyczepe bez świateł to aż włos jeży się na głowie, chciałbyś wyprzedzać taką przyczepę bez świateł traktor bez lusterek, lecisz sobie 100fką wyprzedzasz, a tu przed maską chłop skręca w lewo i co do kogo miałbyś pretensje, nie do policji że pozwala po drogach jeździć takim zestawom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Bez powodu policja reagować nie będzie - chyba że bardzo chce zarobić na bidnym rolniku. Pomyśl co będzie w przypadku jakiegoś niemiłego zdarzenia na drodze...

Mój teść miał takie zdarzenie - przejeżdżał przez ulicę i już tylko na asfalcie były tylne koła jak gość zza górki walnął w niego bo za szybko pędził Policji oczywiście nie interesowało to że gdyby gość jechał przepisowo to by wyhamował i dała mandat dla teścia , a że przyczepa była nierejestrowana to wpisali w papiery tak żeby poszło na OC ciągnika, więc wszystko zależy od tej policji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

To dobrze że tak wpisali bo gdyby nie to to było by cieniutko, ogólnie jak mi policjant tłumaczył mogą przymknąć oko jak rolnik wiezie płody rolne, słomę siano zboże że niby że tak ciężko pracuje i nie ma czasu a konkretniej że jest jakaś mała furtka że OC ciągnika objeło by przyczepę, ale jak wiezie ktoś węgiel, cement, czy inne materiały pewnie już bo tak nie przeszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    238

Prawo jest jakie jest ale wyróżnia przyczepę i przyczepę specjalną. Jedna jest rejestrowana a druga nie. Aby coś zarejestrować trzeba to dopuścić do ruchu, aby dopuścić do ruchu musi spełniać odpowiednie warunki techniczne, zawarte również w prawie. I wszelkie agregaty i i nne wynalazki ciągane za traktorem nie spełniają siłą rzeczy tych warunków więc podciąga się je pod przyczepy specjane, których najważniejszą cechą ma być oświetlenie.

Ale najgorsze jest to że niektórzy dalej uwazaja że ciągnik rolniczy i maszyna wolnobieżna to tosamo.

Po co zmieniać prawo skoro ci którzy mówią że je czytają i tak mijają się z prawdą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    583

Nie mylą ciągnika z wolnobieżnym bo do niedawna było to jedno. Oba mają prędkość max 25km/h. I dalej według prawa ciągnik to pojazd wolnobieżny. Trudno powiedzieć co myślą o ciągnikach dzisiejszych szybszych. Nie jest to precyzyjnie określone. Napisano tylko "wyjątkiem".Ogólnie to pojęcie względne i wiki bardzo fajnie to tłumaczy.

http://pl.wikipedia....zdy_wolnobieżne

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Przede wszystkim ciągnik nie jest maszyną tylko pojazdem!

Poza tym wikipedia, jako "encykopedia" edytowana przez w pewnym sensie przypadkowych (no, może jednak trochę bardziej ambitnych) użytkowników internetu, nie jest fachowym źródłem wiedzy. Jest popularna bo jest darmowa, łatwo dostępna i prosta w obsłudze. Ale informacje tam zawarte nie są do końca zweryfikowane - są niekompletne i często mijające się z prawdą. Akurat w przypadku dyskusji na temat prawa o ruchu drogowym radziłbym powoływać się na kodeks drogowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    238

Niestety kolega ma rację co do Wiki bo prawo o ruchu drogowym mówi że dopuszczalna prędkość ciągnika rolniczego to 30km/h.

To jest tak jak z pierszeństwem na rondach. Przepis zmieniono w latach 90-tych a do dziś w8iększość nie patrzy na znaki poziome tylko jest święcie przekonana że ma pierszeńśtwo. Ale co podłożysz się takiemu? Nie bo twoim obowiązkiem jest uniknąć zderzenia, a i tak będzie stukał się w czoło i dale żył w przeświadczeniu że robi dobrze.

A tak nawiasem. To oprócz prawa o ruchu drogowym są jeszcze rozporządzenia ministra transportu. I to jest dopiero ciekawa pozycja. Można tam wyczytać np. o DMC ciągnika, zewoleniach na przejazdy nadgabarytem(ważne dla kombajnów) ) a wydawane w starostwie za free, brak takowego to wydatek około 500PLN.

Tak że Panowie WIKI na bok i do czytania, dyskusja na forum będzie wtedy o niebo poważniejsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja wiem że żle robię jadąc przyczeą nie zarejestrowaną czasem się właśnie boję że ktoś puknie mi w przyczepę i będzie kłopot ale tą przyczepą jeżdżę tylko latem po nawozy i z pola plony zbieram czyli max 1km drogą publiczną pola mam blisko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mocher    8

W moim rejonie na kursie na jakie robiłem kat. to zawsze tłumaczyli że kat B uprawnia do kierowania ciągnikiem rolniczym wraz z przyczepą ale jedno osiową, czyli najwyraźniej wprowadzali mnie w błąd :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

a na kursie gdzie robiła prawo jazdy moja siostra twierdzili że na kat B można poruszać się ciągnikiem o masie własnej do 3,5t żenujący poziom znajomości przepisów niestety w sumie ta szkoła na T nie prowadziła kursu więc można ich tylko w ten sposób wytłumaczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

To ,że nie prowadzili kat T w niczym ich nie usprawiedliwia, Czasami aż nóż się w kieszeni otwiera jak widzę jacy ludzie szkolą przyszłych kierowców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adam8550    14

mam pytanie z innej beczki, a wiec pożyczyłem od znajomego mercedesa sprintera 312 w dowodzie ma wpisane samochód ciężarowy i maksymalna masa wpisana 3500 kg czy mogę go prowadzić jezeli mam prawko B proszę o szybka odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    238

Fajnie, przecież mogli równie dobrze powiedzieć dziewczynie że może jeżdzić pojazdem ciężarowym o masie własnej do 3,5 t. a nie DMC do 3,5 t. i też byli by wporządku bo C pewnie też nie prowadzą?

Edytowano przez mirro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

mam pytanie z innej beczki, a wiec pożyczyłem od znajomego mercedesa sprintera 312 w dowodzie ma wpisane samochód ciężarowy i maksymalna masa wpisana 3500 kg czy mogę go prowadzić jezeli mam prawko B proszę o szybka odpowiedz

 

możesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Możesz bo tu liczy się DMC a nie homologacja. Kupując samochód z kratką też masz homologację ciężarową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×