Skocz do zawartości
DaMiAn914

Ładowacz czołowy w Ursusie 914 i pochodnych

Polecane posty

rafal11195    7

identyczny proble, ale skrecilem sruby na klej, i zalozylem takie dodatkowe plaskowniki od spodu i na razie jest wszxystko ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adik259    0

A czy mieliście jakieś problemy z założeniem tura do 914.Ponieważ zakupiłem tura 6 i nie pasuje mi tłumnk ponieważ tur się przez niego nie mieści niemiesci :( .Co robić ?.Z góry dzięki za odpowiedz. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dominik1234    0

witam mam ursusika 914 :) i zastanawiam się nad założeniem tura jednym z których wpadł mi w oko jest tur 4 co o nim myślicie dajcie swoje opinie i propozycje :) względem tego nawet cena by mi pasował tego tura 4 z góry dzięki koledzy za odpowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor14    33

Ja to bym doradził przy kupnie żeby ciągnik był bez TURa a jego kupić osobno bo nie wiadomo jaki może być stan np przedniego mostu :wacko: Jednak jeśli kupujesz traktor specjalnie do tura i pracy z nim, to ja bym wolał odpuścić i kupić jakąś ładowarkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

witam mam ursusika 914 :) i zastanawiam się nad założeniem tura jednym z których wpadł mi w oko jest tur 4 co o nim myślicie dajcie swoje opinie i propozycje :) względem tego nawet cena by mi pasował tego tura 4 z góry dzięki koledzy za odpowiedzi :)

Ja mam tura 5 wyżej dzwiga ale mniej chociaż z dobrym balastem 2t da radę ale szkoda tak męczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik1234    0

no jak dla mnie to wystarczający jest tur 4 i prawdopodobnie będzie tur 4 jeszcze sie waham ale dzięki kolego dzięki::) pozdro:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojta79    0

Witam. Chciałbym zapytać czy tur z Zetora 7245 pasowałby do Ursusa 914?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in2dex    0

Witam.

Mam problem z ładowaczem quicke. Jego udzwig szacuję na ok 600-700kg. Na podnośniku TUZ podniesie ciężary tak spore że tylnie opony tak spłaszczy, że na samej feldze ustaną(W sumie bałem się spróbować :) ). Z maszynami na hydraulikę nie ma problemu.

To jest tur dwu sekcyjny. Podłączając go podłączyłem go pod rozdzielacz. Łamanie łyżki pod dwa gniazda i podnoszenie ładowacza pod jedną (jak widać w dół działa grawitacja nie hydraulika).

Ta maszyna powinna podnieść dużo więcej, wina napewno leży po stronie ciągnika. Nie przeszkadzałoby mi to gdyby nie było problem z niektórymi belkami 120x125 wyciągniętymi z wody. (Takie łąki)

Proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym najpierw sparwdził podstawy. Jak bedziesz podnosił to może poprostu masz za mało oleju na kilka tłoków bo jak dobrze licze to masz co najmniej 4 tłoki podnośnik plus chwytak. Dalej jak to nie pomoże to może tłoki przepuszczaja w środku na manżetach nowe gumki to niewielki koszt a wymienisz bedziesz pewny. I jeszcze jedno jak masz nowe szybkozłącza to podłącz przewody bezposrednio bo ostatnio to ja sam nie mogłem uwierzyć bo traktor mi podnosił a nie opuszczał. Dopiero znajomy mi powiedział że te nowe są robione tak że moga z nimi byc problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1225

Ja obstawiałbym raczej rozdzielacz w ciągniku. Po latach te rozdzielacze bywają zawodne i nieszczelne. Wujek ma podobny kłopot z ładowaczem przełożonym z 60-ki na belarusa. Póki ładowacz był na 60-ce podnosił niejedną ciężką belę, z która inni sobie nie radzili a teraz, gdy jest założony na rusku udźwig znacznie spadł. Wymienił pompę na wzmocnioną i o większej przepustowości, ale podejrzewa rozdzielacz z cyklopa, który to steruje ładowaczem. Ty możesz mieć podobny kłopot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mx_racer    9

Witam! Zamierzam kupić ładowacz czołowy do Ursusa 914 i tak oglądam filmy na YT i zdjęcia i patrze, że wszędzie przy turze w Ursusie 914 nie ma przednich błotników. Może mi ktoś powiedziec dlaczego ludzie je zdejmują? I czy przy każdym ładowaczu jest to konieczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomson402    29

Ja tez kupiłem 904 z turem i nie miało błotników to założyłem i porażka coś obcierało te uchwyty się powyginały szkoda było kasy na to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

ja w swojwj 914 zamontowałem błotniki do ramy tura i nic się nie gnie i nie obrywa... ani nie ociera...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1991    8

