Skocz do zawartości
Styrciak

Bydło nie rosnie! CZy jest jakis wirus?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Styrciak    8

Panowie mam takie pytanie

Czy istnieje moze jakis wirus (choroba) ktora chamuje rozwoj i przyrosty bydła głownie opasow.

Bydłlo napewno nie ma biegunek co swiadczylo by o obecnisci BVD.

Bydło dostaje naprawde dobra pasze plus premiksy, srutr rzepakowa itp a słabo roznie i nie wiem co moze byc przyczyna wczesniej takiej sytuacji nigdy u nas w domu nie bylo. ODkad zaczelismy kupowac cieleta do opasow od ludzi cos sie zmienilo.

Moze spotkaliscie sie u siebie z podobnym problemem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Tylko tak ci się wydaje że nie rośnie. Ja na swoich bysiorów jak patrze co dzień to też mi się wydaje że nie rosną a jak nie widzę ich kilka dni to różnica jest zauważalna. Jednego jestem pewien że bydło rośnie nie równo tzn że maja takie okresy że rośnie bardzo szybko a potem na jakiś czas spowalnia żeby potem znowu szybko przyrastać. I tak sie z tym schodzi do min. 18 miechów wiec życzę cierpliwości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

witam mam taki sam problem. dokładniej młode bydło słabo rośnie, tylko że u mnie w stadzie są robale (kokcydioza) juz dałem leki i wszystkie są czyste,badałem ale nadal słabo przyrastają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Denis37    3

Witam

Miałem podobny problem. Kupiłem na początku sierpnia 2 sztuki byczków. Po czasie zauważyłem że jeden nie rośnie.W zeszłym tygodniu byczek ten miał problem wstać .Weterynarz stwierdził brak witamin .Dał zastrzyk wziął 150 zł pojechał. Dwa dni później byczek nie chce jeść. Znowu po weterynarza on zastosował stałą gadkę o witaminach dał zastrzyk 150zł wziął i pojechał. I z byczkiem było coraz gorzej .Ojciec wziął samochód i pojechał do weterynarii powiatowej by zapytać o radę. Pani stwierdziła że najlepiej po rzeźnika i zabić byczka . Wypełnili jakieś dokumenty i przyjechał z powrotem do domu. Na drugi dzień byczek nagle zasypia budzi się próbuje jeść nie umie mówiąc w skrócie męczy się. No to szybko po rzeźnika i przyjechał zabił i w czasie rozbierania okazało się ze cielaczek ma płuca i jelita przyrośnięte do żeber . Rzeźnik stwierdził ze to nie pierwszy raz się zdarzyło w ostatnim czasie i on sądzi że to mięso sprowadzane z zagranicy daje w pakiecie rożne choroby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciekc2    3

witam tez kupuję cielęta z róznych zródeł głownie byczki i róznie bywa z przyrostami bo wiek jest taki sam a przy sprzedazy są róznice duze wagowo i nie zalezy tu od rasy tylko od tego jak przebiegało przyrastasnie raz jest apetyt raz nie ma czasem juz nie wiadomo czym karmic bo i wybredne sa a co za problem to sam nie wiem widocznie czxegos brak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnikursus    21

Jeżeli byczki nie rosną to widać że nie je oraz widać po jego zachowaniu że np jest osowiały itp. Heh może porównanie śmieszne ale z królikami mam czasami tak samo ale jak nie widę ich przez kilka dni to myślę ale urosły :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1191

Tak jak koledzy już wspomnieli powinieneś odrobaczyć swoje bydło. Koszt stosunkowo niewielki w porównaniu do straty z powodu opóźnionych przyrostów. Objawem może być stercząca sierść. 9 grudnia minął termin na szczepienia przeciw wągrom itp pasożytom. Jeśli cielęta są kupowane jak wspomniałeś to też może być przyczyna. Większość cieląt na odpas pochodzi przecież z obór od krów mlecznych, krytych również buhajami mlecznymi a przyrosty wiadomo, że będą mniejsze niż mięsnych. Pół biedy, gdy byczek jest z inseminacji a nie po jakimś krzywym spadochroniarzu sąsiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hoodoowca    3

Tak jak pisze poprzednik trafiają się cielaki po wiejskim rozpłodniku i wtedy byczek ładny a nie rośnie kiedyś kupiłem 2 takie okazy i w wieku dwóch lat ważyły aż 400kg każdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Styrciak    8