Chce kupić tura do mojej c-385 i własnie jest do kupienia ale od 1224. Chciałem sie zapytac co myslicie o takim połączeniu? Czy zda takie coś egzamin? wiem ze będzie pasował, ale będzie więcej wystawał z przodu, i co za tym idzie bedzie bardziej obciązona przednia oś. Tur głównie ma być wykorzystywany do balotów czyli tak na raz zazwyczaj ok 500-550kg, czasami moze cos wiecej, ale to juz sporadycznie, no i czasami może do ładowania obornika. Ma moze ktos takiego tura załozonego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiki868    0

A czy mieliście jakieś problemy z założeniem tura do 914.Ponieważ zakupiłem tura 6 i nie pasuje mi tłumnk ponieważ tur się przez niego nie mieści niemiesci sad.gif .Co robić ?.Z góry dzięki za odpowiedz. :rolleyes:

 

 

 

Panowie ja mam problem ze swoim turem 5 w ursusie 914. Mój tur ( z reszta jak wiekszosc) montowane jest na rame traktora z boku silnika. Na takie dwa długie płaskowniki które idą od przodu aż do połączenia silnika ze skrzynią pośrednią.

 

Problem wygląda tak że przy pracy z turem, traktor już drugi raz mi się rozszczelnił w połączeniu między skrzynią pośrednią a skrzynią przekładniową ( zerwało gwinty w 4 śrubach i 3 gwinty w obudowie korpusu skrzyni pośredniej (zostały zagwintowane z 14 na 16-tki.). Te tury maja mocowane tylko na przednią czesc traktora co powoduje wielkie napięcia na połaczenia ze skrzynią. Widziałem część traktorów z turem które maja połaczenia zarowno na rame silnika jak i mocowania do tylnego mostu lub tylnych zwolnic.

 

Jak to u was wyglada? czy tez wam sie tak dzieje? traktor pracuje w normalnych warunakch z turem, u mnie w oborniku najwiecej sie tura uzywa.

 

Jak wykonac takie mocowania?

Edytowano przez wiki868

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Miałem podobny problem w U 1012, też się rozszczelniał w tym samym miejscu, pomogło wywalenie uszczelki i skręcenie na sam silikon i odpowiednio mocne(klucz dynamometryczny) dokręcenie wszystkich śrub, od dwóch lat jest spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Obecnie kończę wykonywanie takiego mocowania do tura i robię odciągi do tylnych zwolnic dla bezpieczeństwa.

 

Konstrukcje mocowań możesz obejrzeć na wielu filmikach w necie zatem pomysły czerp z nich.

Przykładowy filmik gdzie ładnie wszystko widać http://www.youtube.com/watch?v=XdmSfTDQbTQ

 

Edit.

Tu zaś masz samo mocowanie z odciągiem do zwolnic http://tablica.pl/oferta/sprzedam-mocowanie-do-ladowacza-czolowego-tur-6-ladowacz-CID757-ID29WZ5.html

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiki868    0

Tylko w jaki sposób robisz ten odciąg do tylnych zwolnic ? tylko na sztywno śrubami skrecane?

 

Ja myslalem o połączeniu za pomocą drutu 12fi z naciągiem lewy-prawy gwint do tylnych zwolnic. Coś w stylu połączenia przodu z tyłem tak jakby struny- zeby to mocno scisło. Problem ze srubami mozesz miec taki ze gdy bedzie chociaz pare milimetrow luzu (a na takiej odległości to bardzo mozliwe) to ten tył i tak nic nie bedzie ci trzymac, bo nacisk tura bedzie na połaczenie skrzyni posredniej z skrzynia przekladniową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simonnurs    0

może być dobry do tura ale przygotuj sie na to że co chwile będziesz grzebał przy przednim napędzie bo bardzo on cierpi pod obciążeniem czyli łożyska siadają itd ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

Witam,zakupiłem ursusa 904 z ladowaczem . tur nie działa po rozgrzaniu, po zgaszniu ciagnka opada powoli, jakie mogą być przyczyny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sprytny    1

Może uszczelniacze na siłownikach ?? To napewno z turem jest problem? Hydraulika przy innych sprzętach działa dobrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

szczerze mowiac to nie wiem bo nie mam zadnej maszyny żeby podpiac i sprawdzić, zimny działa do pewnego momentu, jak rozgrzany to zero reakcji na dzoistik, ani dol ani gora, z tym ze jak zostawiłem go podniesionego to po ok 2 godzinach opadl. trzeba by było hydraulikę jakos sprawdzić żeby zorientować , bo może w niej tkwi problem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×