No ale popatrzcie np na tego cielaka ktorego mam w galeri kupilem go w lipcu mial z 65 kg a teraz mam max 180-200 wg to troszke mało a pasze dostaje ab libitum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hereford    18

Witam

Ja też mam problem z rośnięciem jałówki. Kupiłem od jednego gospodarza wszystkie praktycznie w tym samym wieku a jedna staneła w miejscu?? jak wróciłem po tygodniu z nart to było widoczne i to bardzo. Napiszcie jak macie pomysły co to

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ludzie też,niby w tym samym wieku a jeden rośnie bardziej,drugi mniej,jeden wcześniej,drugi później,moim zdaniem jest to uwarunkowane genetycznie,również u mnie byki w tym samym wieku,a różnica między największym a najmniejszym około 50kg.Mówię o takich 700-750kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur96    11

Antybiotyki mogą hamować przyrosty jak cielak jest mały i ma biegunkę to zawszę się potencil dawało ale teraz doszliśmy do takiego wniosku ze antybiotyk to ostateczność.Nie raz cielaka wprost zdychającego stawiał na nogi a potem i przyrostami duże kłopoty były

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hereford    18

ale po antybiotyku to się odblokuje? czyli będzie rosła rozpędzi sie ? czy tak przeznaczyc ja na święta? ;-) na stół

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dwojtek01    13

Koledzy stosując antybiotyk hamujemy florę bakteryjną u zwierząt i po takiej kuracji trzeba ją odbudować , żeby zwierze dobrze rosło .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasiowa    0

Doradźcie proszę. Czy stosował ktoś z Was calf digest na wzrost apetytu? Cielak ok 160kg, mieszaniec kolorowy. Wagowo odstaje mocno od reszty, osowiały, sierść stercząca, brak biegunki i wzdęć. Na tle całego stada straszny niejadek. Dodam że jakiś czas temu był odrobaczany, a mimo to problem pozostał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hereford    18

Odrobacz invermektyną podaj kilka zastrzyków z witaselenem co ok 3-4 dni i będzie ok:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skup14    0

Tez mam problem prawie cale stado sie zablokowalo w rosnieciu. dostaja qq i siano do oporu a do tego pasze wiec powinny isc w oczach a one niektore w wieku 2 lat 400kg waza mlodsze sztuki w wieku 1 roku nie lapia jeszcze 300kg. zadnych biegunek nie ma, zadnym siersc nie sterczy, wszystkie sa gladkie a nie rosna. Niektore byly odrobaczane ale nie widze roznicy. Na jesien wprowadzilem 2 byki do obory ktore chodzily na palu mialy po 200kg, a teraz po paru miesiacach w oborze jeden mial na wadze 180kg, czyli zmalal.. Co moze byc przyczyna??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to podobnie jak u mnie, moje nie maleją ale też słabo przyrastają, odrobaczane też były, u mnie to możliwe ze przez pokrewieństwo bo były kryte naturalnie, dopiero rok temu kurs zrobiłem to po inseminacji trochę większe cielaki i lepiej rosną, ale mam 2 po norwegu to malutkie jak nie wiem co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

warto odrobaczyć, tymbardziej ze to groszowe sprawy, warto tez kupic drozdze paszowe wspomagające trawienie, tak jak ktoś tu wyżej napisał, bydlo ma okresy szybszego wzrostu i wolniejszego. można robic pomiary obwodu klatki i wtedy da się zaobserwować, o dobrych przerostach w pewnym stopniu decyduje tez genetyka, zauwazylem ze przy jednakowym zywieniu cielaki miały rozne przyrosty. sa w neci podane tabele, wiek wysokość w klebie, obwod klatki, proponuje zrobić pomiary i sprawdzić czy mieszcza się w normie. czesem po prostu się wydaje ze slabo rosna, sam odchowuje wiele cieląt, glownie jalowki hf, i wiem ze potrafi z tym być roznie, np. pol roczny cielak hf potrafi wazyc 150 kg ale sa tez takie co maja ok 200 kg, często cielak nadrabia zaleglosci w późniejszej fazie odchowy, wiec nie ma się co przejmować, wystarczy tylko zadbac o prawidłowe zywienie, i wyelminowac bledy jeżeli takie wystapily.

 

również mam jaloszke po Norwegu, bardzo drobna się urodzla, pomimo ze matka spora , jest najmniesza z grupy, ale przyrosty ma na poziomie tej największej. slyszalem ze to dobre krowy,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×